Wybierz kategorię tematyczną

spinning

  • Liga Ślęzy 2016 zakończona

    Rywalizacja w Lidze Ślęzy zakończona. W obecnej edycji tej unikatowej, całorocznej rywalizacji wzięło udział 43 uczestników. II turę wygrał Jacolan przed Peekolem i Budkiem. W klasyfikacji generalnej podium wygląda następująco Jacolan, Peekol, Jaceen.

  • Liga Ślęzy 2016- I tura zakończona

    Coraz ciekawiej jest na naszych spotkaniach. Nawet naczelny nas dzisiaj odwiedził. Wielkie dzięki! Chciałoby się dużo opowiedzieć, ale kto bywał, ten wie, że luksusów nie ma a liczy się atmosfera:) Rzeczka robi się z dnia na dzień trudniejsza do łowienia. Wyszedłem na spotkanie dwie godziny wcześniej. Niestety, tradycyjnie w takim dniu jestem bez kontaktu z rybą. Kilka kleników odprowadziło woblerka i tyle. O dziewiątej pierwsi ligowicze już żywo rozmawiali o naszych wędkarskich sprawach. Do przysłowiowego kapelusza powędrowały upominki dla najlepszego wędkarza za pierwszą turę. Został nim Jacolan.Rywalizowało 37 zawodników.

  • Lipiec z nietoperzem

    Sprawdzam miejsca, w których miewałem fajne efekty. Ostatnio były prawie martwe. Chyba zaczynają tętnić życiem.

  • Listopad „Miesiąc ryb z płetwą grzbietową”

    Listopad, mroźny, smutny-jesienny miesiąc. Deszcz przeplata się z lekkim słońcem, a nawet śniegiem. Temperatury spadają już poniżej zera. Dla niektórych to już schyłek sezonu. Dla niektórych... Jest rzesza wędkarzy, która z utęsknieniem czeka na ten moment. Moment, w którym drapieżniki ruszają na prawdziwy żer. Muszą zdobyć pokarm przed nadchodzącą zimą. Czas łowców sandaczy, okoni i szczupaków. Nie można również zapomnieć o lipieniach, bo listopad pachnie również tymiankiem...

  • Listopadowe szczupaki

    Relacje znad tego jeziora przekazywane pocztą pantoflową, na początku tylko w wąskim gronie, brzmiały jak groteskowa opowieść. Zachwycały i budziły wyobraźnię niezliczoną ilością dużych, często monstrualnych szczupaków. Brzydziły, wzbudzały wstręt do wędkarzy tłukących w beret wszystko bez opamiętania. Takie rewelacje musiały odbić się głośnym echem, w rezultacie doprowadziło to do katastrofy.

  • Luty we Wrocławiu

    Pogoda pozwala na krótkie wypady wędkarskie, to żal nie skorzystać.Po wcześniejszym małym sukcesie, wczoraj była porażka. Ale co tam, spotkałem nad wodą kolegę po fachu i zostałem właścicielem kapitalnego woblerka. Dzisiaj zaś sprawdzałem następny odcinek wrocławskiej Ślęzy.

  • Marcowe klenie- jak złowić i kręcić- poradnik

    Znakomity łowca kleni- Tomasz Winiarski nakręcił bardzo ciekawy film dotyczący połowów tych pięknych ryb wczesną wiosną. Autor omawia używane przynęty, taktykę połowu oraz zasady rejestrowania filmów wędkarskich. Spora część filmu jest poświęcona testom nowej, wodoodpornej kamery.

    Oczywiście w filmie nie mogło zabraknąć wielu holi pięknych kleni widzianych z perspektywy wędkarza. Zapraszamy do oglądania i komentowania!

  • Najskuteczniejsze woblery do kupienia w sklepie haczyk.pl!

    Sklep haczyk.pl poszerza asortyment oferowany członkom naszej Społeczności. Od teraz oprócz odzieży i gadżetów, będą w nim również dostępne woblery a w najbliższym czasie również inne drobne akcesoria wędkarskie.  Sklep haczyk.pl
     
     W sklepie oferowane są artykuły, które polecają świetni wędkarze z naszego forum lub też są przez nich wykonane! Przynęty będą oferowane w cenach rynkowych, nie różniących się od cen oferowanych przez dystrybutorów i producentów (jeśli sprzedają indywidualnie).

    Jest również coś wyjątkowego. Haczyk.pl został wyłącznym dystrybutorem doskonałych, ręcznie robionych Woblerów Dąbrowskich, autorstwa Krzysztofa Polońskiego.

  • Nie ma lekko...

    Od dwóch dni chodziłem jak struty. Powód? Przyjazd ekipy Dragona w celu skręcenia krótkiego info o moim potokowaniu i dylematy: jak się skradać i czy w ogóle się skradać, gdzie i jaki kij wpakować w krzakory? Wędkarski standard.

  • Nocne klenie

    Dopływy Odry ze stanami alarmowymi, ale w takiej wodzie też trzeba się sprawdzać. Jak się będzie czekać na idealne warunki to sezon minie. Zresztą dla niektórych wędkarzy lepsza taka woda niż niżówka. Gotowy i zabezpieczony od wody z "góry" i od dołu. Przede mną dziesięciominutowy spacer lasem...
    Więcej w temacie na forum: Klenie i Jazie 2013

  • Październik z drapieżnikami

    Mogę październik już podsumować. Początek miesiąca był obiecujący- z upływem czasu efekty coraz słabsze. Chciałem zapunktować solidnymi sandaczami, ale szybko zostałem sprowadzony na ziemię.

  • Piekielna miejscówka

    Chłodne krótkie dni, mroźne poranki i inne atrakcje kapryśnej listopadowej aury odstraszają od wystawienia czubka nosa za drzwi. Mnie to nie rusza, mróz , wiatr lub deszcz nie jest przeszkodą dla twardzieli. Zresztą późno jesienna z pozoru brzydka pora ma niepowtarzalny charakter. Trudno jest mi opisać ten harmonijny, błogi spokój, który panuje nad rzeką. Łatwiejsze do sforsowania stały się roślinne fortece. Ciężkie do zdobycia miejscówki stoją otworem tylko dla najwytrwalszych. Głębokie dołki, dziesiątki powalonych przez bobry drzew, to idealnie bajeczne kryjówki rzecznych potworów. Uzbrojony po zęby, zaopatrzony w ciepłą kurtę i termos z herbatą przemierzam bagnistą dolinę śródleśnej rzeki.

  • Podsumowanie sezonu 2014- Jaceen

    Redaktor haczyk.pl Jaceen, należy do tych wędkarzy, którzy łowią skutecznie o każdej porze roku. Opisy wypraw spinningowych na klenie, jazie, sandacze czy bolenie, cieszą oczy naszych czytelników przez cały rok. Tym razem Jaceen postanowił podsumować swój sezon, filmem- kompilacją najciekawszych zdjęć i filmów swoich ryb złowionych przez cały rok. Zapraszamy do obejrzenia i życzymy wszystkim czytelnikom haczyk.pl tak pięknych przeżyć nad wodą w nadchodzącym 2015 roku!

  • Produkcja przynęt gumowych w domu

    Zima to świetny czas na wędkarskie majsterkowanie. Teraz również miłośnicy gum mogą wykonać własną przynętę w warunkach domowych. Jak to zrobić? Wystarczy mikrofalówka i zestaw firmy Bait Tech.

  • Przynęty własnej produkcji

    Ostatni rok poświęciłem spinningowi. Przy tej okazji wróciłem do robienia własnych przynęt. Nie rezygnuję z nabywania wabików w sklepach, bo są sprawdzone i powtarzalne, jednak warto mieć coś swojego. Niesamowite uczucie towarzyszy, gdy ryba zapina się na takiego woblera, blaszkę czy jiga. A przy spotkaniach wędkarskich warto mieć coś w pudełku, aby podarować, czy wymienić się z kolegą po fachu. Spotykam się z takim zachowaniem i sam zaczynam tak postępować.

  • Pstrągowe eksperymenty

    Eksperymentowania ciąg dalszy, tym razem znowu inne rzeczki i inna część Polski.

  • Radość w kropki

    Jak na luty z wiosną w tle, wpisów na forum jest stosunkowo niewiele. Zapewne nie każdy z nas zdążył obudzić się z zimowego letargu, który moim zdaniem wraz z wiosenną aurą powinien odejść w zapomnienie.

    Dla mnie nie pora roku ale zdecydowanie pogoda i warunki atmosferyczne motywują do wędrówek z wędziskiem w dłoni. Tak było również dzisiaj. Wykorzystując tydzień wolności od obowiązków służbowych, postanowiłem "naładować akumulatory" w jeden z najlepiej znanych mi sposobów. Po kilku tegorocznych próbach przechytrzenia ryby ze zdecydowanie słabym efektem, dzień 25 lutego 2014 roku, zapadnie na długo w mojej pamięci.

  • Relacja z I Zagranicznego Zlotu haczyk.pl- Szwecja

    Kiedy z Sebastianem Kalkowskim z przewodnicywedkarscy.pl zastanawialiśmy się gdzie zorganizować I Zagraniczny Zlot haczyk.pl, wyprawa do Szwecji była jednym z pierwszych pomysłów. Niewielka odległość do szkierów Blekinge, przystępna cena wyprawy i perspektywa złowienia pięknie wybarwionych morskich szczupaków utwierdziła nas w przekonaniu, że to dobry wybór.

  • Rzeczny start

    Kilka lat temu koleje życiowego losu zmusiły mnie do przeprowadzki. Opuściłem rodzinne Mazury i zamieszkałem w Warszawie. Zmiana ta oprócz wymiaru życiowego miała również wymiar wędkarski otóż zdeklarowany wędkarz jeziorowy musiał stać się wędkarzem wielko-rzecznym. Właściwie już od pierwszego spaceru brzegiem Wisły nabrałem przekonania, że muszę nauczyć się łowić bolenie. Widowiskowe ataki tych pięknych ryb działały na wyobraźnię i rozpalały chęć zmierzenia się z nowym a do tej pory znanym jedynie z teorii wyzwaniem. Jednak zanim pierwszy raz stanąłem nad brzegiem rzeki z wędką w ręku musiałem skompletować sprzęt bowiem moja starannie konfekcjonowana wędkarska "szafa" nie nadawała się zupełnie na wiślane łowy.

  • Sandacz- grudzień

    Założyłem sobie w tym roku, że każdy miesiąc zakończę z rybą. Dobrze się zaczęło. W styczniu, dziewiątego, miałem już klenia. Niestety skrajne warunki i niewiele wypraw w lutym zniweczyło moje plany. Marzec i kolejne miesiące były już łatwiejsze. Zatrzymałem się kolejny raz na grudniu. Myślałem, że szczęście odebrali mi forumowi koledzy. Pomagam podebrać złowione przez nich ryby, robię zdjęcia, a u mnie nic.

https://www.iparts.pl/dragon

Blog Zwędkowani TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich