Mistrzostwa Polski Seniorów, Kobiet, Juniorów i Kadetów w Wędkarstwie Spławikowym
Gdańsk 8-9 lipca 2006

Łowiska wędkarskie

Opisy łowisk

Informacje PZW:

Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb

Ogłoszenia wędkarskie

W wolnych chwilach między wędkowaniem!

Potrawy z ryb

Nasz Partner Medialny:

Ogłoszenia internetowe - bezpłatne dodawanie i przeglądanie - 24 kategorie tematyczne !

Nasze banery


Wywiad specjalnie dla haczyk.pl z Kamilem Dzikiewiczem - Mistrzem Polski Seniorów w Wędkarstwie Spławikowym 2006.

haczyk.pl: - Czy były to Pana pierwsze zawody rangi Mistrzowskiej i czy zdobycie Mistrza Polski w Wędkarstwie Spławikowym 2006 to Pana największy do tej pory sukces, czy były wcześniej inne?

Kamil Dzikiewicz: - Nie były to pierwsze zawody rangi Mistrzowskiej. Wcześniej w klubowych Mistrzostwach Polski startując w klubie TOP Koszalin dwukrotnie zdobywaliśmy 3-cie miejsce. Na pewno tytuł Mistrza Polski 2006r. w wędkarstwie spławikowym jest największym sukcesem.

haczyk.pl: - Udział w takich zawodach to zapewne także, stres i nerwy. Co Pan robi, by się nie denerwować i skoncentrować na łowieniu?

Kamil Dzikiewicz: - Do każdych zawodów staram się podchodzić na luzie bez zbytniego zdenerwowania co pozwala w trakcie zawodów do szybkiej zmiany podczas wędkowania.

haczyk.pl: - W obu turach był Pan pierwszy w sektorach, łączny wynik wagowy również znacznie przewyższa wyniki kolejnych zawodników. Czy miał Pan przygotowany jakiś plan i określoną taktykę na Mistrzostwa, czy pomogło losowanie? Co z perspektywy kilku dni po Mistrzostwach miało największe znaczenie aby odnieść sukces?

Kamil Dzikiewicz: - Myślę, że w moim przypadku losowanie nie miało większego znaczenia, bardziej miało wcześniejsze rozpoznanie łowiska oraz dwudniowy trening przed zawodami, który pomógł w dobraniu odpowiedniej zanęty i taktyki.

haczyk.pl: - Jak oceniłby Pan samo łowisko i czy warunki atmosferyczne sprzyjały łowieniu, czy panujący upał miał jakieś negatywne znaczenie?

Kamil Dzikiewicz: - Łowisko było trudne z dużymi uciągami i stałym podnoszącym się poziomem wody, ale najgorszy chyba był upał.

haczyk.pl: - Jakie ryby Pan łowił?

Kamil Dzikiewicz: - Łowiłem w obu turach duże krąpie i po kilka małych leszczy.

haczyk.pl: - Jaki sprzęt Pan stosował?

Kamil Dzikiewicz: - Stosowałem zestaw skrócony. W pierwszy dzień od 4gr. do 8gr. W drugi dzień od 8gr. do 14gr.

haczyk.pl: - Zdobycie Mistrza Polski to zapewne krok w kierunku kadry narodowej i wyjazd na Mistrzostwa Świata. Czy jest Pan już w kadrze i jak to wygląda od tej
strony? Czy czekają Pana wspólne treningi z kadrą, przygotowania do
Mistrzostw Świata?


Kamil Dzikiewicz: - Po zdobyciu tytułu Mistrza Polski jest się w kadrze, ale żeby mieć możliwość wyjazdu na Mistrzostwa Świata należy uplasować się w pierwszej szóstce klasyfikacji rocznej.

haczyk.pl: - Co zmienia się w życiu wędkarza, który odnosi taki sukces, czy pojawiają się sponsorzy?

Kamil Dzikiewicz: - Myślę że w moim przypadku z uwagi, że zawodowo nie jestem związany z wędkarstwem nie liczę na szybkie pojawienie się sponsorów.

haczyk.pl: - Czy prywatnie, spławik - tyczka to Pana ulubiona metoda połowu?

Kamil Dzikiewicz: - Chyba obecnie tyczka jest moją ulubioną metodą połowu.

haczyk.pl: - Jakie ryby Pan lubi łowić, jakie ma Pan ulubione łowiska?

Kamil Dzikiewicz: - Lubię łowić duże leszcze i ukleje. Ulubionym łowiskiem są rzeki.

haczyk.pl: - Co według Pana jest najważniejsze w łowieniu tyczką? Sprzęt, zanęta, czy mimo wszystko umiejętności?

Kamil Dzikiewicz: - Myślę, że w łowieniu tyczką ważne są umiejętności wykonania zestawów do tej metody i zastosowanie odpowiedniego zestawu dla różnych wód. Umiejętność operowania tyczką są bardzo potrzebne gdy w łowisku jest więcej ryb a o sukcesie decyduje szybkość łowienia.

haczyk.pl: - Co mógłby Pan poradzić wędkarzom zaczynającym przygodę z tyczką, na co najlepiej zwracać uwagę w tej metodzie, czy np: tyczka wartości kilkunastu tys. zł to już połowa sukcesu?

Kamil Dzikiewicz: - Na pewno wędkarze zaczynający przygodę z tyczką nie muszą mieć sprzętu wartości kilkunastu tys. zł. Wystarczy sprzęt dużo tańszy i można rozpocząć wędkowanie tą metodą. Żeby odnosić sukcesy należy często przebywać nad wodą i doskonalić ciągle swoje umiejętności.

haczyk.pl: - Jak długo Pan wędkuje i jak zainteresował się Pan wędkarstwem.

Kamil Dzikiewicz: - Wędkowanie zaczynałem już w przedszkolu podczas częstych wyjazdów nad wodę z rodzicami. Startami w zawodach wędkarskich zainteresował mnie tata, który był czynnym zawodnikiem Okręgu Koszalin.

Serdecznie dziękujemy za wywiad, gratulujemy sukcesu i życzymy kolejnych.

Redakcja haczyk.pl



Kontakt - email: haczyk@haczyk.pl Współpraca - Reklama

C 2006 Designed. Wszelkie prawa zastrzeżone.