Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne Strona Główna Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

FAQFAQ - PIERWSZA POMOC!!  regulaminREGULAMIN  SzukajSZUKAJ  FAQGaleria
 <b>Społeczność</b>Społeczność  GrupyGrupy  FAQPortal  FAQGrand Prix 2014  FAQSklep
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Plecionka Mikado Nihonto Octa Braid
Poprzedni temat «» Następny temat
Jak złowić Tołpygę?
Autor Wiadomość
przemek_q 

Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 1
Wysłany: 25-08-05, 16:30   Jak złowić Tołpygę?

Jak złowić TOŁPYGE help :) :)
 
 
 
bogdan39 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Cze 2005
Posty: 1181
Skąd: RADYMNO
Wysłany: 25-08-05, 19:59   

ciężka sprawa z tego co wiem to je plankton a wszelkie połowy są przypadkowe przynajmniej u nas :wink:
 
 
 
maniek 
ODRZAŃSKI TRAPER

Ulubiona metoda połowu: Od urodzenia grunciarz inne tylko dla smaku
Pomógł: 131 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 7942
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 25-08-05, 21:45   

Przemek a gdzie zamierzasz je łowić , rzeka ,jezioro ,zalew. I jakie masz doświadczenie w
połowach tych ryb.
 
 
arek-legnica 
spinning rzeczny


Wiek: 42
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 70
Skąd: Legnica
Wysłany: 11-12-05, 00:44   

Maniek to dla mnie tez egzotyczna ryba,nie miałem z tym gatunkiem do czynienia jak bys cos Napisał na ten temat to chętnie poczytałbym,mysle ze nie tylko ja.Czytałem ostatnie grudniowe WW,na stronach rekordowych polowów była złapana przeszlo 30-to kilowa tołpyga na gume... :shock:Pozdrawiam :wink:
_________________
Pozdrawiam
Arek
 
 
 
witia-62 
tylko takie!


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 250
Skąd: okolice Łańcuta
Wysłany: 18-02-06, 22:33   

Z tym przypadkowym łowieniem tołpyg to chyba nie do końca jest prawda. Nie mam powodu aby znajomemu nie wierzyć ; twierdzi mianowicie, iż na prywatnym łowisku w czasie kilkugodzinnej zasiadki złowił trzy sztuki /dość dorodne/. Łowi typowo zawodniczo; laska, kupa zanęty itp. Przypadek??
_________________
Old-wit
 
 
 
bogdan39 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Cze 2005
Posty: 1181
Skąd: RADYMNO
Wysłany: 19-02-06, 14:37   

No właśnie ciekawa sprawa wiem że u mnie na jeziorze jest duża tołpyga niepowiedzieć ogromna została puszczona pare latek wstecz lecz wyławiana jest sporadycznie. I tu pytanie sie rodzi jak, naco i kiedy. może ktos przeczytał jakiś artykuł o tej rybie a może ktoś ma swoje doświadczenia. U mnie każdy mówi że jest a nikt tego gatunku nie łapie.
 
 
 
witia-62 
tylko takie!


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 250
Skąd: okolice Łańcuta
Wysłany: 19-02-06, 16:23   

W serii monografie ryb oficyny wydawniczej MULTICO ukazała się m.in. pozycja pt. "Amur i tołpyga"- P.Mroczka i K.Ławnickiego. Może tu znajdziecie coś ciekawego odnośnie tołpygi? :wink: :P :lol:
_________________
Old-wit
 
 
 
maniek 
ODRZAŃSKI TRAPER

Ulubiona metoda połowu: Od urodzenia grunciarz inne tylko dla smaku
Pomógł: 131 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 7942
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 19-02-06, 22:12   

Tołpygi na wędke łapie okazionalnie i tylko lipiec sierpieni ,co prawda nie jestem wytrawnym łowcą tej ryby ,bo przeciwnik jest okropnie ostrożny i przebiegły i bynajmniej nie łapie na grunt tylko na spining .Dlaczego latem ,bo ryba ma dużą przemiane materi i jest ciągle głodna ,ale też jest i inna przyczyna po prostu tam gdzie je łapie nie ma naturalnych osłon tylko trzcina i dopiero latem jak zarośnie to moge na nie zapolować.Bynajmniej nie mam na myśli jakieś tam podchaczanie ,bo to mnie nie interesuje,ryba ma być zachaczona prawidłowo ,ale z tym jest naprawde rużnie, widziałem jak koleś podchaczył taką coś ok.30kg za bok jazda była potforna ale wytargał na brzeg .Po roku w jednym z czasopism poznaje gościa jak zgłośił ją do rekordów jako prawidłowo zaciętą.Dlatego z tego co piszą zawsze biore poprawke.
Tołpygi latem łatwo poznać że żerują ,ponieważ pływają za planktonem pod powierzchnią wody i ciągną za sobą smuge ,jakby ubot płynoł pod wodą. Najczęściej żerują stadnie ale nie wielkie ilości ,młodsze idą pierwsze a te największe trzymają się
za nimi, najlepiej widać to w południe z np.drzewa przynajmniej ja tak je podglądałem
przez lornetke.Jak wiem że żerują ,to bardzo cicho się skradam ,ponieważ nawet mocniejsze stąpnienicie nogą je wystraszy i odpłyną .Dziś trzciny nawet nie ruszam ,bo wystarczy zrobić mały prześwit i można iści na piwo, nie podpłyną na odległości rzutu
wabikiem.Najczęściej łowiłem z dobrym skutkiem na rippery lub kopyta 5-7cm ale no właśnie jest pewne ale muszą być albo wygotowane albo bardzo miękie w jasnych kolorach ale stonowanych ,choś z kolorami jest różnie na motor-oil też miałem brania.
Wabik powinien płasnąć do wody anie z hukiem,bo się rozejdą ryby na boki i teraz najważniejsze kijaszka w góre i wabik ma płynąć pod powieszchnią wody ale nie może się wuynużyć ,czyli zrobić koziołka.Jest to troche trudne ale wystarczy pociwiczyć.
Samo branie wygląda troche jak przytrzymanie lub mocniejsze skubnięcie w zależności
jaki rocznik się nam dobiera do wabika,zacięcie powtarzam dwa razy ,ponieważ tołpygi
mają mimo wszystko strasznie twarde pyski ,i teraz jak ktoś nie jest pewny swojego kołowrotka to nawet niech nie prubuje ,wygląda to tak jakbym intercity w biegu zachaczył ,ryba ma niesamowity sprint 100m dlaniej nie sprawia żadnej różnicy ,pierwsze 5minut to raczej opanować ryby nie można ,ale spokojnie pompować
i można wycholować kolosa.Widziałem już jak trzaskały najlepsze wędeczki ,a z kołowrotków poszedł tylko dymek ,zresztą jeden sam tesz załatwiłem, wszystko przez panike ibrak opanowania wędkarza w czasie odjazdu .Oczywiście wszystko co opisałem dotyczy dzikiego łowiska i to rzeki Odry ,nie wiem jak jest gdzie indziej pewnie jest inaczej ,bo co łowisko to jest coś nowego.Największą jaką widziałem tołpyge pare lat temu ,oceniam na grubo ponad 40kg niestety padła z rąk kłusola.
Niestety fotki mam nieudane więc niewiele pokaże
 
 
adams
[Usunięty]

Wysłany: 19-02-06, 23:29   

maniek gdzie na odrze łowisz te tołpygi?? jestem z wrocławia i też chętnie bym zapolował na takiego słoniea :)
 
 
maniek 
ODRZAŃSKI TRAPER

Ulubiona metoda połowu: Od urodzenia grunciarz inne tylko dla smaku
Pomógł: 131 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 7942
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 20-02-06, 11:53   

Adams odpowiem w żarcie ,w wodzie kolego w wodzie.Odra to spore łowisko i ty znajdziesz dla siebie dobre miejsce, ale z jakiej części Wrocka jesteś .Może coś ci podpowiem ale tylko na priva.
 
 
bogdan39 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Cze 2005
Posty: 1181
Skąd: RADYMNO
Wysłany: 21-02-06, 21:08   

Maniuś czyli tołpyge mozna pomylić z amurem z kilku metrów. bo widzisz w tamtym sezonie siedziałem na rybkach duże pały chodziły pod powierzchnią nagle zsuna mi sie rower , ryby znikneły a z pod roslin przez spławiki przepłyneła tak jak napisałes lódz podwodna .Wnioskuje ze mam u siebie tołpyge. Chyba cos poszukam na temat w ksiażce. oczywiście twuj artykuł był super. znowu nabijam licznik :lol:
 
 
 
maniek 
ODRZAŃSKI TRAPER

Ulubiona metoda połowu: Od urodzenia grunciarz inne tylko dla smaku
Pomógł: 131 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 7942
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 21-02-06, 21:29   

bogdan39 napisał/a:
znowu nabijam licznik

Boguś to będzie nas dwóch, z tymi tołpygami jest tak jak piszesz ,niewielki hałas i znikają nawet jak stojsz cicho ale w odsłoniętym terenie to boją się podpłynąć, natomiast u mnie, odwrotnie amur się nie boi podpływać blisko brzegu ,jak ma papu to i na 4-5m od brzegu.
 
 
KUSIOT


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 43
Wysłany: 27-02-06, 09:41   

Ja swoje tołpygi łowiłem na kulkę proteinową podniesioną nad dnem przy połowie amura. A co do tego tupania i zachowywania się głośno to nic wam nie powiem bo w tym łowisku przeciętnie łowie na odległości 80 - 100 metrów i chyba im to nie przeszkadzało.
 
 
maniek 
ODRZAŃSKI TRAPER

Ulubiona metoda połowu: Od urodzenia grunciarz inne tylko dla smaku
Pomógł: 131 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 7942
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 27-02-06, 21:11   

Kusiot a czy tołpygi mają preferencje smakowe co do kulek,sam kusiłem je przeróżnymi smakami kulek ale jakoś do tej pory nie odgadłem co im pasi.
Ps Oglądam własinie filmik p.Mroczka . he he he.
 
 
KUSIOT


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 43
Wysłany: 27-02-06, 22:17   

JA złowiłem je na kulki owocowe o zapachu moreli.Nie jestem pewny czy im to smakowało czy to tylko jakieś urozmaicenie w menu. NO bo przypadek to chyba nie był bo złowiłem ich aż 5 szt i to w przedziale od 20 do 25 kg( jeden rocznik). A ten film mroczka to masz orginał czy z orginalna kopia bo z checią bym sie pośmiał jak P.M. łapie na neptuny :D :D :D
 
 

Info
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Strona korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z: Polityka Prywatności i Cookies Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Strona wygenerowana w 1,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Nasz portal:


Nowe artykuły!

Image


Polecamy:


Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci


Mapy batymetryczne


Dobrywedkarz


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich


Syriusz łodzie wędkarskie


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich



Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA


Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl




Dodaj link lub baner - >




Partnerzy:


Połowy i Łowy Zabrze 2015



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?



Karty Plastikowe



Jak założyć firmę



Jak nie płacić zus




reklama