Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne Strona Główna Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

FAQFAQ - PIERWSZA POMOC!!  regulaminREGULAMIN  SzukajSZUKAJ  FAQGaleria
 <b>Społeczność</b>Społeczność  GrupyGrupy  FAQPortal  FAQGrand Prix 2014  FAQSklep
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
promocja   Plecionka Mikado Nihonto Octa Braid

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tomek1
01-03-14, 23:37
początkujący spławikowiec
Autor Wiadomość
JP 

Wiek: 29
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 6
Skąd: WLKP
Wysłany: 27-06-12, 16:39   

Cytat:
jeden z ważniejszych to spokojne wyhamowywanie zestawu w końcowej fazie lotu (palec wskazujący na szpulę), a następnie szybkie zatopienie żyłki, ale to podstawy, i o tym zapewne już czytałeś, albo widziałeś nad wodą

Widzieć nie widziałem, ale fakt czytałem troszkę o tej metodzie. Nie ukrywam że troszkę mnie przeraża to wyczucie tego wszystkiego. Wierzę jednak, że da się tego nauczyć.

Cytat:
OK, ale to czasem (zestaw przelotowy) nie wnosi żadnej nowej funkcjonalności niż zwykła agrafka z krętlikiem której paczka 10 szt kosztuje tyle co 2-3 adaptery, które nawiasem mówiąc powstały na zasadzie tego pierwszego.

Masz zapewne wiele racji. Nie widziałem tego na żywo, może dlatego wydaje mi się że są jakieś znaczące różnice. Na zdjęciach typowy zestaw z agrafką pod spławik wygląda zdecydowanie... ładniej, fajniej.

Cytat:
kreciołek z nawiniętym podkładem lub płytką szpulą to będziesz miał na 3-4 razy i jak np. wrócisz z jakiejś wyprawy znad kanału żeglugowego i coś Ci się żyłka nie spodoba, będziesz podejrzewał jakiś mazut, lub inną chemie powodującą powierzchowne parcienie, utratę gładkości, ślizgu, lub zauważysz drastyczną utratę wytrzymałości na węźle, to najzwyczajniej w świecie machinalnie sięgniesz do szarej koperty w lodówce wyciągniesz odpowiednią szpule i nawiniesz nowy odcinek.

O tym nie pomyślałem. Z tego co widzę większość żyłek jest po 150 metrów. Kupić więc 2 szpulki?

Cytat:
Tylko nie coś do szorowania typu mleczko cif, lecz coś co działa odtłuszczająco i nie jest agresywne, n.p. płyn do mycia naczyń "..ble, ble, przebadany dermatologicznie chroniący Twoje dłonie.."

Najczęściej pada Ludwik, łatwo dostępny, tani, w małych butelkach. Czego chcieć więcej?

Cytat:
Na początku możesz w ogóle nie przejmować się precyzyjnym znakowaniem odległości, i zacząć się w to bawić za 3, 4 sezony albo nawet nigdy.

Nawet mi przez myśl nie przemknęło aby się tym na początku przejmować. Pewnie rzucenie dwa razy w to samo miejsce będzie problemem. Postaram się oczywiście zastosować do rad o punktach orientacyjnych itp. Co wyjdzie, praktyka pokaże.

Cytat:
I będziesz miał na kiju dokładnie to co sprzedawca zamierzał Ci wcisnąć bo przecież "w tym internecie pierdoły piszą a u niego zawodowcy kupują i chwalą, Panie ani jednej reklamacji z tej marki jeszcze nie miałem" Przygotuj się na taką opowieść, i na wszelki wypadek nie pytaj kiedy ostatni raz był na rybach i łowił dokładnie tą metodą

No to pewnie brutalna prawda, postaram się więc przerobić również temat kołowrotków. Czeka mnie pewnie znowu kilka godzin czytania ;p
Wiem że to nie temat, ale może ktoś może rzucić kilka dobrych firm (nawet nie konkretnych modeli), o które warto w sklepie pytać? Tylko błagam nie takie za 500 zł... tylko powiedzmy stówka.

Madmax dzięki za rady. Postaram się więc zabrać kilka gadżetów w stylu uniwersalnych scyzoryków itp. Myślę że w praniu wyjdzie co się przyda. Jednak takie opisy jak Ty zrobiłeś ułatwiają pewne sprawy. Każdy z Was zaczynał jakoś, warto więc wiedzieć jak to było na początku i czego brakowało.

Dziękuje wszystkim za nieocenioną pomoc.
 
 
ChaoTic 


Ulubiona metoda połowu: nad wodą wedką i przynętą
Pomógł: 28 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-06-12, 08:34   

- żyłka matchowa:
stone river - ruda szybko tonąca (i tak z czasem (brud) bez ludwika się nie obejdzie) z tendencją do strzępienia. Przegrubiona o 2 setki ale trzyma ten (przegrubiony) wymiar po długości.
trabucco - (są 2 - ta z leszczem i bez) obie ciemne, przegrubione o 2-3 setki , dość sztywne, nie trzymają parametrów po długuości (na początku szpuli potrafi być o 0.02 więcej niż na pudełku a za 40 metrów o 0.01 lub 0.03. W ogóle z trabucco jest masakra bo produkują (zamawiają) w kilku fabrykach i różne partie mają różne parametry
browning - jasna, nieprzegrubiona, trzyma wymiar, wydaje się najbardziej miękka z wymienionych.
sensas - ciemna, przegrubiona o max setkę, trzyma wymiar.
Osobiście używam stone rivera - z kilku powodów - uważam, że tonie najszybciej, można na nim polegać (na całej długości ma tą samą wytrzymałość (trzyma wymiar) i jest najmniej rozciągliwa (ma duże znaczenie przy zacinaniu podczas połowu na większych odległościach - np 50-60m) I owszem strzępi się (trzeba uważać z twardym ołowiem) i owszem jest przegrubiona ale można kupić rozmiar mniejszy niż się zamierza łowić i tyle. Nie polecam tylko wtedy, gdy zamierza się montować spławiki na stałe starą metodą (blokując śrucinami) bo to silnie eksploatuje żyłke - sam wolę wstępnie dociążane z wymiennymi krążkami (np dart cralusso)

- znakowanie odległości:
o ile punkt odniesienia na 2gim brzegu pozwala zachować azymut to bardzo ale to bardzo ciężko zachować tą samą odległość łowienia. Przy grubszych żyłkach spokojnie można montować na klips (mało precyzyjne- bo i tak musimy topić żyłkę i niebezpieczne - branie większego okazu ale i tak lepsze niż na oko) - dlatego polecam od początku przysiąść przy prawidłowych zachowaniach. Wiadomo dobry jasny marker do żyłki to 40 pln (firmowe) i ok 20 zł te same markery u biurowego producenta (hehe u niego zamawia sensas maver colmic cralusso i za nalepkę liczą ostro) ale jest tańsza opcja - olać te zawodnicze ciemne kolory żyłek i kupić browninga i używać zwykłego ciemnego markera. Prosto tanio skutecznie.

- adapter:
stosowałem różnie - przy sliderze od standardowych kretlików z agrafka + koralik po zaawansowane mosiężne i tworzywowe adaptery, domowym sumptem przy montowaniu na stałe kiedy jeszcze wynalazków stonfo browninga czy drenana nie można było dostać - w kretlik z zgrafka wkładałem kawałek 3cm pręcika węglowego (z kila starego spławika do bata/tyczki np) i blokowałem 2 wężykami żyłkę. Wszystkie te patenty działają tak samo i nie ma co za dużo inwestować. Nie polecam adaptorów do slidera cralusso - są z miękkiego plastiku i przy zacięciach ulegają nacięciu później blokując spływ żyłki. Polecam za to (slider) jaxona - tanie,dość twarde i maja na tyle (te mniejsze) mały otworek, że nie trzeba stosować koralika przy średnicach żyłki 0.16 0.18

Ołów-
tu nie ma co kombinować - najlepszy ołów powinien być:
-centrycznie nacięty (podstawa gdy chce się uniknąć skręcania żyłki podczas ściągania zestawu)
- "plastyczny" tzn twardy na tyle by po zaciśnięciu łatwo się nie przesuwał i miękki na tyle by nie kaleczyć żyłki podczas przemieszczania. Zazwyczaj tą cechę posiadają te ołowie, które daje się zacisnąć na żyłce i po zdjęciu nadają się do ponownego użycia.
Z budżetowych - trafiają się nieźle nacięte serie balsaxa, ciut droższy i całkiem ok jest dismores (plastyczny ale nie zawsze dobrze nacięty)

garść technicznych rad:
jako, że Kolega wybrał sobie na początek przygody najtrudniejszą do opanowania metodę (nie moim celem jest odstraszać) to pragnę zapewnić, że po opanowaniu potrafi ona przenieść mnóstwo satysfakcji. Nie polecam porywania się od razu z motyką na słońce i śmigania 30gramowymi wagglerami po horyzont :) bo to co może się wydać trudne czyli ten ogrom czynności do wykonania jak płynny wymach, wykładanie zestawu poprzez spowolnienie, topienie żylki .... z czasem okazuje się przysłowiowym małym miki w porównaniu do precyzyjnego zarzucania i zwłaszcza - dokładnego nęcenia procą (zawodowcy trafiają na 40m w kwadrat metr na metr kulami wielkości orzecha włoskiego a czasem i mandarynki)
- polecam zacząć od krótkiego dystansu - spokojnie na 15m wystarczy (przerzucać na 20/25m by spokojnie zatopić żyłkę i umieścić w miejscu nęcenia korygując kierunek)
- łapać na płytszych wodach na początku (łatwiej wygruntować, mniej problemów ze stoperem)
- konstruować proste zestawy - zacząć np od slidera z nie dociążanym wagglerem lub n stałe z dociążanym tak by pyłek na żyłce doważał zestaw (płytko)- to pozwoli uniknąć splątań i pierwszych frustracji.

na koniec mały ot
kołowrotek - w zasadzie wszystko co kupisz w rozm 30/40 się nada (tu nie ma takich przeciążeń jak w feederze czy spiningu więc trwałość to temat 2go rzędny. Warto zwrócić uwagę na:
- płytką szpulę - matchową (wiadomo - używać będziemy cienkich żyłek i stosunkowo krótkich ich odcinków- wygoda bo bez podkładów czy spłycania korkiem)
- większą średnice szpuli (zdania są podzielone co do wpływu na odległość rzutów i średnicy pierwszej przelotki, jednak zmniejsza to odkształcenia zwojów i ułatwia schodzenie żylki)
- łożyskowaną rolkę (zmniejsza skręcanie linki, redukuje splątania-brody)
- przełożenie - (najniższy priorytet w rekreacyjnym łowieniu ale zawsze szybsze nawijanie = krótsze przerwy w pobycie spławika w miejscu nęcenia)
konkretne modele znajdziesz w odpowiednich działach - z budżetowych warto przyjrzeć się spro passion, cormoranowi super jet, okumie carbonite
_________________
Pozdrawiam
ChaoTic
 
 
Uzytkownikkkk 

Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 9
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 04-07-12, 12:28   

Witam, potrzebuję porady.
Ja jako całkowity amator nie bardzo wiem w jaki sprzęt sobie zakupić.
Ogólnie teraz posiadam jakąś wędkę zakupioną kilka lat w markecie za grosze.
Nazywa się YOUHE WEIHAI, kołowrotek badziewiasty plastikowy YOUHE WEIHAI YD 1000L, spławik Agmilla (chyba) 3,5g. żyłka Carisma York 0,20mm.
Jak wspomniałem wyżej chciałbym coś lepszego i bardziej profesjonalnego ale z kolei cos nie drogiego i uniwersalnego.
Łowić zamierzam na Odrze w Szczecinie oraz na jeziorkach w okolicach Szczecina, ogólnie na licencji PZW.
Łowić będe jedynie z brzegu.
Widziałem sporo zestawów na Allegro ale nie wiem czy warto kupować takie całe zestawy.
Proszę o pomoc w wyborze jakiegoś zestawu do łowienia spławikowego.
 
 
ChaoTic 


Ulubiona metoda połowu: nad wodą wedką i przynętą
Pomógł: 28 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Poznań
Wysłany: 05-07-12, 07:35   

odradzam zestawy, o niebo lepszy sprzęt kupisz osobno. Pytanie ile chcesz wydać i jak lubisz łowić no i jakie masz doświadczenie w danej metodzie. Wiesz porywanie się na starcie na np na matcha nie mając np w ogóle obycia z kołowrotkiem i spławikiem i na dodatek brak nauczyciela na wyprawie to nie wróży pogłębienia się wędkarskiego bakcyla; za to spokojnie z batem czy gruntówką posiadając lekka zaprawę teoretyczną da się radę.

podaj trochę szczegółów, Ile chcesz przeznaczyć na sprzęt, co już masz z akcesoriów, jakie łowienie sprawia Ci największą frajdę, co masz opanowane?
_________________
Pozdrawiam
ChaoTic
 
 
Uzytkownikkkk 

Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 9
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 29-11-12, 19:04   

Hmm..

Cytat:
Pytanie ile chcesz wydać

Tak myślę do 300zł -400zł ze wszystkim

Cytat:
jak lubisz łowić no i jakie masz doświadczenie w danej metodzie.

Jak na razie łowiłem tylko na spławik to w dodatku może tylko z 10 razy. Nic dużego tez nie złowiłem, tak może do 1kg karasia :)

Cytat:
co już masz z akcesoriów

No w sumie po za tą wędką, która raczej bardziej jest zabawkowa to nie mam nic.
No może jedynie spławik Agmilla 3,5g.

Cytat:
jakie łowienie sprawia Ci największą frajdę, co masz opanowane?

Ciężko tu coś napisać, łowiłem jedynie na spławik i podobało mi się to, a co mam opanowane?
Tak szczerze to zupełnie nic, jakieś tam z wody karasie wyciągałem z wody ale ciężko tu mówić o umiejętnościach. Dużo nauki przede mną ;)
 
 
AnteoZamboni 
C&R


Ulubiona metoda połowu: Spławiczek
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 137
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 30-11-12, 16:15   

Hmm w takim razie polecałbym jakis teleskop długość 3,9m-4.2m do 20g wyrzutu do tego leciutki kolowrotek shimano catana 2500 zyłeczke 0.16mm. Co do wędzisk np mikado sensual float 4,2 przy czym gramatura wyrzutu do 30g, chyba ze masz gdzies dobry sklep wedkarski, wejdz i popytaj :) zawsze przed zakupem lepiej pomacac pomachac taka wedka zobaczyc czy lezy w dłoni i sprawdzic jej wykonanie.
_________________
Woda, powietrze, ziemia i las
Przyroda otacza nas
Świat w którym żyjemy
Korzystamy z tego ile chcemy.
Pamiętaj jednak o tym,
że nie jesteś tu zupełnie sam
Nie niszcz życia po prostu z głupoty
Bo potrzebne jest to wszystkim nam!
 
 
 
ChaoTic 


Ulubiona metoda połowu: nad wodą wedką i przynętą
Pomógł: 28 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-12-12, 18:02   

Uzytkownikkkk napisał/a:
Hmm..

Cytat:
Pytanie ile chcesz wydać

Tak myślę do 300zł -400zł ze wszystkim

Cytat:
jak lubisz łowić no i jakie masz doświadczenie w danej metodzie.

Jak na razie łowiłem tylko na spławik to w dodatku może tylko z 10 razy. Nic dużego tez nie złowiłem, tak może do 1kg karasia :)

Cytat:
co już masz z akcesoriów

No w sumie po za tą wędką, która raczej bardziej jest zabawkowa to nie mam nic.
No może jedynie spławik Agmilla 3,5g.

Cytat:
jakie łowienie sprawia Ci największą frajdę, co masz opanowane?

Ciężko tu coś napisać, łowiłem jedynie na spławik i podobało mi się to, a co mam opanowane?
Tak szczerze to zupełnie nic, jakieś tam z wody karasie wyciągałem z wody ale ciężko tu mówić o umiejętnościach. Dużo nauki przede mną ;)


osz stary po 4 miechach odnalazłeś własne pytanie :) ehhe

w takim razie ja polecilł bym bacika ze średniej półki - o ile interesuje cie ta metoda
opcja 2 to nasadowy float/match (o ile łapałes juz wczesniej z kołowrotkiem) podaj więcej szczegółów
_________________
Pozdrawiam
ChaoTic
 
 
dominik poznan 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 488
Wysłany: 02-12-12, 15:08   

pamiętaj że wędkarstwo to umiejętności a nie sprzęt
na spławik wystarczą ci teleskopy 3,6-3,9m cw do 40gr najbardziaj uniwersalne jak znudzisz się spławikiem to na grunt też nimi połowisz
lepiej zainwestować w żyłke kołowrotek i akcesoria
 
 
ChaoTic 


Ulubiona metoda połowu: nad wodą wedką i przynętą
Pomógł: 28 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Poznań
Wysłany: 03-12-12, 15:10   

to też opcja, ekonomiczniej i szerzej da się zastosować jednak ja obstawał bym przy baciku - najprościej, tanio i przyjemnie.
_________________
Pozdrawiam
ChaoTic
 
 
atriel 

Wiek: 20
Dołączył: 16 Lis 2013
Posty: 4
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-11-13, 20:16   Spławik - początki.

Posiadam:

KOŁOWROTEK SPRO PASSION MATCH oraz Wędka ROBINSON Red Star Match 3,90m 8-25g. Kupiłem ten sprzęt w myślą tylko i wyłącznie o linach i karasiach. Z moich obserwacji wynika że znajdę że blisko skupisk roślinności. Teraz pytanie w jaką żyłkę, spławiki, haczyki i inne niezbędne akcesoria się zaopatrzyć? Posiadam śruciny Dismores oraz krętliki. Przynętę będę kłaść na dnie wraz z przyponem. Jak i czym nęcić w sposób ekonomiczny? Łowisko niedaleko miejsca zamieszkania "Linowo - Szczupakowe". Woda stojąca.
 
 
AnteoZamboni 
C&R


Ulubiona metoda połowu: Spławiczek
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 137
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 17-11-13, 20:54   

Jezeli zamierzasz łowic matchem blisko roslinnosc w dodatku liny ktore sa bardzo mocnymi rybami polecilbym ci żyłke 0.18 trabucco T-Force XPS Match-sinking uzywałem takiej w tym sezonie przy czym 0,16 i dawała rade z karpikami do 3-4kg i 90cm jesiotrami, jako przypon uzywałem Trabuco T Force 0,147 ? taka smieszna srednica ;p z haczykami nr8.
Czym nęcić z wiosny masa pinki i bialego robaka bywalo tak ze linki juz pokazyuwaly sie nawet pod koniec marca a potem juz grubo, moja ulubiona miesznka jest makaron kolanka, kukurydza gotowana i konopia, przy czy taka meiszanka nece jzu w cieplejsze dni powiedzmy pierwszy tydz czerwca do maja używam pinki, kuku z puszki i pęczak.
_________________
Woda, powietrze, ziemia i las
Przyroda otacza nas
Świat w którym żyjemy
Korzystamy z tego ile chcemy.
Pamiętaj jednak o tym,
że nie jesteś tu zupełnie sam
Nie niszcz życia po prostu z głupoty
Bo potrzebne jest to wszystkim nam!
 
 
 
atriel 

Wiek: 20
Dołączył: 16 Lis 2013
Posty: 4
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-11-13, 21:00   

A jakiej firmy polecasz haki i co na nie zakładać? Białe robaki i pinkę kupować w sklepie wędkarskim? :) W jakich proporcjach pinka, kuku z puszki i pęczak?

Pozdrawiam
 
 
Igen 
Początkujący

Ulubiona metoda połowu: Spinning
Wiek: 15
Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 24
Skąd: Wola Gałęzowska
Wysłany: 18-11-13, 18:46   

Mam takie pytanie, jeśli było już wcześniej zadane, to przepraszam. W jakiej odległości od siebie powinno zakładać się śruciny? Ja zawsze zakładalem jedną przy drugiej, czy odległość śrucin od siebie ma jakieś znaczenie?
_________________
"Gdzie patyki, tam wyniki."
 
 
 
Miro1956 


Pomógł: 15 razy
Wiek: 58
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 1079
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 10-12-13, 10:43   

atriel napisał/a:
A jakiej firmy polecasz haki i co na nie zakładać? Białe robaki i pinkę kupować w sklepie wędkarskim? W jakich proporcjach pinka, kuku z puszki i pęczak?


Dla mnie najlepsze haki to Gamakatsu i tylko o tym profilu.(nie używam złotych)
Zobacz

A co do rozmieszczania śrucin to są różne szkoły, ja ustawiam kilka śrucin (w zależności od dociążenia) jedną przy drugiej w skupisku około 70-80 cm od haka i jedną malutką śrucinę sygnalizującą około 10-20 cm od haka.
Co do żyłki to tak jak kolega powyżej napisał,też używam Trabucco Match. Ma wyjątkowy kolor i wytrzymałość.
Ps.
Bardzo rzadko używam przyponów,no chyba że jak nastawiam się na drobnice. :grin:
 
 
maryaChi 
Mięsiarz naczelny


Ulubiona metoda połowu: Bat, match, żywiec - wszędzie spławik
Pomógł: 18 razy
Wiek: 28
Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 1097
Skąd: Gdańsk // Radziejów
Wysłany: 10-12-13, 15:28   

Miro1956 napisał/a:

Bardzo rzadko używam przyponów,no chyba że jak nastawiam się na drobnice. :grin:


Witaj Miro. Jakie są wg Ciebie zalety niestosowania przyponu. Pytam, ponieważ do tej pory żadnej nie znalazłem. Uprzedzę z góry, że przypon można zamontować każdej grubości i spełni on swoje bardzo zresztą ważne zadanie gdy tylko linka główna będzie oczko wytrzymalsza.

Co do rozmieszczenia śrucin robię następująco:
haczyk -> przypon o dł. A -> krętlik -> obciążenie sygnalizujące 10-30% całości obciążenia -> żyłka o dł. B -> obciążenie 70-90% całości. W tym miejscu jest jedna ważna zasada - długość B jest większa niż A.

Kolejna ważna rzecz to krętlik, który w szczególności przy łowieniu na dwa białe/pinki zapobiega skręcaniu się żyłki i bardzo zwiększa żywotność zestawu.

Miałem kiedyś przyjemność połowić bez przyponu. Nie widzę żadnych zalet i dwie poważne wady - 1) przy zaczepie tracisz często cały zestaw ze spławikiem 2) nie ma tam krętlika i żyłka się skręca, co zawsze po jakimś czasie (w zależności od jakości żyłki nawet po paru rzutach) prowadzi do jej deformacji.
_________________
Esox Lucius śpi w jeziorze.
Daj mi złapać go mój Boże.
Ja mam wędkę, mam przynętę...
Czy potrzeba mi coś więcej?
 
 
 

Info
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Strona korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z: Polityka Prywatności i Cookies Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Strona wygenerowana w 1,61 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Nasz portal:


Nowe artykuły!

Image


Polecamy:


Mapy batymetryczne


sprzęt dragon sklep internetowy


Dobrywedkarz


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich


Syriusz łodzie wędkarskie


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich



Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA


Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl




Dodaj link lub baner - >




Partnerzy:


Połowy i Łowy Zabrze 2015



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?



Karty Plastikowe



Jak założyć firmę



Jak nie płacić zus




reklama