Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne Strona Główna Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

FAQFAQ - PIERWSZA POMOC!!  regulaminREGULAMIN  SzukajSZUKAJ  FAQGaleria
 <b>Społeczność</b>Społeczność  GrupyGrupy  FAQPortal  FAQGrand Prix 2014  FAQSklep
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
   

Poprzedni temat «» Następny temat
Kutry
Autor Wiadomość
Paco 
SŁONOWODNY


Pomógł: 2 razy
Wiek: 37
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 223
Skąd: Lonevag/Norwegia
Wysłany: 22-08-10, 21:57   

jaroufo napisał/a:
Paco napisał/a:

Kary powinny byc zdecydowanie surowsze niz sa, tak przy okazji skad ci sie wzial triplet???
Lowienie na 3 haki to juz kusownictwo...Mam nadzieje, ze ktos sie wezmie za trzymanie wymiaru i kontrole bede czestsze :)


się zdziwisz...
przerobiony pilker...
zdjęta kotwica z dolnej części a założone dwa pojedyncze haki na drakonce do krętlikau góry pilkera...
plus jedna przywieszka...
takie haki zdecydowanie wykluczyły podhaczenia dorszy...
i o dziwo tak złowiłem te trzy...
rysunek czy coś zapodać ???

Nie no jestem sobie to w stanie wyobrazic....nie zmienia to faktu ze i tak wg mnie jeden hak jest za duzo.
_________________
______________________
morze wezmie, morze da taka to juz z morzem gra
Jutro fala znow mnie bedzie kolysala.....
 
 
 
stary55 
stary55

Pomógł: 1 raz
Wiek: 59
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: warmia
Wysłany: 23-08-10, 10:07   

:razz: Jeżeli można to :wink: to proszę o zdjęcie
 
 
djlucky 
fishing my hobby

Ulubiona metoda połowu: grunt
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: bielsko biala
Wysłany: 24-08-10, 16:36   

cezol77 Ja zapisałem się na 1 września na athusa może ktoś tez wybrał taki termin, bo wiecie w grupie raźniej . Jak wrócę z urlopu to wszystko opisze. Już nie mogę się doczekać, to będzie mój pierwszy dziewiczy rejs (awiomarin już kupiłem)
 
 
rysio 

Wiek: 51
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Katowice
Wysłany: 25-08-10, 07:10   

Przypuszczam że z awiomarinu porzytku nie będziesz mial Agdyby cię brało to nieschodz pod pokład i staraj się obserwowac choryzont,Powodzenia.
 
 
cichy 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 114
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 25-08-10, 08:57   

rysio widze ze znasz sie na rzeczy :grin: proponuje zabrac jakies dropsiki mietowe :wink:
 
 
 
cezol77 
cezol77

Ulubiona metoda połowu: morze
Wiek: 60
Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 17
Skąd: olsztyn
Wysłany: 25-08-10, 15:05   

Mam termin na 27.08 na ARTHUSA,teraz jest sztorm,mam nadzieje,ze bedzie ok.opisze po powrocie.Kuter ma oszklona nadbudowke na pokladzie ,wygodna,nawet z tv:) schodzenie po poklad wykluczone,sprzet do wypozyczenia jest niezly dla poczatkujacych.Ogolnie socjal 4+

Mam pytanie do PACO ! jakie limity obowiazuja w Norwegi jaki wymiar i co robia wedkarze z malymi rybkamy wyciagnietymi z np.50m???
moim zdaniem czasy kiedy wedkarze( klusownicy) wyciagali po 30 -50 szt minely i nie dla tego ,ze ryb jest mniej

djlucky napisał/a:
cezol77 Ja zapisałem się na 1 września na athusa może ktoś tez wybrał taki termin, bo wiecie w grupie raźniej . Jak wrócę z urlopu to wszystko opisze. Już nie mogę się doczekać, to będzie mój pierwszy dziewiczy rejs (awiomarin już kupiłem)
_________________
male ryby wypuszczam,wieksze do sloika po musztardzie
 
 
Paco 
SŁONOWODNY


Pomógł: 2 razy
Wiek: 37
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 223
Skąd: Lonevag/Norwegia
Wysłany: 25-08-10, 17:43   

cezol77 napisał/a:


Mam pytanie do PACO ! jakie limity obowiazuja w Norwegi jaki wymiar i co robia wedkarze z malymi rybkamy wyciagnietymi z np.50m???
moim zdaniem czasy kiedy wedkarze( klusownicy) wyciagali po 30 -50 szt minely i nie dla tego ,ze ryb jest mniej



Powiem ci tak, jesli chodzi o dorsza czy czarniaka, rdzawca, nie slyszalem o limitach jako takich. Chodzi o to ze ryby tu sie lowi i zabiera tyle, by moc je zjesc. Nie po to by zapchac lodowe.
Co do bolkow widzoalem wiele razy jak ladowaly w wodzie bez wzgledu czy przezyja czy nie.
Norweg nie wezmie wiecej niz moze zjesc.
_________________
______________________
morze wezmie, morze da taka to juz z morzem gra
Jutro fala znow mnie bedzie kolysala.....
 
 
 
cezol77 
cezol77

Ulubiona metoda połowu: morze
Wiek: 60
Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 17
Skąd: olsztyn
Wysłany: 28-08-10, 09:48   

Po raz kolejny nie zawiodlem sie na Arthus,sie,Pogoda dopisala,zaloga pomocna,jedzenie skromne,zupka krupniczek+kawa herbata,poczatkowo na 30-40 metrach 2 doresze na kutrze,po 11godz poplynelismy na 90 m i tu zaczelo sie eldorado,każdy wedkarz bedzie najedzony po uszy,a niektorzy obiecali podzielic sie swiezym dorszem z rodzina i przyjaciolmi,ktorych nie stac na wyprawe .Norwegowie chyba sa egoistami?
2 bolki wyrzucilem za burte!
_________________
male ryby wypuszczam,wieksze do sloika po musztardzie
 
 
jackami1 

Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 1
Skąd: ostrow wlkp
Wysłany: 29-08-10, 11:18   

cezol77 ja rowniez bylem na arthusie 27.08 i podobnie jak ty bylem zadowolony.byla to moja pierwsza wyprawa w morze i wybor kutra byk strzalem w 10. stalem na prawej burcie na srodku a ty? moze jeszcze kiedys sie tam spotkamy?
a kuter naprawde super.
 
 
djlucky 
fishing my hobby

Ulubiona metoda połowu: grunt
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: bielsko biala
Wysłany: 10-09-10, 14:16   

Witam jak obiecałem opisze moją wyprawę dorszową na arthusie
Jak pisałem wcześniej moja wypraw miała odbyć się w środę 1 września, niestety telefon dzień wcześniej do szypra oznajmił że jest sztormowa pogoda i nie wypływamy :cry:
Umawiam się na pierwszy wolny termin w poniedziałek, w niedziele popołudniu tym razem dzwoni sam właściciel mówi że wypływamy o 6.00 joja radość nie zna granic i potwierdzam gotowość.
W poniedziałek stawiam się na kutrze o 4.55 niestety już wszystkie dobre miejsca zajęte,
ustawiam się po lewej stronie burty dwa miejsca od dziobu i tam poznaje czterech kilkuletnich już zapaleńców z olsztyna (pozdrawiam ich serdecznie byli lepsi niż najlepsze miejsce na kutrze, dzięki chłopaki za pomoc)
Wypływamy, pierwszy dryf spuszczam pilkera i zrobione przez siebie przywieszki od razu odzywa się Jakub bez jakiejkolwiek prośby mówi rób tak i tak teraz poczekaj ok teraz tak i tak (chwała mu za to) 5 min. i juz mam dwa dorsze w pojemniku :shock: :grin:
koleś po mojej lewej stronie już żyga nie połowił juz do końca a na rufie co dryf to splątanie (dobrze że już było tam zajęte).
Potem wpada kolejny dorsz, z naszej piątki jestem na czwartym miejscu, aż tu nagle koniec nie ma ryby, oddalamy się coraz bardziej od portu a tu nic.
W końcu chyba jakiś cynk i znów przybliżamy się do lądu, o godzinie 14.00 znów są dorsze do końca złapałem jeszcze 4 sztuki dwa mi się spięły, wrazam do portu z limitem. W ekipie Olsztyna po 10 sztuk jeden 7 akurat Jakub łowił na szprotki miał jeden dublet wpada również jedna około 4 kg sztuka i był również jeden łosoś około 5 kg niestety spina się tuż przy burcie. Zdecydowana większość siadła na pilkery miałem jedną sztukę na przywieszki , no i zdecydowanie lepsze efekty mieli ci co łowili sandaczowo bez przywieszek
Olsztyn zgodnie stwierdził że rewelacji nie było, ja że było ekstra kto chciał to połowił. Mam super zakwasy, ale cieszy mnie to już nie mogę się doczekać następnej wyprawy
 
 
Bless 

Ulubiona metoda połowu: dorszowanie
Wiek: 24
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 39
Skąd: warszawa
Wysłany: 30-09-10, 15:50   

Mam pytanie do wszystki wilków morskich!!!!!

Moje dorszowe plany z małą łodką nie wypaliły, a na admirale nie ma juz miejsc.
W związku z tym pytanie czy ktos może był albo coś słyszał o Nowej łajbie Dettlaffa o nazwie Maximus? Będę wdzięczny za każdą informację bo czas nagli. :neutral:
 
 
pawelb1970

Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-10-10, 23:09   

Witam wszystkich na forum.
24 września razem z kolegami mieliśmy umówiony rejs na Wła 67. Dwa dni wcześniej tj. w piątek dzwonimy do szypra, żeby potwierdzić rejs, a szyper narąbany, tak że nie można było go zrozumieć, ale w końcu wybełkotał, że płyniemy. W sobotę rano już we Władysławowie idziemy do portu, żeby dowiedzieć się czegoś o naszym rejsie i zobaczyć kuter, a tu katastrofa :cry: . WŁA 67 nie wypływa, bo nie dostał wpisu do karty bezpieczeństwa, czy coś takiego. Nie polecam nikomu tego kutra, ani szypra. Olewa klientów. Całe szczęście, że ze względu na pogodę Czesi zrezygnowali z dwudniowego rejsu na kpt. Wiśniewskim i załapaliśmy się na tę łajbę. Jest to 14 metrowy jacht motorowy, który z czystym sercem mogę polecić. Załoga dbała o to, żebyśmy byli zadowoleni. Był ciepły posiłek, miła atmosfera i co najważniejsze były dorsze. Średnio było 18-28 dorszy na głowę. Moja pierwsza w życiu wyprawa na dorsze wypadła rewelacyjnie i nie mogę się doczekać następnej. :grin:
 
 
oohhh 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 129
Wysłany: 09-10-10, 14:21   

Witam.Niewiem czy ten post nadaje sie do tego dzialu czy bardziej na dzial Holandia,bo choc opisze moja wyprawe na dorsze to odbyla sie w Holandi na Morzu Polnocnym.Wrazie czego prosze o przeniesienie postu :wink:
Moje doswiadczenia z kutrem byly zadne wiec na ten wyjazd nastawilem sie jak lysy na grzebien :mrgreen: .Czytajac wasze wczesniejsze posty,te lepsze i te gorsze liczylem na niezla zabawe i niezle okazy :razz: :wink: no bo w koncu to Holandia no i inne morze.
Czesto opisujecie tutaj swoje wrazenia i niezadowolenia z wyprawy,a ja wam powiem ze w Polsce niemacie na co narzekac.
Wybralismy sie w czterech i cala czworka po powrocie byla zalamana,to poprostu byla porazka.W skrocie co i jak.
Kosz rejsu to 35 euro.Za wypozyczenie kija 15 euro(19 wiek)+ jakies dziwne robale 10 euro+wiadro 5euro.
Bylismy troche zdziwieni robalami i wiadrem.No ale skoro gosc twierdzi ze taki zestaw bedzie nam przebny to co zrobic.Wiec z taki zestawem wyplywamy o 8 rano,a po polgodzinym rejsie bylismy na miejscu :shock:
Z kutra oczywiscie bylo widac brzeg,a glebokosc okolo10-20m.Wtedy dowiedzialem sie ze nikt tu nieuzywa przywieszek tylko wszyscy jada na paternoster z tymi robalmi+250gramowy ciezarek.
I tak pozostalismy na tym samym miejscu do godz 15.00 i powrot.Niebylo w cenie zadnego cieplego posilku,cherbaty,kawy czy cokolwiek.Mozna bylo sobie za to kupic kawe ,cena 2.50euro.Echosondy tez niebylo.Okazalo sie ze wiadro jest mi potrzebne na moje zlowione ryby bo na kutrze niema skrzynek.Oczywiscie patroszenie ryb nie wchodzi w zakres zalogi wiec samemu czeba rybe wypatroszyc.Tylo co tu robic z rybami ktore nie przekraczaja 20-30cm :twisted:
Na 6 godzin lowiena razem z kumplami wyciaglismy 15 flader i 8 dorszykow.Wszystko wyladowalo spowrotem za burta ale za to mam nowe 25 litrowe wiadro z deklem za 5 euro :mrgreen:
Nie bylismy zadowoleni z wyprawy,czego niemozna powiedziec o Holendrach.Byli zadowoleni z wyprawy i polowow.
Moze w przyszlosci sprobuje jeszcze raz na innym kutrze,ale to w przyszlosci
P.s
Moze nieopisalem dokladnie wszystkiego ale glownie chodzilo mi o pokazanie roznicy jaka jest pomiedzy Polskim a Holenderskim kutrem.Wnioski wyciagnijcie sami.
 
 
rekin 


Wiek: 35
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 28
Skąd: pomorze
Wysłany: 10-10-10, 16:09   

Witam

Czy już nikt nie pływa na naszym Bałtyku ?

Ja byłem wczoraj w Ustce na AMELI Kuter a właściwie jacht motorowy był OK!
płynęliśmy cztery godziny na pierwsze łowisko i każdy coś na łowił
obsługa super szyper i jego pomocnik bardzo w porządku
Kawa herbata i zupa była w cenie rejsu trochę bujało ale dało się wytrzymać
także mogę polecić ten kuter

pozdrawiam
_________________
Uzbrojony i niebezpieczny
 
 
slowik 
słowik

Ulubiona metoda połowu: wszystkie byle by ryby brały
Pomógł: 16 razy
Wiek: 33
Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 851
Skąd: oleśnica
Wysłany: 10-10-10, 18:46   

rekin napisał/a:
Czy już nikt nie pływa na naszym Bałtyku ?

Ciekawe jak :roll:
Jak ciągle wiało :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Strona korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z: Polityka Prywatności i Cookies Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 11

Nasz portal:


Nowe artykuły!

Image


Polecamy:


Syriusz łodzie wędkarskie


Internetowy Sklep Wędkarski


Dobrywedkarz


Grauvell wędkarstwo morskie surfcasting


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich


Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci



Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA


Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl




Dodaj link lub baner - >




Przydatne Linki:




Po godzinach:



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?


Grauvell wędkarstwo morskie, surfcasting