Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne Strona Główna Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

FAQFAQ - PIERWSZA POMOC!!  regulaminREGULAMIN  SzukajSZUKAJ  FAQGaleria
 <b>Społeczność</b>Społeczność  GrupyGrupy  FAQPortal  FAQGrand Prix 2014  FAQSklep
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
  Plecionka Mikado Nihonto Octa Braid

Poprzedni temat «» Następny temat
Czarna Orawa
Autor Wiadomość
Marcinkrakwoj 

Wiek: 21
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-08-09, 16:32   Czarna Orawa

Witam!
Od razu mówię, że jestem początkującym wędkarzem i proszę o
wyrozumiałość.
Opowiem o moich skromnych doświadczeniach z tą rzeką, ale mam także
baaardzo banalne pytania...
Czarna Orawa jest zlewiskiem Morza Czarnego, mamy wiec około 27 kilometrów
możliwych miejsc.
Od początku przedstawie miejscówki ich opis, na ostatnim będą pytania...
1. rzeki które wpływają w Jabłonce do Orawy czyli Zubrzyca, Podwilk itp.
są bezsensowne do łowienia. Opowiem o doswiadczeniach a raczej braku na
potoku Zubrzyca ponieważ tam jest mój domek. Można przejść około 12 km. tej
rzeczki i nic oprócz max. 10 cm. okoni się nie znajdzie.
2. Gdy mamy już "własciwą" Czarną Orawę czyli od początku Jabłonki ze
strony Podwilka robi się ciekawie. Dość duże ryby są już pod mostem na
Lipnicę. Są czy raczej były. Rok temu na jednej z kładek ze znajomym
obserwowaliśmy ogrom dość duzych (chyba bo byliśmy wtedy niemal zerami
ichtiologicznymi) pstrągów. W tym roku nic. Dodam że cała rzeka została
zanieczyszczona bodajże w zimie tego roku odpadami rzeźnymi z "Kabanosa".
Niedaleko w/w mostu jest całkiem dobre stanowisko okoniowe, na naszym
pierwszym wyjściu rybnym mieliśmy dość ładnego okonika...
Najlepiej w tym odcinku przejść od Dworca do właśnie drogi do Lipnicy.
Stojąc koło delikatesów Centrum iść dalej asfaltową drogą w stronę
widocznej rzeki następnie jakieś 150 metrów trawą i przejść DRUGĄ mijaną
kładką (tam jest dobry punkt obserwacyjny!). z kładki skręcamy w lewo i
idziemy polami (wydeptaną ścieżką) mając po prawej na górze domy. Ogólnie
cały ten teren jest dobry wystarczy skręcić w gestwiny. Idziemy dalej
przechodzimy przez druty które mają na celu "pilnowanie" baranów i za 20
metrów mamy dość dobre miejsce na łowienie w sam raz dla początkujących.
Dobrze widać wystarczy rosówkę na małym haczyku porzucać i poprzyciagać do
brzegu. To jeżeli uważacie za satysfakcjonujące złapanie 15-25 cm
okoników. Dodam ze niezaprzeczalnym plusem tego odcinka jest to ze jezeli
nie mamy auta tylko jedziemy np. busem to miejsce jest jedyne do którego
idzie sie 10 minut a nie 1,5 godziny.
2. Następne miejsce jest bardziej satysfakcjonujące. Z tą rzeka jest tak,
że im dalej tym lepiej. Jedziemy (lub idziemy) drogą na Chyżne, skręcamy w
prawo tuż przed fotoradarem koło Szkoły Zawodowej lub Centrum Łazienek
jedziemy około 1,5 km asfaltem następnie około 50mm drogą kamienistą (da
się przejechać) i gdy widzimy ze droga robi łuk w lewo wysiadamy idziemy
polami około 150 metrów w PRAWO rzeka jest baardzo blisko jednak jest tam
wielka skarpa... Stajemy nad skarpą i mamy wybór albo w prawo albo w lewo:
w prawo mamy meandry czesto zasiedlane przez wędkarzy z okonami całkiem
przyzwoitymi i czymś co 2 tygodnie temu mocno się rzuciło i musiało miec
ponad 5 kilo. w lewo natomiast schodzimy do zwezenia rzeki spokojnie wodą
do uda przechodzimy i jestesmyu na cyplu. Fajne okonie w dużych ilościach
(tylko trzeba dobry haczyk bo dużo się nałowiłem 10 cm. skarbów) a także na
pewno jeden boleń a którego można dostać zawału. jednego z parki 2 tygodnie
temu przy mojej małej poomocy złapał kolega co daje mu złoty meda w
juniorach (jeszcze w nich jest) 75 cm chyba ok 3,50 kilo. dalej rzeka jest
srednia czyli okonie wystarczy poeksprymentować z pójsciem od "auta" w
lewo. Podobno są tam ładne pstragi też za bacówką...
3. Czyli eldorado jezeli na poprzedni punkt można jeszcze spokojnie dojść
od "Kabanosa" tam już tylko rower lub pojazd mechaniczny.
JEST DROGA KTÓRA PROWADZI TAM OD LIPNICY LUB JABŁONKI JA JEJ NIE ZNAM jak
ktoś wie gdzie się tam wjeżdza bede wdzieczny za info.
Mój wariant to wjazd od chyżnego, trzeba troche przejść chyba ze się ma
terenówkę ale na pewno nie wpadniemy gdzieś jak ostatnio pewien Pan Oplem.
Jedziemy w stronę Przejścia około 5 km od jabłonki i gdy mamy ostry zjazd
na "ostatnią prostą do słowacji" skręcamy "w wieś" w prawo (w strone
"chyżbetu") jedizemy asfaltem 1,2 km potem około 800m kamienistą stajemy
gdzieś przed błotem i idziemy "w strone jabłonki" po lewej stronie mijamy
urocze "zaleszczone" łowisko jednak kosztujące 1200 złotych rocznie, 70 z;
dziennie lub możemy liczyć się z kolegium lub tym ze jak to mówią orawiacy
"z goi wyskoczą nam Pepiki" czyli Straż Graniczna Słowacji- jest to łowisko
już Słowackie. nie zastanawiając się idziemy dalej skręcając dróżką w
prawo, po lewej mamy pełno trzciny i raczej nic tam nie złowimy. idziemy
dalej prsoto i mijamy 1-metrową rzeczkę skręcamy w lewo pod góre i idziemy
upojnym laskiem gdy widzimy już Czarną Orawę mamy do wyboru do koloru...
jest to zakole-dużo gości z Limanowej, Krakowa, Suchej Beskidzkiej,
Zakopanego itp.
kilka info:
są tam karpie, leszcze, okonie, sandacze, podobno węgorze.
stanowiska ostro zanęcane
dobre na nockę
najcześciej łowione na grunt i spławik
moje uwagi:
ja ostatnio próbuje tam na spining wszelkie obrotówki może coś będzie-
nikogo oprócz jakiegoś dzieciaka tam nie widziałem zeby tak łowił może w
tym szansa.
najlepsze brania ponieważ jeżdze tam raczej popołudniem to 19-20, 22-24
glebokości to 2-2,5 metra na samym zakolu nawet 4 m.
jezeli chcemy wychować dzieci zeby nie używały wulgaryzmów czy chodzi nam
o bycie w fajnej atmosferze to raczej nie dla nas bo co drugie słowo od
bywalców to "k****" i "h**" i już nie chodzi o to ze tak się mówi ja tez
nie jestem święty tylko o darcie się i wyzywanie innych.
-spławik 2-3g będzie najlepszy.
- bardzo dużo "miłych" komarów- muchozole i inne offy nie działają
najlepiej rzucać pod brzegi.

a teraz pytania do bywalców i znawców: prosze o "pomysł cud" jak i na co
tam łowić, proszę o dokładne "dane': wymiary haczyków i cięzarków a nawet
rysunki bo chcę mieć pewność ze wszystko robię dobrze bo mam na razie pecha
do tego łowiska
p.s: pewne porady nie są moje tylko doswadczonych wędkarzy
pozdrawiam
 
 
Markoss

Wiek: 30
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 6
Skąd: Małopolska
Wysłany: 22-11-09, 23:07   

Łowie nad czarną Orawą od 7 lat i moge powiedziec ze rzeke bardzo dobrze poznałem. Masz racje. Co do wyższego odcinka rzeki mozna powiedziec ze to królestwo klenia. Bardzo ładny i i osiagający kapitalne rozmiary(wchodzi ze zbiornika). Bolenie równiez zapuszczają sie wysoko a trafi sie tam i szczupak. Mozesz tam liczyć również na świnke i jeszcze kilka lat temu na certe(ostatnio dziwnym trafem znikneła). Osobliwością rzeki jest ale bardzo sporadycznie głowacica i troć jeziorowa. Nizej Dominuje leszcz i karp(sazan). Dawniej było sporo sandacza ale panoszace sie kłusownictwo i zamiłowanie do "smakowitych" 40taków skutecznie załagodziło ten problem, pojawia sie szczupak, mozna liczyc na bolenia(bardzo cięzki do złowienia). Wegorz ostatnim czasem stał sie rzadkoscią łowi sie pojedyńcze sztuki ale bez rewelacji podobnie sprawa ma sie z linem. Ryba zalezy od stanu wody. Bywało ze w nocy na metrowej wodzie łapało sie karpie. Co do metod u miejscowych króluje rosówka na duzych hakach. Ja w ostatnim roku najlepsze wyniki miałem na białe robaki. Brały na nie zarówno karp i leszcz. Płoci nie łapie za to na kukurydze mozna liczyc na piękne wzdręgi. Ogólnie zasada wyglada tak jesli interesuje Cie metoda gruntowa to polecam bardzo różną gramature koszyczków bo uciag wody czesto sie zmienia. Godne polecenia na przynęte są drobne robaki kompostowe. Jesli spławik to radze mocno nęcic i uzbroić sie w cierpliwość woda jest bardzo chimeryczna i bywa ze ryba potrafi zaczac zerowac w samo południe w najwiekszy skwar. Lowisko mozna scharakteryzować do 3 przynęt kukurydza, robaki czerwone wszelkiej maści i białe robaki. Co do zywca to po wywiadzie z miejscowymi mozna sie dowiedziec że sandał bierze najlepiej na ......strzeble potokową. Ja osobiscie uzywam uklejek a na szczupaka okoni ok 15 cm lub płotki w tym rozmiarze. Łowisko jest wdzieczne ale dla ludzi którzy chcą zaznać ciszy i spokoju polecam inne wody.
 
 

Info
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Strona korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z: Polityka Prywatności i Cookies Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 11

Nasz portal:


Nowe artykuły!

Image


Polecamy:


Mapy batymetryczne


sprzęt dragon sklep internetowy


Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci


Dobrywedkarz


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich


Syriusz łodzie wędkarskie


TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich



Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA


Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl




Dodaj link lub baner - >




Partnerzy:


Połowy i Łowy Zabrze 2015



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?



Karty Plastikowe



Jak założyć firmę



Jak nie płacić zus




reklama