Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

Sprzęt wodny - Pontony

maniek - 17-04-05, 17:59
Temat postu: Pontony
Shogun jaki ponton używasz , miałem kilka ale same do d..y ale teraz się
zastanawiam czy zamiast łodzi może ponton jakiś dobry ale nie drogi tylko
musi być pod silnik

shogun_zag - 20-04-05, 20:56

Maniek, ja przeleciałem (bez skojarzeń prosze ;) )chyba wszystkie zza wschodniej granicy i wiesz ... tylko jeden przeżył 1,5 sezonu. Nie wiem jak teraz, ale kilka lat temu ruskie pływadełka miały jeden problem .... guma gumowa a klejone na szyciach paski były sztywne. Pompowanie balonu powodowało, ze paski puszczały i trzeba było pływac z pąpką by na nim przezyć :lol: Pewnego dnia, jak popadało a ja zerknałem na ponton .... przeraziłem sie!!! Wygladał jak wsciekły!! Cały sie pienił!! Wszedzie mikrodziurkami uchodziło powietrze. Jedyne co dobre i madre było w ruskich pontonach to ławeczki, które zreszta wyrwałem z nich i wklejam do obecnych.
A w/g mnie i wielu moich kolegów, najlepszym pontonem jest polski, stary, juz nie produkowany przez Stomil Grudziądz ponton o nazwie Pasat K4 (K- komory, cyfra - ilość komór) Ja swojego tyrałem już 8 lat i 9-tego chyba już nie bedzi bo słońce zrobiło swoje. Ale jestem spokojny, bo w zeszłym roku kupiłem na Allegro nowiutki, zatalkowany, nie pływany, kupiony przez sprzedawcę jak to powiedział "na wszelki wypadek" Pasacik K4, czyli jakies 8-10 lat mam z głowy. Kosztował mnie 540 zł.
Jedyna uwaga do tych pontonów, to nie kupuj czarnych tylko pomarańczowe. Nie chodzi o jakość gumy, ale o skłonności kolorów do chłoniecia ciepła ze słoneczka. Kolega miał czarnego pasata i w południe można było sobie na nim dupsko popażyć a wieczorem jak się chłodniej zrobiło trzeba było dopompowywać.
Oczywiści w moim Pasacie wkleiłem ławeczki z odzysku ;)

Ad łódek ... miałem 2-kę, ale bieda była ja samemu zdjąc z auta i dotachac do wody. Ponadto głupio było do pracy jechac z łódka na dachu ;) A ponton ... ;) Wieszałem kartkę ... "Jezdem f terenie"
i na sandacze 8) :lol: :lol: :lol:
Duzej łodni nie miałem bo i po co mi taka?
Miałem też takie ustrojstwo zwane Stynką .... przez france utopiłbym sie na Przeczycach pod tamą 13 listopada :( Jest bardzo wywrotna i trzeba na niej siedziec jak słup soli. A ja chciałem tylko siusiu :oops: :lol:

Maniek, jak zaczne sezon i zwoduję ponton to pstryknę parę fotek typu ... ławeczka albo mocowanie kotwicy, poprosze Tomika i wrzuci je na forum

maniek - 21-04-05, 09:46

No dzięki Shogun za Info. Tak Pasacik to były fajne pływadełka gumo.
Rosyjskie, NIE dzięki przeżyłem chwile grozy na tych pontonach i nigdy więcej.Stynka no podobała mi się ta łudeczka i mam miłe wspomnienia,
ale bym nie kupił dla siebie teraz za mała.Zachodnie pontony jak patrze na ceny to moge mieć za to łudke no może nie nową ale w dobrym stanie. Narazie się oglądam i pytam , a tak najlepiej było by zrobić samemu taką łudke tylko nikt nie chce pożyczyć kopyta .

maciekxxl - 21-04-05, 18:38

Mam ze Stynką ciekawe wspomnienia..... kiedyś założyliśmy do niej Wiaterka chyba 5 KM ... łajnie śmigała ..... potem trzask i pękła przednia część kila,( ta stała)ledwo do brzegu dopłynęliśmy :shock: Kiedyś nas drogówka zatrzymała...jak zobaczyli te dwa wory......z łódką potraktowali nas jakbyśmy ze skoku ..... 8) wracali. ale był ubaw....! To były czasy..... jest co wspominać. Od pontonów i laminatów wolę łódkę z ALU.... chyba nie do zdarcia.

pozdrowki M.

shogun_zag - 21-04-05, 22:10

Witaj Maciek, witaj Maniek
Tak Maćku masz rację. Dobra łódka (min. 4-5 m) nie ma sobie równych pływadełek, jednak wymusza pewne warunki jak np. przyczepka, miejsce w kei, miejsce na zimowanie itp. Ja mieszkam w blokowisku i nie miałbym jej gdzie trzymać, chyba, ze dopiętą do huśtawki przed klatką :lol:
Nie ma natomiast dwóch zdań, ze duza łódka jest bezpieczniejsza niz najlepszy ponton. Nie chodzi tu o zatapialność, ale o to jaki opór stawia na wodzie fali i wiatrom. Ponton z uwagi na to, że jest lekki idzie po wodzie jak piłka plażowa przy mocniejszym podmuchu wiatru. Ja osobiście miałem okazje nawet frunać na nim nad wodą przez jakies 10 m. A to było tak:
... niedziela, koniec laby i trzeba było sie zwijać. Wszystko popakowane gdy nagle zrobiło sie bardzo parno i słońce zaczeło tak ... prażyć. Hmmm, idzie buza :) A że rybki od trzech dni nie brały .... wywaliłem spakowany juz ponton, napompowałem, kijek i na wode .... choc na 15 minut. Ustawiłem sie, rzut - ryba, rzut - ryba i ... widze na brzegu jak zona z synami machaja mi rekami jakby diabła zobaczyli!!! Odwracam sie .... upssss, za mna zrobiła sie noc i drzewa gięły sie do ziemi. Kotwica do góry, ustawiłem sie rufa do pierwszych fali i nagle jak dmuchnęło .... reszte juz znacie ;) Miałem tylko szczęście, że wiało do brzegu i wylądowałem pod samochodem. Ani nie chciałem mysleć, co by było, gdyby wiatr wiał na wodę :( Ehhh te ryby, czego sie dla nich nie robi :)
No dobra, koniec opowieści wedkarskich :D
A ponton ... mało miejsca zajmuje i jak dobra papka, to w 5 minut jest na wodzie od chwili wyrzucenia z wora ;)
Tutaj chce jeszcze powiedzieć, ze mój kumpel ma Pasata 14 rok tylko, ze on go nie zwija. Trzyma go cały czas napompowanego w garażu przez co nie zagina sie guma. Przyjeżdża z nim nad wode na dachu samochodu 8)

maniek - 21-04-05, 22:15

Maciku czy pływałeś na takiej blaszance ALU , bo wydajemi się że to troche jak w pudle rezenansowym. Oglądałem taką na targach ale jestem
pełen obaw, ale w wodzie może być co innego?

shogun_zag - 21-04-05, 22:16

I jeszcze jedno =>>> BARDZO WAZNE!!!
APELUJĘ DO WSZYSTKICH PŁYWAJĄCYCH WEDKARZY BY NA SWE ŚRODKI WCHODZILI WYŁĄCZNIE W OBUWIU KTÓRE MOGA W KAZDEJ CHWILI ZRZUCIĆ Z NÓG !!!

Po co to pisze? Bo jak widze speców wchodzących do łódki czy pontonu w gumiakach albo jak niektórzy samobujcy w woderach lub spodniobutach .... niech uwazaja, ze na stopach maja KOTWICE od której w wodzie sie nie uwolnią!!! Zassaja i koniec!!! Bul, bul!!! A widziałem efekty tych kotwic :cry: :roll: Nic przyjemnego patrzec na rodzinę nad brzegiem wołająca o pomoc a potem za kilka dni jak gdzieś wypłynie .... w gumowcach

Więcej wyobraźni koledzy :!: :!: :!: :twisted:

maniek - 22-04-05, 11:24

Shogun zapomniałeś dodać jedną bardzo warzną rzecz, amianowicie KAPOKI lub inny sprzęt ratunkowy ,jak bardzo mi się przydał kiedyś
jak kumpla musiałem ratować to się dowie tylko ten jak nie ma nic podręką a tu człowiek prosi o pomoc.

shogun_zag - 22-04-05, 21:29

Oj tak Maniek, świeta racja. Nie pisałem o tym, gdyz to wydawało mi sie oczywiste. Na wode nie ma silnych.
Panowie, kapoki na grzbiet!!! To zasady BHP :lol: na rybach a i pare groszy mozna zaoszczedzic jak patrol policyjny podpłynie na kontrolę, co czesto sie u nas zdaza 8)

maciekxxl - 23-04-05, 18:45

maniek napisał/a:
Maciku czy pływałeś na takiej blaszance ALU , bo wydajemi się że to troche jak w pudle rezenansowym. Oglądałem taką na targach ale jestem
pełen obaw, ale w wodzie może być co innego?


Maniu.... każda jest gitarą :oops: w wodzie. laminaty maja przeważnie podwójne dna , słychać jak złoto! jedyne lekarstwo to wyściółki, jedyny minus- szybko mokną.nie wiem jak u was, ale u nas jest wymóg kola ratukowego na łodzi.Policjanty na łódkach strasznie pilnują tego! ta na targach co ją oglądałeś to płaskodenka? czy profilowana? te pierwsze.... odradzam. Plywam na takiej też, jest oki.

maciek

maniek - 23-04-05, 19:27

Maciku najlepsza pod tym względem [hałas] jest chyba drewniana , ale taka to same kłopoty[szczelności] , a na targach to były różne rodzaje,ale
sa za drogie .

shogun_zag - 25-04-05, 22:31

Przepraszam Panowie, że sie wtrącam, ale najlepsza ochorna przed hałasem to ... ponton. Dla tego go tak polubiłem. Cichutko i pomalutku, a do przodu :)
A jeśli chodzi o łódke ... ja wkaładałem na dno taka wycieraczke (cos jakby imitacja trawnika ... kupowało sie ja na metry) a na nia kładłem kawałek gumowego pasu transmisyjnego. Problem podłogi był załatwiony, lecz pozostawały jeszcze burty i łomot wioseł :(

maniek - 25-04-05, 22:46

Shogun pontonik jest może i dobry jak nie ma wiatru i na małe odległości
ale jak zawieje 3B to wole jednak łudke, pozatym jak mam więcej wiosłować niż łapać to dzięki, anieraz się tak zdarzało jak nie miałem silnika [elektryczny] .

shogun_zag - 26-04-05, 22:22

Wszystko jest rzecza gustu i wymogami łowiska 8)
sewer - 11-05-05, 18:42
Temat postu: pontony [fish hunter 210 lub 250 firmy sevylor]
Mam, prosbę czy ktoś używa pontonu fish hunter 210 lub 250 firmy sevylor i maże powiedzieć jak się sprawuje.dzięki
turbo1984 - 29-07-05, 17:43

Witam. Nie używalem tego pontonu ale róznież sie nim interesuje bo w przyszlym sezonie chce go kupić. Z tego co sie orientowalem w temacie to nie widzialem porządniejszego pontonu w tym przedziale cenowym.
Gregorek - 02-08-05, 14:32
Temat postu: Ponton
Udalo mnie sie na Allegro ostatnio Oriona 8 za okazyjne pieniendze kupic. Plywalem nim ostatno tydzien na urlopie i bylo fajnie. Wypornosc 350kg, we dwoch na dach samochodu mozna wrzucic. Sztywna podloga do spiningu w sam raz. Miejsca dla dwoch wedkarzy jest duzo. Ale pontonu i łódki porównywac sie chyba nie da, jedyne co je łączy to to, że służą do pływania, a poza tym ... same róznice. Ktos mieszka nad jeziorem, ktos w blokowisku, ktos ma przyczepke, ktos tylko maly samochod. Łódki do szafy sobie nie schowam. Potraktujmy je raczej jako srodki wzajemnie uzupelniajace sie, a nie konkurencyjne. Pozdrawiam zwolenników obydwu opcji, wszystkich wędkarzy. [/img]
shogun_zag - 02-08-05, 18:16

Ale faktem jest, że pontonem wpływa sie na łowisko bezszelestnie 8) A potem wrzuca sie kotwice z wielkim hukiem do wody .... jak to czesto widać nad wodą .... i to z półobrotu :lol: :lol: :lol: :lol:
Gregorek - 03-08-05, 14:02

Nie wiem jak to jest z kotwicą :D Ja wziąłem kamień - otoczak :shock: , taki 6-7 kg, wywierciłem w nim dziurę, wkręciłem kołek, przywiązałem linke i działa. Wypuszczam go delikatnie przez burtę. Będę musiał zrobić jeszcze jeden taki bo na wietrze ponton "chodzi" na boki. Kosztowało mnie to kołek i zniszczone wiertło. A w sklepie za obciążnik życzą sobie ok 150 PLN (chyba 10kg). Pozdro :wink:
misiek - 21-09-05, 14:57

Część narzekacze, ja użytkuje i tyram ile wlezie orina 3, ruska produkcja, o talku zapomnij. Możliwe że trafi sie bubelj jak wszędzie, ale jest OK. Pasaty, były super, ja pływam na silniku i puki mi nie ukradli miałem pasata. Teraz biorę ruską desantówkę. Bezie jadka. A props- mam do sprzedania mikromę NL-90 za 350. Sprawna. tel. 604-82-99-18
intox - 09-10-05, 21:30

Maniek! Ty dalej chcesz te kopyto do wylaminowania łodzi?
z tego co ja wiem (jestem modelarzem i mam znajomości w fabryce samolotów ultralekkich wykonywanych właśnie z włukna szklanego i węglowego) to z tą łodzią nie jest tak bajecznie.

Goscie l;ub firmy które robią takie rzeczy mają nie zwykłe kopyta ale "foremniki poodciśnieniowe" pozatym jest to straszna robota z tym śmierdzącym Epidianem i z dym pylącym się wszędzi włuknem szklanym po którym wysdkakuje uczulenie i bul w klatce piersiowej donoptowane nie tylko u mnie.

Alternatywnym rozwiązaniem jest jestnak włukno weglowe lub kevlarowe z wypełniaczem piankowym.Brzmi dość przerazająco natomiast przerażający jest tylko koszt włukna i rovingów węglowych.O kevlarze bezbiecznie zapomnijmy bo to jeszce droższa impreza.Lecz łodka wykonana z wegla z niewielką domieszką szkła jest lzejsza nawet o 40%. ale koszt jest porównywalny w tym momencie do kupna jakiejść nowej firmówki, a robota jest niemiłosierna , jescze niedajbozre3 sie cos spier..niczy i cała robota i materiały na nic.

kopyto jest tu akurat najmniejszym problemem,jak chcemy zrobić jeden exemplarz to można kupic w sklepie bnudowlanym płyty steropianowe do izolowania pomieszceń, o róznych gróbościach i z nich cośpowycinać posklejać bryłę nawet dość owalną, a co będzie nierozwijalne to poprostu wystrugać i wyszlifować. załość oblkeić np taśmą klejkącą szeroką albo czymś takim co bedzie przylegać do steropianu a za razem nie dopuszcać do niego żrącego epidianu którym bedziemy laminować łódkę.Przynajmniej tak ja robię mogele szybowców.

Jak już będziesz miał kształt łódki ze styropianu np. bryłę łódki to teraz identyczny kształt trzeba mieć pasujący do tego wklesły zeby między jedno a drugie był wciśnięty laminat włókna a za razem musi to przepuszczać powietzre zeby epidian sechł. i po to są własnie te forwemniki nadciśnieniowe.

Bez obrazy ale jakbyś miał do tego odpowiednie oprzyżądowanie, narzedzia, klimatyzowane ogzrane pomiezczenie to może zrobisz to do wiosny 2006, za taka sama kasę za jaką kupił byś dobrą łódkę.Już nie mówiąc o zdrowiu i czasie poświęconym na syzyfowe prace.

dla tego z modelarstwem już skończyłem

Gregorek - 18-10-05, 13:47

Przedstawiam Wam moj "Parostatek" - Orion-8.

Moze dzial sie przez to jakos "rozrusza"... Moze jakies komentarze, albo pytania...
Aha. Numer (tylko cyfry) boczny zmieniony. Moze to zbytek ostroznosci, ale ...

Miejsce: :) Wisła w Warszawie
Czas: 07.10.2005
Odcinek splywu: Od Walu Zawadowskiego, w poblizu ul. Jarej; Do okolic ul. Dewajtis.

Nie wiem dlaczego, ale na zdjecia upload'owane przeze mnie trzeba kliknac, zeby cos zobaczyc.
Nie wyglada to zbyt estetycznie, ale nie mam na to pomyslu.

Pozdrawiam

maniek - 18-10-05, 16:28

Gregorek napisał/a:
Nie wyglada to zbyt estetycznie, ale nie mam na to pomyslu.

Gregorek w ile osób dobrze się wędkuje ,i jaki silnik najlepiej pasuje, widze też "echo'" czy
ci się sprawdza na rzece.

Gregorek - 18-10-05, 17:06

Najwygodniej jest wedkowac we dwie osoby, we trzy jest juz malo wygodnie. Rekreacjyjnie mozna plywac w miare wygodnie do 4 osob.

Silnik: ponton fabrycznie przystosowany do silnika do 8 kM.
Plywalem ostatnio po Zegrzu z wypozyczonym silnikiem czterokonnym, dla wedkarza i do takiej jednostki to duzy zapas mocy. Do spokojnego trollingu z powodzeniem wystarcza mniejsze spalinowce i mysle ze kazdy elektryk (ponton jest o wiele lzejszy od lodek ktorymi plywalem z s. elektrycznym). Co do plywania po rzece, szczegolnie takiej o silnym nurcie, to nie schodzilbym ponizej 4 koni.

Echo? Zdecydowanie tak! Nigdy nie slyszalem o wislanych dolkach w Warszwie o glebokosci 7 metrow. Wiem tez gdzie mozna wybrac sie w spiochach i polowic :)
To byla moja pierwsza- rozpoznawcza wyprawa, zadne rekordy nie zostaly pobite. A i Wisla niezbyt mnie zachwycila...

Pzdr

shogun_zag - 18-10-05, 22:45

Ale kotwice masz bajer ... taką szpanerską :shock: :lol: :lol: :lol:
maniek - 19-10-05, 10:06

Gość napisał/a:
Goscie l;ub firmy które robią takie rzeczy mają nie zwykłe kopyta ale "foremniki poodciśnieniowe" pozatym jest to straszna robota z tym śmierdzącym Epidianem i z dym pylącym się wszędzi włuknem szklanym po którym wysdkakuje uczulenie i bul w klatce piersiowej donoptowane nie tylko u mnie.

Intox masz racije z tą robotą się wiąże smród ,wiem bo pracowałem kiedyś przy laminatach pare lat, po pierwsze formy podciśnieniowe to są do mat węglowych przy
zwykłych używa się tz. kopyt, Po drugie nie robi się to Epidianem ,tylko Polimalem 109,
107 ,ale nazwy mogły się pozmieniać. Po trzecie jak bym miał fajne kopyto to roboty
jest na tydzień i to tylko popołudniami ,żelkoty i topkoty robie sam bo się znam laminowanie to jest pestka ,maty szklanej to mam jeszcze sporo i 300 i 500 .Z tym że nie każdy może przy tym pracować to masz racije.
Gość napisał/a:
Alternatywnym rozwiązaniem jest jestnak włukno weglowe lub kevlarowe z wypełniaczem piankowym.Brzmi dość przerazająco natomiast przerażający jest tylko koszt włukna i rovingów węglowych

Koszt metra włukna węglowego jest dości wysoki ,pozatym proces technologiczny jest
dości skąplikowany,pozatym ja nie musze mieci łódki leciutkiej jak piurko bo nie będe
jej nośił ,tylko nią pływał.
Gość napisał/a:
kopyto jest tu akurat najmniejszym problemem,jak chcemy zrobić jeden exemplarz to można kupic w sklepie bnudowlanym płyty steropianowe do izolowania pomieszceń, o róznych gróbościach i z nich cośpowycinać posklejać bryłę nawet dość owalną, a co będzie nierozwijalne to poprostu wystrugać i wyszlifować. załość oblkeić np taśmą klejkącą szeroką albo czymś takim co bedzie przylegać do steropianu a za razem nie dopuszcać do niego żrącego epidianu którym bedziemy laminować łódkę.Przynajmniej tak ja robię mogele szybowców.

Intox bez obrazy ale jak ktoś chce mieć badziewie to prosze bardzo ,ja nie musze .
Z tym styropiane to też gdzieś czytałem ,ale to jest poroniony pomysł. Lepsza jest już
sklejka do modelowania kopyta.
Gość napisał/a:
Bez obrazy ale jakbyś miał do tego odpowiednie oprzyżądowanie, narzedzia, klimatyzowane ogzrane pomiezczenie to może zrobisz to do wiosny 2006, za taka sama kasę za jaką kupił byś dobrą łódkę.Już nie mówiąc o zdrowiu i czasie poświęconym na syzyfowe prace

W zasadzie brakuje mi tylko kopyt i to nie bylejakiej łodzi ,jak robić to coś fajnego,
narzędzia jeszcze mam, pomieszczenie by się znalazło ,pracy jest ok. 2 tygodni na gotowo. Dobra łódka dziś kosztuje ok. 5000pln nowa typ Michał firmy nie pamiętam
jest to 4 osobowa jednostka bo tylko o takiej myśle na rzeke jest wsam raz .Koszty
materiałów jak kiedyś obliczałem wachają się ok. 1000pln dziś może się nieco zmieniły
[vat] .Pozostaje jeszcze alternatywa kupna łodzi używanej ale są po prostu za drogie.

Flanker - 23-04-06, 22:31

Witam!
Dwa lata temu kupiłem w komisie polski ponton Relaks-1, stan techniczny oceniam na bardzo dobry z wyjątkiem jednego drobnego ale zarazem uciążliwego szczegółu. W miejscach gdzie montuje się uchwyty na wiosła zamontowana jest tulejka z tworzywa sztucznego (PCV) z wypustkiem blokującym uchwyt wewnątrz , przy zakupie w jednej z nich nie było już wspomnianego wypustka a w późniejszym czasie wykruszył się w drugiej tulejce która na dodatek pękła. Jeśli ktoś dysponuje takim pontonem to proszę o poradę czy jest jakiś sposób naprawy takiej usterki, z tego co zauważyłem to raczej nie ma możliwości wykręcenia tulejek gdyż nie posiadają gwintu.
Z góry dziękuję za pomoc!

shogun_zag - 24-04-06, 20:25

Witam
To jest własnie feler polskich pontonów :( NIe jesteś pierwszym ;) Tulejki jak ja nazwałeś nie wykreca się. Musisz odkleić delikatnie tę czarna gumę w której mocowanie dulki niby jest wkręcone. Potem wyjmujesz ją od dołu, wkładasz do niej dulkę i zawozisz do tokarza, prosisz o sklonowanie telejki z zębem na blokadę dulki i już. Ja kazałem robić z teflonu, a że to dość drogi materiał, to tulejka kosztowała mnie 25 zł + 0,5 litra :)
Największym problemem jest ponowne przyklejenie tego czarnego do bańki pontonu. Mnie najlepiej sprawdził sie do tego celu klej do neoprenów.

Flanker - 24-04-06, 21:06

Wielkie dzięki za odpowwiedź, tak właśnie myślałem że bez odklejenia gumy się nie obejdzie, jeśli chodzi o tulejki to chciałem wytoczyć je z mosiądzu ale nad materiałem jeszcze się zastanowię. Największym problemem będzie klejenie!
Pozdrawiam.

shogun_zag - 26-04-06, 22:46

Flanker napisał/a:
chciałem wytoczyć je z mosiądzu

Mysle, ze to nie bedzie dobry pomysl chocby ze wzgledu roznorodnej wytrzymalosci materialow na scieranie. Jak myslisz, ile Ci wytrzyma polipropylenowa dulka osadzona w mosieznej tulei? Elementy "wspolpracujace" z soba powinny byc z tego samego materialu.

Maciej C. - 11-06-06, 22:46

Mam od niedawna Sevylor 3,6m długości. Na wodzie ta wielkość jest niewątpliwą zaletą, jednak po złożeniu ponton zajmuje sporo miejsca. Jest bardzo wygodny i stabilny. Pływam z kumplem, obaj razem ważymy 285kg. Właśnie dorabiam pawęż do silnika. Pływał będę z Salutem.
shogun_zag - 12-06-06, 23:25

Potwierdzam ... dodam jeszcze, że materiał z którego jest wykonany jest odporny na UV. Można go napompować "na skałę" i nie obawiac sie, ze jak przygżeje słońce, któraś z komór eksploduje. Materiał jest mocno zbrojony. Ponadto zwracam uwagę na jego kolor ... jasny, czyli jak żar leci z nieba i siądziesz na burcie w slipach to dupska nie popażysz .... jak to miało miejsce w czarnych Pasatach ;)
========================================================================
TO, CO WYŻEJ, TO ... BZDURY, MÓJ BŁĄD, WYJAŚNIENIE SPRAWY NIŻEJ

Maciej C. - 16-06-06, 11:31

Shogun z iwebu? :smile:
shogun_zag - 19-06-06, 18:56

;)
I z DSSR :cool:

shogun_zag - 30-06-06, 21:38

Witam
Jestem Wam winien sprostowanie :oops: :oops: :oops: :oops:
Wstyd mi, ale wprowadziłem Was w błąd ad tego pontonu. Nazwy tego o którym myślałem nie pamietam, ale zaczynała sie coś na "SURWI_lub_SURWE...cośtam", prod. szwedzkiej. "Dwójka" tej firmy w zeszłym roku kosztowała 3.650 zł. Kolor jasno-siwy, prawie biały.
Ten ... jak w tytule ... nie słysząłem o nim dobrych opinii. Poza wygladem, który moze robic na niektórych wrażenie, ruskie pontony biją je na głowę. Osobiście bałbym sie na nim pływać.
Mam tylko nadzieję, że nikt się nie pospieszył z zakupem tej ceraty :roll:

Jeszcze raz przepraszam, moja kulpa :oops:

miron - 04-07-06, 17:54

tak , słyszałem , że nawet sprzedawca bał by się na to wsiąść nie polecam . już lepszy jest tokarex a najlepszy czeski gumotex z ich dmuchaną kanadyjką palava 380 cm którą można pływac na górskie spływy i szorować po kamieniach bez obawy o przetarcie ( ja macałem i oglądałem palavę na targach wędkarstwa , survivalu , myśliwstwa i sportów ekstremalnych które odbyły się w hali ludowej we Wrocławiu I WIEM , ŻE JĄ KUPIĘ DO ŁOWIENIA NA ODRZE ). Jak ktoś ma PALAVĘ to niech coś napisze proszę.
pozdrowienia z Wrocławia

=malutki= - 16-07-06, 16:17

20 tego miesiaca mam wyplate wiec planuje zakupic ponton, w sumie bedzie on sluzyc do wywozki (zestawy karpiowe) no ale rekreacyjnie spining tez:) Patrze na te lepsze pontony i cena mnie szkouje.. :shock: Da sie kupic dobry ponton to znaczy taki na ktorym troszke poplywam ze 350zł ?

poradzcie mi gdzie moge kupic jakis tani, solidny ponton.

Pozdrawiam.

shogun_zag - 17-07-06, 22:37

Jak tani, to nie solidny, jak solidny, to ... :cool:
Owszem, trafiają sie okazje, ale w cenie ok. 600 zł. Od sąsiadów zza Buga kupisz całkiem przyzwoite, tylko zwróć uwagę, by nie były szyte na łączach i oklejane paskami szycia (... to Ich patent :lol: :lol: :lol: )
Uważam, ze najsolidniejsze pontony w cenie ok. 500-600 zł, to stare polskie, stomilowskie Pasaty ... te pomarańczowe. Jeśłi udałoby Ci sie taki namierzyc w przyzwoitej cenie i dobrym stanie ... nie zastanawiaj sie.

maniek - 17-07-06, 22:46

Ja się zastanawiam nad tym
http://www.pontony.net.pl/fiord.html

shogun_zag - 17-07-06, 22:50

Maniuś, nie dotykałem ich i nie widziałem w realu, to nie będę mędrkował, ale przyznam, ze na fotkach wygladaja solidnie, a jak jest na prawdę ... nie wiem :(
Flanker - 17-07-06, 22:57

Na Allegro leży Pasat można sobie obejżeć jak wygląda i cena też przystępna.
shogun_zag - 17-07-06, 23:05

Ten za 6 stówek jest całkiem, całkiem, ten tańszy, to złom, wypalony przez słońce, guma zparciała, bedzie sie łamac przy składaniu i puszczać powietrze.
tata - 19-09-06, 13:10
Temat postu: Pontony
Witam i pozdrawiam wszystkich uzytkownikow Forum. Jestem troche :mrgreen: i moze na poczatku bede mial problemy ale wszystko do opanowania :-) )
Mam ogromna prosbe, gdyby mogl odpisac mi ktos z osob plywajacych na pontonach. Fakt, ze ponton do lodki nijak sie nie ma, ale na poczatek... Nie jestem zbyt wprawionym wedkarzem i nie mam zbyt duzo czasu,ale wypady na rybki daja mi duzo satysfakcji :-) Mialem okazje pare razy byc w Otmuchowie, super !! Ale przy brzegu plytko, zeby zarzucic troche glebiej - trzeba bylo :lol: wspacerowac sie daleko w wode i tam wpadl mi do glowy pomysl. Bo trafiali sie "pontoniarze". Sa w sprzedazy pontony Challenger500 firmy INTEX oraz Vojager firmy BestWay w dosc przystepnych cenach. Mam na mysli te wieksze "kilku osobowe" . Jak na moje potrzeby to chyba by wystarczyl. Tylko zastanawiam sie, ktorej firmy wybrac, czy w ogole sie czyms roznia. Z bliska ogladalem tylko Challengera5.
Jesli ktos mial do czynienia z tymi pontonami, tzn. moze plywal rekreacyjnie, ewent. wedkowal prosze sie odezwac, bede WDZIECZNY.

tomik - 19-09-06, 19:02

maniek napisał/a:
Ja się zastanawiam nad tym
http://www.pontony.net.pl/fiord.html


Poznałem właściciela TOKAREX-u firmy, która sprzedaje te pontony na targach wędkarskich a później się okazało, że sam mieszkam kilka sekund od siedziby firmy. :mrgreen:

Więc jakbyś potrzebował dowiedzieć się coś więcej to mogę się zapytać na miejscu.

Ponadto nie wiem, czy przypadkiem sam tego pontonu ( w wersji dwuosobowej) nieoglądałem podczas prezentacji. Niepamiętam wszystkich szczegółów, ale wyglądał naprawdę solidnie a najbardziej podobało mi się to, że jest w takim jakby plecaku, zarzucasz na plecy i nad wodę :cool: Cena też była atrakcyjna, choć też już niepamietam :mrgreen:

shogun_zag - 20-09-06, 20:16

Tata /Tato ... :lol:
Odpuść sobie wszystkie wymienione przez Ciebie pontony. To praktycznie to samo tylko inaczej nazwane i bałbym się na każdym z nich odpłynąć od brzegu. Uczciwy ponton kosztuje ok. 1 tys zł ... taki najprostrzy.
Jeśli maiłbym już wybierać w przedziale cenowym ... wolałbym jakiś "ruski" wyrób, a najlepiej dozbieraj i ... czytaj wyżej Tomika :cool:

maniek - 20-09-06, 22:24

tomik napisał/a:
Więc jakbyś potrzebował dowiedzieć się coś więcej to mogę się zapytać na miejscu.

Tomik wszystkie dane otrzymałem o jakie prośiłem więc zostaje mi tylko "pomacać" ,
cena jest średnia bym powiedział [dziś nie pamiętam] tylko musze w realu "kuknąć"
Sorki że tak mało opisałem ale brak czasu, a musze jeszcze jechać zanęcić karpiki. :mrgreen:

janko41 - 22-09-06, 08:14
Temat postu: PONTON
WITAM MAM NIE TYPOWA SPRAWE KUPILEM PONTON NAVIGATOR3 I NAPOMPOWALEM ZEBY SPRAWDZIC GO I NIE MOGE SPUSCIC POWIETRZA DO KONCA Z PODLOGI ZAWSZE TROCHE ZOSTAJE I NIEWIEM JAK TO ZROBIC JUZ SZLAK MNIE BIEZE MOZE KTOS WIE OCO TU W TYM CHODZI Z GORY DZIEKUJE
shogun_zag - 22-09-06, 10:43

Są takie pompki z funkcją ppmpowania i wysysania powietrza. Wyglądają jak dawne pompki samochodowe z tym, że średnica cylindra wynosi ok. 20 cm. Wyssiesz nia powietrze do zera a i ponton w 3-4 minuty napompujesz :cool:
janko41 - 22-09-06, 11:59

czesc dzieki za rade ale niby mam taka pompke co i wysysa ale nie moge niewiem czemu zchodzie calos prawie i stanie pod koniec troche i nic nie moge zrobic przy samej juz koncowce ani zwinac go
shogun_zag - 22-09-06, 15:26

Musi Ci coś blokować zaworek. Napisz, czy oby on nie jest zwrotny? Może należ w nim coś wcisnąć, by puściło?
Przecież nie ma rzeczy niemożliwych ... weszło to i wyjść musi, łaski nie robi :lol:

janko41 - 22-09-06, 17:53

czesc niby to tak powinlo byc ale juz sie mecze prawie miesiac i nie moge spuscic zawor jest taki jak w materacach dmuchanych i ma taka mala zapadke gumowa ale odchylam i nic to nie daje nawet juz wkladalem wezyk do sierodka i nic nie pomoglo niewiem co jest grane z burt zchodzi a tu z podlogi nic troche zostaje i nie moge go zwinac juz niemam pojecia co jest grane
janko41 - 22-09-06, 18:34

juz niemam pojecia
TATANKA - 27-12-06, 13:56
Temat postu: jaki ponton
witam serdecznie.szukam pontonu w granicach 2 tyś. z tego co sie orientowałem to da się coś kupić w tej kwocie, na co mam zwrócić uwagę przy zakupie, służyc ma mi do wędkowania w 2 osoby łódka odpada z braku miejsca itd. co byście mi doradzili? przeglądałem ofertę tokarexu czy są jeszcze jakieś niezbyt drogie i niezłe firmy?
miron - 28-12-06, 02:59

czeski GUMOTEX (firma)
miron - 29-12-06, 16:29

:razz: :razz: :razz: pewnie to jakiś tandetny pontonik - zabawka z supermarketu ( :!: są bardzo niebezpieczne :!: )

może do napompowania podłogi jest osobny zawór

jeżeli jest jeden to spróbuj nadmuchać ponton i obciążyć podłogę , a potem spuścić powietrze

albo ciasno zwijaj cały ponton w kierunku zaworu i powietrze powinno wylecieć przez otwarty zawór(musisz go otworzyć :lol: ) (możesz też wysysać powietrze pompką)

MagnuM - 29-12-06, 16:33

Jak masz taki zwor, to wepchnij tam patyczek czy coś, to powietrze samo sejdzie, albo lekko ściśnij tej zaworek, też powinno wylecie powietrze :mrgreen:
janko41 - 29-12-06, 17:37

juz zrobilem bylo zlaczone razem podloga z druga podloga i byl malutki otwor i nie moglo zejsc powietrze a ponton to mysle ze niejest tantetny to jest navigator 3 i nie kupiony w supermarkiecie tylko kupilem go w dani pozdrawiam i dzieki za pomoc wszystkim i zycze szczesliwego nowego roku 2007
miron - 29-12-06, 17:52

a to co innego...(gdzie w Danii i za ile i jaki jest duży?)
szczęśliwego nowego roku 2007

Zohar - 01-01-07, 20:10

mam pytanie dotyczace rejestracji takiego pontonu
wiem ze aby nim nawet podwozic zanete to trzeba go zarejestrowac
ile kosztuje taka rejestracja i gdzie mozna to zrobic
przepraszam jezeli juz takie pytanie sie pojawilo ale ja go niezobaczylem wiec pytam

kisux - 02-01-07, 11:20

Zohar napisał/a:
mam pytanie dotyczace rejestracji takiego pontonu
wiem ze aby nim nawet podwozic zanete to trzeba go zarejestrowac
ile kosztuje taka rejestracja i gdzie mozna to zrobic
przepraszam jezeli juz takie pytanie sie pojawilo ale ja go niezobaczylem wiec pytam



Ponton /tak jak łódkę/ rejestrujesz w Starostwie Powiatowym - z tego co pamiętam koszt to jakieś 15 zł

Lesio - 02-01-07, 23:06

Zohar napisał/a:

wiem ze aby nim nawet podwozic zanete to trzeba go zarejestrowac

Jeżeli ponton nie służy do połowu ryb, a jedynie do wywożenia zanęty, uważam, że nie ma potrzeby jego rejestrowania. Czym innym jest wędkowanie z niego, a pływanie w celach rekreacyjnych z zanęcaniem przy okazji.

rybak_stefan - 13-04-07, 00:12
Temat postu: wędkowanie z pontonu
Czy na każdej wodzie (chodzi oczywiście o jeziora) wolno wędkować z pontonu?
kisux - 13-04-07, 08:30
Temat postu: Re: wędkowanie z pontonu
rybak_stefan napisał/a:
Czy na każdej wodzie (chodzi oczywiście o jeziora) wolno wędkować z pontonu?


niestety ale nie - znam wody na których nie wolno wędkować z żadnych środków pływających - łódek, pontonów itp.

shogun_zag - 13-04-07, 21:44

I jeszcze uzupełnię, że są też takie, na których nie wolno wędkować z pontonów (z łódek można) z czystego bezpieczeństwa. Są to przeważnie duże zbiorniki, na których sa fale jak na morzu ... np. Dziećkowice :cool:
Mariu - 17-04-07, 12:14

maniek napisał/a:
Ja się zastanawiam nad tym
http://www.pontony.net.pl/fiord.html

Witam wszystkich.
Od ubiegłego roku użytkuję ponton BUSCH Kajman 285R z silnikiem Endura 36 oraz akumulatorem ZAP Marine 100AH. Ponton ten uważam za b.dobry wybór. Solidnie wykonany z odpornych na uszkodzenia materiałów, po złożeniu mieści się w dwóch torbach. Sztywna podłoga, mocowanie silnika, dwie ławeczki.
Co do rejestracji : kosztuje to 17 złotych, należy sporządzić podanie do Wydziału Rolnictwa,Leśnictwa i Ochrony środowiska w Starostwie. Numery należy trwale nanieść na burty pontonu- ja wykonałem to markerem wodoodpornym.
Pozdrawiam serdecznie.

maniek - 17-04-07, 12:45

Mariu napisał/a:
ponton BUSCH Kajman 285R
To się jeszcze pochwal ile kosztowal.
Mariu - 18-04-07, 07:21

Właśnie ta cena... jesienią kosztował 2500 zł - oczywiście sam ponton
Wiesław - 02-05-07, 19:32
Temat postu: Łódka czy ponton?
Witam wszystkich! Mam zamiar kupić jakieś małe lekkie pływadełko z silnikiem spalinowym do połowu ryb tylko niewiem czy łódke czy ponton? Małe i lekkie poniewarz mieszkam blisko jeziora i ponton bym nosił a łódke ciągną kołach. Wypatrzałem taki ponton Sevylor Fish Hunter HF-280 Długość (cm) - 280 Szerokosć (cm) - 140 Waga (kg) - 14,0 Silnik - MAX 2HP Max. ilość osób - 3 Max. obciążenie (kg) - 300 Ilość komór - 6 i dwie małe łódki
1) Łódź wiosłowa 245 Długość (m): 2,45 Szerokość (m): 1,30 Załoga (os.): 2-3 Silnik (KM): 3 Waga (kg): 40 2)Łódź wiosłowa 250 Długość (m): 2,50 Szerokość (m): 1,20 Szerokość (m): 1,20 Załoga (os.): 3 Silnik (KM): 2-3 Waga (kg): 35. I co z wybrać ponton łódke 1 czy 2? Pozdrawiam wszystkich i prosze o odpowiedz

MagnuM - 02-05-07, 20:00

Jak dla mnie, to zdecydowanie łódka. Zaraz pójdziesz pospinningować na pontonie, wbijesz gdzieś kotwice, i tyle będzie Cię widziano, a łódka to jednak masywna, i na trolling połapiesz, i nie beziesz obawiać się o żadne przeprucia;-)
Wiesław - 02-05-07, 20:44

Też raczej myślałem na łódką. Lecz czy to 245 czy 250? Pozdrawiam
oskar - 03-05-07, 10:25

Jeżeli będziesz spinningował to polecam łódkę ( duże prawdopodobieństwo przebicia kotwiczkami) a jeżeli spławik ewentualnie grunt to może i być ponton- warunek stabilny i odpowiedni do akwenu na który będziesz pływał więc moim zdaniem jakiś markowy bo na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać. Pozdrawiam i miłego pływania.
Wiesław - 03-05-07, 10:46

Dzieki za odpowiedz. Raczej kupie łódke. Znalazłem dwie małe łódki 1)Łódź wiosłowa 245 Długość (m): 2,45 Szerokość (m): 1,30 Załoga (os.): 2-3 Silnik (KM): 3 Waga (kg): 40
2)Łódź wiosłowa 250 Długość (m): 2,50 Szerokość (m): 1,20 Szerokość (m): 1,20 Załoga (os.): 3 Silnik (KM): 2-3 Waga (kg): 35. Dużych różnic niema ale pytam. Poszukałem też trzy silniki 1)Honda BF2 2)Suzuki DF2.5 3) Mercury F2.5 M. Pomurzcie mi wybrac! POZDRAWIAM

oskar - 03-05-07, 12:58

Wszystko zależy na jakich akwenach będziesz pływał i czy jest tam duża fala. Różnica miedzy tymi dwoma łódkami jest prawie żadna. Jeżeli nie będziesz pływał po rzekach to weź szerszą 1,4-1,5 będzie dużo stabilniejsza a na jeziorach podniesie komfort łapania co do długości zależy w ile osób masz zamiar łapać. Dla dwóch osób to minimum 3m długości ale jest to moje tylko zdanie. Co do silnika wszystkie marki są dobre więc sprawdź inne kryteria pod swoim kątem np gdzie masz serwis i czy w ogóle masz jakiś w okolicy. Jeżeli chodzi o gwarancje to honda daje najdłużej bo 5 lat. Najbardziej niezawodne są dwie marki Yamaha i Honda choć inne może mają mniej reklamy i są mniej znane. Na zachodzie europy znanymi markami są np. Johnson, Evinrude, Mariner, Mercury ale te firmy bardzie dbają tam o swój wizerunek. Wszystkie wymienione firmy są bardzo dobre jeżeli chodzi o niezawodność więc musisz patrzeć na inne kryteria. Popatrz na dane techniczne tych silników i wtedy zdecyduj. Ja ostatnio również przechodziłem ten temat i wiem że jest nad czym sie zastanawiać :smile: za duży wybór po prostu. Pozdrawiam
Wiesław - 03-05-07, 16:37

Łowił bym na jeziorze na którym czasami jest duza fala. Łowił bym raczej sam. Ale nieraz bym wykorzystywał do celów turystycznych. Myśle że max 3os wejda. Czy do 3 os. wystarczył by silnik 2KM? Jaką prędkośćią około bym płyną? Czy płynoł bym z 2-3os. 10 km/h? POZDRAWIAM
oskar - 03-05-07, 17:38

3 osoby do łodzi 2,45 to wydaje mi sie trochę przy ciasno. Co do silnika do takiej małej łódki to na pewno starczy natomiast o prędkościach raczej można zapomnieć bo służy on raczej do przemieszczania się. Myślę jednak że te 10 km/h byś osiągnął w 2 os na maksie.
Wiesław - 03-05-07, 18:09

Dzieki za porade! A czy dużo wieksza była by predkość przy użyciu silnika 3,5KM niż 2KM?
Czy warto kupić 3,5KM silnik? POZDRAWIAM

oskar - 03-05-07, 19:01

Powiem Ci tak. Ja też zaczynałem od 2 KM ale apetyt rośnie w miarę jedzenia :lol: i teraz pływam na 5 KM i starcza to na pływanie 2-3 osoby nawet przy dużym wietrze i fali na Zegrzu. Na pewno doradzam ci 4 - sów lepiej trzyma niskie obroty nie musisz sie bawić z mieszanką olejową ale trzeba pamiętać jak kłaść silnik. 3,5 KM ma o ile pamiętam Mercury, Tohatsu ale to to samo.Zobacz sobie jeszcze Yamahe 4 KM warte uwagi. Ceny wszystkich silników ok 4 KM są podobne. Pozdrawiam.
Wiesław - 03-05-07, 20:01

Znalazłem teraz na allegro ponton: NAWIGATOR III model 400 rozmiar 262x127 cm waga 20kg. Co sadzisz o tym pontonie? Czy jest bespieczne takie kupowanie? POZDRAWIAM
oskar - 03-05-07, 20:53

Bardzo skromny opis ma na allegro ten ponton. Np. ile ma komór jaka podłoga itd. Osobiście odradzam. Pewnie dlatego że bezpieczniejsza jest łódź ale wybór należy do Ciebie.
Wiesław - 03-05-07, 21:17

Też myśle że łódz bendzie lepsza. To jest adres strony http://www.sklepzeglarski.net/ sam popatrz. Ale chyba kupie 245. Lecz sprawa silnika co wybrać? Raczej spalinowy i 4-suw. Lecz 2KM czy 3,5KM? POZDRAWIAM
oskar - 04-05-07, 07:52

Jeżeli fundusze Ci na to pozwolą to nawet sie nie zastanawiaj tylko kup 3,5 KM natomiast zastanów sie nad długością łodzi ok. 3m. Przyzwoicie wyglądają te łódki.
Wiesław - 04-05-07, 10:50

Dzieki za porady! Raczej kupie mniejszą łódke poniewarz bym ciągnoł ja na kółkach. Chyba że gdzieś bym ją zostawiał a tylko silnik brał do domu. Jak bym kupował 3,5KM to Mercury ,a jak 2KM to chyba Honda ponieważ na chyba ma 4lata czy 5lat gwarancji. Czy to był by dobry wybór? POZDRAWIAM
oskar - 04-05-07, 15:06

Wybrałbym na pewno z tych dwóch 3,5 KM choć Honda daje 5 lat gwarancji. Pozdrawiam.
Wiesław - 04-05-07, 20:39

Dzieki! Jeszcze sie zastanowie. Tam na stronie pisze silnik 3KM czy można doczepić 3,5? czy ma to jakieś znaczenie? POZDRAWIAM
oskar - 04-05-07, 20:46

Raczej nie powinno mieć znaczenia. Ale lepiej zapytaj przy kupnie producenta łodzi. Pamiętaj zawsze o jednym żeby zawsze przywiązywać silnik do łodzi. Życzę miłego pływania i wędkowania. Pozdrawiam.
Wiesław - 05-05-07, 09:37

Dzięki! Jak bym miał kupić Honde to jest kilka wersji trzy z krótką stopą. Wersja SU , wersja SHU , wersja SCHU . Którą wybrać jakie są różnice? POZDRAWIAM
Tomaszek - 05-05-07, 10:21

Jeszcze jedna rzecz zjest ważna - transport. Jeśli łódź to albo musisz mieć gdzie ją cumować, gdzie przechować na zimę a jeśli chodzi o transprt powinieneś mieć przyczepę (no i hak i auto które to pociągnie bez doprowadzania Ciebie i innych użytkowników drogi do pasji) - wożenie na dachu raczej odradzam. Tak więc jeśli nie masz "parkingu" na łódkę a do transportu jedynie bagażnik - to lepiej ponton. Zgadzam się z przedmówcami że ogólnie lepsza jest łódź ale weź pod uwagę co napisałem.
Wiesław - 05-05-07, 18:14

Dzieki! Ja mieszkam blisko jeziora ok. 500m wiec chciałem kupić wozek do transportu ale tylko na zilme lecz silnik brał bym tylko za sobą. Jak starczy pieniędzy to kupie Mercury 3,5KM a jak nie Honde 2KM. Łódke latem nieraz wykorzystywał do celów turystycznych. A czy z łódką 245x130 i z silnikiem 3,5KM i z 2-3os. dorosłymi wyciągnoł bym 15km/h ?
POZDRAWIAM

Wiesław - 06-05-07, 19:32

Tam w tej ostatnim pytaniu coś pokręciłem ale zapomnialem si zapytać czy taka łódka 245x130 jest stabilna na wodzie? POZDRAWIAM
sławek - 26-05-07, 17:05
Temat postu: Navigator III-pontony
Cześć. Jestem nowy na forum. Mam na imię Sławek, mam 37 lat. Mieszkam w Zawierciu. Moim hobby jest wędkarstwo. Moje sukcesy to okoń 47 cm, szczupak 86 cm. Mam do Was wielką prośbę - na temat pontonów jest dużo postów, lecz nie mogę znależć informacji o pontonie navigator III 400. Chcę go kupić, ale nie wiem, czy to dobry wybór. Czy ktoś posiada ten model i podzieliłby się ze mną opinią na jego temat. Z góry dziękuję .
maniek - 27-05-07, 10:34

KLIKNIJCzy
o ten chodzi.

artech - 28-05-07, 19:30

10 koła za ponton :shock: :shock: :shock:
andi64 - 28-05-07, 21:04

artech napisał/a:
10 koła za ponton

nooo, baaa, w końcu chłopak z Zawiercia :mrgreen: :grin:

artech - 29-05-07, 07:49

Chodzi mi o to, że za tą cenę można niezłą łódeczkę z przyzwoitym silnikiem nabyć :smile: Ten ponton to chyba dulki ze złota musi mieć :roll:
dawid czapla - 10-07-07, 16:56

Czesc kupiles moze ten ponton navigator3 400?????????
jesli tak to odezwij sie na gg 11896216 bo mam pare pytan . pozdro

marchewczak - 23-07-07, 16:22

Witam!!!

Nie posiadam tego pontonu, ale miałem okazję dokładnie go obejrzeć w markecie na ekspozycji. Notabene w markecie chcieli za niego 2000zł (pogięło ich). Ponton ten można już kupić w sprzedaży internetowej i na Allegro za ok 850zł i to z pawężą. Brak obrotowych dulek i pompowane dno powodują jednak, że wybrałbym nieco inny ponton- ponton firmy INTEX -Mariner 4. Ma sztywną podłogę z paneli, obrotowe dulki do wioseł, szybkie zawory i uchwyty do pawęży (taką pawęż kupisz na Allegro za 89zł). Mariner kosztuje ok. 800zł na Allegro. Główną wadą tych pontonów jest jednak brak ławek (teoretycznie da się dorobić 2 ławeczki i jakoś je przymocować). A jeszcze lepszym rozwiązaniem jest wybór czegoś z oferty firmy TOKAREX (ogłaszają się także na Allegro). Są tam w ofercie m.in. rosyjskie i ukraińskie pontony, które można nabyć za przystępną cenę. Już za ok. 1500zł kupisz ponton z pawężą i ławeczkami.

Pozdrowienia

Ryszard

jedii70 - 23-07-07, 19:44
Temat postu: jaki ponton
witam
poszukuje jakiegos dobrego pontonu z mozliwoscia dolozenia silnika elektrcznego
ew jakiejsc malej ludeczkie na dwie osoby + dziecko
prosze o rade

maniek - 24-07-07, 15:14

Ale jaka kwota jest przeznaczona 1000pln czy 10tyśpln.
jedii70 - 24-07-07, 18:28

raczej 1000zł
maniek - 24-07-07, 18:33

Moze tu coś wybierzeszTU
sławek - 06-08-07, 19:06

dawid czapla, cześć dawid kupiłem ponton jak na razie wszystko ok ,nie mam g.g napisz pytania i wyśli na e-mail postaram się odp: pozdro.
cieply-kc - 07-08-07, 18:03

http://www.allegro.pl/ite...slami_2007.html

co sadzicie o tym

sławek - 07-08-07, 19:42

polecam navigatora 400 mam ten model i jestem zadowolony można założyć silnik
sławek - 07-08-07, 19:50

sorry miałem na mysli navigator III 400
artech - 12-08-07, 15:31

cieply-kc, Rewelacja............................ dla dzieci do basenu, bo na otwartą wodę bym się bał :twisted:
ememiks - 12-08-07, 16:25

Hee o ja ale sie usmialem ja bym bal sie na staw tym wyplynac a co dopiero na rzeke nie mowiac juz o zalewie. Bez jaj ale naprawde spotyka sie tego typu kanikadze ja juz kilka razy widzialem takich samobujcow ale numero uno to jak widzialem na dmuchanym bananie ala kajaczek ;) poprostu poezja.
slider 7 - 12-08-07, 22:21

Panowie, ja uważam, że od razu trzeba studzić zapały osób, które chcą kupić takie pontony (dobre uwagi artecha i ememiksa). W Starostwie zarejestrują każdy ponton, a potem na wodzie dochodzi do tragedii. Ostatnio pomagałem wędkarzowi, któremu pękł materiał (miał taki wspaniały "ponton"), na łączeniu burty z podłogą. Na szczęście wszystko skończyło się ok. Odnośnie tego co napisał ememiks, to ten gościu na "kajaczku" mógł mieć jeszcze wodery. Po uszkodzeniu "pływadełka" działają lepiej niż dziesięciokilowy kamień.
ememiks - 15-08-07, 16:45

Ja zakladam tylko przy wodowaniu lodzi gumowce ale odrazu na lodzi sciagam i ubieram lekkie adidasy albo klapki zalezy od pogody i wrazie wypadku wole nie miec na nogach 2 bloczkow betonowych.
slider 7 - 15-08-07, 20:37

Robię dokładnie tak samo! :grin:
Jak jest ciepło to wchodzę w sandałach, które ściągam w pontonie.
Na marginesie muszę napisać, że nie zawsze byłem taki mądry w tej kwestii. Dopiero pewien wędkarz uświadomił mi, co może wydarzyć się po kąpieli na środku jeziora w woderach :???: .
Zresztą o woderach w pontonie już ktoś na forum pisał, ale takich info nigdy za dużo.
Może wydawać się to z pozoru śmieszne (ktoś czepia się woderów założonych na pontonie), ale sprawa jest naprawdę poważna (pomijam, że spora grupa wędkarzy nie wozi ze sobą na pontonie kapoku, który jest wymagany).

ememiks - 15-08-07, 21:11

zgadza sie a co dopiero go na siebie nalozyc ;) Ja osobiscie mam wszystko ale oczywiscie nie na sobie ;( jakos nie wygodnie mi sie lowi ale ... moze mi kiedys zycie uratowac wiec warto go na sobie miec.
slider 7 - 15-08-07, 22:53

Uczciwie pisząc, to ja też nie wędkuję w kapoku :???: .
Używam go razem z deską jako "poddupnika". Myślę, że ważne jest, aby taki sprzęt był w pontonie. Niekoniecznie musisz go mieć na sobie, bo razie czego i tak spełni swoją funkcję. Mało prawdopodobne, aby naraz walnęły ci wszystkie komory w pontonie.

marewel - 15-08-07, 23:00

Za dobry ponton trzeba zapłacić 1000zl.A za to moim zdaniem lepiej kupić łódkę.Sam osbiscie mam ponton za 250 i po okolo 10 wyprawach nadaje sie na smietnik.
Kogut8 - 20-08-07, 00:27

Witam kolegów wędkarzy.Zamierzam kupić ponton i szukając informacji/porady w internecie trafiłem na Waszą stronę.Czy ktoś mógłby powiedzieć mi coś o tych pontonach? http://www.allegro.pl/ite...lor_hf_360.html i http://www.allegro.pl/ite...sla_pompka.html oraz http://www.allegro.pl/ite..._500_h_i_t.html lub ewentualnie doradzić coś dużego,stabilnego i komfortowego(chodzi o bezpieczeństwo) do 1000zł?
merchel - 23-09-07, 14:34

Miałem kiedyś ponton Sevlora,nie polecam,rozchodził się na zgrzewach,też myślę nad kupnem Marinera4,bo ma sztywną podłogę i można zamocować silnik elektryczny w Navigatorze2 nie zamocujesz silnika .
arek_glogow - 06-01-08, 20:25
Temat postu: Ponton Wojskowy
Potrzebuje informacji na temat takich pontonów . (dokładnie Ruskich) Interesuje mnie kupno takiego pontonu. Chodzi mi o pontony z komorami, mniej więcej takie tylko ze ten to jest Polski ponton http://www.trolling.pl/ponton.htm Jeżeli ktoś ma ponton wojskowy w b.dobrym stanie i chce sie go pozbyć to proszę o kontakt
sinus - 07-01-08, 20:21

niestety nie dysponuję takim pontonem, ale swego czasu trochę takim pływałem, kolega-syn wojskowego takim dysponował, i na wspólne ogniska itp. załatwiał. co na jego temat mogę powiedzieć, jest naprawdę fajny. 7 osób na pokładzie a wiosłowało się lżej niż łódką w 2 osoby. w związku z płaskim dnem i małym zanurzeniem nie przeszkadza ani płytka woda, ani zielsko. co do stabilności to naprawdę ciężko go wywrócić. a jak go zdobyć.... popytaj (jeżeli masz) wśród wojskowych, może coś mogą załatwić... czy gdzie indziej nie wiem czy coś się uda załatwić.
arek_glogow - 11-01-08, 23:25

Ja pływałem już na takim także on jest miodzio( na Zalewie Szczecińskim 1,5 m fala a ponton nawet nie bujał sie:)Mam wojskowego w rodzinie ale ta jednostka nie ma udziału wodnego :( nowy kosztuje (replika) 7500 zł a z a takie pieniądze to można kupić ponton z twardym dnem albo mała żaglówkę kabinowa i ja przerobić ...Gdyby ktoś miał jakiegoś znajomego z wojska to proszę o popytanie sie o takie pontony
Połamania kija Arek

StockholmRafal - 22-01-08, 11:40

arek_glogow napisał/a:
Ja pływałem już na takim także on jest miodzio( na Zalewie Szczecińskim 1,5 m fala a ponton nawet nie bujał sie:)Mam wojskowego w rodzinie ale ta jednostka nie ma udziału wodnego :( nowy kosztuje (replika) 7500 zł a z a takie pieniądze to można kupić ponton z twardym dnem albo mała żaglówkę kabinowa i ja przerobić ...Gdyby ktoś miał jakiegoś znajomego z wojska to proszę o popytanie sie o takie pontony
Połamania kija Arek


Gdzie mozna takie cos kupic? nie moge znalesc nigdzie tej repliki za 7500.
ile takie cos moze kosztowac uzywane?

arek_glogow - 24-01-08, 21:14

W Łodzi STOMIL robi repliki a oryginału nie dostanie sie nigdzie chyba ze jednostkę wojskowa likwidują
WUJKO - 11-02-08, 20:32
Temat postu: Ponton SEAHAWK
Mam zamiar kupić ponton SEAHAWK firmy INTEX,czy ktoś coś wie o tych pontonach?
-PuS- - 11-02-08, 22:50

Pływałem rekrecyjnie na tym pontonie. Ale na ryby może być ma mocowanie na wędki. Ale wszystko i tak zależy od wersji bo chyba jest kilka. Ponton to ponton. Dobiera się wagowo raczej. Zależy czy dowozisz go samochodem, czy niesiesz. Czy na rzekę, czy duże jezioro. Łapiesz sam czy z kimś. Osobiście polecam firmy SEVYLOR np model HF210 około 400 zł lub hf250 około 500 zet. Poszukaj w necie jest dużo dokładnych opisów tych pontonów.
Pozdrawiam

WUJKO - 12-02-08, 20:10

Dzięki za info.Aktualnie posiadam ponton ''ruski' 2 osobowy wada jest taka ,że ma miękką podłoge może macie jakieś patenty na te ruskie pływadełka.
samael - 16-02-08, 09:41

witam mam taki pontonik jest rewelka kupiłem go za przysłowiową flaszkę :wink: .jest na prawde stabilny wielki we 3 osoby łowisz bez większego problemu mam tylko problem z silnikiem nie wiem jaki kupic do niego ..ktoś pomorze ??
arek_glogow - 21-02-08, 22:48

ja mam silnik 4 konny i w zupełności starczy nawet na duże akweny:D a tak swoja droga z kad masz ponton i czy jest możliwość załatwienia drugiego za dwie flaszunie ??
:lol:

tomaso1973 - 01-03-08, 21:57
Temat postu: Wybór pontonu
Witam wszystkich forumowiczów oraz wędkarzy. Mam taki problem chciałbym kupić ponton , wybrałem trzy są to (kolibri KM300, Forsage 300, HSS280M) który z nich waszym zdaniem byłby najlepszy? ceny wszystkich trzech są porównywalne , bardziej chodzi mi o wytrzymałość ,użycie praktyczne zachowanie na wodzie. Podłoga w nich jest półsztywna , czy jest jakaś różnica w tych 3 na której lepiej się stoi? A może dołożyć ok. 1000zł i kupić ponton ze sztywną podłogą np. Bush Kayman K285R. Byłbym wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam. Aha co sądzicie o elektrycznych pompkach do pontonów , zdaje to egzamin??
Fish_Hunter - 02-03-08, 16:06

Ja słyszałem że Kolbri robi bardzo dobre pontony o innych nie słyszałem, ale jak masz bulić 1000 zł za ponton z półsztywną podłogą albo dokładać 1000 zł i kupować ponton ze sztywną podłogą, to uważam że to nie mam sensu, ponieważ za tą cenę mozna dostać naprawdę fajną łódkę, a taki ponton ze sztywną podłogą to wcale nie łatwiej transportować niż łódkę :smile: Zastanów się dobrze, popytaj, pomyśl w jakich warunkach bedziesz pływał itp. Nie ma co na gwałt :smile:

Taka jest moja opinia na ten temat :smile:

tomaso1973 - 02-03-08, 23:19
Temat postu: Wybór pontonu
Tak zgadza się Fish_Hunter , tylko tu jest mały problem też bym wolał łodkię ,ale jestem z tych nieszczęsników co mieszkają w bloku i wydaje mi się że ponton jest o wiele wygodniejszy bo wrzucasz do samochodu w bagażnik i jedziesz, na jakie łowisko chcesz , przeważnie wędkuje nad wisłą ale nie tylko, a łodkę trzeba gzieś trzymać , no w sezonie to w porcie by się dało ale znowy żeby jechać na inne łowisko znowu ją wyciągać , trzeba mieć przyczepkę , jak masz przyczępkę to znowu hak przy samochodzie itd. i dlatego zdecydowałem się na ponton. Aha ten trzeci ponton o którym pisałem Forsage300 jest o :arrow: YVORY ceny tych pontonów są porównywalne ok. 1600 zł , wszystkie są z półsztywną podłogą , no za z sztywną podłogą trzeba by dołożyć ok. min. 1000zł.
pan x - 02-03-08, 23:44

ja mam ponton seahawka sprawdza sie na jeziorze a na rzece już gorzej szczególnie jak chodzi o odrę. Łódka zdecysowanie jest lepsza, jednak to zależy od mozliwości. Co do pompek elektycznych to używam bo jest praktyczniej dla mnie( w czasie pompowania zrobie wszystko co potrzeba), jednak jak z auta wystawiasz ponton i wszystko masz gotowe to szybciej go nadmuchasz nożną pompką. chyba ze ja mam jakąs starą pompkę :wink:
Fish_Hunter - 03-03-08, 00:59

Aha, no skoro mieszkasz w bloku to zgadzam się :smile: faktycznie z przechowaniem łódki w bloku może być problem :lol: Moim zdaniem powinieneś się wstrzymać i dołożyć 1000 i kupić ponton ze sztywną podłogą, to bedzie jak łódka tylko że z miętszego materiału no i nie bedzie problemu z przechowaniem :smile: Mówię tak ponieważ jak dla mnie półsztywna czy jak to tam się określa podłoga jest bez sensu, na jednej części staniesz normalnie a na drugiej zagapisz się i możesz dziure zrobić :lol: to lepiej już całościowo żeby było :smile:
tomaso1973 - 03-03-08, 01:26
Temat postu: Wybór pontonu
Dzięki za pomoc i odpowiedzi. Widzę że raczej wszyscy są za sztywną podłogą. A co sądzicie o np. BUSH KAIMAN K-300R?
Fish_Hunter - 03-03-08, 19:58

Nom szczerze powiedziawszy sam miałem chętkę na właśnie tego przecinaka :) Ale nie wiem nic o nim, bardzo solidny się wydaje :) popytaj ludzi, może ktoś takiego używał, poczytaj, może gdzieś w necie bedzie forum i znajdziesz opinie. Aha przypomniało mi się, jest na necie taka strona Skąpiec.pl spróbuj wpisać nazwę tego pontonu , być może znajdzie w najtańszym sklepie internetowym jeżeli jest wogóle dodany. Ja np, szukałem aparatu Canona na Skąpcu i model który mnie interesował znalazło za 300 zł a średnio kosztował 600-800 zł , powaga ten skąpiec dobra sprawa, popróbuj, aha i na skapcu jest właśnie dużo opini jeżeli znajdzie produkt, ludzi którzy zakupili dany przedmiot :) Dla porównania moge powiedzieć że ja kupiłem sobie ponton za 500 zł na allegro z mocnego PCV zbrojonego itp. z pompowaną podłogą, tylko nie pamiętam firmy, ale jest bardzo solidny, odporny na mechaniczne uszkodzenia, już nie raz na jakieś ragi wpływałem i nic, takze uważam że ponton za tą cenę co chcesz kupić to na pewno Cię nie zawiedzie, skoro taki za 500 zł już jest bardzo solidny to co mówić o takim za 3000 :shock:
tomaso1973 - 03-03-08, 22:50

Poszukałem trochę no i nic tańszego nie znalazlem , na skąpcu to jakiś jeden beznadziejny ponton był , fakt że są innych firm w podobnych cenach , niektóre trochę tańsze , ale też o nich nic nie wiem i chyba te z Tokarexu to by było to ale nie wiem czekam na opinnie innych, użytkowników pontonów.
samael - 04-03-08, 07:04

trafił mi sie jak ślepej kurze ziarno robili przetarg w jw i tak go nabyłem ,nikt nie chciał go kupic wiec po przetargu dostałem sie do właściciela i no mam go heheh
Fish_Hunter - 06-03-08, 00:12

No bywa i tak czasami :) Ja ci szczerze powiem że mi się podoba ten ponton i uważam że raczej nie zawiedzie :) w końcu za 3000 nikt tandety by nie sprzedawał :) Najlepiej napisz do sprzedawcy i wypytaj o wszystko, powiedz że jesteś bardzo wymagającą osobą i że potrzebujesz naprawde dobrego sprzętu, i zapytaj czy ten ponton będzie w stanie zaspokoić twoje potrzeby, oczywiście zaznacz ze zamierzassz go u niego kupić, do tego dodaj ze zawsze w razie niezadowolenia odsyłasz towar ;) myślę że w ten sposób jak napiszesz to kitu Ci nie wciśnie, ja zawsze tak robię przed kupnem i jeszcze nie zawiodło :grin: zapytaj również czy często jest sprzedawany i czy użytkownicy sa zadowoleni :lol: Poprostu napisz maila :)
merchel - 06-03-08, 17:45

Też jestem nieszczęśnikiem, który mieszka w bloku. Tak jak Ty nosiłem się z zamiarem kupna podobnego pontonu, aż znalazłem firmę która produkuję łódki składane. Obecnie łódka stoi na balkonie i czeka pierwszego wodowania. Mieści się prawie w każdym combi. Jej wymiary to 3x1,25m i składa się z trzech niezależnych skorup. Wpisz w goglach Lizel stocznia to obejżysz dokładnie. :wink:
tomaso1973 - 06-03-08, 18:11

Hmy. Ciekawa propozycja , ciekawe ja będzie się zachowywać na wodzie typu: rzeka , woda stojąca , troszkę duża po złożeniu, ale jak ktoś ma samochód kombi , chyba nie ma problemu. Napisz zaraz jakie wrażenia po pierwszym wodowaniu. A może ktoś ma taką łodeczkę , albo co sądzą o niej inni , czekam na komentarze. Więcej zdjęć niżej link.
http://www.lizel.pl/lodz_skladana_11.html

Fish_Hunter - 06-03-08, 23:44

No łódka bajer :D ale składana :roll: dziwne trochę, nie wiem, pierwszy raz się spotkam z czymś takim, ciekawe ile zajmuje rozłożenie i złożenie takiej łódeczki :)
merchel - 07-03-08, 18:26

Na razie składałem i rozkładałem ją w mieszkaniu, zajmuje to ok. 5-10 minut.
Maciej C. - 19-03-08, 00:31

Miałem ponton Fish Hunter model 360 z dmuchaną podłogą. Nieźle się sprawdził i to pod sporym obciązeniem. Bardzo wygodnie siedzi się na jego dziobie i rufie, które tworzą ogormne poduchy. Siedział ze mną kumpel ważący 160 kg i było nam wygodnie. Odbył też kilka spływów rzekami. Jednak ponton tego typu nie nadaje się do pływania z silnikiem. Wiosłowanie na dłuższych dystnsach,to także zawracanie głowy. Jest dobry do spokojnego siedzenia na wodzie. Mozna kupić uzywkę za ok 500zł
Mam ponton Orka 3m, polski z Grudziądza. Bardzo dobry ponton silnikowy, ze sztywną podłogą ze sklejki, pawężą do silnika i jedną ławeczką. Solidnie wykonany. Używałem go z mała Hondą i z Yamahą 4km. Można taki kupić nawet za 1500zł, oczywiście uzywany.
Od niedzieli mam nowiutki ponton Honda 3m (Honwave). Fantastycznie wykonany ponton z podłogą aluminiową. Poza tym, że jest piękny, parametry użytkowe ma niemal takie jak Orka :) Oba wspaniale się spisują z lekkimi silnikami spalinowymi. Z elektrycznymi pewnie też, ale ja takich doświadczeń nie mam.
Wszytskie trzy pontony zajmują w zasadzie tyle samo miejsca po złożeniu. Z mojego punktu widzenia łódka to zawracanie głowy. Swoją łódkę zamierzam sprzedać. Ponton w najgorszym przypadku mieści się na dachu, czasem nawet jeździ napompowany.

lel69 - 20-03-08, 13:40

pan x mam pytanie do pana posiadam ponton seahawka 2 mam zamiar pływać nim po Wiśle w dwie osoby czy mógł by pan podać mi jaki używał pan silnik do pontonu o jakiej mocy wody są zbliżone Odra Wisła a więc jak pana ponton zachowywał się na Odrze proszę o odpowiedz pozdrawiam lel
merchel - 31-03-08, 13:51

--------------------------------------------------------------------------------

Hmy. Ciekawa propozycja , ciekawe ja będzie się zachowywać na wodzie typu: rzeka , woda stojąca , troszkę duża po złożeniu, ale jak ktoś ma samochód kombi , chyba nie ma problemu. Napisz zaraz jakie wrażenia po pierwszym wodowaniu. A może ktoś ma taką łodeczkę , albo co sądzą o niej inni , czekam na komentarze. Więcej zdjęć niżej link.
http://www.lizel.pl/lodz_skladana_11.html

Dzisiaj pierwsze wodowanie na Siemianówce :smile: .Fala nie była zbyt duża , pływało się super, łódka stabilna do spiningowania, niestety okonie nie chciały współpracować. Teraz jeszcze próba na rzece :wink:

maniek - 31-03-08, 22:19

Przypomnę tylko że temat jest o pontonach ,o łodziach jest inny temat .
exastrid - 01-04-08, 19:29

Witam.
Zamierzam kupić ponton tylko sęk w tym że nie wiem jaki . Może ktoś tu mi pomoże w wyborze . Zaznaczę tylko że zamierzam pływać sam więc nie może być za ciężki i musi mieć możliwość zamocowania silnika elektrycznego . Widziałem trochę tego na allegro ale nie wiem co i jak bo kompletnie sie znam się na tym sprzęcie . Cena to jakieś 1700 zł może ciut więcej ale nie dużo . Dzięki za pomoc i pozdrawiam .

Maciej C. - 02-04-08, 10:56

Opisy masz powyżej, spokojnie coś wybierzesz. Nie kupuj pontonu starego, przechodzonego i najtańszej tandety. Polskie stare pontony miały dobrą opinię, ale te starsze są zuzyte, poza tym zwykle mają miękką podłogę. Sevylor jest fajny na poczatek, i jest dość wytrzymały, ale to tylko zwykły miękki ponton i do silnika trzeba dokupić specjalną deskę zaczepianą na kilku rurkach. Jeśli zdecydujesz się na ponton z pawężą, to nie kupuj takiego z kilkoma wsuwanymi deseczkami zamiast sztywnej pełnej podłogi. Generalnie okazji nie ma, tak wśród nowych, jak i uzywanych. Jeśli cena jest niska, to dostajesz za nią mniej. Miałem chyba wszytskie znane u nas pontony, od pasata, poprzez najwiekszego sevylora, polskie i zachodnie pontony z podłoga i pawężą. Teraz mam nową hondę. Ciekawe dlaczego? ;)
klakier - 15-04-08, 00:53

Witam!
Chciałbym kupić ponton, ale nie bardzo mogę się zdecydować.
Bedzie on używany na małych leśnych jeziorkach (czesto bez możliwości dojazdu), zarówno do spiningu jak i spławika. Nie jest mi potrzebny silnik. Chciałbym aby ponton posłużył mi kilka/kilkanaście lat. Poza tym musi być w miarę wytrzymały i bezpieczny (czasami wpływa się na niewidoczne z powierzchni gałęzie zatopionych drzew.
Cena to ok do 1300zł. ja sobie wypatrzyłem ten http://allegro.pl/item341..._gwarancja.html
miał może ktoś z nim styczność, a może jest coś leprzego w takiej cenie. prosiłbym o szybką odpowiedź bo nie chce na majówce dreptać dookoła jeziora :lol:

Maciej C. - 15-04-08, 12:21

Ten ponton będzie dość ciężki, umordujesz się niosąc go przez las. No i podłoga w nim nie pozwala na wygodne poruszanie się. Poza tym jest całkiem przyzwoity, choć raczej z niższej półki.
maniek - 15-04-08, 13:28

klakier napisał/a:
Poza tym musi być w miarę wytrzymały i bezpieczny (czasami wpływa się na niewidoczne z powierzchni gałęzie zatopionych drzew.
Na takie rzeczy żaden nie jest odporny. :wink:
klakier - 15-04-08, 14:29

[quote="Maciej C."]Ten ponton będzie dość ciężki, umordujesz się niosąc go przez las. /quote]
Do tej pory miałem radziecki wojskowy ponton dwu osobowy, starszy odemnie, ważył sporo, więc przyzwyczaiłe się do noszenia ciężkich pontonów. :cool:

Maniek, ja wiem, że każdy ponton da się przebić, jak wpłynie się pełny rozpędem w krzaki. Mi tutaj brdziej chodzi o to czy jak przytre o jakiś patyk to nie rozpruje się tak jak te "pontono-podobne" zabawki na basen.

Wiecie może jak jest z jego trwałością tzn (dobrze traktowany) ile wytrzyma??

skrzynka - 15-04-08, 17:47

nie kupuj z allegro ja kupiłem zima amerykański ponton firmy inotex za 222 zł w promocji 3100dł 1450 szer. KOMPLET Z WIOSŁAMI Z POMPKĄ +ŁATKI I KLEJ a to jest made in china jeszcae na nim nie pływałem ale już jestem zły
voivod - 15-04-08, 18:24

Porównanie Inotexa do Kolibri to tak jakby porownywać Trabanta z Mercedesem.
primo - 15-04-08, 18:51

Maciej C. napisał/a:
Teraz mam nową hondę.


Miales do czynienia z tym pontonem ?

http://www.bass-shop.pl/g...dff6a184fcabc4f


jaki do niego zamontowac silnik ? mozesz cos ciekawego polecic ?

tomaso1973 - 16-04-08, 11:03

Maciej C. napisał/a:
Ten ponton będzie dość ciężki, umordujesz się niosąc go przez las. No i podłoga w nim nie pozwala na wygodne poruszanie się. Poza tym jest całkiem przyzwoity, choć raczej z niższej półki.



Panie Macieju pontony kolibri mają już swoją renomę i może jest on z niższej pólki ale z tej seri poza tym są uważane za jedne z lepszych pontonów. :wink:

samael - 17-04-08, 12:53

Witam ja posiadam coś takiego ten ze zdjęcia nie jest mój ,ale mam taki sam 3,60 długi 1,30 szeroki 6 komorowy nie zatapialny waga około 40 kg

http://img170.imageshack....10834682ym4.jpg

Maciej C. - 19-04-08, 16:35

tomaso1973 napisał/a:
Maciej C. napisał/a:
Ten ponton będzie dość ciężki, umordujesz się niosąc go przez las. No i podłoga w nim nie pozwala na wygodne poruszanie się. Poza tym jest całkiem przyzwoity, choć raczej z niższej półki.



Panie Macieju pontony kolibri mają już swoją renomę i może jest on z niższej pólki ale z tej seri poza tym są uważane za jedne z lepszych pontonów. :wink:

To bardzo możliwe. Dzieki ;)
Tak naprawdę każdy chyba ponton da się sprawnie wykorzystać, a z drugiej strony każdemu można przypisac jakies wady. Zresztą, jeśli ktoś zdecyduje się na ponton i kupi go, to będzie korzystał. Jeśli uzna, że czegoś mu brak, to go sprzeda i kupi inny.

primo napisał/a:

Miales do czynienia z tym pontonem ?

http://www.bass-shop.pl/g...dff6a184fcabc4f


jaki do niego zamontowac silnik ? mozesz cos ciekawego polecic ?

Fajny. Prawie taki jak mój, tylko dłuższy o metr ;) W opisie podano, że mozna wieszać 30km. I warto taki powiesic, bo nieźle sobie poszalejesz na wodzie. A docenisz moc jak wyskoczysz na morze :) A silnik jakikolwiek,byle w miarę nowy. Mój ponton na razie ma Yamahę F4AMHS (najmniejszy z integralnym zbiornikiem) i to wystarcza na sprawne poruszanie się na wodzie. Przymierzam się jednak do 15km, to jest max dla mojego pontonu.

Michu1234 - 22-04-08, 01:20

Jeżeli kupujesz ponton z pawężą to dobrym rozwiązaniem jest firma WATS z Bielska. Są oni producentami profesjonalnych pontonów. Kupowanie hond, quicksilverów, yamah ma tą wadę, że jest poważny problem z serwisem ( np. przebicie lub rozcięcie), sam mam ponton firmy BRIG i kiedyś jego cuma weszła mi w śrubę silnika jachtu, rozciął się na długości pół metra i nikt go nie umiał naprawić, przedstawiciel firmy BRIG w Polsce jak i przedstawiciele w/w firm polecili mi kupić nowy... czyli znowu ponad 3K PLN wydać. W Watsie mi to zrobili bez problemu, jako jedyni w Polsce.... Do tego ich pontony są średnio o 30% tańsze niż reszty świata, oczywiście jakość THE BEST. Teraz gdy będę kupował jakiś ponton to tylko u nich.
maniek - 22-04-08, 08:17

Michu 1234 powiem że ciekawa oferta . :roll:Dzięki za linka.
Czarek_04 - 25-04-08, 09:15
Temat postu: Nowy ponton
Chce kupic nowy ponton. Interesuje mnie PONTON Sevylor HF250. Co o nim sądzicie?
Kaziu_Wichura - 08-05-08, 12:18

Witam wszystkich!
Od około tygodnia poszukuję dla siebie pontonu. Niestety jak wiadomo jest strasznie dużo firm je produkujących i wybór nie jest łatwy - w szególności dla osoby, która wcześniej nie użytkowała tego typu sprzętu (tak jak jest to w moim przypadku). Na począteku może napiszę do czego mi tak właściwie byłby potrzebny ponton, otóż przede wszystkim do spinningu na okolicznych jeziorach, w grę wchodzi również użytkowanie go w słonej wodzie np. krótkie wycieczki wzdłuż brzegu w Chorwacji - nie będzie to często, najwyżej raz w roku. Na ogół na potonie będą pływały 2 osoby ale podejżewam, że i nie mniej rzadko będę zabierał 4 osoby. Do pontonu oczywiście planuję zakupić silnik spalinowy o mocy około 10 kM.
A teraz do konkretów. Po długich i mozonych poszukiwaniach znalazłem kilka jednostek które by mi najbardziej odpowiadały.
Pierwszy ponton to model CN-X-360/0AL firmy Chinee za 3200 zł
Drugi to Kaiman K-330 R firmy Bush za 3400 zł

Natomiast trzeci znalazłem na niemieckim Ebay'u
http://cgi.ebay.de/NEU-Oc...1QQcmdZViewItem

Co mnie zainteresowało w tym pontonu:
- o połowę niższa cena
- większa długość
- praktycznie identyczne parametry jak u wyżej wymienionych pontonów.

I tu właśnie pojawia się pytanie - czy warto?
Zastanawiam się, że po roku nie będzie przypadkiem na wyrzucenie. Z jednej strony niska cena i świadomość, że najprawdopodobniej wszystkie trzy zostały wyprodukowane w Chinach w tej samej technologii i z tego samego tworzywa a z drugiej strony zawsze pozostaje niepewnośc i jakieś ale.
Jedną zasadniczą róznicą jest to, że w tym pontonie z Ebaya podłoga i pawęż są wykonane ze sklejki natomiast w pozostałych dwóch z aluminium.

Co sądzicie o tej tańszej alternatywie? Oczywiście bardzo proszę również o opinie na temat Chinee i Busha.
Jeśli macie propozycje innych pontonów również piszcie - budżet jaki chcę przeznaczyć na ponton najlepiej żeby nie przekroczył 3400 zł

Pozdrawiam

Maciej C. - 09-05-08, 11:18

Aluminiowa podłoga jest znacznie wygodniejsza i dłużej zachowuje estetyczny wyglad, jest natomiast cięższa i trudniej nosić taki ponton spakowany. Mój trzymetrowy ponton, wcale nie jest taki duzy na wodzie, ale zajmuje mi prawie cały bagaznik w kombi. Na morzu taki ponton jest trochę za mały.
Polecałbym wyrób znanego producenta (też powstaje w Chinach, jak wszytsko dzisiaj), ale link podany powyżej przez jednego z Kolegów wydaje się godzien uwagi. Z kolei zalecałbym ostrozność przy nowych pontonach w allegro. Pojawiła się marka udająca wyroby dobrej jakości, ale znacznie gorzej wykonana. Nawet komór ma znacznie mniej. Ponoć główna tuba, to jedna komora.
Link do ciekawych informacji o korzystaniu z pontonów w Chorwacji: http://www.cro.pl/forum/v...r=asc&start=210

cinek1979 - 09-05-08, 19:44

ja niedawno zakupiłem pontonik HSM270PL z firmy Info Media z łomży(jak dobrze pamiętam) dwie ławeczki z torbami podwieszonymi pod nimi(dobry gadzet na termos dokumenty i inne rzczy ) pawęż na silnik do 10 KM certyfikat D podłoga sztywna ze sklejki w aluminiowych ramkach srednica balona 42 cm trzy komory i dmuchany kil napompowany w pokoiku prezentuje sie rewelacyjnie waga samej gumy(bez zadnego osprzętu) to kolo 30 kg w tej chwili czekam na silnik i pierwszy test na wodzie w następny weekend a poważne łowienie to rozpoczęcie sezonu sandaczeowego na Turawie... :twisted:
Kaziu_Wichura - 09-05-08, 23:23

a mnie jednak dalej zastanawia ten z Ebay'a. Kurcze... 2 razy tańszy. Jak będzie obleśnie wyglądał to zawsze mogę bez bólu serca pozowlić sobie na nowy. Tylko jak z wytrzymałością :???: do do 3000 zł wydaje mi się, że wszystkie praktycznie takie same są.
cinek1979 - 10-05-08, 14:06

zanim kupiłem swój oglądałem ,przeglądałem i pytałem ten co mam nie różni sie od hondy czy yamahy jedyna różnica to cena a co do wytrzymałości to mam dwa lata gwarancjii sprzedawcy i 5 lat producenta( tak jest napisane w karcie gwarancyjnej)miałem dzisiaj odebrać silnik ale kurier nawalił więc test sprzętu dopiero za tydzień.....
cinek1979 - 02-06-08, 18:24

jeśli ktoś planuje zakup pontonu to moja rada największy na jaki was stać ja posiadam 270 cm i dla 2 osób i sprzętu to ciasno brakowało tych 30 cm , przy sporym wietrze i duużych falach spowodowanych skuterami wodnymi i jachtami motorowymi ponton spisywał sie rewelacyjnie a wiało chwilami tak ,ze na falach pojawiały sie białe grzywy.
mozambikanin - 05-06-08, 05:32

Znalazłem taką ofertę na znanym serwisie aukcyjnym:
ponton
Znam osobę, która go urzywa od ponad roku - podobno jest rewelacyjny.
Podobno nie ma problemu z serwisem. Po ingerencji dziecka uzbrojonego w scyzoryk naprawili szybko i profesjonalnie.

cinek1979 - 05-06-08, 19:07

http://allegro.pl/item371767243_371767243.html ja posiadam ten model co w linku tyle że w jasnym kolorze w opisie jest sporo ciekawych rzeczy warto poczytać zanim przeniosą strone do archiwum
Grzes D. - 05-06-08, 20:22

zastanawiam sie jak sobie radzicie w pojedynke z takimi kobylami. Mozecie opisac jak wyglada rozpakowanie i spakowanie waszych pontonow nad woda?
cinek1979 - 06-06-08, 17:38

w pojedynke to się nawet nie zabieram za to a dwie osoby rozpakowanie pompowanie podłoga silnik to jakies 20 minut problemem w pojedynke jest zwodowanie napompowanego pontonu bo raz ,że sporo waży a dwa jest nieporęczny do noszenia dla jednej osoby (mówie o moim 270 cm).
Maciej C. - 11-06-08, 11:37

Rozpakowanie i napompowanie trzymetrowego pontonu nie stanowi wiekszego problemu, tylko warto mieć dobrą pompkę, żeby się zanadto nie spocić ;) . Sprawdza się pompka elektryczna, ale potem trzeba "dobić" ręczną pompką.
Przy składaniu jest problem z oczyszczeniem i wysuszeniem pontonu, trzeba przy tym popracować i poświęcić troche czasu. Postanowiłem wozić napompowany ponton na przyczepce z plandeką i na wszelki wypadek kupiłem pokrowiec.

manfred1985 - 13-06-08, 11:14

Witam

Mam zamiar kupić ten ponton doradźcie coś czy warto

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=374844702

cinek1979 - 13-06-08, 18:32

poczytaj to http://allegro.pl/item371767243_371767243.html ..nie traktuj tego jak reklamy danego producenta ale jako informacje dla nabywcy nowego pontonu po przeczytaniu napewno będziesz miał kilka pytań do producentaczy też importera pontonu którym jesteś zainteresowany
Maciej C. - 14-06-08, 15:14

manfred1985 napisał/a:
Witam

Mam zamiar kupić ten ponton doradźcie coś czy warto

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=374844702

To jest aukcja firmy handlujacej wyrobami Intexu, oni chyba jako pierwsi wprowadzili cieniutkie intexowe podróbki Sevylora. Kupowałem u nich tanie wiosła i niezłe pompki.
Ten ponton to taka taniutka chińszczyzna. Największą wadą jest cienki materiał i dmuchana podłoga. W ogóle wykonany jest jak dmuchany kajak ;) Jakoś tam ten ponton posłuzy, tylko miej dobrą pompkę i łatki w zapasie. Pierwsze padnie dno przetarte o brzeg, albo inny element zaczepiony haczykiem.
Z drugiej strony ludzie pływają niemal na wszytskim i wielkich narzekań nie słychać. Na pewno lepszy jest ponton z linku powyżej, oglądałem go w sklepie. Mało efektowny, ale wygląda dość solidnie.

Maciej C. - 14-06-08, 15:18

manfred1985 napisał/a:
Witam

Mam zamiar kupić ten ponton doradźcie coś czy warto

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=374844702

Cienki chiński ponton wykonany jak dmuchany kajak. Cienki materiał i dmuchana podłoga - uważaj na własne haczyki i otarcia o brzeg. Firma od lat żyje ze sprzedaży chińskich zabawek dmuchanych, mają fajne pompki, tanie wiosła i baseny ogrodowe. To oni wprowadzili na rynek cieniutkie podróbki Sevylora.
Pływać da się chyba na wszytskim, byle pamietać o ograniczeniach.
Ponton z linku powyzej oglądałem w sklepie. Wygląda w miarę solidnie i jest lepiej wykonany.

McOwer - 19-06-08, 09:17

Witam uprzejmie kolegów wędkarzy.
Specjalnie się zarejestrowałem, aby napisać parę słów o wędkowaniu z taniego pontonu dł 3,60m.
W ubiegłym roku myślałem, że jest to genialny pomysł. Ponton (INTEX) za ok. 500,00+używany silniczek za 250,00. Czułem się jak NEPTUN. Pierwsza niemiła niespodzianka już przy pierwszym wodowaniu - kotwiczka wbita w burtę (dość duży essox doprowadzony prawie do pontonu spiął się - ugięty kij zapracował, kotwiczka trafiła w burtę - koniec wędkowania, czas na klejenie). Trzecie wodowanie - piękny świt. Ok godz. 8.00 na niedużym, 40ha jeziorze zrywa się szkwał. Pomimo usilnych starań i 2 osób na pontonie z 2 kompletami wioseł nie udaje się dopłynąć 15m do brzegu. Musieliśmy "sztormować" przez całe jezioro i czekać aż pogoda się uspokoi.
Trzecia, ostateczna przygoda, po której już nigdy nie wsiądę do takiego wynalazku - spotkanie z pływającą pod wodą kłodą, rozdarcie podłogi i 2 komór stanowiących lewą burtę. Co prawda ponton utrzymał się na wodzie (a raczej to co z niego zostało), lecz do wody bezpowrotnie trafiły: wędka, pudełko z przynętami, echosonda, akumulator od silnika. Łatwo policzyć straty.
Po tej przygodzie kupiłem łódkę (3,1m) z przyczepką. I kapoki. I czuję się nareszcie bezpiecznie.
Pozdrawiam wszystkich.

Dziadek Michał - 05-07-08, 09:22
Temat postu: Pomoc w wyborze pontonu
Witam serdecznie
Pilnie potrzebuje zakupić ponton, do połowów spinningowych, do wywózki oraz do zwykłej rekreacyjnej przepływanki...Podam swoje typy i uprzejmie proszę się ustosunkować do nich. Na ten cel mam ok 2tyś zł.:

skrzynka - 05-07-08, 14:44

nie lepiej łódż. ponton nie zabardzo się nadaje na spina a za 2 koła masz dobrą łódż
cinek1979 - 05-07-08, 20:17

http://allegro.pl/item371767243_371767243.html posiadam ten ponton tylko inny kolor i spokojnie nadaj sie do spiningu ma sztywną podłoge więc bez problemu mozna spiningować na stojąco sporo waży i raczej nie nadaje sie na samotne wędkowanie( wodowanie i wyjęcie go na brzeg by nie uszkodzic o kamienie gałęzie i inne paskudzto przy brzegu) daj maila to wyśle Ci kilka zdjęć tego pontonu.
robcio - 09-07-08, 16:10

voivod napisał/a:
Porównanie Inotexa do Kolibri to tak jakby porownywać Trabanta z Mercedesem.

Zdaję sobie sprawę, że nie można porównywać pontonów firmy Intex z Kolibri czy też z innymi dobrymi markami. Mam jednak pytanie, co sądzicie o tych pontonach firmy Intex, czy miał ktoś z nimi do czynienia?
http://www.allegro.pl/ite...sla_pompka.html
http://www.allegro.pl/ite...sla_pompka.html
Zastanawiam się nad kupnem jednego z nich ale głównie jako zabawkę, no może czasem bym z niego powędkował na małych akwenach. Excursion wygląda jak zabawka, ale Seahawk sprawia wrażenie w miarę solidnego...

cinek1979 - 09-07-08, 20:08

widziałem go na wodzie nawet dotykałem i do rekreacyjengo pływania po stawie sie nadaje obowiązkowo z kapokiem ale z wędkami bym nie wsiadał sprawia wrażenie ze jest z ceraty to moje zdanie ale pewnie znajdzie sie kilku wspaniałych co będą go wychwalali....
robcio - 09-07-08, 20:50

Masz na myśli Excursiona? Bo widziałem kiedyś Seahawka i wyglądał w miarę solidnie... Ale może tylko mi się wydawało...
cinek1979 - 10-07-08, 14:12

Excursion widziałem jego właściciel nabył go w tym roku na allegro ale jak go widziałem jakieś dwa tygodnie temu to był z nim drugi raz na wodzie
doman 777 - 11-07-08, 18:01

witam. mam pytanie .właśnie jestem w trakcie wybierania pontonu firmy hifey od infomedia, nie wiem tylko jaka wielkość jest odpowiednia na dwie,trzy osoby + bagaże do pływania po rzece,jeziorze lub morzu. biorę pod uwage modele hsm 320 lub 360 oraz hsd 320 lub 360. proszę o opinie bo nie mam doświadczenia w tym rodzaju sprzętu http://www.pontony-kajaki...-serii-hsm.html
http://www.pontony-kajaki...-serii-hsd.html

cinek1979 - 11-07-08, 19:41

powiem Ci ze in większy tyl komfort wędkowania w dwie osoby jest lepszy sam mam HSM 270 i dla dwóch osób i sprzętu jest trochę za ciasny ale pontonik ogólnie rewelacja taki 320 lum 360 sporo waża i zostaje Ci wędkowanie w co najmniej dwie osoby a i trzecia będzie miała co robić przy wodowaniu i wyciąganiu z wody szczególnie w miejscach trudnych technicznie ....
doman 777 - 11-07-08, 22:46

Hej Cinek, a co sądzisz o zestawie hsm 360 + silnik elektryczny neraus 48 lbs ? da rade ten zestawik ,czy szukać mocniejszego napędu
Dziadek Michał - 12-07-08, 06:42

siema...ja jeszcze nie dokonałem zakupu i mam podobny problem...kupić chcę na allegro u Pana o nicku : 11seba11 Kupić chce ponton do 2tyś...może też znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie...ja nadal się zastanawiam ;p
cinek1979 - 12-07-08, 14:20

ja do swojego mam motorguide 36LBS i daje rade do tego 100AH zap marine i pływałem nim jakies 4 godziny non stop po odrze i aku wytrzymał wszystko na 3 i czwartym biegu, tak naprawde jeszcze mi nigdy nie zabrakło prądu ...co do mocniejszego napędu to powiem tak im więcej koników lub LBS tym lepiej....
lmatys - 18-07-08, 17:11

Witam koledzy.
Mocno mysle nad zakupem pontonu. Obecnie jestem na Mazurach i polawiam rybki, ale wkurza mnie ciagle wypozyczanie sprzetu;-). Przeczytalem chyba wszystkie posty na tym forum odnosnie pontonow...poczatkowo chcialem zakupic ponton Sevylor HF360 + silnik w cenie okolo 1700 zł...ale gdy przeczytalem przygoty kolegow na ceratach (bo tak niektorzy nazywaja ten ponton), to mi sie troszke odechcialo...czy ten Ponton faktycznie jest cerata? Zdarza mi sie ze czasem zachacze o jakis maly konar na wodzie...

Suma sumarum chcialbym wydac na sam ponton ok 2000 zł, silnik dokupie sobie w pozniejszym terminie. Z tego co przeczytalem za taka kwote jestem w stanie zakupic cos sensownego...No wiec poczytalem troszke i np znalazlem cos takiego:

http://www.pontony-kajaki...-serii-hsm.html

model 320 cm...czy taki ponton to juz jest PORZĄDNY ponton?
Czy ten ponton da sie rozsadnie zlozyc i wlozyc do auta? Czy ktos wie jakie on ma wymiary po zlozeniu?

Czy moze w tej cenie cos innego polecicie?
Ponton typowo na wedkowanie(najczesciej spiningowanie), a turystycznie do 4 osob max(ale to rzadkosc), no i ma miec mozliwosc dolaczenia silnika elektorycznego albo spalinowego. Jaki uciąg powinien miec silnik do takiego pontonu, aby spokojnie pociagnal dwie osoby na fali?

Za Wasze cenne podpowiedzi dziekuje z gory, pozdrawiam.

cinek1979 - 18-07-08, 17:40

powiem Ci tak mój ma 270 cm i po złożeniu wszystko mieści sie na tylnych siedzeniach starego audi 80 .są to dwa pakunki które są ułożone jeden na drugim (ponton oraz podłoga z ławkami wiosłami .napewno nie zmieści sie tam jeszcze jakaś osoba(mój ojciec specjalnie do tego pontonu kupił bagażnik dachowy na którym wszystko sie mieści by mogł z nami pojechać mój trzyletni synek)
lmatys - 18-07-08, 19:15

cinek1979 napisał/a:
powiem Ci tak mój ma 270 cm i po złożeniu wszystko mieści sie na tylnych siedzeniach starego audi 80 .są to dwa pakunki które są ułożone jeden na drugim (ponton oraz podłoga z ławkami wiosłami .napewno nie zmieści sie tam jeszcze jakaś osoba(mój ojciec specjalnie do tego pontonu kupił bagażnik dachowy na którym wszystko sie mieści by mogł z nami pojechać mój trzyletni synek)


Powiedz czy jestes zadowolony z tego zakupu...czy moze nastepnym razem zakupilbys moze 320cm dla dwoch wedkarzy? Nie wiem jak na prawde dobrac wielkosc tego pontonu...czy dla dwoch wedkarzy np 290 cm to idealna wielkosc, czy 320 bedzie optimum...??

Pozdrawiam.

maniek - 18-07-08, 19:26

lmatys napisał/a:
czy dla dwoch wedkarzy np 290 cm to idealna wielkosc, czy 320 bedzie optimum...??
Obawiam się że optimum to bedzie jednak 360 jeśli chodzi o wygode oczywiście.
cinek1979 - 19-07-08, 12:10

napewno zakupiłbym 320 ale nie miałem możliwości obejrzenia i porównania wcześniej pontonów kupowałem w ciemno licząc na to ze jako jest dopuszczone pływanie na nim w 3 i pół osoby to dla dwuch w sam raz bedzie ,ale to nie jest tak ze sie nie da z 270 łowić ale dla wygody przydało by sie troche wiecej,uzbrojony ponton to waga powyżej 50 kg(bez silnika i aku) i trzeba sie czasem napocić zanim trafi on do wody(skarpa ,kamienie nierówny brzeg)wczoraj byłem tak dla relaksu potrolować troche na żwirowni dwie wędki dwa pudełka z przynętami silnik i aku i miejsca było jeszcze sporo ale gdy jedziemy na cały dzień i dochodzi więcej pudełek jeszcze dwie wedki jakieś termosy jedzenie kotwica kapoki coś na deszcz to wtedy zdecydowanie jest za ciasno.tylko sztywna podłoga żadne deseczki czy inne dziwne rozwiązania i jak ma dmuchany kil to też na plus dla sterowności ja wybrałem jasny kolor i po tych kilku miesiącach pływania nie zauważyłem by sie brudził a napewno mniej sie nagrzewa na słońcu.
rybaq - 13-08-08, 17:44
Temat postu: Ponton
Witam wszystkich. Mam problem z wyborem pontonu wiec proszę Was o pomoc . Znalazłem otóż ten oto ponton na allegro :
http://allegro.pl/item413...tony_gw_fv.html


ale nie znam sie na tym zupełnie ...czy mógłby ktoś powiedzieć mi czy to dobry zakup , jeżeli nie to czy mógłby mi ktoś znalesć inny(oczywiscie lepszy) ponton w podobnej cenie. Z góry dziękuje. :)

cinek1979 - 13-08-08, 20:33

w podobnej cenie możesz kupić używany ponton zza wschodniej granicy ewentualnie również używanyą Polską gumową produkcje..reszta to ceraty nie ryzykuj swojego życia ....
rybaq - 13-08-08, 21:04

A moglbys mi polecic jakis allegrowy ponton bo nawet nie potrafie rozpoznac szajsu od czegos porzadnego.
Oczywiscie w podobnej cenie :)

cinek1979 - 13-08-08, 21:21

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=416519323 mój wójek ma podobny juz ponad 10 lat nie dba o niego wcale przemarza w szopie zimą latem w upały nie wyciąga go z auta i poza kilkunastoma łatkami nic mu nie jest... za podobne pieniądze juz nic dobrego nie kupisz chyba ze za dwa tysiące wtedy poczytaj dokładnie ten temat a dowiesz sie wszystkiego...pozdrawiam
DamonPr - 17-08-08, 16:49

Panowie,
Wiem, że jestem tu nowy, ale to moje nie pierwsze forum na którym się udzielam, więc prześledziłem wszystkie tematy odnośnie zakupu pontonu i powiem Wam szczerze, że mam takiego kręćka, że naprawdę nie wiem co kupić...

Pierwszy wybór padł na ponton IVORY FORSAGE 330 z allegro, lecz po zajechaniu do sklepu okazało się, że 50 zł droższy jest MadoX 330, który dodatkowo ma pompowany kil oraz całkowicie sztywną podłogę...

Po przeczytaniu wszystkich tematów na tym forum oraz na innych w grę wchodzą Kolibri 330, ponton, który posiada cinek1979 tylko, że w rozmiarze 320, orion, a także robiony przez polską firmę WATS.

Proszę więc Was serdecznie o poradę w stosunku do wyboru pontonu, a użytkowników pontonów o w miarę obiektywną opinię, bo naprawdę mam wielkiego kręćka, a wydatek 2 000 - 2 500 to całkiem nie mało :)

Dodam, że ponton będę użytkował z silnikiem elektycznym Minn Koty lub Neraus'em obydwa o uciągu około 54-55 lbs.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za opinię.

Damian

cinek1979 - 17-08-08, 18:09

jak ja kupowałem swój w firmie info media (przez allegro) właściciel odrazu mówił ze jak mi sie nie spodoba to w ciągu 7 dni moge go zwrócić płacąc jedynie koszty kuriera,chciał mi to nawet na piśmie zagwarantować( zanim kupiłem spędziłem z godzine na rozmowie przez tel.)ostatnio oglądałem ponton hondy( opolska straż rybacka taki ma i jak mnie kontrolowali na wodzie to pooglądałem ) i wydaje mi sie ze materiał z jakiego jest zrobiony jest taki sam z jakiego jest mój wykonany.mój ma dwie ławczki co uważam za plus,dmuchany kil i sztywną podłoge i jak ostatnio patrzyłem jest o stówke tańszy niż był jak ja kupowałem :???: tyle mojej opini czekamy na innych użytkowników
DamonPr - 17-08-08, 21:44

Wielkie dzięki cinek1979 mam nadzieję, że jeszcze ktoś się wypowie.

Apropos jaką masz serię (HSM, HSD) i z jaką podłogą(AL, PL, VIB)?

Pozdrawiam

cinek1979 - 17-08-08, 22:00

hsm , sklejka w aluminiowych ramkach
DamonPr - 17-08-08, 22:03

Właśnie takowy najbardziej mi się podoba :) szczególnie cenowo :)

Pzdr

Maciej C. - 19-08-08, 23:44

Ponton z kilem zawsze będzie lepiej pływał od innych. Sztywna podłoga też bardzo poprawia komfort pływania, sposób jej wykonania nie jest już tak istotny. Podłoga sprawi jednak kłopot podczas transportu pontonu. Na pewno trzeba ją pakowac osobno. I niech ponton ma chociaż trzy metry długości, krótszy jest po prostu za ciasny.
Jak pływam sam, to moja trzymetrowa honda pięknie wychodzi z wody już przy czterokonnym silniku i to wystarcza do celów wedkarskich. Miałem rózne pontony, także silnikowe przyzwoitych marek i dopiero hondę postanowiłem sobie zostawić. Jednak spokojnie mozna korzystać także z tanszych pontonów oferowanych w allegro, byle miały kil, pawęż i sztywną podłogę. Druga ławka jest wielkim atutem. Ważny jest rodzaj zaworów, grubość powłok i dna, sposób klejenia itp (w Orce Milagro urwało się ucho cumownicze, a powłoki bardzo spłowiały). Jak kupisz dobry ponton, to i tak w krótkim czasie złapiesz bakcyla i np. kupisz wiekszy silnik itd ;)

RksNOWY - 19-10-08, 10:33

witam :)

Własnie zdobyłem orginalny rosyjski ponton o rejestracji juz sie wszystkiego dowiedziałem ! Ale interesuje mnie jaką Farbą wymalowac na niej nr. sa jakies specjalne farby do wymalowania nr. na PONTONIE ??? bo chyba nie kazda sie do tego nadaje ?

cinek1979 - 19-10-08, 13:30

ja swoje namalowałem zwykłym sprayem akrylowym i trzyma sie ale bardzo długo utwardzał sie ....w następnym sezonie zrobie juz numery na stałem markerem tylko ,że on juz nie jest do usunięcia ponieważ wnika w gume i ją na stałe odbarwia
oohhh - 26-11-08, 16:40

Witam.No dawno tu nikt nie zagladal,a ja z pytaniem do was.Czy taki oto ponton

http://cgi.ebay.de/Yacht-...A1%7C240%3A1318

(sorki ze to nie w naszym jezyku :roll: ,ale mysle ze sie zorietujecie )bedzie dobry dla jednej osoby z dzieckiem(12 lat).Jeziorko nieduze.woda zazwyczaj spokojna bez jakis duzych fal.Pytam dlatego ze niemam doswiadczenia z pontonami :???: a ten w tej chwili jest o polowe tanszy od normalnej ceny(400euro) .Prosze o wasze opinie

Miro1956 - 26-11-08, 23:43

jak na moje oko jest exta ale chyba z tego co zaowazylem ma tylko dwie komory a to nie jest zbyt bezpieczne.
oohhh - 27-11-08, 15:37

Skoro niebezbieczne :shock: to poszukam cos innego :wink: Dzieki
Miro1956 - 27-11-08, 15:47

oohhh Nie tak pochopnie, napisalem ze" wydaje mi sie"najpierw sie upewnij nim podejmiesz decyzje, bo moze miec do tego dmuczana podloge i bedzie exra, zawsze to dodatkowe zabezpieczenie.
cinek1979 - 27-11-08, 17:40

upewnij sie że nie jest zrobiony z "ceraty" sporo juz było na temat pontonów na tym forum poszukaj....zastanów sie czy nie lepiej zainwestować trochę więcej w porządny ponton który posłuży latami, czy w przyszłości nie będziesz chciał dokupić silnik(musi mieć pawęż na ten silnik) poczytaj tu http://www.allegro.pl/ite...i_hsm270pl.html przy zakupie swojego pontonu bardzo dużo pomógł mi ten tekst....
Miro1956 - 27-11-08, 18:17

cinek1979 i pewnie mozna i taki, ale chyba nie o to chodzi "cena" Ja kupilem zwyklego voyagera z Auchan i mam go juz 3 sezony dl360.szer145cm 5 komor cena 220zl ma tez uchwyty do powezy.
oohhh - 27-11-08, 22:05

Miro1956 napisał/a:
cinek1979 i pewnie mozna i taki, ale chyba nie o to chodzi "cena"


No i tu musze sie zgodzic z Miro1956 CENA.Na moje wypady z synem mysle ze takie cacko jest za drogie.Nie zawsze bym go targal ze soba.A moze cos z tego?

http://cgi.ebay.de/SEVYLO...parms=72%3A1229|66%3A2|65%3A12|39%3A1|240%3A1318

http://www.allegro.pl/ite...ystyk_5_os.html

Moze znacie ktorys z tych modeli

Miro1956 - 27-11-08, 22:23

Brawo oohhh, tym mozesz smialo syna zabierac na wyprawy, tylko nie zapomnij zaopatrzyc sie w kapoki :wink: wizualnie jdentyczny jak moj, tylko klase albo wiecj leprze od mojego. I jedna rada -nigdy nie maluj nr. reistr. zadna farba. Najleprzy tusz wodoodporny.
oohhh - 27-11-08, 23:16

Miro1956 napisał/a:
Brawo oohhh, tym mozesz smialo syna zabierac na wyprawy, tylko nie zapomnij zaopatrzyc sie w kapoki


Ma sie rozumiec :mrgreen: :wink: Miro1956 tylko napisz o ktorym myslisz :?: Tym z ebay,czy z alegro :?:

Miro1956 - 27-11-08, 23:43

Nie pomoge ci z abay - nie jestem biegly w niemieckim, ale drugi minus to gwarancja, nigdy nie wiadomo jak z tym jest, nie ma zadnych komentarzy, po trzecie jest mniejszy a to istotne niz ten z allegro- masz 2 lata gwarancji, to ma znaczenie, dobrze jeszcze bylo by sie dowiedziec o grubosc powloki , jezeli ma od 0,7mil to bedzie ok. Dokup jeszcze pompke elektryczna wysoko wydajna z wyjsciem 12- 230v,bo sie zajedziesz przy pompowaniu recznym. :lol:
oohhh - 28-11-08, 10:26

Miro1956 z niemieckim to i ja jeszcze mam problemy :oops: choc nie powinienem.Zakupu i tak dokonam na ebey bo tu mi bedzie latwiej w razie jakis gwarancji.Wstawilem ten link z ebey bo bardziej chodzilo mi o model(ktory lepszy).Ten Supercaravalle XR116GTX-7jest rowniez na ebey cena 149Euro wiec to samo co na Allegro.Niezgadza mi sie jedynie ilisc komur i wymiary :evil: .Zadzwonie do sprzedajacego i mam nadzieje ze sie wyjasni :cool: Pewnie wnet bede chcial dokupic motor elektryczny,tylko jaki :?:
Miro1956 - 28-11-08, 10:37

uuu, w tym ci nie doradze, bo sam jeszcze nie mam. Pare razy nawet przymierzalem sie do kupna, ale jakos mnie to nie kreci. Mysle o kupnie lodki bez przewodowej do wywozki. Nawet byl latem taki temat drozony na forum i umarl. A pro po dowiedz sie jeszcze o grubosc materialu.
maniek - 28-11-08, 10:48

oohhh napisał/a:
Pewnie wnet bede chcial dokupic motor elektryczny,tylko jak
tylko pytaj w osobnym temacie ,zresztą trochę pisze na forum o elektrykach.
oohhh - 28-11-08, 10:49

Jak bede dzwonic to sie dowiem :cool: .Wsumie z tym silnikiem to moge poczekac nie wszystko naraz,bo z synkiem zamieszkamy nad jeziorem :mrgreen: :wink:
Miro1956 - 28-11-08, 10:56

oohhh, zycze powodzenia :twisted:
oohhh - 28-11-08, 10:58

Nie zastanawialem sie nad ty :oops: ale czy nie bedzie broblemu zamontowaniem czy umiejscowieniem aku :?:
Miro1956 - 28-11-08, 11:05

oohhh, mysle ze nie powinno byc problemu, jak by co to na allegro mozna zamowic takie ustrojstwo do mocowania silnikow przy pontonie, koszt to okolo 80zl. a z tego co wiem na aku. sa specjalne torby.
oohhh - 28-11-08, 11:08

Dzieki Miro1956
Miro1956 - 28-11-08, 11:40

oohhh, zobacz http://www.jezozwierz.abc...=7347&pro=33624 http://www.allegro.pl/ite...nach_intex.html
oohhh - 28-11-08, 12:17

Dzieki
Miro1956 - 28-11-08, 12:22

oohhh, nie ma sprawy, jak cos to smialo wal, w miare mozliwosci zawsze chetnie :???:
Miro1956 - 29-11-08, 06:37

oohhh, znalazlem jeszcze cos takiego http://www.allegro.pl/show_item.php?item=494572727
oohhh - 29-11-08, 12:09

Dzieki
KarolB - 13-12-08, 12:00

Witam, chcę kupić ponton 2 lub 3 osobowy do 600zł, znalazłem coś takiego ,co myślicie o tym pontonach ? inne propozycje co do zakupu mile widziane.

Szanowny użytkowniku forum haczyk.pl!

W związku z podniesionym ostatnio problemem wygasania linków do aukcji np: allegro, eBay itp.
Prosimy w przypadku ewentualnego umieszczania w postach linków do aukcji o dodawanie również: NAZW PRZEDMIOTÓW AUKCJI.
Tak aby po jej wygaśnięciu nadal możliwe było odczytanie jakiego sprzętu dotyczyło pytanie/odpowiedź/porada.
Prosimy o podobny standard także w przypadku umieszczania linków do sklepów internetowych.

Z poważaniem Administracja forum haczyk.pl


Miro1956 - 13-12-08, 12:51

KarolB, poprzegladaj caly temat pewnie cos wybierzesz leprzego :wink:
primo - 24-02-09, 14:56

Witam

Znajomy chce kupic ponton (maly) do wywozki , glownie jeziora ( dzierzno male , plawniowice) , mysli chlopak nad tym modelem

SEVYLOR XR56GTXK-7 SUPERCARAVELLE

http://allegro.pl/item558...ystyk_2_os.html


mial ktos z tym pontonem stycznosc ? bo nie wiem czy mu odradzac ? jak narazie powiedzialem zeby sie z tym zakupem wstrzymal

Łukasz_st - 24-02-09, 15:56

wywiezc to jeszcze da rade, ale obstawiam, ze na brzeg wroci wpław :mrgreen:

po prostu te pontony to ceraty i nie warto.

cinek1979 - 24-02-09, 16:40

już lepiej jak kupi jakiegoś ruskiego gumiaka :mrgreen:
skrzynka - 24-02-09, 17:33

mam taki ponton tylko trochę większy ''już'' 2 sezony nie jest tak żle tylko po warunkiem że sam będzię łowił i wszystkie poduchy z wewnątrz pontonu usunie, mało miejsca na torbę i inne drobiazgi, łowienie na klęcząco przy większej fali lepiej nie ryzykować nadaje się na spokojne wody
primo - 24-02-09, 18:06

z tego co wiem ma tylko sluzyc do wywozenia zestawow i zanet wiec duzo miejsca nie trzeba


wody raczej spokojne, wywozka zestawow do 200 m i powrot, pisalem zeby kupil Kolibri , ale podstawowy model to wydatek ok1000 zl

Maciej C. - 24-02-09, 18:58

Ten ponton to straszne dziadostwo, ale najlepiej przekonać się na włąsnej skórze. Z całą pewnością da się go napompować i da się nim wywozić zanętę. Mozna go łatać, a jak się całkiem podziurawi, to i tak trzeba będzie kupić nowy i zdobyte doświadczenie okaże się bezcenne :) Zaletą jest niska cena i niewielki ciężar pontonu. Nie zajmuje też wiele miejsca.

Gorzej byłoby wskutek braku doświadczenia kupić ponton droższy, a mało przydatny. Np małe kolibri z miękką podłogą z takich wtykanych deseczek. Ani w tym się pomieścić, ani stanąć, ani pływać z silnikiem - po prostu dmuchana balia z lepszą powłoką :)

Supersobi - 24-02-09, 20:13

Maciej C.chodziło ci o takiego? :lol:



tyle że bez drewnianej podłogi..

KarolB - 25-02-09, 13:57

Znalazłem na allegro ponton rosyjski za 255zł,zobaczcie,szukaj:ponton wędkarski rosyjski.Co o nim myślicie,opłaca się kupić ?czytałem na forum ze niema jak to rosyjski ponton gumowy..., jest okazja kupić czy nie?
cinek1979 - 25-02-09, 16:55

zobacz jakim zainteresowaniem cieszy sie ta aukcja blisko 1000 odwiedzin aukcji i sporo osób licytuje...
primo - 25-02-09, 17:14

"ponton ma przyklejoną jedną łatke widoczną na zdięciu-3"

juz bym sobie podrowal ten ponton

ps. jezeli rosyjski to Ufimka21

pozdrawiam

Maciej C. - 27-02-09, 18:56

Supersobi napisał/a:
Maciej C.chodziło ci o takiego? :lol:

(...)tyle że bez drewnianej podłogi..

Ups... o takim nawet nie śmiałem pomyśleć ;)
Z drugiej strony patrząc, to sam kiedyś miałem polskiego Passata 4K z taką własnie podłogą/dnem i jakoś pływałem. Powietrze nawet trzymał. A jak się w nim wygodnie spało!!! :)

okonia - 02-03-09, 14:02

cześć

udało mi się zakupić w dobrej cenie Ponton Kolibri KM 330
jestem bardzo zadowolony, dołączyłem silnik 34 minikotka i jest frajda na 8 godzin pływania
jest tylko problem przy silnym wietrze ( ciężko utrzymać kierunek ale tragedii nie ma)

gorąco polecam

skalar 3 - 03-03-09, 19:35
Temat postu: ponton
Chciałbym się dowiedziec czy ktoś ma taki ponton i czy jest zadowolony
Nawigator-||| 300 z pawężą
Nawigator-|| 500 lub 600 z pawężą

poz.Leszek

gregory184 - 07-03-09, 11:30

Witam chciałbym zakupic ponton Madox 330 ze sztywna podloga i pawężą do 15 KM, moze ktos wie cos na temat tego pontonu, i chcialbym do niego zamontowac silniczek spalinowy do 10 KM czy to dobre polączenie ?
juranty - 12-03-09, 15:17

okonia napisał/a:
cześć

udało mi się zakupić w dobrej cenie Ponton Kolibri KM 330
jestem bardzo zadowolony, dołączyłem silnik 34 minikotka i jest frajda na 8 godzin pływania
gorąco polecam


Mam taki sam. Na wietrze faktycznie trzeba manewrować, aby utrzymac kurs, jednak jestem bardzo zadowolony. Mam go juz 2 lata.
Pozdro

antex03 - 15-03-09, 13:34

Witam
Prosze o porade jaki ponton lepszy do spiningu na Czorsztyńskie
KolibriKM 300 czy Madox265? takie widziałem na allegro.
Prosze o pomoc
Pozdrawiam Andrzej z Krakowa

woczu - 21-04-09, 13:34

Witam. Zamierzam kupić ponton firmy Wild Lake Group J-SM-360 (podłoga aluminiowa). Czy ktoś juz ma pływadełko tej marki? Silniczek Minkota Endura 36 i aku 100 Ah wystarczy do spokojnego pływania na niedużych zbiornikach :?: Pozdrawiam
Michu1234 - 21-04-09, 17:44

gregory184 napisał/a:
Witam chciałbym zakupic ponton Madox 330 ze sztywna podloga i pawężą do 15 KM, moze ktos wie cos na temat tego pontonu, i chcialbym do niego zamontowac silniczek spalinowy do 10 KM czy to dobre polączenie ?


Dobre połączenie, a i ładnie w ślizgu popływasz, madox ma dmuchany kil co zdecydowanie poprawia pływanie.

ex--treme - 09-05-09, 08:58

To już nawet o rodzaj pontonu nie można się zapytać...nie mam pojęcia czemu usunięto mój post... :evil:
maniek - 09-05-09, 10:34

ex--treme napisał/a:
To już nawet o rodzaj pontonu nie można się zapytać...nie mam pojęcia czemu usunięto mój post...
Zapoznaj sie z regulaminem wstawiania linków ,to zrozumiesz.
ex--treme - 12-05-09, 12:09

Może inaczej...

Może mi ktoś polecić pontonik na Zegrze...oczywiście będę pływał w sprzyjających warunkach pogodowych...(mały wiatr itp.) z silnikiem elektrycznym? :mrgreen:

Maciej C. - 13-05-09, 10:13

Jeśli chcesz pływać nieco dalej po jeziorze, to im wiekszy ponton, tym lepszy. Problemem są fale wywoływane przez motorówki. Na trzymetrowym pontonie z podłogą pływałem po całym Zalewie zapuszczając się na Bug i Narew. oczywiście mozna kręcić się tylko pod brzegami, ale na tym akwenie to trochę zawracanie głowy.
Ciekawostka - ponton na czterokonnym silniku już mocno chlapał, ale niestety większość bryzgów wpadała do środka. Po prostu płynął za wolno :) Większy silnik rozwiązał problem.

ex--treme - 18-05-09, 19:47

A jeśli chodzi o ponton z półsztywną podłogą, bądź z pompowaną? Rozważać czy odpuścić sobie? Ma to jakiś wpływ na pływanie z silnikiem elektrycznym?

Podam jeszcze model nad jakim się zastanawiam: "Navigator III 400" z pawężą, oglądałem go w sklepie, wygląda na solidny i ogólnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

DamonPr - 20-05-09, 17:14

ex--treme Navigator by INTEX, to bardzo fajny ponton...

...jeżeli chcesz nim zastąpić dmuchany materac do moczenia tyłka w wakacje.

Przeczytaj cały wątek i sam wyciągniesz wnioski, że ponton powinien być z PVC, a nie z ceraty, podłoga sztywna aluminiowa, albo półsztywna drewniana, firmowy (czyli od kolibri wzwyż) - a nie jakaś chińska zabawka.

Pamiętaj, że będziesz pływał na tym parę godzin i od tego zależy Twoje bezpieczeństwo.

A jak nie masz kasy na nowy konkret to poszukaj w necie. Można kupić np. Metzeler'a, Ufimkę, Passata, itp. używane ale za całkiem przyzwoitą kasę.

Pzdr

ponton - 21-05-09, 04:39

Witam wszystkich jako ze jest to moj pierwszy post. Przeczytalem caly ten temat i zalozylem konto specjalnie, aby zadac tu pytanie gdyz widze ze jest tu sporo doswiadczonych osob m.in w kwesti pontonow:) Tak, wiec chodzi mi o taki zestaw:

SEVYLOR OL250 + Silnik + wiosła + pompka

http://www.allegro.pl/ite...sla_pompka.html

Chcialem go kupic w celach wylacznie rekreacyjnych, zeby w ladny dzien wyskoczyc gdzies nad rzeke czy jeziorko. Jest on w promocji nowy za 70 euro, wiec nie chodzi o to czy jest warty ceny;) ale o to czy nadaje sie na spora rzeke czy jeziorko dla max 2 osob. Mieszkam w Irlandii wiec wazne tez czy silne wiatry jakie tu czesto wystepuja nie dyskwalifikuja go na wstepie. Nie chcialbym narazic siebie, ani tym bardziej mojej dziewczyny, z ktora gdzies wyplyniemy na niebezpieczenstwo. Bede wdzieczny za wszelkie rady.

Supersobi - 21-05-09, 07:42

Z irlandzkiego punktu widzenia 70 euro (pół dniówki) to dośc skromnie jak na ponton.. bezpieczny ponton..
cinek1979 - 21-05-09, 09:28

Supersobi, czasem 70 euro to cala dniówka w irlandi :cry:
voivod - 21-05-09, 09:42

Witam
ponton napisał/a:
SEVYLOR OL250 + Silnik + wiosła + pompka

Miałem taki, tylko model HF250. Materiał z którego jest wykonany to grubsza cerata. Po napompowaniu zachowuje się na wodzie jak dętka. Pływałem tym po zaporówce na dużej fali, wrażenia można określić jednym słowem KOSZMAR. Szkoda kasy, lepiej dozbierć i kupić jeden z modeli firmy Kolibri.
Ja tak zrobiłem.

air_jordan_show - 30-05-09, 13:14
Temat postu: problem ?
Witam.
Jestem tu nowy i mam pytanko:
Wczoraj zakupiłem ponton NAVIGATOR II 500, po napompowaniu okazało się ze ponton ma dziwne ślady
http://img3.imageshack.us/img3/9839/97795739.jpg
http://img189.imageshack....04/82717410.jpg
czy ktoś z Was wie co to jest, czy są to normalne załamania gumy od złożonego pontonu czy może wadliwy produkt ?
przekazałem sprawę do sklepu a oni do producenta, zobaczymy co odpiszą (ale chciałbym poznać Waszą opinie)

air_jordan_show - 30-05-09, 14:59

dodam jeszcze 2 fotki dla lepszego przedstawienia sprawy
http://img39.imageshack.us/img39/3707/69201592.jpg
http://img39.imageshack.us/img39/8123/39385577.jpg

a tak wygląda ponton w całej okazałości
http://img39.imageshack.u...abcd0001ofn.jpg

Maciej C. - 30-05-09, 16:32

Wygladają jak zwykłe zagięcia spakowanego pontonu. Jeśli jednak widoczne na zdjęciach "jasne kreski" nie są jedynie refleksami świetlnymi w zagięciach, ale są przebarwieniami lub śladami uszkodzeń powłoki pontonu, to masz problem. Czy po jakimś czasie po napompowaniu zagięcia i ślady znikają? Miałem wiele różnych pontonów, tanich i drogich, i żaden z nich nigdy nie miał uszkodzeń, ani przebarwień powłoki nawet po niedbałym zimowym przechowywaniu. Wszelkie zagięcia znikają krótko po napompowaniu i ponton wygładza się.
W przypadku zakupu przez internet masz prawo zwrotu bez podania przyczyny. Jeśli kupiłeś w sklepie, to pozostaje reklamacja. Wada powłoki na takiej powierzchni kwalifikuje ponton do wymiany.

Supersobi - 30-05-09, 17:02

Maciej C. napisał/a:
Wada powłoki na takiej powierzchni kwalifikuje ponton do wymiany.


Mój ponton - ten co wygrałem - ma również takie zagniecenia..

air_jordan_show - 30-05-09, 18:20

Maciej C. napisał/a:
Wygladają jak zwykłe zagięcia spakowanego pontonu. Jeśli jednak widoczne na zdjęciach "jasne kreski" nie są jedynie refleksami świetlnymi w zagięciach, ale są przebarwieniami lub śladami uszkodzeń powłoki pontonu.


refleksami świetlnymi to one nie są bo czuje pod palcem rowek na tej białej kresce

Supersobi
masz takie zagięcia i pływasz na nim normalnie ?

artech - 01-06-09, 01:32

Supersobi napisał/a:
Mój ponton - ten co wygrałem - ma również takie zagniecenia..
Mój zagniecenia też ma, ale
Maciej C. napisał/a:
po jakimś czasie po napompowaniu zagięcia i ślady znikają

U kolegi wygląda mi to na uszkodzenia powłoki :roll: Ja bym taki ponton reklamował/wymieniał :!:

gregory184 - 09-06-09, 19:55

Witam ponownie
Zakupiłem ponton PRO MARINE 320 z pawężą do 15 KM i musze przyznać że na pierwszy rzut oka jest warty tej kasy wygląda bardzo solidnie(duży sztywny ) czekam teraz do pierwszego dnia wolnego i zobaczymy jak sie zachowuje na wodzie. Napewno podziele sie sie opinnia :)

jacek33 - 19-06-09, 09:46

Witam
Jestem nowym urzytkownikiem i standardowo prosze o rade ;)
honda T25 - AE lub T30 - AE do tego jakieś popychadełko elektryczne powiedzmy Minn Kota Endura 40 to dobry zestaw ?
Nie miałem nigdy pontonu i z tego co czytam nie ma sesu bawić sie w ceraty lub inne zabawki. Jak to mawiała maja babcia człowiek żyjący normalnie jest na tyle "biedny" że nie stać go na "fajans" i po trosze sie z nią zgadzam.
Maje pytania są nastepujące:
czy ten ponton jest bezpieczny a pływać bede po zbiorniku ok 300 ha
i silniczek jaki dobrać by pływało sie dość wardko - tylko elektyrczny
z góry dziekuje za porady i opinie
pozdrawiem i życze połamania kija

sojowy - 22-06-09, 14:15

Witam wszystkich forumowiczów. Zbliża się powoli sezon na rybki i zastanawiałem się nad kupieniem sobie pontonu. Moglibyście mi doradzić na co trzeba zwracac uwage, ewentualnie jakie macie doświadczenia? Na jaki wiekszy wyskok mam czas z raz czy dwa w sezonie, tak ze nie będzie jakos bardzo ponton eksploatowany. Nie mniej jednak chciałbym cos porządnego i na lata.

Zastanawialem się nad tym i mniej wiecej w tej cenie szukam.

Tu był sobie link

Dzieki z gory i pozdrawiam.

[ Komentarz dodany przez: artech: 24-06-09, 07:19 ]
Zapoznaj się, proszę, z regulaminem i przeczytaj jak umieszczamy linki do aukcji w postach.

voivod - 22-06-09, 14:47

Honda to pierwsza liga, kupuj i pływaj.
jacek33 - 22-06-09, 14:56

;) i mi wpadł w oko ten pontonik z tego co czytam honda robi bardzo dobre pontony.
Zastanawiam sie jeszcze jakiej mocy popychadełko elektryczne kupić .

sojowy - 23-06-09, 12:38

Zależy pewnie do czego, ale ja też się podłączam do pytania.
Kisciu - 23-06-09, 13:51

Jako, że jestem tu nowy to na początku Witam wszystkich Forumowiczów!

Wędkarzem nie jestem, chociaż wędki są dwie i jak czasem znajomy się wybiera to chętnie z nim kija zamoczę :wink:

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem kupna pontonu.

Cel do jakiego chcę go przeznaczyć to rekreacja-turystyka, a może i kiedyś jakieś łowy.

Wymagania jakie ma on spełniać to przede wszystkim solidne i trwałe wykonanie oraz rozmiar.

Szukam pontonu dużego, w którym będzie można wygodnie pływać w dwie osoby, a także od czasu do czasu załadować się w 3-4.

Oczywiście w przyszłości ponton dostał by w prezencie jakiś silnik elektryczny, a więc jest to następne kryterium które powinien spełniać.

Budżet jaki chcę przeznaczyć na sam ponton bez żadnych dodatków to ok. 1000zł.

Może znacie jakieś sprawdzone, solidne konstrukcje?

Moim zdecydowanym faworytem jest Sevylor Fish Hunter HF360.

Myślałem także o Intex Excursion 5 ze względu na jego szerokość wewnętrzną.

Zdaję sobie sprawę, że jest to niższa półka od Sevylora, choć może się mylę..

Byłbym wdzięczny za Wasze propozycje oraz opinie na temat tych dwóch oraz innych typów.

Pozdrawiam, Przemek.

Maciej C. - 23-06-09, 16:18

jacek33 napisał/a:
(...)
honda T25 - AE lub T30 - AE (...)

Świetny ponton. Pływalem z silnikami spalinowymi od 4 do 10KM. To prawdziwa łódka i szkoda jej do elektrycznego silnika ;)
Trzymetrowy ponton jest znacznie ciasniejszy, niż trzymetrowa łódź. Z czasem miejsca zacznie brakować, poza tym przydałaby się ławka z tyłu do wędkowania w dwie osoby. Pewną wadą tego pontonu jest spora waga i spora paczka do taszczenia nad wodę. Samotne wodowanie to także "straszna mordęga". Ale pływa świetnie i jest bezpieczny. Z dużym silnikiem daje mnóstwo frajdy.

Kisciu napisał/a:
(...)

Budżet jaki chcę przeznaczyć na sam ponton bez żadnych dodatków to ok. 1000zł.

Może znacie jakieś sprawdzone, solidne konstrukcje?

Moim zdecydowanym faworytem jest Sevylor Fish Hunter HF360.

(...)

Z takim budżetem to chyba tylko Sevylor. Jest wyraźnie trwalszy od reszty ceratowych. HF 360 jest dość wygodny i kiedyś we dwóch całkiem wygodnie spędziliśmy w nim noc. Ale to tylko taka dmuchana balia :) Za to fajnie się nim spływa rzekami, choć trzeba uważac, żeby go nie przebić. Ma sporo miejsca do siedzenia na rufie i dziobie. Siedzenie na poduszkach z kompletu wytrzymać można przez godzinę lub dwie. No i fajnie się w nim śpi w trzcinach. Z drugiej strony tańszą kopią tego pontonu pewien zapaleniec odbył spływ Wisłą.
http://www.wisla.turystyka.pl/ponton.html
http://www.wcwi.pl/index....=118&Itemid=141

Kisciu - 23-06-09, 16:40

Ok dzięki wielkie za informacje. Będzie to mój pierwszy ponton przeznaczony jedynie do rekreacyjnego poruszania się po wodzie w wolnym czasie. A więc wezmę sevylora, pływałem takim jak miałem z 10 lat i wspominam go dobrze, tym bardziej, że była wielka burza i ulewa to bezpiecznie w 4 osoby dotarliśmy do brzegu. Ze względu na panującą na "moich" pobliskich zalewach strefę ciszy będę zmuszony kupić jakiegoś elektryka, ale najpierw trzeba trochę ręce obciążyć :wink: Dziękuję i pozdrawiam.
jacek33 - 23-06-09, 19:44

Dzięki za rade.
Widzisz tylko elektryk bo to strefa ciszy a ryb tyle że warto ... oj warto zainwestować w pływadełko .
Pewnie i wyskocze na zalew wiślany a tam już nie ma żartów i moc silnika musi być znaczna by mnie do rosji nie zwiało ;)
Tak więc wole kupic mocniejszego elektryka, bo nie bede kupował spalinki za zalew a elektryka na Pierzchały.
No i głowie sie jakiej mocy elektryka zanabyć ... ;)

popej1 - 17-07-09, 20:15

Witam wszystkich jestem zainteresowany zakupem pontonu PRO MARINE 290 i ciekawy jestem waszych opinii. Z góry dzięki za pomoc.
diaflex - 17-07-09, 21:30

Mam Kolibri(tylko szarego),a ten wygląda tak samo i jeżeli opis jest zgodny z rzeczywistością to za te pieniądze warto kupić(widziałem za 1500 na Allegro).Jest to już porządny sprzęt,nie cerata.Pozdrawiam.
Kisciu - 18-07-09, 02:35

No u mnie trochę ambicja dała górę i sevylor 360 odchodzi w dal i właśnie też zastanawiałem się nad pro marine w wersji 380. Z opisu wygląda na solidny, a film na którym pick up sobie po nim jeździ mnie totalnie rozwalił hehe. Czy miał ktoś styczność z tymi pontonami? bo w sieci nic nie znajdzie na ten temat. Może coś w podobnej cenie tj ok 3tys ktoś poleci? widziałem kolibri 360 i nie wiem czemu jale chyba mi bardziej ten pro marine leży...
popej1 - 18-07-09, 13:51

Ponton pro MARINE 290 którym jestem zainteresowany ma sztywne dno: http://woder.istore.pl/pl...ine,290,cm.html
Czy jest to dobry wybór czy lepiej kupić z pompowanym dnem? Z pompowanym dnem to wersja Navigator a oto link:
http://woder.istore.pl/pl...,navigator.html

cinek1979 - 18-07-09, 14:41

pełna podłoga daje komfortowe wędkowanie na stojąco minusem jest transpotr pogłoga mieści sie w drugiej torbie i sporo waży w sumie cały tył Audi 100 zajmuje mój ponton, wersja z pompowanym dnem zajmie mniej miejsca i bedzie poręczniejsza w rozkładaniu pontonu odejdzie wsadzanie podłogi co w nowym pontonie jest dosyć trudne , po kilkunastu rozkładaniach ppnton lekko sie rozciąga(naprawde minimalnie ) i wtedy jest już łatwiej....pozatym link do navigatora to ponton z deskami na podłodze i pawężą montowaną a nie stałą...
diaflex - 18-07-09, 14:52

Określ do czego ma służyć pływadełko.Oba mają komory denne,a dodatkowo pierwszy ma pompowany kil.Jeśli do wędkarstwa to kupiłbym o 600PLN tańszego nawigatora.Jak pisałem mam Kolibri z układaną podłogą jak Nawigator,dodatkowo ze sklejki wodoodpornej dorobiłem podłogę w części rufowej(usztywnienie pod akumulator).Pozdrawiam.
Ps.w sklepie odpłynieszpl są o 50 tańsze.

popej1 - 18-07-09, 16:31

Pływadełko ma służyć głównie do wędkowania ale nie tylko. Ponton ze sztywnym dnem wydaje mi się że będzie bardziej stabilny na większych zbiornikach i mniejsze będzie prawdopodobieństwo przebicia dna np. haczykiem lub kotwiczką.
cinek1979 - 18-07-09, 17:26

popej1, ale musisz wiedzieć ze sam tego pontonu nie zwodujesz potrzeba drugiej osoby...chyba że chcesz go ciągnąć po brzegu do wody ale tak narazisz podłoge na przetarcia i przebicia.
damcio151 - 21-07-09, 06:29

Czy ktoś miał do czynienia z pontonem DOLPHIN BOAT SERIA RU ?
http://www.allegro.pl/ite..._gwarancja.html

gregory184 - 22-07-09, 22:24

cinek1979 napisał/a:
popej1, ale musisz wiedzieć ze sam tego pontonu nie zwodujesz potrzeba drugiej osoby...chyba że chcesz go ciągnąć po brzegu do wody ale tak narazisz podłoge na przetarcia i przebicia.


Witam ponownie.
Tak to fakt ze samemu nie zwodujesz ja wlasnie mam z tym problem ale jak juz sie zwoduje to sztywna podłoga powoduje ze jest naprawde sztywny mozna spokojnie mijac sie na stojąco.

hardyyy - 25-07-09, 17:18
Temat postu: ponton kolibri K- 280T prosze o opinie
Witam wszystkich na forum mam pytanie co do pontonu firmy TOKAREX Kolibri - K 280T czy ktos uzytkowal ten ponton konkretnie mi chodzi o mocowanie na silnik czy jest w miare wytrzymale ?? i czy zaraz nie zerwie sie ten pasek ktory trzyma na dole ta pionowa pawez ?? z gory dziekuje za odpowiedz pozdrawiam...

http://www.allegro.pl/ite...x_promocja.html

diaflex - 25-07-09, 17:54

Witaj,"zaraz" się nie zerwie ja tym pontonem (260TL)pływam z silnikiem elektrycznym i nic nie wskazuje na możliwość zerwania tego paska.Moim zdaniem nie służy on do obciążania jakimiś siłami,ale pełni raczej rolę stabilizatora.Jedynie na biegu wstecznym jest trochę obciążany,ale jak pisałem wyżej nie zauważyłem niepokojących objawów.Pozdrawiam.
Ps.w podanym linku ostatnie zdjęcie przedstawia wersję TL.

hardyyy - 25-07-09, 18:13

dziekuje za odpowiedz bo wlasnie jestem zainteresowany kupnem :-) jest jakas roznica miedzy T a TL oprocz koloru :-) bo z tego co widze to chyba nie ma ??
diaflex - 25-07-09, 18:32

TL ma listwę odbojową,na tym szarym jest a na zielonym nie.Za listwę od tego roku jest dopłata,więc przy zamówieniu upewnij się jaką wersję oferują,bo na aukcyjnych zdjęciach są dwie T i TL.Kolor jest do wyboru,ale szary materiał(taki mam)jest chyba grubszy i odporniejszy na nagrzewanie od słońca.Pozdrawiam.
hardyyy - 26-07-09, 08:29

to teraz juz cos wiem :-) nie bede cie pytal od wytrzymalosc calego pontonu bo kolezka ma tylko tego km-260 i jest zadowolony zreszta poplywalem z nim troche i wiem ze nie jest zle moze jeszcze jedno pytanie :-) a co sadzisz o tym pontonie ?? ma ktos moze z twoich znajomych?? Tu jest fajne te mocowanie na silnik reszta tez nie wyglada najgorzej hmm..
Pozdrawiam....


PROFESJONAL PONTON PRO MARINE 290 NAVIGATOR GWAR5L:
http://www.allegro.pl/ite...tor_gwar5l.html

diaflex - 26-07-09, 10:02

Tego pontonu nie znam,ale z opisu widzę,że może być klasy Kolibri serii K,a może lepszy(podany większy ciężar własny i 3 komory).Jak jest naprawdę to trzeba dotknąć,pomacać bo na opisach myślę nie można całkowicie polegać :wink: .Pozdrawiam.
hardyyy - 26-07-09, 13:49

napewno trzeba zobaczyc i dotknac ale troche daleko mam ze szczecina a u nas go jeszcze u nikogo nie widzialem :/ ale mysle ze wezme ten kolibri jak mowisz ze jest ok tym bardziej ze tam mozna wziasc go na raty a taka forma platnosci w tym momencie mnie interesuje ok nie marudze juz :-) dzieki wielkie za info
pozdrawiam...

Kisciu - 29-07-09, 14:08

No i w końcu udało się. Wybór padł na Pro Marine 380. Ponton jest już w domu i kilka razy był już na wodzie razem z silnikiem Neraus 50lbs :smile: Jakość wykonania bardzo dobra, nie można się do niczego przyczepić, jest bardzo stabilny i dzięki pompowanemu kilowi bardzo sterowny i łatwo wpada w ślizg. Jestem z niego bardzo zadowolony. Jedyną jego wadą(a może i nie, bo wiadomo, że przy tych rozmiarach trzeba się z tym liczyć) są jego gabaryty. Dwie wielkie torby ważące w sumie ok 80kg zajmują cały bagażnik passata b6(a jest on chyba jednym z największych sedanowych bagażników). Lecz po wytarganiu tego na brzeg nie jest już tak strasznie. Montaż podłogi banalnie prosty, pompowanie zajmuje nie więcej niż 10 minut dzięki załączonej do zestawu pompce. Współpraca z silnikiem Neraus 50 bardzo fajna. Nawet w 4 rosłe osoby poruszamy się żwawo do przodu. Rekomendowana długość pływania ok 2.5 godziny na aku 100ah to bajka, mam 120 i na pełnym gwizdku wytrzymuje spokojnie 4-5, używając innych biegów nie martwimy się o stan baterii przez cały dzień.

Chciałem tylko tak po krótce opisać wszystkim zainteresowanym ten pontonik.

Uważam, że jak najbardziej jest wart swojej ceny...

Silnik tak samo.

Pozdrawiam, Przemek.

Wito. - 30-07-09, 12:22

Witajcie :)

Co sądzicie o pontonie INTEX SeaHawk II ?
http://allegro.pl/item697...osla_pompk.html

P.S miałby służyć na wyprawy spinningowe oczywiście :) :P

medyk72 - 01-08-09, 05:00

To i ja poprosze o opinie o Promarine 290 (jesli ktos z kolegow juz go sobie sprawil). Potrzebuje pontonu do plywania okazjonalnego i najczesciej w 2-3 osoby (choc podobno i 4ry mozna tam upakowac). Zakupy zaczalem troche od konca - bo trafil mi sie okazyjnie motorek Yamacha four stroke 4KM i teraz wlasnie probuje do niego cos doczepic. Z ofert allegro wlasnie Promarine 290 mi wpadl w oko rozmiar 290, bo to mniej niz kolibri 330 (chociaz waga po spakowaniu przemawia na korzysc tego drugiego a i na forum widzialem duzo pozytywnych opinii o nim), ale za to PM ma pompowany kil. Jeden z kupcow na allegro ktorego nagabywalem mi odpisal ze jest bardzo zadowolony (plywal w Chorwacji) ale teraz chyba by wybral jednak model 320 (rozmiary po spakowaniu te same , "jedynie" +5 Kg do dzwigania i o 200 zeta lzejszy portfel) - na PM 290 na wioslach podobno da sie max w 3 osoby bo za malo miejsca do machania (teoretycznie max jest w opisie 4+1) drugi feler - po dosc intensywnym bryzganiu morska woda po pokladzie sklejka podlogi sie "rozlazla" po dwoch tygodniach uzytkowania no i ma to zamiar reklamowac, gdyz miala byc wodoodporna (moze trzeba pomyslec nad jakims dodatkowym zabezpieczeniem sklejki zaraz po zakupie, np w IKEI mozna kupic olej ktorym przez dwa tygodnie sie napuszcza blaty kuchenne z drewna zeby uodpornic na dzialanie wody i innych srodkow, albo jakis dodatkowy lakier od razu, ale to tylko sobie tak dywaguje na temat). Wiec jesli ktos z kolegow ma juz to cacko to niech napisze jak sie maja sprawy "wymiarowo". No i moze jakas opinia czy te moje 4ry koniki pociagna taki pontonik (przewaznie po jeziorach w 2 -3 osoby no i moze okazjonalnie po leniwej w moich stronach Wiselce tak dla frajdy, narciarzy nie zamierzam ciagac).
A co do trudnosci z samodzielnym wodowaniem sprzetu - czy w naszym kraju nikt nie produkuje kolek do wodowania pontonow? We francji jest to bardzo powszechne i skuteczne. Koleczka sie podnosza do gory (ramie sie obraca o 180 stopni i mozna z nimi plywac, albo szybkim ruchem sie odpina i wrzuca do pontonu, a przed opuszczeniem wody spowrotem przypina. W ten sposob jedna ososba bez problemu moze zwodowac ponton z silnikiem podobno nawet do 240 kg wagi.
Dziekuje z gory za wasze opinie o i pozdrawiam.

cinek1979 - 01-08-09, 09:26

ponton wydaje sie ok. bliźniaczo podobny do mojego(info-media). dwie ławeczki to duży plus, pompowany kil również , średnica komory też....ja osobiście po półtora roku pływania swoim pontonikiem 270 cm wybrałbym 320 cm, w moim max dwie osoby i nie za wiele gratów bo miejsca brakuje, kółka do wodowania fajna sprawa jak ma sie płaski brzeg i najlepiej utwardzony ( jak na zdjęciu) ja najczęściej woduje sie z dzikich brzegów i jedyny sposób to dwie osoby i siła własnych mięśni
medyk72 - 01-08-09, 23:11

No jak widzialem te koleczka to calkiem spore - sprzedaja rozne srednice - nawet 40cm na "blizniakach" - z prawdziwymi bezdetkowymi oponami wiec pojada "po wszystkim" (kamienie, piach, trawa).
Chyba sie sklonie jednak do zakupu 320-ki i poszukam tez takich koleczek. Widzialem na youtube kilka filmikow z silnikami 4KM - wydaje mi sie ze jak na moje potrzeby to narazie musi wystarczyc - po jeziorku pociagnie, a po testach na stojacej wodzie zobacze jak bedzie dalej i albo pojdzie pod mlotek, albo zostanie na dluzej ;-) .

dRh - 05-08-09, 14:11

witam, noszę się z zamiarem kupna pontonu do wędkowania od 280cm wzwyż.

Mam w związku z tym parę pytań:

Czy na półtwardą podłogę można wykonać samemu z np. ze sklejki pełną 2-częściową podłogę? I czy na czymś takim można będzie stanąć?

Typ pontonu tj. wiosłowy czy motorowy? Osobiście wolałbym motorowy.
Ciekawi mnie też tzw. ślizg, o którym pisał o nim Kisciu.
Jaką moc musi mieć silnik by ponton wszedł w ślizg?
Czy typ musi być motorowy i mieć kil?

W ofercie WATS są pontony (seria P), które na dziobie mają zasłonięty spory kawałek "pokładu" praktycznie od samej ławeczki. Wie ktoś z Was czy to schowek czy całkowicie bezużyteczny bajer.
Oczywiście drewniane ławeczki nie są w standardzie, a szkoda.

Kolejnym ciekawym sprzętem jest Kolibri. I znowu, model KM - 330 nie ma kilu i podłoga niepełna. A KM-330 D jest git tylko o prawie tysiąc droższy.

Po spędzeniu całego dnia w poszukiwaniu pływadełka dla siebie wybór padł na
Kolibri KM330 właśnie. Nowa 2439zł (2325zł w znanym serwisie aukcyjnym -też nowa), dwie ławeczki drewniane, przestronna i przede wszystkim możliwość kupna na raty.
"Ślizgu" nie będzie, ale co tam.

Kolejne pytanie: czy takim pontonem można pływać po B
ałtyku?
Proszę ustosunkować się, drodzy forumowicze, czy to aby dobry pomysł.

Ps. A w sprawie przebijania pontonu kotwiczkami itp. można by zastosować coś w rodzaju kapoty na burty z niezbyt grubego tworzywa/materiału.
Kotwiczka "łapie się" pierwszego lepszego materiału pozostawiając nietknięty ponton.

damcio151 - 13-08-09, 09:30

Może komuś się przyda ... kupiłem ponton wehncke 400 , jest bardzo solidny , posiada pompowany kil , o czym w aukcji nie napisali - miłe zaskoczenie :grin: Jest stabilny , pomimo, ze podłoga jest pompowana, nie ma czegoś takiego jak w tanich pontonach, czyli uginania/zapadania się podłogi ... jest na prawdę sztywna !! W miejscach styku z dnem ma plastikowe/gumowe wzmocnienia , z tego samego materiału jaki idzie wokół pontonu .
Jeżeli ktoś szuka tańszego pontonu to polecam
tak prezentuje się na wodzie

szewcu - 17-08-09, 23:04

Witam.

Jestem posiadaczem pontonu wyprodukowanego przez firmę Stomil Grudziądz.Jest to model "Krab 2".Niestety nie posiadam do niego wręg czy też innych rozpórek i/albo podłogi.Nie udało mi się również wyszukać niczego na wzór.Dla tego jeżeli ktoś posiada taki ponton prosił bym o przesłanie mi zdjęć oraz jeśli to możliwe wymiarów owych elementów.

Z góry dziękuje.

Finczyk - 20-08-09, 20:53

Mam ponton AquaSpeed PONTON NAVIGATOR III 300 z pawężą i chce go jutro uzyc na rybach. tylko schodzi z niego powietrze. Po prostu wczesniej przekrecilem wentyl chyba w prawo i jak pompuje powietrze to ono wylatuje przez wentyl. Cos w instrukcji bylo napisane, zeby wowczas wentyl przekrecic w kierunku przeciwnym do zegara. czy to prawda? Nie jestempewien i nie chce przekrecic wentyla.
Poradzcie cos, to wam jutro o pieknych, zlowionych rybach napisze.

polorybek - 27-08-09, 01:53

Finczyk napisał/a:
Mam ponton AquaSpeed PONTON NAVIGATOR III 300 z pawężą i chce go jutro uzyc na rybach. tylko schodzi z niego powietrze. Po prostu wczesniej przekrecilem wentyl chyba w prawo i jak pompuje powietrze to ono wylatuje przez wentyl. Cos w instrukcji bylo napisane, zeby wowczas wentyl przekrecic w kierunku przeciwnym do zegara. czy to prawda? Nie jestempewien i nie chce przekrecic wentyla.
Poradzcie cos, to wam jutro o pieknych, zlowionych rybach napisze.



na stronie galineo.pl znalazlem taki wentyl

http://www.galineo.pl/spo...awor-do-pontonu

Finczyk - 30-08-09, 22:26

Dzieki za pomoc, juz wyslalem do sprzedawcy stosowne pytanie. czy odpowie tego nie wiem. Jak wczesniej wyslalem do jednego ze sprzedawcow pontonu zapytanie to odpowiedzial, ze pontony sa w kartonach i on ich nie bedzie rozpakowywal i abym zadzwonil do producenta. Podziekowalem i odpowiedzialem, ze zaraz zadzwonie do Chin.
A tak nawiasem, to oni sprzedaja towar bez zajrzenia do kartonow? To ja takim sprzedawca dziekuje

Odol - 31-08-09, 12:41

Dostałem już wcześniej warna za to, że wkleiłem link z allegro więc podam teraz tylko nazwę.
Zastanawiam się nad kupnem pontonu Dolphin Boat RU300. Pływał ktoś na nim? Będzie dobry jak za taką cenę?

Serdecznie pozdrawiam!

cinek1979 - 31-08-09, 14:17

Odol, parametry nie za ciekawe ,mala średnica pływaków nic nie ma na temat grubości materiału z jakiego jest wykonany,ciśnienia roboczego , o certyfikacie bezpieczeństwa nie wspome nawet.....tu link do pontonu info-media z łomży posiadam mniejszy hsm 270, już drugi sezon i rewelacja a na tej aukcji jest dużo ciekawych rzeczy na temat pontonów..warto poczytać .

Link nie zgodnie wstawiony z regulaminem forum-maniek

scooby91 - 31-08-09, 18:43

Witam
Mam zamiar kupić ponton do 350 zł, jednak nie orientuję się za bardzo w tym wszystkim. W "oko" wpadł mi Intex Seahawk dla 4 osób. Można go znaleźć w serwisach aukcyjnych ;) .
Wydaje mi się, że będzie ok. Co o nim sądzicie? Może jest coś lepszego w tej cenie?

diaflex - 31-08-09, 20:54

Odpuść sobie "ceraty",lepiej dołóż trochę i kup takiego typu jak powyżej pisze cinek 1979 lub Kolibri albo coś z tej półki.Będzie służył lata i w sumie wyjdzie taniej jak "cerata"kupowana co rok.
jacek33 - 08-09-09, 20:36

mam już swój pontonik i kupiłem do niego honda 10km ale to smiga po zalewie wiślanym i fal sie nie boje choć droga zabawka ( ok. 13000 zeta) polecam !!!!
szwajnus - 03-10-09, 12:00

witam czy z tego pontonu KOLIBRI K 280T bedzie dalo sie spiningowac w dwie osoby czy troche za maly jak dla dwoch osob??co o tym sadzicie zamierzam kupic ten ponton
diaflex - 03-10-09, 16:42

Witam,ja mam K 260TL i bez problemu można spiningować w dwie osoby,ale trzeba zachować ostrożność,bo i przy dłuższych pływadłach i braku wyobrażni można rzucić do wody razem z przynętą kawałek ucha kolegi :mrgreen: Ja wędkuję nieraz z synem,obaj po ok.1.80m i dajemy radę w tym pontonie.Pozdrawiam.
maniek - 05-10-09, 23:01

szwajnus napisał/a:
witam czy z tego pontonu KOLIBRI K 280T bedzie dalo sie spiningowac w dwie osoby czy troche za maly jak dla dwoch osob??co o tym sadzicie zamierzam kupic ten ponton
Ostatnio takim lub podobnym pływałem ,od biedy dwie osoby pospiningują ,ale komfortu to nie wiele.
artech - 05-10-09, 23:45

maniek, ja ostatnio spinningowałem ze swojego (kolibri 220) we dwóch i nie było najgorzej :wink: Myślę więc, że z 280 tki powinno być o wiele lepiej. Ale o łowieniu na stojąco zapomnij :razz:
diaflex - 06-10-09, 08:25

Maniek, tu przecież nie chodzi o komfort,to jest względne,bo znajdą się i tacy co będą narzekać i na luksusowym jachcie :lol: Pozdrawiam.
maniek - 06-10-09, 17:12

diaflex napisał/a:
Maniek, tu przecież nie chodzi o komfort,to jest względne,bo znajdą się i tacy co będą narzekać i na luksusowym jachcie
Macie racje ,chyba za szybko się starzeje :wink: :???:
artech - 07-10-09, 00:25

maniek napisał/a:
chyba za szybko się starzeje
Eeeee, nie przesadzaj, wygodny się po prostu robisz :wink: :mrgreen:
Krzysztof1 - 07-10-09, 09:50

Panowie a co sądzicie o czymś takim jak Voyager 500???
kocur - 07-10-09, 14:50

szwajnus napisał/a:
KOLIBRI K 280T

Kurcze też się do niego przymierzam ;) może jeszcze w tym roku.

Atrurrejro - 09-10-09, 22:08

Cytat:
Panowie a co sądzicie o czymś takim jak Voyager 500???


Z pewnośćią będzie bardzo dobrą zabawką dla dzeci na plaży, ale pamiętaj by mieć je na oku. zgrzewy mają to do siebe, żę lubią puszczać jak się nagrzeją.

A poważnie uważam, że dobre pontony w przystępnej cenie ma tylko Tokarex, Wild Lake Group, Etmarina.

Osobiscie uzywam ponton Wild Lake Group od roku i po prostu rewelacja. Kolega ma kolibri tez nie narzeka, ale i tak uwazam mój za znaczne lepszy :)

sylvvester - 14-10-09, 15:13

Witam!. W niedlugim czasie mam zamiar kupic ponton Kolibri KM300,i tutaj pojawia sie pytanie.Czy po zamontowaniu do niego silnika elektrycznego minn kota dam rade plynac tym pontonem w dwie osoby pod prad???.Chodzi mi o duze rzeki takie jak Wisla czy Bug.Wczesniej plywalem na Passacie i na wioslach pod prad nie ma szans ,dlatego jestem ciekaw.Moze jest ktos zorientowany jak to wyglada?.Nie chodzi mi o jakies super osiagi,byle pomalutku do przodu :wink:
Łukasz_st - 18-10-09, 23:41

hmmm to pewnie zależy jaki to będzie silnik, nieprawdaż?
sylvvester - 20-10-09, 17:21

Chodzi mi konkretnie o silnik Minn Kota Endura 40 lub 46, lub jakikolwiek inny.Prosil bym o opinie kogos kto moze probowal takiej konfiguracji.
sylvvester - 23-10-09, 16:37

No chyba sie nie doczekam zadnej opini.Naprawde nikt nie plywal pontonem po rzece z elektrycznym silnikiem???
cinek1979 - 23-10-09, 17:29

sylvvester napisał/a:
No chyba sie nie doczekam zadnej opini.Naprawde nikt nie plywal pontonem po rzece z elektrycznym silnikiem???


pływałem, pływam i nadal będę pływał po opolskiej odrze
za pomocą silnika elektrycznego (36 lbs), daje rade, prędkość idealnie trolingowa
napewno nie nadaje sie do szybkiego czy nawet średnieoszybkiego przemieszczania pod prąd rzeki.

sylvvester - 23-10-09, 18:02

Io to mi chodzilo :grin: dzieki Cinek za odpowiedz!!Osiagow to sie nie spodziewam chodzilo mi glownie o przemieszczanie sie w gore rzeki,pozdrawiam serdecznie.
Maciej C. - 07-11-09, 16:29

Atrurrejro napisał/a:
Cytat:
Panowie a co sądzicie o czymś takim jak Voyager 500???


Z pewnośćią będzie bardzo dobrą zabawką dla dzeci na plaży, ale pamiętaj by mieć je na oku. zgrzewy mają to do siebe, żę lubią puszczać jak się nagrzeją.

A poważnie uważam, że dobre pontony w przystępnej cenie ma tylko Tokarex, Wild Lake Group, Etmarina.

Osobiscie uzywam ponton Wild Lake Group od roku i po prostu rewelacja. Kolega ma kolibri tez nie narzeka, ale i tak uwazam mój za znaczne lepszy :)

Akurat po nagrzaniu to każdy ponton może trafić szlag. Takim Voyagerem facet spłynął Wisłą z Krakowa do Gdańska. Link gdzieś tu kiedyś wrzucałem.
Z własnego doświadczenia wiem, że jak już kupować to albo coś z super, albo taniego i niekłopotliwego. Im wiekszy ponton lub mocniej zbudowany, tym trudniej go przenosić, wodowac i przechowywać - dlatego pozbyłem się mojej hondy. Świetnie pływała, pięknie wyglądała i - poza ceną - miała niemal same zalety, ale nie chciała sie sama składać i pakować. Zwykły Sevylor sprawiał już mniej kłopotu, chociaż ten największy zajmował cały kufer w wozie. Teraz wiem, że do wygodnego pływania potrzebne jest coś twardego i najlepiej na przyczepie lub stale na wodzie, i tak waśnie zrobiłem, nawet kabinkę mam :) . A do włóczenia po róznych akwenach warto mieć coś możliwie najmniej kłopotliwego. Ale to moja subiektywna opinia.
Tak samo jest z silnikami - jak masz czterokonny, to i malutka Honda spokojnie wystarczy, a sprawia mniej kłopotów. Żałuję, że zostawiłem sobie Yamahę 4km zamiast Hondy 2,3. Do prawdziwego pływania potrzeba jednak min. 10 koników i to do łódek raczej niewielkich - 3m dł. Inaczej nie ma co mówić o ślizgu, zwłaszcza przy większym obciążeniu. Honda pięknie wylaziła z wody i żwawo płynęła, ale dopiero pod silnikiem 10 KM pokazała co potrafi. Tylko, że podczas pływania z takim silnikiem szkoda czasu na wędkowanie ;)

rafalpolen - 04-12-09, 10:16

Witam wszystkicg forumowiczów. Zakupiłem ponton pro marine 380 cm. Planuje zakupic do tego pontou silnik elektryczny + aku. Jaki bedzie najlepszy silnik? Myslalem nad kupnem silnika NERAUS 55 LBS. Jaki mam kupic akumulator do silnika 55 LBS. ? Czy wystarczy 120 Ah.
dudi - 08-12-09, 09:54

Taki silnik bierze ok 55A (minn kota 55) prądu więc na aku 120 Ah popływasz ok 2h.

Sprawdź zużucie twojego silnika - jak teraz szuakałem na anecie to ciężko coś znależć - dużo ofert nie ma tych danych - a to ważna rzecz.

qulpi - 08-12-09, 17:35

Witam,pozwolę sobie wkleić dane silników NERAUS ze strony dilera (nie mam nić wspólnego ze sprzedawcą,jeżeli dane te naruszają w jakiś sposób regulamin to proszę usunąć)
PARAMETRY TECHNICZNE SILNIKÓW
Item No. Siła pchnięcia w funtach Siła pchnięcia w kg Napięcie i natężenie prądu Moc max. Model Max. długośc łodzi
NRS-32L 32LBS 14.5kg 12V, 26A 312W NRS-32L do 4.20m
NRS-36L 36LBS 16.3kg 12V, 29A 348W NRS-36L do 4.20m
NRS-40L 40LBS 18.1kg 12V, 34A 408W NRS-40L do 5.00m
NRS-46L 46LBS 20.9kg 12V, 40A 480W NRS-46L do 5.00m
NRS-50L 50LBS 22.7kg 12V, 46A 552W NRS-50L do 6.00m
NRS-55L 55LBS 25.0kg 12V, 52A 624W NRS-55L do 6.00m
NRS-86L 86LBS 37.2kg 24V, 48A 1152W NRS-86L do 7.30m
MOC NA POSZCZEGÓLNYCH BIEGACH
Model R3 R2 R1 F1 F2 F3 F4 F5
NRS-32L 312W 95W 57W 57W 75w 95w 124W 312W
NRS-36L 348W 106W 64W 64W 84w 106w 138W 348W
NRS-40L 408W 124W 75W 75W 99w 124w 162W 408W
NRS-46L 480W 146W 88W 88W 116w 146w 190W 480W
NRS-50L 552W 168W 101W 101W 133w 168w 218W 552W
NRS-55L 624W 190W 114W 114W 150w 190w 246W 624W
NRS-86L 1152W 420W 228W 228W 290w 420w 523W 1152W
ORIENTACYJNY CZAS PRACY NA MAX. BIEGU
Akumulator: 30Ah 40Ah 50Ah 60Ah 80Ah 100Ah 110Ah
NRS-32L 1h 20min 1h 30min 1h 50min 2h 30min 3h 00min 3h 50min 4h 10min
NRS-36L 1h 00min 1h 10min 1h 40min 2h 00min 2h 40min 3h 20min 3h 40min
NRS-40L 0h 50min 1h 05min 1h 20min 1h 40min 2h 20min 3h 00min 3h 10min
NRS-46L 0h 40min 1h 00min 1h 10min 1h 30min 2h 00min 2h 30min 2h 40min
NRS-50L 0h 30min 0h 50min 0h 50min 1h 10min 1h 40min 2h 10min 2h 20min
NRS-55L 0h 20min 0h 40min 1h 00min 1h 00min 1h 30min 1h 50min 2h 00min
NRS-86L 0h 20min 0h 40min 1h 00min 1h 00min 1h 30min 1h 50min 2h 00min
CZAS PODANY DLA MODELU 86 PRZY ZASTOSOWANIU DWÓCH AKUMULATORÓW
NA NIŻSZYCH BIEGACH CZAS PRACY WIELOKROTNIE SIĘ WYDŁUŻA
PRĘDKOŚĆ (Ponton MADOX 300 cm + 1 osoba 90 kg)
Model Prędkość
NRS-32L 5km/h
NRS-36L 6.5km/h
NRS-40L 8km/h
NRS-46L 10km/h
NRS-50L 12km/h
NRS-55L 15km/h
NRS-86L 22km/h

Pozdrawiam.

sol - 14-12-09, 13:42
Temat postu: Jaki ponto wybrać
Witam
Bardzo bym prosił bardziej doswiadczonych ode mnie w wyborze pontonu.
Mam zamiar pływać z kolega po Wiśle. Który z tych by się lepiej nadał? Ewentualnie jakiś inny do 2tys zł
Regulamin wstawiania linków się kłania -Maniek

sol - 14-12-09, 22:14

Szybkie pytanie: który z tych pontonów (oba można zobaczyć na allegro), ewentualnie jakiś inny do 2 tys.
PONTON WILD LAKE GROUP JSM320 Sl
PONTON PRO MARINE 320 NAVIGATOR

qulpi - 06-01-10, 19:28
Temat postu: Ponton
Witam.
Chcę kupić ponton który będę wykorzystywał głównie do spiningowania na jeziorach i na Martwej Wiśle w pojedynkę okazjonalnie w dwóch ,po zapoznaniu się z ofertą sklepów zawęziłem listę do dwóch producentów ,ale niestety nie wiem który będzie lepszy i bardziej wytrzymały?Niestety nie mam możliwości osobistego obejrzenia ich,więc proszę osoby które miały styczność z nimi o wyrażenie opinii na ich temat:

-1 "KOLIBRI K280TL" http://www.allegro.pl/ite...imowa_cena.html
-2 "PRO MARINE 270 NAVIGATOR" http://www.allegro.pl/ite...tor_gwar5l.html

Zastanawia mię zwłaszcza różnica w wadze nr.1 -22kg nr.2 -38kg
Czy to że ponton jest cięższy oznacza że będzie bardziej wytrzymały?
(jestem zmotoryzowany,więc niska waga nie jest priorytetem)

Pozdrawiam.

qulpi - 15-01-10, 13:51

Witam
Widzę że nie ma nikogo kto miał okazję porównać te pontony więc decyzję będę musiał podjąć sam. (raczej będzie to nr.1)

Choć zainteresował mnie jeszcze jeden Używany ponton który pojawił się na all....
Dokładnie chodzi o ponton firmy Delfa (dawny Stomil Grudziądz) model Relax-4
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=885853503

Jak myślicie czy warto go licytować? Polskie pontony podobno sprawdzały się bardzo dobrze?
Może ktoś z was posiada lub posiadał taki i zechcę wyrazić opinię na jego temat?

Pozdrawiam.

krystian24 - 28-01-10, 13:46
Temat postu: Proszę o poradę kupna pontonu. Skipper SM260???
Witam mam na imię Krystian jestem Wędkarzem i chciałem kupić ponton do 1200zł do pływania w miejscach takie jak.Jezioro, zalew, i mam takie pytanie czy ten ponton Marki Skipper SM260 będzie się nadawał pod względem jakości(marki) wytrzymałości upływu lat po prostu nie chciał bym żeby po jednym czy dwóch sezonach popękał czy porozklejał się proszę o poradę z góry bardzo dziękuje.

Regulamin wstawiania linków sie kłania -Maniek

Maciej C. - 28-01-10, 15:14

qulpi napisał/a:
Witam
Widzę że nie ma nikogo kto miał okazję porównać te pontony więc decyzję będę musiał podjąć sam. (raczej będzie to nr.1)

Choć zainteresował mnie jeszcze jeden Używany ponton który pojawił się na all....
Dokładnie chodzi o ponton firmy Delfa (dawny Stomil Grudziądz) model Relax-4
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=885853503

Jak myślicie czy warto go licytować? Polskie pontony podobno sprawdzały się bardzo dobrze?
Może ktoś z was posiada lub posiadał taki i zechcę wyrazić opinię na jego temat?

Pozdrawiam.


Miałem podobny ponton z tej firmy. Świetnie wykonany, solidnie i dokładnie. Niestety był strasznie ciasny i mały, w zasadzie nie ma na czym usiąść, a pływanie z silnikiem spalinowym to jazda ekstremalna. Taka konstrukcja podłogi nie budzi zaufania. Stanąć się nie da, łażąc po pontonie balansujesz, a każde lądowanie na piasku czujesz tak, jakby zaraz dno miało się przetrzeć. Inna sprawa, że się nie przetarło.

Finczyk - 28-01-10, 23:04

A po co ci ponton, ktory ulegl przebiciu?
qulpi - 29-01-10, 16:35

Witam,udało mi się kupić identyczny jak w tej aukcji-nie przebity w stanie bardzo dobrym.
Jednak tak jak pisał Maciej C. jest on stosunkowo nie dużych rozmiarów 240cmx117cm,ale dla jednej osoby powinien być wystarczający (dwie na pewno się nie zmieszczą),ponton jest faktycznie wykonany bardzo porządnie,a jak się sprawuje na wodzie to zobaczę jak pogoda pozwoli i wtedy też napiszę coś więcej o nim.
Jak nie spełni moich oczekiwań to chociaż będę wiedział na co zwrócić uwagę przy zakupie następnego :mrgreen:

Pozdrawiam.

krystian24 - 29-01-10, 22:09
Temat postu: BARK BT - 270
Panowie a co powiecie o pontonie BARK BT - 270 gościu sprzedaje te pontony na Allegro o wiele taniej nisz w rzeczywistości kosztują i jest jeszcze Skipper SM260 też na allegro i nie wiem co mam wybrać panowie poradzcie coś.
robkiz_ - 01-02-10, 20:15

Krystian24 Troche juz czasu minelo od Twojego posta ale skoro nikt nie odpisal pozwole sobie wyrazic opinie: nie plywalem na tym pontonie ale wyglada niezle. w kazdym razie zaufalbym takiemu (w przeciwienstwie do ceraciakow). Rzeczywiscie na allegro cena wyglada lepiej niz w sklepie.


Jak prezentują się Wasze doswiadczenia z pontonami z dmuchana podloga (na przyklad honda seria IE). Czy taka podloga znosic bedzie dobrze ciezar akumulatorow itp sprzetu?

kenNy - 05-02-10, 21:50

Witam...zamierzam kupic cos takiego osobowy ponton ma służyc tylko i wyłącznie do wywozu zanęty oraz zestawów...miał ktoś z was może styczność z tym pontonem i czy wogóle opłaca się w coś takiego inwestować...pozdrawiam

Link nie zgodny z regulaminem Maniek

robert79 - 07-02-10, 18:15

Koledzy... Pro Marine 270 Navigator czy Kolibri K280TL? A może coś innego w tym przedziale cenowym?Wędkuję na niewielkich zbiornikach,nie potrzebuję sprzętu z najwyższej półki.Ma być dobry jakościowo i praktyczny z możliwością podłaczenia silniczka elektrycznego.
Dzięki za wszelkie sugestie.

kocur - 07-02-10, 18:39

robert79, mam Pro Marine 290 Navigator i po testach na sucho mogę powiedzieć że jest bardzo solidny i sprawia wrażenie pancernika. Pawęż i jej mocowanie wydają się że są w stanie utrzymać nawet 4 silniki. Generalnie na sucho jak to się mówi jest OK. Pierwszy test na wodzie dopiero na wiosnę a już nie mogę się doczekać :mrgreen:
michorn - 07-02-10, 18:56

Ja tez biorę tego Pro Marine 290 Navigator miałem wziąć 270 ale teraz patrze że jest duż różnica z miejscem i wymiarami wewnętrznymi. kocur, a powiedz jeszcze jak rozłożone sa te 4 komory? Czy każda jest taka sama? I jak wyglądają wentyle? 4 takie same? Jak z ich jakością?
kocur - 07-02-10, 21:27

komory są 2 a wentyle takie same
michorn - 07-02-10, 21:37

kocur napisał/a:
komory są 2 a wentyle takie same
e????? to czemu w opisie pisze 4? hm...ktoś tu kłamie i to raczej nie Ty ;-)
kocur - 07-02-10, 23:01

Może mają jakiegoś babola na stronie w opisie bo pompowałem i wiem co się napompowało ;)
robert79 - 08-02-10, 04:49

Powiem Wam,że do tej pory byłem za Kolibri,ale na Allegro mają fajną ofertę tych Pro Marine ,która wydaje się być atrakcyjniejsza.Co do komór to w opisie na stronie jest podane,że 3:D
Jak jest z ławeczkami w tym modelu,są jakoś specjalnie montowane?I pytanie odnośnie kotwicy..jaka najlepsza?Do spinnu wystarczy mi jedna,ale jesli zasiadka spławikowa to dwie wydają mi się niezbędne by unieruchomić ponton.
Dzięki.

robert79 - 08-02-10, 05:04

Jeszcze jedno pytanie... może mi ktoś wyjaśnić dwukrotną różnicę w wadze pomiędzy tymi pontonami?Pro marine 46 a Kolibri 22.
kocur jak to jest z ciężarem tego sprzętu?Da się bez problemu wrzucić na dach samochodu?Siłacz ze mnie żaden:D

kocur - 08-02-10, 10:49

Cytat:
Jak jest z ławeczkami w tym modelu,są jakoś specjalnie montowane?

Są montowane i to bardzo stabilnie. Jedno o czym trzeba pamiętać to po napompowaniu pontonu ławeczek nie założy się :mrgreen: Trzeba przed końcem pompowania kiedy komory dają się nagiąć do siebie założyć ławki.
W czasie testów w suchym doku /mi tam nadmuchamy prawie 3 metrowy ponton nie przeszkadzał przez 3 dni na środku salonu - nie wiem czego ta kobieta chciała ode mnie / :mrgreen: wykombinowałem że pod szlachetne 4 litery potrzeba coś miękkiego i padło na maty/poduszki samopompujące. Koszt niewielki bo niecałe 3 dychy a tyłek będzie zadowolony. Chyba że ktoś zna inne patenty :?: :roll:
robert79 napisał/a:
I pytanie odnośnie kotwicy..jaka najlepsza?

I tutaj też się przyłączę do pytania bo co innego na jezioro a co innego na wodę płynącą :roll:
robert79 napisał/a:
jak to jest z ciężarem tego sprzętu?

Ten mój 2,9 metra waży 50 kilo i czuć ten ciężar. Nie wiem jeszcze jak z wodowaniem ale np w torbie transportowej bez problemów był wrzucany do samochodu. 2,7 jest lżejszy więc nie powinno być problemów.

qulpi - 08-02-10, 15:46

"wykombinowałem że pod szlachetne 4 litery potrzeba coś miękkiego i padło na maty/poduszki samopompujące. Koszt niewielki bo niecałe 3 dychy a tyłek będzie zadowolony. Chyba że ktoś zna inne patenty :?: :roll: "

Może takie "siedzenie do kajaka" http://www.allegro.pl/ite...o_kajakowe.html

Pozdrawiam.

krystian24 - 08-02-10, 16:45

robkiz_ napisał/a:
Krystian24 Troche juz czasu minelo od Twojego posta ale skoro nikt nie odpisal pozwole sobie wyrazic opinie: nie plywalem na tym pontonie ale wyglada niezle. w kazdym razie zaufalbym takiemu (w przeciwienstwie do ceraciakow). Rzeczywiscie na allegro cena wyglada lepiej niz w sklepie.


Jak prezentują się Wasze doswiadczenia z pontonami z dmuchana podloga (na przyklad honda seria IE). Czy taka podloga znosic bedzie dobrze ciezar akumulatorow itp sprzetu?
Dzięki śliczne za odpowiedz,ale po namyśle zrezygnowałem z tych pontonów dołożyłem i kupiłem Kolibri KM260 już go mam teraz czekam aż go wypróbuje nad wodą wygląda solidnie i to jest to o co mi chodziło pozdrawiam:)
robert79 - 08-02-10, 16:50

OK..klaruje mi się coraz bardziej,ale wciąz nie daje mi spokoju ta waga bo na stronie podane jest,że kolibri waży tylko 22kg...
No i pozostaje jeszcze kwestia kotwicy jesli mógłby ktoś coś podpowiedzieć:P

qulpi - 08-02-10, 17:19

Ja zastanawiam się nad tymi dwoma kotwicami:
-kotwica składana 2,5kg http://www.allegro.pl/ite...arek_raksa.html
-ciężarek kotwiczny 5kg http://www.allegro.pl/ite...5_kg_sorba.html

i raczej ze względu na wagę wybiorę tą pierwszą,do tego pływająca lina 8mm.
Tylko zastanawiam się czy spiningując potrzebuję dwóch kotwic czy wystarczy jedna?
I jak mocujecie linkę kotwiczną do pontonu? Czy był by sens zamocować do pawęży knagę?

Pozdrawiam.

robert79 - 08-02-10, 17:52

I o to mi chodziło!Fajna sprawa.Według mnie do spinningu jedna,a do zasiadki na spławiczek dwie,żeby ładnie pontonik ustawić.
diaflex - 08-02-10, 21:53

robert79 napisał/a:
I pytanie odnośnie kotwicy..jaka najlepsza?Do spinnu wystarczy mi jedna,ale jesli zasiadka spławikowa to dwie wydają mi się niezbędne by unieruchomić ponton.
Dzięki.

robert79Niestety i do spinningu potrzebne są dwie kotwice :wink: ponieważ ponton podczas ściągania przynęty będzie się obracał wokół osi kotwicy.U mnie za kotwice "robiły ciężarki 5kg od wagi rolniczej ze złomowiska(małe,poręczne).Pozdrawiam.

robert79 - 08-02-10, 22:42

Kupowac będę i tak dwie więc zobaczę jak to się ma w praktyce.Dzięki za radę.
Finczyk - 08-02-10, 22:46

Ale jak mocujecie kotwice do pontonu. Pytam, gdyz rowniez zamierzam kupic mala kotwice do pontonu. A posiadam AQUA-SPEED NAVIGATOR III 300 z pawężą. Nie wiem, gdzie jedna kotwice zamontowac (na dziobie). A ja bym kupil dwie, to ta druga mocowac z tylu czy tez obydwie przodu, lekko po bokach?
diaflex - 09-02-10, 08:55

Największą stabilność pontonu uzyskasz mocując kotwice na dziobie i na rufie albo w pobliżu tych części "pływadełka" :lol: .Pozdrawiam.
artech - 09-02-10, 23:49

kocur napisał/a:
wykombinowałem że pod szlachetne 4 litery potrzeba coś miękkiego i padło na maty/poduszki samopompujące. Koszt niewielki bo niecałe 3 dychy a tyłek będzie zadowolony. Chyba że ktoś zna inne patenty :?: :roll:

Ja używam czegoś takiego: Super poduszka dmuchana INTEX http://www.allegro.pl/ite...x9cm_68672.html
Przymocowanego do ławki na rzepy (takie samoprzylepne co by nie przyszywać do poduszki :mrgreen: :wink: ) żeby poduszka z pod tyłka nie uciekała. Najlepiej się sprawdza napompowana do połowy :wink:

kocur - 09-02-10, 23:55

artech, a jak u nas wygląda sprawa z kotwiczeniem pontonów? Jakie kotwice?
maniek - 10-02-10, 00:00

kocur napisał/a:
Jakie kotwice?
Jak jakie no chyba okrętowe :lol: :razz: co by cię Arktika nie ratowała.
artech - 10-02-10, 00:34

kocur, kotwicę do mojego okrętu (Kolibri 220) zrobiłem sobie sam z wałeczka od łożyska :wink: waży jakieś 3 kg i nadaje się tylko na małe i płytkie jeziorka, na ciut większe i głębsze muszę wykombinować coś w okolicach 5-6 kg.
kocur - 10-02-10, 08:29

artech, a bieżąca woda? Wiesz jak Odra i Regalica potrafią ciągnąć :twisted:
Na stojącą nie będzie problemu bo kupi/wykombinuje się ze 2 odważniki.

cinek1979 - 10-02-10, 12:17

kocur, ja posiadam chyba najprostsza kotwice a mianowicie kamyk polny(otoczak) wywiercona dziurka na kolek z hakiem i posiadam trzy sztuki od 5 do okolo 10 kg w razie zakleszczenia( jeszcze takiego nie mialem) strata niewielka swoje miejsce ma na dziobie pontonu na kamizelce asekuracyjnej wiec nie stuka i nie rysuje podlogi.
artech - 10-02-10, 14:40

kocur napisał/a:
artech, a bieżąca woda?
Z taką łupineczką nawet nie próbuję na płynące się wybierać :roll: Na takie wypady jest łódka :wink:
kocur - 10-02-10, 15:01

Nie chodziło mi o trolling pod prąd Odrą a raczej o ustawienie okrętu gdzieś z boku może jakaś zatoczka itp.

No nic nie pozostaje jak zorganizować jakieś piwo - pępkowe - pontonowe i podyskutować nad problemem bo niektórzy mają zaległości w tym temacie :razz:

artech - 10-02-10, 22:34

kocur, może takie coś KOTWICA GUMOWO-METALOWA 9kg http://www.allegro.pl/ite...talowa_9kg.html
kocur - 10-02-10, 22:51

artech, oglądałem. Jak da radę zakotwiczyć moją kuwetę takimi dwoma odważnikami na Odrze to ok ;)
artech - 10-02-10, 22:54

kocur, spokojnie da radę i jedna taka, tyle że jak wiaterek będzie to się będziesz kręcił jak na karuzeli :lol:
kocur - 10-02-10, 22:58

Czyli 2 sztuki muszą być :cool: Mniej więcej mam już temat wyklarowany :roll:
artech - 10-02-10, 23:06

kocur, tyle że musisz wziąć pod uwagę jak wyciąga się z mulistego dna takie 9 kg :wink:
kocur - 10-02-10, 23:37

Damy radę, w końcu będzie ze mną na pokładzie majtek więc on będzie operatorem balastu ;) Najważniejsze żeby te 2 razy 9 kilo utrzymał ponton w miejscu.
artech - 11-02-10, 01:36

kocur napisał/a:
Najważniejsze żeby te 2 razy 9 kilo utrzymał ponton w miejscu.
myślę, że może to być nawet za dużo. 2x9 kg to 4 m łódkę utrzyma. Spokojnie wystarczyło by Tobie 2x5 kg. Chyba że masz na myśli Oderkę na wysokości Bielinka :wink:
Grisha - 11-02-10, 12:41

kocur, myślę, że dużo lepszym rozwiązaniem było by wbijanie dwóch tyczek w dno i wiązanie do nich pontonu :) rozwiązanie sprawdzone na Narwi
kocur - 11-02-10, 12:48

Grisha, też myślałem o tym ale głębokość nie zawsze pozwoli na takie manewry ;)
MaSsAcReR - 13-02-10, 17:23

Witam
Chcialbym zakupic ponton na sezon i troche juz w tej sprawie poszukalem w necie i znalazlem kilka swoich typow. Ktory z nizej wymienionych wydaje sie Wam najlepszy?
Dodam, ze ponton bede dosc czesto skladal i rozkladal gdyz nie mam mozliwosci zwodowania go na sezon. Lowic bede sam ew z druga osoba na rzece, jeziorach a takze na zalewie.

PRO MARINE 270 NAVIGATOR http://allegro.pl/item908...tor_gwar5l.html --- Ten zastanaiwa mnie dlaczego jest taki ciezki w porownaniu z innymi podobnymi.
Wild LakeGroupCBO 235 http://allegro.pl/item908..._wedkarski.html --- Ten ma dobra renome tutaj na forum jak zauwazylem, nawet mi sie podoba
KOLIBRI K260TL http://allegro.pl/item918...imowa_cena.html --- Ten spodobal mi sie jaki pierwszy no i ma niska wage ale czy przez to nie jest mniej wytrzymaly?
WILD LAKE GROUP CM 270Sl z Podłogą listwową http://allegro.pl/item911...a_listwowa.html --- Ten tez mi sie podoba tylko zastanawia mnie jaka jest roznica w tym, ze nie ma tylnej burty takiej samej jak inne

Bardzo prosze o jakies sugestie, Wasze zdania gdyz niegy wczesniej nie mialem pontonu i nie mam pojecia ktory z tych nadawac sie bedzie dla mnie najlepiej

Miro1956 - 13-02-10, 17:41

MaSsAcReR, a brales po uwage cos takiego kolibri km 300.Ma bardzo dobre opinie i sztywna podloge i dluga gwarancja :lol: napewno posluzy pare dobrych sezonow :wink: http://www.allegro.pl/ite...imowa_cena.html
MaSsAcReR - 13-02-10, 18:31

a co myslisz o tym samym modelu tylko 260? Bo tamten troche przy duzy jak dla mnie (aczkolwiek go nie skreslam) i chcialbym sie wyrobic w poltora tysiaca :)
Miro1956 - 13-02-10, 18:47

Praktycznie niczym sie nie roznia tylko wielkoscia,zwroc uwage na szerokosc i wygode a przeciez na pontonie niejedno krotnie spedzamy wiele godz.Chodzi o wygode,pomieszczenie wielu klamotow.Ale 280 powinien byc ok.zwlaszcza ze czesto bedziesz sam wedkowal.
greg37 - 13-02-10, 19:59

artech napisał/a:
kocur, może takie coś KOTWICA GUMOWO-METALOWA 9kg http://www.allegro.pl/ite...talowa_9kg.html


Skoro macie 2 stówki na kawałek złomu, to kupujcie. Mój kolega kupił za to nowiutkiego feedera, a kotwice zrobił z dwóch 5-litrowych butelek po wodzie mineralnej zalanych betonem.

MaSsAcReR - 13-02-10, 23:11

Miro1956 napisał/a:
zwroc uwage na szerokosc i wygode .

260 i 280 maja te sama szerokosc. Jednak ten ponton faktycznie jest ciekawy i rozwaze rowniez i tepropozycje- dzieki:)

No tak to teraz mam jeszcze trudniejszy wybor zamiast latwiejszy :grin:

artech - 13-02-10, 23:37

greg37 napisał/a:
Mój kolega kupił za to nowiutkiego feedera, a kotwice zrobił z dwóch 5-litrowych butelek po wodzie mineralnej zalanych betonem.
Skoro Twój kolega ma miejsce na dwa wiaderka betonu na pontonie to tylko pozazdrościć :wink:
robert79 - 14-02-10, 06:58

Koledzy jak to w końcu jest z wagą Kolibri vs Navigator?Skąd taka różnica?
greg37 - 14-02-10, 12:32

artech napisał/a:
greg37 napisał/a:
Mój kolega kupił za to nowiutkiego feedera, a kotwice zrobił z dwóch 5-litrowych butelek po wodzie mineralnej zalanych betonem.
Skoro Twój kolega ma miejsce na dwa wiaderka betonu na pontonie to tylko pozazdrościć :wink:

Nie przesadzaj, do wiaderek dużo im brakuje. Pod ławeczką sobie stoją grzecznie i nie kosztują po 100zł (skąd inąd swietna cena jak na przyrząd mechaniki precyzyjnej :mrgreen: )

greg37 - 14-02-10, 12:48

robert79 napisał/a:
Koledzy jak to w końcu jest z wagą Kolibri vs Navigator?Skąd taka różnica?

Chyba materiał jest inny. Mi się wydaje, że cięższy=solidniejszy, bo te z supermarketu ważą po 3 kg, a dobre nie są :mrgreen: Nie musi być to jednak regułą, bo super lekkie gumowce Lemigo są sto razy lepsze niż normalne. Najlepiej, gdyby się jakis fachman wypowiedział.

diver-f - 14-02-10, 22:58

Witam serdecznie.
Dzis zakupilem pontonik stomil z padnietym zaworem zwrotnym. Moja prosba, czy ktos wie jak ten fant naprawic????

michorn - 22-02-10, 18:02

Witam wszystkich, wreszcie chciałbym zamówić ponton i teraz pojawiła się wątpliwość co do wielkości, ponton będzie to pro marine navigator, wstępnie patrzyłem na rozmiar 270, potem zdecydowałem że jednak 290 a teraz myślę czy 320 nie wziąć, miedzy 270 a 320 nie ma prawie różnicy w wadze ani po złożeniu, jedynie 320 jest większy po rozłożeniu oraz cena wyższa, z pontonu będą łowić 2 osoby, max 3 wędki na pokładzie, czasem flinta na kaczuchy :mrgreen: bez silnika, na wiosełkach, żadne tam walizki przynęt i kufry, max 2 pudełka, zawsze wystarczały, więc jaki rozmiar będzie najlepszy?
qulpi - 22-02-10, 18:26

Jak dla dwóch wędkarzy to nie wziął bym nic poniżej 320cm,
odejmij od szerokości i długości średnicę pływaków i zobacz jak niewiele miejsca zostanie.

Pozdrawiam.

kocur - 22-02-10, 18:31

michorn, w 290 dorosły facet wzrostu 190 cm swobodnie leży w środku. Miejsca dla 2 jest bardzo dużo i wejdzie jeszcze kupa gratów.
Gregorek - 23-02-10, 09:29

Uważam, że dla 2 osób i niewielkiej ilości sprzętu wystarczy 2,70m.
W moim 3m, na sztywnej podłodze jednego razu spiningowaliśmy we 3, na stojąco. Ale to juz nie było zbyt wygodnie. We 2 osoby, plus echo, aku, pudła z przynętami, prowiant, jakieś ubrania można pływać cały dzień.
jeśli planujesz małą ilość sprzętu, oraz nie planujesz powiększać rodziny w najbliższym czasie to 2,7m powinien być ok.

Z drugiej strony zakup pontonu to inwestycja na parę lat. Pomyśl czy za jakiś czas nie będziesz potrzebował tych kilkudziesięciu cm.

P.s. Kiedy pływam moim pontonem siedzę na pływaku-burcie (ø 40 cm), tak samo kumple. Do tego musi być odpowiednio sztywna konstrukcja i materiał. Raczej nie do zrobienia w konstrukcjach z supermarketu.

michorn - 23-02-10, 14:48

Gregorek, dzięki za opis, wiec jednak dobrze będzie na tym 290, zawsze wędkujemy siedząc, znamy dobrze swoje zachowania z osoba z która zawsze łowię, więc żadnych problemów z wędkowaniem byc nie powinno.
Gregorek - 23-02-10, 20:21

Masz już jakieś konkretne typy upatrzone?

Ze swojej strony mogę polecić pontony Bush z serii Kaiman. Kilka różnych wersji dna do wyboru. Nie ustępują jakością pontonom znanych koncernów, a kosztują połowę tego co tamte.

Pzdr

michorn - 23-02-10, 20:56

Gregorek napisał/a:
Masz już jakieś konkretne typy upatrzone?


Tak już zamówiłem Pro marine navigator 290, wcześniej przez 7 lat służył mi ponton intex 3,6m za 500 zł i jak teraz czytam o pontonach to jakoś mi dziwnie na niego patrzeć, ale złego słowa o nim nie powiem, naprawdę mocna sztuka, żadnych rozdarć, po trzcinach pływałem, używany był nawet kilka razy w tygodniu, rzadko go myłem, i 7 lat pływania, nawet teraz jeszcze byłbym go w stanie uruchomić :wink:
dlatego ten pro marine to teraz dla mnie powinna być klasa wyższa hehe

robkiz_ - 23-02-10, 22:26

Gregorek napisał/a:
...
W moim 3m, na sztywnej podłodze jednego razu spiningowaliśmy we 3, na stojąco....


A ma ktos doswiadczenia z dmuchana podłogą? Czy ten wynalazek dobrze się sprawuje podczas przewozu akumulatorów, wiader itp?

michorn - 23-02-10, 22:53

mój stary intex miał dmuchana podłogę, wiaderka w nim stały, akumulatora nie mialem okazji przewozić, z czasem popsułem podłogę i już jej nigdy więcej nie pompowałem i też było ok :mrgreen:
greg37 - 24-02-10, 10:27

Gregorek napisał/a:
Masz już jakieś konkretne typy upatrzone?

Ze swojej strony mogę polecić pontony Bush z serii Kaiman. Kilka różnych wersji dna do wyboru. Nie ustępują jakością pontonom znanych koncernów, a kosztują połowę tego co tamte.

Pzdr


Kawał roku. Najtańszy kajman kosztuje 2500zł. To niestety drożej niż w innych firmach.

Gregorek - 25-02-10, 08:53

robkiz_ napisał/a:
A ma ktos doswiadczenia z dmuchana podłogą? Czy ten wynalazek dobrze się sprawuje podczas przewozu akumulatorów, wiader itp?


Kiedy testowałem tą dmuchaną podłogę w Bushu, podczas targów w wawie, to pod butem ustępowała tylko nieznacznie. Byłem naprawdę pod wrażeniem.
Dla pewności pod akumulator chyba bym jednak coś podłożył, żeby np. ostra krawędź nie przetarła materiału. Wiaderkami nie przejmowałbym się wcale....

Pzdr

robkiz_ - 25-02-10, 21:31

Gregorek napisał/a:
...Kiedy testowałem tą dmuchaną podłogę w Bushu, podczas targów w wawie, to pod butem ustępowała tylko nieznacznie. Byłem naprawdę pod wrażeniem.


Moze tak właśnie zrobie. Dmuchaniec plus coś pod akumulator(y) i większe ciężary. Niezbyt uśmiecha mi się targać ponad 50kg pontonu z aluminiową podłogą.
Istnieje też prawdopodobieństwo że ponton będzie używany przez nurków... mam troche zagwozdkę....

slomka263 - 26-02-10, 09:06

Witam wszystkich.
Wczoraj zamówiłem ponton z dmuchaną podłogą. Po analizie wszystkiego doszedłem do wniosku, że airmata będzie najlepsza. Poza mniejszą wagą pontonu wielką zaletą,moim zdaniem, jest szybkie składanie - spuszczasz powietrze, rolujesz i myk do bagażnika.
320cm, 566kg wyporności, kat.C ,44kg wagi - 2700zł,. Ponton będzie u mnie w przyszłym tygodniu. jak ktoś ma pytania to zapraszam.
Michał

robert79 - 26-02-10, 10:07

michorn jak już dostaniesz swojego napisz jak to jest z tą wagą,czy faktycznie waży dwa razy tyle co podobne Kolibri.
Gregorek - 26-02-10, 10:59

Z doświadczenia użytkownika pontonu ze składaną podłogą (YRT Orion 8, swoją drogą solidna konstrukcja ze zbrojonej gumy, przez 3 czy 4 lata nie udało mi się go ani razu przedziurawić) mogę powiedzieć, że sztywna podłoga w pontonie to bardzo dobre rozwiązanie, poprawia sztywność całej konstrukcji. Można wewnątrz spokojnie chodzić (ponton jest o niebo stabilniejszy niż łódka – nie kolebie się aż tak bardzo na boki), można spiningować na stojąco itd. itp.
Rozkładanie podłogi zajmuje jednak kilka dobrych minut. Za każdym wędkowaniem czynność tą należy wykonać dwa razy (drugi raz przy składaniu). Z perspektywy lat stwierdzam, że robię się coraz bardziej leniwy, jeśli idzie o tę podłogę. Skalkulowałbym to w ten sposób: rozkładanie 10 min + składanie 10 min = 20 minut (nie uwzględniam tutaj pompowania). Zakładając okres użytkowania pontonu na 10 lat, i 20-krotne użytkowanie w ciągu każdego roku daje to rachunek 20 min x 10 x 20 = 4000 minut na składanie i rozkładanie pontonu w całym okresie jego użytkowania. Licząc dalej 4000 min = ~ 67 godzin / 12 godz. = 5,5 wędkarskiej dniówki. Czyli przez 10 lat tracimy ponad 5 dni, podczas których można by łowić, zbierać grzyby, czy powiększać przyrost naturalny....
Do targania mamy dwie torby zamiast jednej. Waga pontonu ze składaną podłogą to ponad 50 kg, zamiast ~ 35 kg przy dmuchanej.
Spuszczasz powietrze, zwijasz, wrzucasz do bagażnika i po sprawie. Z rozkładaniem podłogi wychodzi dwa razy dłużej.

robkiz_ napisał/a:
Istnieje też prawdopodobieństwo że ponton będzie używany przez nurków... mam troche zagwozdkę....

W czym konkretnie Twój dylemat ???

Myślę, że zbliżające się targi będą niepowtarzalną okazją do obmacania wszystkiego i pomogą dokonać bardziej świadomego wyboru. A z tego, co się zorientowałem to będzie kilka firm z tym sprzętem.

No i być może byłaby okazja poznać się w realu.

Pzdr

robkiz_ - 26-02-10, 15:13

Gregorek
Gdybys przeznaczył zaoszczędzony czas na powiększanie przyrostu to przy 10 latach, jednej partnerce i jednym dzieciaku na raz to niezle.... :mrgreen:

W przyapdku nurkow na podlodze moze sie "walac" wieksza ilosc ciezkiego sprzetu. Obawialem sie czy podloga to wytrzyma.

Ale zdecydowalem sie juz na dmuchanca. Ponad 25kg lzejszy a jednoczesnie ładowność większa przy porównywalnej cenie. Dodatkowo jedna paczka a nie dwie co przy małym autku też ma znaczenie :wink:

Pochwale się jak już kupie i przetestuje.
pozdrawiam

ABrigMoze - 26-02-10, 20:44

A co sadzicie o pontonach Brig ??
Dobra klasa ? Trwałe sa ?
Chodzi mi głownie o ten typ Brig Dingo 265 ze sztywna podłoga..

http://www.ribypontony.pl...ngo-265-p6.html

Czy moze lepiej HonWave T25 SE


http://www.ribypontony.pl...T25-SE-p24.html

Dzis ogladalem ta Honwave i niby fajne plywadlo ale przerazaja mnie te szerokosci tub,przez co maja tez owiele mniej mijsca w srodku (Długość pokładu:153cm Honwave) a (Brig-Długość pokładu:180cm) a druga rzecz ktora mnie zastanawia czy ten Honwave przez te potezne tuby nie bedzie za bardzo podatny na wiatr..

Wiec znalazlem Briga i mam dylemat teraz ktory...
W sumie wolalbym tego Briga bo jakis bardziej ulozony jest,plus duzy to te dwie lawki i sztywna podloga no ale znowu jest wezszy od Honwave o 20 cm i znowu dylemat czy nie za waski ??

slomka263 - 26-02-10, 22:22

ABrigMoze napisał/a:
A co sadzicie o pontonach Brig ??
Dobra klasa ? Trwałe sa ?
Chodzi mi głownie o ten typ Brig Dingo 265 ze sztywna podłoga..

http://www.ribypontony.pl...ngo-265-p6.html

Czy moze lepiej HonWave T25 SE


http://www.ribypontony.pl...T25-SE-p24.html

Dzis ogladalem ta Honwave i niby fajne plywadlo ale przerazaja mnie te szerokosci tub,przez co maja tez owiele mniej mijsca w srodku (Długość pokładu:153cm Honwave) a (Brig-Długość pokładu:180cm) a druga rzecz ktora mnie zastanawia czy ten Honwave przez te potezne tuby nie bedzie za bardzo podatny na wiatr..



Wiec znalazlem Briga i mam dylemat teraz ktory...
W sumie wolalbym tego Briga bo jakis bardziej ulozony jest,plus duzy to te dwie lawki i sztywna podloga no ale znowu jest wezszy od Honwave o 20 cm i znowu dylemat czy nie za waski ??



Moim zdaniem nie ma sensu wydawać tyle kasy i płacić za markę. W tej cenie kupisz ponton 320 cm a nawet 360 o podobnych parametrach. Sprawdz oferty firm Info-media, Wild Lake Group.

ABrigMoze - 26-02-10, 23:12

Maksymalna wielkosc jaka chce miec to 2,65 tak aby mi sie caly na Transita zmiescil,nic wiekszego nie wchodzi w gre.
Czyli mam rozumiec ze ten Brig to dobra inwestycja ze nie jest to jakas kolejna firma w Chinach wykluta...

slomka263 - 27-02-10, 18:51

Wszystkie pontony są robione w CHRL, no może 99% :smile: Brig ma renomę..
mimo wszystko 265 cm to bardzo niewiele. Dla jednej osoby starczy, we dwóch brak komfortu.

robkiz_ - 27-02-10, 21:23

slomka263 napisał/a:
...
mimo wszystko 265 cm to bardzo niewiele. Dla jednej osoby starczy, we dwóch brak komfortu.


No nie wiem, koledzy mają inne podejście do komfortu chyba. Rodem z Hameryki :lol:
Pamietam czas spędzony na gumowym żelazku produkcji krajowej długości nieco ponad 2m. W dwie osoby można było wytrzymać...

ABrigMoze - 27-02-10, 23:01

Panowie i panie pontonik tyko do spiningu i to najczesciej samemu i w wiekszosci przypadkow na sumy a przy sumach mobilnosc wymagana,czasami jakas wycieczka ze znajomą,no ale wtedy bliskosc wskazana :twisted:
Mysle ze 180 cm pokladu to nie jest malo jak na spining nawet we dwoch.
Tylko wlasnie mam obawy czy aby nie jest za waski a tym samym malo stabilny przy staniu na pontonie.
Do tej pory mialem pontony z ceraty ale mam ich juz dosc a tym bardziej od czasu jak mnie sum zaczal prowadzac po jeziorze,ale wtedy mialem stracha :smile: Nawet niby ten najmocniejszy Savylor wytrzymal tylko dwa sezony i juz ma 7 dziur,ale on ma szerokosc 146 cm i wlasnie czy te 136 w Brigu to nie za malo...Ma ktos podobna szerokosc ??
Honde wlasnie dzis ogladalem i stanowczo stwierdzam ze to jest wanna a nie ponton..
Na wietrze nie ma mozliwosci spokojnie lowic,tuby wielkosci 43 cm sa stanowczo za duze i napewno nie bedzie odpowiedniego zanurzenia przez co musi przy wietrze go znosic a i wlasnie przez te tuby jest zbyt malo miejsca na dwoch nawet do spiningu.Tylko ze on ma fajna szerokosc 156 cm,stanalem w nim i bylo czuc ze na wodzie bedzie stabilny.

Wiec jak panowie z ta szerokoscia nie za mala ??






Aha tu ktos zadawal pytanie jak sie sprawuja Savylory.Do rekreacyjnego plywania tak,do wedkowania nie.To jest tylko grubsza cerata nic wiecej,nie jest tak wytrzymaly jak pisza w reklamach,jest wytrzymalszy od innych bo ma nawet dno owiele grubsze od innych tego typu pontonow ale nadal jest to tylko cerata i trzeba naprawde uwazac aby go nie przebic,ja mam go dwa sezony i ma juz 7 dziur,zapewne wszystkie od okoni,bo uwaza sie aby nie zachaczyc haczykiem przeciez..
Wiec do rekreacyjnego plywania mozna go smialo brac ale nie do jakiegos intensywnego wedkowania.
A w te ich zapewnienia ze jest taki wytrzymaly to nie wierzcie,poprostu klamia.

Gregorek - 01-03-10, 09:32

slomka263 napisał/a:
Wszystkie pontony są robione w CHRL, no może 99% :smile: Brig ma renomę..


No właśnie. Ponton jakby nie było to inwestycja na parę lat.

Cena nie powinna być jedynym wyznacznikiem atrakcyjności danej oferty. Ba... Nie powinna być jedynym, oraz nie powinna być najważniejszym. Materiał, jego jakość, solidność i estetyka wykonania. Takie rzeczy można sprawdzić tylko organoleptycznie.

Jeśli kogoś przeraża zapłacenie 500 zł więcej za wyrób europejski i podejrzewam, że lepszy o dwie gwiazdki, to ....

Chińszczyzna górą !!!!!

Ja swojego "ruska" nie zamieniłbym na żadnego "zdiełano w kitajach".

Jedna zasada sprawdza mi się w życiu od dłuższego czasu: Jestem zbyt biedny aby kupować tandetę.

Konstruktywnych przemyśleń.
Gre

P.s. Kilka tygodni temu, mój młody miał urodziny. Miał dostać kolejkę elektryczną. Wybrałem dla niego jedną z kolejek PIKO, chociaż w marketach było dużo ładnych i kolorowych kolejek po 80 zł. Lepiej jest mieć mniej gadżetów o wysokiej jakości, zamiast całej piwnicy chłamu.

robkiz_ - 01-03-10, 16:54

Gregorek to chyba z wiekiem przychodzi. Ja tez wole albo miec dobre albo sie obejsc bez.
Zdecydowalem sie na Honde T27 IE. Cena konkretna a to ze robiony na wschodzie to mnie nie martwi ;-) .

ABrigMoze - 01-03-10, 17:24

No a ja sie zdecydowalem na Honde T25 AE bo ten brig to raczej za waski.Stanalem w nim i jakos na wodzie raczej bym w nim nie stanal,jest za waski..Brig ma duzo wiecej miejsca niz Honda i owiele lzejszy jest ale w porownaniu ze stabilnoscia Hondy wypada blado,tylko ze Honda tych rozmiarow wyglada jak balia ale cos za cos,silnik do tego BF 5 i na rybki mozna zasówac ..
Tez mialem sie zdecydowac na IE ale jakos mnie to dno dmuchane nie przekonuje,do stania i wedkowania raczej odpada..
W AE mam podloge aluminiowa to i na haczyki nie musze tak uwazac :)

Gregorek - 02-03-10, 10:36

No ładne zakupy....
Myślę, że chyba nie będziecie mieć powodów do narzekania....

Pzdr

ABrigMoze - 02-03-10, 17:56

A jednak silnik BF 2,3 ten 5 to kolos i za ciezki jak na wnoszenie na 4 pietro :)
A ponton po rozlozeniu w domu juz tak na spokojnie jest the best..
Nie jest za mały a i na dwoch miejsca do wedkowania nawet na jakas zasiadke jest pod dostatkiem.Juz przymiarka była :) .Twarde,proste dno robi swoje,twarda podłoga to jest to.W sklepie wydawało sie ze mało miejsca..I tez po rozłozeniu nie jest za ciezki,jednak 50 kilo to nie jest tak wiele..No jak go niosłem zlozonego to masakra ale po rozlozeniu jst spoko.Mam zamiar jeszcze kupic do niego wozek,bo samemu nie ma mozliwosci zwodowania go,we dwoch spokojnie.
Tuby 43 cm tez w sklepie wydawały sie za duze,stal w malym pomieszczeniu i wydawaly sie ogromne ale w wiekszym pomieszczeniu te rozmiary wydaja sie wlasnie akurat,w kazdym badz razie na jeziorze na pewno bedzie mozna w nim smialo stac a na tubie smialo lezec :)
A co do serwisu to nie ma problemu przy rozdarciu(odpukac) do tygodnia czasu ponton powinien byc gotowy wedlug zapewnien tych,co mi mowili w sklepie..
Ogolnie narazie jestem zadowolony,jeszcze test na jeziorze został,ale narazie nie da rady :(
Jak nie wytrzymam to go nad wisle zataskam :)

elvis73 - 14-03-10, 07:57

witam
Mam kilka pytan odnosnie pontonow Zamieraz w tym roku kupic sobie ale nigdy wczrsniej nie mialem stycznosci z pontonem Najczesciej łowie na wiśle.
Jaki wybrac? - mam na uwadze ponton DOLPHIN BOAT SERIA RU
Czy pływanue na min na rzece jest bardzo trudne?
Jaki silnik elektryczny wybrać?
za wszelkie informacje dziekuje

robkiz_ - 14-03-10, 13:28

Nie mam z nimi doświadczeń ale wydają się być dobre. Bedziesz zadowolony z takiego 2,75 albo 3m.
Co do silnika elektrycznego na rzeke to nie wiem. Sam zamierzam taki nabyć ale jak sie toto sprawdzi?? :roll:

elvis73 - 14-03-10, 16:20

wydaje mi sie na dosc solidny ale niemiałem doczynienia i nie pływałem nigdy na pontonie Na internecie nie znalazłem zbyt duzo informacji o pływaniu po rzekach A moze ktos wie do jakiej mocy mozna pływac pontonem bez patentu.
PZD

ABrigMoze - 16-03-10, 09:55

Kiedys plywalem z kumplem po Wisle lodka dlugosci okolo 3 m i mial zalozona Minn Kote Endura 40 i efekty byly takie ze wzdluz i oczywiscie z pradem bylo OK ale juz pod prad to nie wygladalo najlepiej,bylo ciezko.
Gdy siadl sam i plynal sam to bylo Ok dalo rade ale we dwoch juz byl odczuwalny brak mocy,plynac plynelo sie ale wioslami dawalem rade szybciej :)
Dodam ze ta lajba nie byla jakas nowoczesna leciutko wazyla 70 kg.
Oczywiscie ponton lzejszy i raczej slizga sie po wodzie wiec wydaje mi sie ze silnik tej wielkosci by wystarczyl i dalby rade.

A co do pontonu..
Wyglada na masywny.
Ale tylko wyglada,bo jakis lekki jest w porownniu z innymi markowymi produktami.
Tez niedawno sie rozgladalem za pontonem i wiele ich ogladlem..
Wybralem Honde.A czy to samo co inne tansze produkty..Moge cie zapewnic ze napewno nie.
Dotykalem materialu Buccanera,Kolibri a obok stala Honda,,roznica byla taka ze tam dotykalem ceraty a w Hondzie tak jakbym dotknal cos ze stali..
Po kupnie zrobilem w domu test na latce do Hondy.Polozylem latke na stole,przylazylem noz z ostrym koncem i walnalem z calej sily i szok ! ! ! !
Noz nie dal rade tego przebic,pojawil sie jakis znak z drugiej strony ale po ogladnieciu to bylo to tylko odksztalcenie.
Wybor nalezy do Ciebie.
Ja wiem ze jak juz kupowac to cos pewnego..Co tanie to drogie.

Danny1661 - 16-03-10, 17:35

Z góry przepraszam, jeśli to o co zapytam już się w tym temacie powtórzyło, ale nie za bardzo mam czas na szukanie, a w miarę szybko chciałbym uzyskać odpowiedź. A więc:

Myślę o kupnie pontonu:
PONTON WILD LAKE GROUP JSM320P STANDARD
http://allegro.pl/item959...rd_podloga.html

I tutaj moje pytanie, czy ktoś się z tym pontonem spotkał, czy ktoś coś może o nim powiedzieć? Jeżeli "się powtarzam" to przepraszam - karćcie!!! :cry:

Danny1661 - 16-03-10, 22:34

Halooo :cry:
ABrigMoze - 17-03-10, 10:13

Coprawda nie mialem z nim nigdy doczynienia ale maja te pontony swoja wage a i wypornosc odpowiednia.
Ale i tak zanim kupisz to powinienes go zobaczyc rozlozonego gdzies.
Wtedy stwierdzisz jak jest wykonany,dotkniesz materialu,latwiejszy wybor..
A tak ze zdjec to nie kupowanie.

Danny1661 - 17-03-10, 10:48

Dzięki za odpowiedź. Oczywiście, że takiej sumy to nie powierzę komuś tylko dlatego, że ładne zdjęcia porobił. :mrgreen:
elvis73 - 17-03-10, 11:01

A moze ktos plywa pontonem z silnikiem elektrycznym po rzekach lub zalewach Jestem ciekaw jak sobie radza i czy warto je kupowac. Najtanszy spalinowy to wydatek ponad 2 tys a jak na poczatem zabawy to troche duzo.
Pzdr

cinek1979 - 17-03-10, 12:03

elektrykiem po rzekach to tylko predkosc trolingowa (pod prad) a zalewy , jeziorka czy zwirownie to juz naprawde fajne plywanie
gleam - 17-03-10, 17:22
Temat postu: jaka farba do pontonu
nie mogę znaleźć na forum info o farbie do pomalowanie numerów na forum jesli ktoś coś wie to proszę o info z tego co sie dowiedziałem w żeglarskim to nie ma takich farb i żeby nakleić numery w postaci "łatek" trochę poroniony pomyśl i wierze ze cos do pomalowania sie znajdzie
p.s. jesli ten problem został juz poruszony to przepraszam ale nie znalazłem

michorn - 17-03-10, 17:36

W temacie Pontony było trochę o tym poruszane, może ktoś z modów przeniesie, a jeśli chodzi o coś do malowania to polecam marker biały do opon samochodowych, są one do malowania/odnawiana napisów na oponach w samochodach sportowych/klasycznych dla poprawienia wygladu, wiec te markery są trwałe i odporne na warunki atmosferyczne, koszt ok 10 zł, w internecie łatwo dostać.
elvis73 - 17-03-10, 19:58

A moze ktos ma taki i moze jakis polecic Widziałem na allegro spalinowe uzywane ale nie wiem czy warto pakowac sie w taki I do jakiej wagi silnik mozna zamontowac do pontonu
ABrigMoze - 17-03-10, 22:51

A to zalezy od pontonu :)

Mozesz nawet i 40 kg silnik przyczepic..
Ja na jezioro kupilem 2,3 KM Hondy do pontonu Hondy 250cm ktory to ponton wazy 45 kg i wiem ze na jezioro w zupelnosci wystarczy,na rzeke tez by wystarczyl.
Mialem kupic 5 KM ale w sklepie mowili ze do talkiego plyania jak ja potrzebuje to w zupelnosci ten 2,3 wystarczy.
To wszystko zalezy od pontonu jaki silnik mozesz do niego przyczepic.

radek2424 - 17-03-10, 22:54

witam !!! co myslicie o tym pontoniku warto go kupic Ponton NAVIGATOR III 400 : http://allegro.pl/item948...sport_styl.html a moze ktos jest posiadaczem tego cuda ??? jesli tak to prosil bym o jakies opinie dzieki wielkie pozdrawiam wszystkich

Regulamin forum się kłania kolego-Maniek

ABrigMoze - 17-03-10, 23:02

[ Danny1661 ]

Tu nie chodzi o to czy ponton kupowany z Allegro bedzie w dobrym stanie.
Tu chodzi o to abys zucil okiem na papiery tego pontonu z czego wykonany,czy ta grubosc materialu ktora podaje sprzedawca jest rzeczywista gruboscia materialu..dotknal go,bedziesz czul pod reka czy materil dobry,czy to cerata z 5 warstw..dobrze jest zobaczyc latki od niego wtedy bedziesz widzial jaka ma grubosc..

Ja temat zakupu pontonu juz przerobilem...kilometrow nabilem mase aby chociaz rzucic okiem jak co wyglada i temat mam ogarniety :)

radek2424 - 17-03-10, 23:07

dokladnie to go nie kupuje z allegro ale dzieki za uwage :grin: dokladniej chodzi mi czy znasz moze ta firme czy ma ona jakies uznanie itp. dzieki za szybka odpowiedz!!!!!!!!!
ABrigMoze - 17-03-10, 23:16

Navigatora ?
Nie znam bo jak Ja szukalem pontonu to zaczynalem tak jak wiekszosc :)
Od 1000 i szybko przenioslem sie kilka polek wyzej,skonczylem na ponad 3000 :)
Poprostu wybralem marke,bo byl wlasnie dylemat czy aby ta i tamta firma jest cos warta..
Zaplacilem i wiem ze mam dobre,a kilka postow wczesniej napisalem jak testowalem odpornosc na przebicia mojego plywadla..

radek2424 - 17-03-10, 23:21

w sumie to masz racje :grin: dzieki za pomoc (ja moge pomóc konkretnie w temacie stawu tzn posiadam swoj i sporo sie przynim nauczylem i ciagle ucze) to tak na marginesie chyba w tym jestem dobry :grin: :grin: :grin: pozdrawiam jeszcze raz
cinek1979 - 18-03-10, 16:14

gleam, znajdz w swoim miescie firme ktora zamuje sie malowaniem reklam, napisow na plandekach samochodowych( moze by producent takich plandek) tam za kilkadziesiat zl. zrobia to fachowo
Maciej C. - 19-03-10, 11:28

ABrigMoze napisał/a:
A to zalezy od pontonu :)

Mozesz nawet i 40 kg silnik przyczepic..
Ja na jezioro kupilem 2,3 KM Hondy do pontonu Hondy 250cm ktory to ponton wazy 45 kg i wiem ze na jezioro w zupelnosci wystarczy,na rzeke tez by wystarczyl.
Mialem kupic 5 KM ale w sklepie mowili ze do talkiego plyania jak ja potrzebuje to w zupelnosci ten 2,3 wystarczy.
To wszystko zalezy od pontonu jaki silnik mozesz do niego przyczepic.

I dobrze powiedzieli. Dużo szybciej nie popłyniesz, za to mała Honda jest znacznie wygodniejsza w przechowywaniu i transporcie. Tylko koniecznie trzeba brać wersję z gazem w rumplu i sprzęgłem odśrodkowym. Jedyną wadą tego silniczka jest nieco za duży hałas podczas pracy, ale i tak chyba każdy z czasem rezygnuje z wyższych obrotów i wtedy silnik pływa ciszej i taniej, a i tak zupełnie szybko.

ABrigMoze - 19-03-10, 17:17

Mialem wziasc Mercury chlodzony woda,owiele cichszy ale wazyl juz 17 kg,no niby te 5 kg nie duzo..ale 5 kg tu 5 kg tam itd i juz jest co znosic..a ja na 4 pietrze bez windy mieszkam :)
A napewno full gazu nie bede uzywal dosc czesto bo mnie to ne bawi,wazne aby powolutku do celu :) Relaksik :)

buthidae - 20-03-10, 14:55

A ja mam takie troche inne pytanie:
Potrzebuje pontonu ktory bedzie sluzyl tylko i wylacznie do wywozenia zanety... jest jeden warunek: ma byc tani:D nie chce na taki sprzet przeznaczac setek zlotych.
No moze jeszcze jeden warunek: nie chce aby 85kg masy poszlo na dno xD
Co byscie polecili?

Pozdrawiam

Maciej C. - 20-03-10, 16:13

ABrigMoze napisał/a:
Mialem wziasc Mercury chlodzony woda,owiele cichszy ale wazyl juz 17 kg,no niby te 5 kg nie duzo..ale 5 kg tu 5 kg tam itd i juz jest co znosic..a ja na 4 pietrze bez windy mieszkam :)
A napewno full gazu nie bede uzywal dosc czesto bo mnie to ne bawi,wazne aby powolutku do celu :) Relaksik :)

Yamaha, a zaraz potem Honda, to jakościowo najlepsze silniki. Do niedużych łódek warto stosować najmniejsze silniki, bo przy nieco większych wzrasta znacznie cena i waga, a prędkość na wodzie jakoś specjalnie nie rośnie. Ewentualnie trzeba kupić min 10KM i wtedy pływać :)
Te sprawy opisano tu dość obszernie.

buthidae napisał/a:
A ja mam takie troche inne pytanie:
Potrzebuje pontonu ktory bedzie sluzyl tylko i wylacznie do wywozenia zanety... jest jeden warunek: ma byc tani:D nie chce na taki sprzet przeznaczac setek zlotych.
No moze jeszcze jeden warunek: nie chce aby 85kg masy poszlo na dno xD
Co byscie polecili?

Pozdrawiam

To też opisano tu wielokrotnie. Kup cokolwiek i opisz jak się sprawuje.

buthidae - 20-03-10, 17:28

Nie czytalem tematu na bierzaco a teraz przegladac 29 stron..... Troche uciazliwe, dlatego pytam;)
ABrigMoze - 20-03-10, 23:55

Abys tak pewnie sie czul wywozac to tylko Savylor,jezeli tylko do wywozenia.dobra sprawa bo ma dulki i wioslujesz jak lodka..
Mam go juz troche i wyobraz sobie ze dno w nim nie jest przebite ani razu,dno w nim jest wzmacniane,a teren gdzie go uzytkuje to nie jakis piaszczysty tylko same ostre kamienie i pelno konarow..
W nim dziury mam tylko na wierzchu i to raczej nawet nie od haczykow tylko bardziej od okoni,hmmm :)
A moze od haczykow :)
Ale nawet jak dziurka to nigdy jakas wieksza,ogolnie material mocny,cos pmieszane z P.V.C + Guma,dobrze sie klei i na 7 dziur zadna nie puszcza.
Ja go bardzo intensywnie uzytkuje.Ale i tak wytrzymuje dluzej niz inne..No juz 5 lat bedzie mial i lekko drugie tyle wytrzyma.

gadula85 - 27-03-10, 23:01

witam stoje przed zakupem pontonu z allegro ktory wybrać z nich może ktoś ma coś do polecenia do 3000zł
ABrigMoze - 28-03-10, 19:03

Brig,Honda,Yamaha,Quicksilver to te co ja ogladalem,do 3000 to wybor ogromny.
qulpi - 29-03-10, 21:22

Witam,czy ktoś z was dorabiał lub zakupił gotowe kółka do wodowania pontonu mocowane do pawęży? Chodzi mi dokładnie o sposób w jaki są one "zaczepione"?

Chcę sobie zrobić do swojego pontonu bo wodowanie jego jest kłopotliwe pomimo nie wielkiej wagi (26kg) ale nie wiem jak to rozwiązać żeby było praktyczne i łatwe do montażu/demontażu.
Na razie zakupiłem pompowane kółka 200x50mm kant-rurę aluminiową 20x20mm i mam dostęp do tokarki/frezarki,brak mi tylko pomysłu...
Będę wdzięczny za wszystkie wskazówki i zdjęcia.

Pozdrawiam.

Maciej C. - 30-03-10, 10:08

Wsporniki kółek mocujesz wiercąc otwory w pawęży. Kólka dobierz takie, żeby złożone do góry nie przeszkadzały zanadto, ponton jest przecież dość ciasny.
Ja sobie odpuściłem takie kółka. Najpierw miałem leciutki wózeczek pod ponton wciągany na wierzch zwykłej przyczepki bagazowej. Potem dorobiłem kółka na takich dwóch "winkielkach" ustawianych na wysokości pawęży pod tubami, od strony zewnętrznej. Dołem były spięte na stałe pasem, od góry ściągał je kolejny pas, który po wodowaniu można było rozpiąć i zdjąć kółka, nawet siedząc w pontonie.
Duże kółka zwykle przeszkadzają, a małe grzęzną w piasku. Dziób pontonu i tak trzeba trzymać lub opierać na podłożu. Ręka boli, a dno łatwo porysować. Ale da się wodować ponton samodzielnie.
Po kilku latach eksperymentów z pontonami zainwestowałem w łódkę z kabiną i wreszcie mam spokój.

michorn - 03-04-10, 17:03

Otrzymałem wreszcie przesyłkę z pontonem z nowej dostawy :mrgreen: Pro marine navigator 290 wszystko ok, solidne i ciężkie ale zastanawia mnie jedna rzecz, chyba kocur pisał że jego ma 2 komory, a mój ma 4 (każda ćwiartka) tak jak wynikało z opisu w sklepie.
robert79 - 03-04-10, 17:06

[/b]michorn[b] a cięzko według Ciebie będzie go wrzucić w pojedynkę na dach samochodu?
michorn - 03-04-10, 17:15

robert79, trudno powiedzieć, ja go będę w bagażniku woził, ale jestem skłonny powiedzieć że jakby trzeba było ładować na dach to jestem w stanie to zrobić (ćwiczę na siłowni stąd ta pewność :mrgreen: ) ale wiadomo że nie położysz go jak piórka więc dach musi byc przygotowany na to że ponton będzie tam wsunięty od jednej strony i nic go nie uszkodzi, jeśli masz taki mocowanie na dachu które nie zagraża uszkodzeniem to śmiało można wpychać.
qulpi - 03-04-10, 17:41

Witam,jako że nie znalazłem nigdzie w sieci rozwiązania montażu kółek do pontonu,musiałem więc sam coś wymyślić,a efekt widać na zdjęciach.









Przełożenie kółek z pozycji "jazdy" do pozycji "pływanie" nie zajmuje nawet 5minut,a polega na odkręceniu dwóch nakrętek na stronę i przełożenie kół do góry.

Dodatkowo zrobiłem uchwyt na echosondę i przetwornik:




A tak wygląda na wodzie:



Pozdrawiam.

robert79 - 03-04-10, 17:43

michorn, kupiłeś dokładnie coś takiego?http://allegro.pl/item971313968_profesjonal_ponton_pro_marine_290_navigator_gwar5l.html
Jeśli tak to chyba nie powinno być problemu:]

michorn - 03-04-10, 17:46

robert79, tak to właśnie ten, i u niego właśnie brałem, tyle ze nie płaciłem za wysyłkę ;-)
robert79 - 03-04-10, 18:00

michorn, właśnie zastanawiam się nad tym albo nad kolibri podobnych rozmiarów,ale pro marine wygląda na korzystniejszą ofertę.Jedyna wada jak dla mnie to róznica w wadze,a ja chcę go wozić na dachu..Może po kilku próbach dojdę do wprawy :grin:
michorn - 03-04-10, 18:12

robert79, Akurat różnica w wadze działa poniekąd na korzyść że producent nie oszczędzał na materiałach, ja też najpierw myślałem o kolibri ale poczytałem, i zdecydowałem się na pro marine gdyż coraz więcej osób ich używa i są dobre opinie.
robert79 - 03-04-10, 18:29

michorn, a jak jest w podłogą.. stoi się na niej w miarę wygodnie? Nie przeszkadzają za bardzo przerwy między listwami?
michorn - 03-04-10, 18:49

robert79, Chciałbym odpowiedzieć ale dopóki nie zwoduje to wole się nie wypowiadać, ja zawsze siedzę w pontonie więc mi to bez różnicy. A w domu na podłodze nie można nic stwierdzić.
w.bujalski - 04-05-10, 00:11
Temat postu: Prośba o opinię
Witajcie drodzy Wędkarze.
Chciałbym się przywitać gdyż piszę pierwszego posta na tym forum. Będę wdzięczny za waszą opinię na temat wyboru pontonu.

Chcę kupić model o długości 360cm ponieważ zależy mi na komforcie podczas łowienia we dwie osoby. Z początku miało to być pływadło 320cm długości ale uznałem, że ani jednego ani drugie sam nie zwoduje (bez kółek lub wózka) dlatego postawiłem na 40 cm większy model. Co sądzicie o takim rozmiarze? Powinien być chyba optymalny? A może dodatkowe 40cm ma jakieś wady, które nie przyszły mi do głowy?

Z modeli o tej długości oferowanych na rynku moja uwagę przykuł Pro Marine 360:
PONTON PRO MARINE 360 SZTYWNA PODŁOGA+KIL GWAR 5L:
http://allegro.pl/item101...il_gwar_5l.html
który ma dobre opinie na forum i wydaje się być solidnym produktem (grubość powłoki 0,9mm).

Drugi model to E&T Marine, który jest ponad 500zł droższy ale po odjęciu wyposażenia dodatkowego, które posiada to różnica w cenie wynosi około 350zł
E&T SPORT 360 PL SPECJAL EDITION:
http://allegro.pl/item101...al_edition.html
Grubość powłoki to (informacja niesprawdzona) 1,1mm. Różnice w grubości powłoki potwierdza chyba waga obydwóch modeli (odpowiednio 68 i 76kg).


Jakościowo wydaje mi się, że lekką przewagę ma e&t, którego mogłem obejrzeć na żywo ale tez każdy grosz się liczy i może warto wziąć jednak tańszego Pro Marine, tym bardziej, że jestem zdecydowany na zakup silnika, akumulatora i pozostały potrzebnych rzeczy u producenta Pro Marine czyli odplyniesz.pl.
Zauważyłem również, że model Pro Marine mam na dziobie uchwyt do przenoszenia, który wydaje się, że może być bardzo pomocny.
Z kolei w E&T chyba lepiej wygląda olinowanie.

Więcej różnic nie znalazłem ale i tak nie wiem zupełnie jaką decyzję podjąć.
Może jesteście w stanie mi coś doradzić? Będę bardzo wdzięczny.
Dzięki i Pozdrawiam!

robert79 - 11-05-10, 19:47

michorn, jesteś już po wodowaniu?Jak jest z tą podłogą?
Może mi ktoś powiedzieć czy wygodnie jest stać na tych sklejkach podczas spinningu?W kolibri i pro marine navigator te szczeliny między listwami wyglądają na dość spore.

pitpower - 18-05-10, 22:56

Witam, wszystkich na forum,

piszę o pomoc, do użytkowników pontonów, ja się na pontonach nie znam, i nie wypowiadam, ale kolega chce "coś" kupić, widząc moją lodź i uparł się na ponton.

A teraz to "coś" ma mieć mniej więcej parametry:

-ilość osób dorosłych 3+dziecko ( ale nie stojąco w szeregu na "glona", tylko siedzące, wygodnie w środku pontonu,trolingujące, łowiące)

-podłoga ??? na pewno alu lub inne propozycje

-silnik spalinowy 10KM w tej chwili, docelowo 25-30KM

- sterowanie z kokpitu lub mini sterówki, manetka+ kierownica do silnika

-ponton będzie tylko raz złożony i postawiony na przyczepie transportowej, waga bez znaczenia w tym wypadku

- co z kilem?

- jakie siedziska? bo na tych ławkach spędzić 15h to nie widzę zbyt dobrze tego,lub siedząc na pływakach.

- co z kotwicą 15KG gumową? he,he do parkowania na rzece? rozumiem,że jak mi zabraknie linki np i ciężarek je......e to mam wyrwę w materiale jak wiadro :mrgreen:

-może RIB (z podłogą z kompozytu?+ pływaki)

Jakie optymalne wymiary powinien mieć taki ponton?
Co polecacie?
Jaka marka?
Jakieś foto?

proszę o odpowiedz, z góry dzięki.

pozdrawiam

PIT

Rafał Mazur - 20-05-10, 00:44

Witam, jestem świeżo po rozmowach i negocjacjach dotyczących zakupu pontonu a co najważniejsze dokonałem wyboru. Padło na HSD320PL-MARINE.
Oczywiście przy wyborze kierowałem się również Waszymi podpowiedziami i czuję się jakby w obowiązku podzielić się doświadczeniami i odczuciami z zakupu i dziewiczego rejsu. No ale to dopiero jak go "pomacam".
Z takich rzeczy, o które ktoś pytał a przy okazji rozmów się dowiedziałem to długość powyżej 320 jest istotna przy pływaniu na morzu. Oczywiście maluszkiem też da radę popływać ale pewnie przy większym falowaniu będzie bardziej rzygliwy. Oczywiście czym dłuższy ponton tym wygodniejszy ale i cięższy a i do jego napędzenia potrzeba więcej siły.

Póki co tyle, pozwolę sobie coś jeszcze napisać jak będę miał pontonik u siebie.
Pozdrawiam

robert79 - 21-05-10, 14:18

Czy używał ktoś z Was może olejowych markerów niezmywalnych do nanoszenia numeru rejestracyjnego na ponton?
artech - 22-05-10, 07:38

robert79 napisał/a:
Czy używał ktoś z Was może olejowych markerów niezmywalnych do nanoszenia numeru rejestracyjnego na ponton?
Tak, I nie polecam tego. Lepiej malować zwykłym permanentnym. Olejowy nie bardzo się trzyma, np. na pontonach Kolibri nie wysycha żadna farba olejna ani lakier :shock: nawet po półtora roku namalowane olejowym marketem numery są lepkie i się zmazują. :???:
diaflex - 22-05-10, 07:56

artech napisał/a:
na pontonach Kolibri nie wysycha żadna farba olejna

Nieprawda, olejna wysycha na Kolibri. Pozdrawiam.

robert79 - 22-05-10, 08:57

artech, dzięki wielkie:)
artech - 22-05-10, 09:46

diaflex, nie wiem jaką farbą malowałeś i na jakim pontonie. Na moim nie wysycha nic, za wyjątkiem zwykłego permanentnego markera.
diaflex - 22-05-10, 12:45

Farba była czarna, zwykła olejna, mała puszeczka, ponton jak Twój. Też próbowałem z naklejanymi napisami, wprasowanymi (na zimno),ale po złożeniu i ponownym napompowaniu robiły się odklejenia miejscami. Może trzeba dłużej suszyć, ja po namalowaniu (gąbką przez szablon) zostawiłem w garażu i napis wysechł idealnie. Pozdrawiam.
Mermaid - 27-05-10, 18:10

Witam serdecznie. Jestem zainteresowana kupnem pontonu Intex Excursion 3 lub 4. Czy ktos widzial/uzytkowal taki, i moze cos o nim powiedziec?

Ile zajmuje miejsca (cm?) taki ponton po zlozeniu w torbie?

brzdac81 - 28-05-10, 20:31
Temat postu: Ponton do 1500zł
Witam,
Przymierzam się do zakupu pontonu i potrzebuj porady. Chciał bym kupić ponton dobrej jakości, na którym popływam ładnych parę lat, jednak nie chcę przepłacić. Planuję wyprawy dwuosobowe nad rzeki i jeziora, a w przyszłości dokupienie silnika.
Ponieważ wybór i przedział cen jest ogromny potrzebuj porady. Czy warto inwestować 1500zł, czy może lepiej kupić taki za 400zł? Może jakaś konkretna marka warta jest polecenia?

Rafał Mazur - 28-05-10, 23:35

Witam, no i jest! HSD 320.
Pierwsze wrażenie - jest ciężki. Nie przypuszczałem, że 55 kg jest tak odczuwalne. Ale coś za coś, przynajmniej jest z dobrego materiału a do tego ma wzmacniane balony od spodu warstwą dodatkowego materiału. Mieści się w dwóch torbach i Bogu dziękować bo gdyby było wszystko razem to można by było się przerwać. Pompa nożna, na pierwszy rzut oka badziewna ale swoje zrobiła i samo napompowanie nie zajęło mi dużo czasu.
Ale jak już stanął w pełnej krasie tooo.... miód! Nie mam doświadczenia z dmuchanymi łódkami ale ta wydaje mi się najpiękniejsza na świecie :grin:
Jeżeli chodzi o długość to jest naprawdę w sam raz dla 2 ludzi z wędkami, siedząc koło siebie, bokiem i łowiąc jeden drugiego nie obija łokciem. I co jeszcze jest fajne to wysokość balonów (42cm) - stojąc w pontonie i opierając się o burtę kolanem bardzo pewnie się czuje i nie mam wrażenia, że wylecę.
Jedna rzecz, która póki co mnie przerasta to składanie pontonu. Nie udało mi się jeszcze nigdy złożyć pontonu tak by to był mały, zgrabny pakuneczek - zawsze jest jakiś taki foremny inaczej :razz: .
Reasumując fajna łódeczka i mam nadzieję, że będzie dzielna.
Pozdrawiam

marekkrzysiek - 08-06-10, 20:53

mam pytanie, co sądzicie o tym pontonie E&T SPORT 320 VIB SPECJAL EDITION
może ktoś ma , mam zamiar kupić i silnik NERAUS T50 LBS czy wystarcz. Za pomoc z góry dziękuję

Rafał Mazur - 08-06-10, 23:03

marekkrzysiek, no faktycznie ładny jest. Też się zastanawiałem nad nim przy wyborze pontonu. Proponuję jednak zaglądnąć na stronę firmy w której kupiłem swój http://www.pontony-kajaki...-serii-hsd.html i porównanie danych technicznych. One są niemal identyczne a różnica ok 1000,-. Oczywiście nie mam zamiaru odwodzić Cię od wyboru ale ja osobiście nie znalazłem takich argumentów, któreby mnie przekonały o wyższości pontonu E&T nad np. tym moim. A te 1000,- można przeznaczyć np na zakup lepszego silnika np. minn kota TRAXXIS.

Pozdrawiam

robkiz_ - 08-06-10, 23:57

Witam czas sie pochwalic
Dotarl juz do mnie(do nas - podpowiada moja połówka) Honda T27IE. Po pewnych doświadczeniach z tanszymi pontonami - również pożądnymi polskimi gumowymi stwierdzam że to jak Merdedes wsród miejskich autek. Miejsca wydaje się być sporo dla 3 osob wystarczy zeby popływać. Wędkowanie to raczej max 2. Całość sprawia dobre wrażenie odpowienio gruby laminat (spodziewałem sie czegos a`la intex), ławka na której mozna posadzić teściową, pawęż do której można by ją przywiązać ;) . Dmuchana podłoga świetny patent na prawde solidnie wygląda. Postawiłem na niej akumulator Toyama (zdaje sie 120) nie zauważyłem żadnych problemów (bałem sie ze zrobi sie dziura-sic!).
Do tego silniczek Minikota 55lbs traxxis bardzo dobry komplet. Testowalismy go pływając na maxa jakies 2-3 godzinki i trudno bylo zauwazyc spadek mocy akumulatora - choc oczywiscie wskaznik na silniku pokazal spadek do 75%mocy.

Jedna uwaga: przeczytac instrukcje... Jak idiota skakałem po pompce marudząc ze nie da sie napompować ponad 0,2bara tymczasem trzeba było przełozyć "rure" ;-) )))

Reasumując warto wydac nieco więcej na sprzęt który posłuzy zapewni bezpieczeństwo i przyjemnosc ot ameryki nie wymyslilem(odkrylem)

marekkrzysiek - 09-06-10, 18:20

Rafał Mazur

dzięki za podpowiedż, Chodzi mi w szczególności o podłogę typu VIB, jak się sprawuje podczas pływania itp. , a pontony info z tą podłogą to też koszt ten sam.

Ozyrys - 20-06-10, 02:18

Witam!
Szukam fachowej porady mianowicie: kupiłem nowy ponton (Ufimka 21) od Allegrowicza (poza aukcją) który zajmuje się tylko takimi właśnie rzeczami. kiedy go napompowałem nad wodą okazało się że na bokach miejscami ma pęknięcia o długości 2, 3mm!Z pontonu nie uchodzi powietrze. Nie wiem co robić proszę o pomoc!
Z góry bardzo dziękuje

Rafał Mazur - 20-06-10, 21:32

Witam,
z własnej głupoty :oops: wlałem trochę wody do pływaka pontonu, do środka przez zawór.
Pomóżcie proszę, czy jest jakiś sposób aby ją z tamtąd wydostać? Próbowałem podnosić ponton i tak nim obracać by woda z niego wypłynęła zaworem. Trochę wylałem ale część została. Czy np. można jakoś wykręcić zawór, wylać wodę i ponownie go wkręcić?

Jeżeli macie jakiś pomysł to bardzo proszę bo jak tam zostanie to chyba nic dobrego z tego nie będzie :cry: .

Pozdrawiam

michorn - 21-06-10, 16:48

Rafał Mazur, nikt nie odp, więc chyba nie ma na to jakiegoś prostego sposobu.
Ale jest jedna rzecz której bym próbował, jeśli ilość wody jest niewielka to pompowałbym ponton w cieple na słońcu, woda w komorze będzie parować i po chwili spuszczając powietrze część z niej ubywa, kilka razy taki zabieg i woda zniknie.

Szczyper3 - 21-06-10, 22:10

Witam, michorn możesz powiedzieć jak sprawuje się ponton Pro Marine 290, jak z podłogą ? można bezpiecznie stanąć i łowić na spinning? Mam zamiar właśnie go kupić, ale nie mam w ogóle doświadczenia z pontonami. Czy będzie problemem jeśli spytam Cię o cenę? Widziałem je po 1 500 zł. Chyba że teraz mógłbyś doradzić jakieś inne pływadełko.

Dzięki za pomoc.

Pozdrawiam

michorn - 21-06-10, 22:15

Szczyper3, zacznij od tematu http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=1249

a potem pogadamy ;-) Kilka osób tutaj ma ten ponton.

Rafał Mazur - 21-06-10, 22:26

michorn,
dzięki za podjęcie tematu. No chyba jest to jedyny sposób, też o tym myślałem. Póki co wylałem wodę ile się da ( a to nie jest takie proste wbrew pozorom :razz: ) no a teraz czekam na pogodne i słoneczne dni.

Pozdrawiam michorn

Szczyper3 - 21-06-10, 23:33

Czy teraz przekażesz mi jakieś informacje na temat tego pontonu? :smile:
michorn - 22-06-10, 00:31

Szczyper3, ponton sprawuje się bardzo dobrze, jakość jest warta ceny, (także zapłaciłem 1500 zł) Jest ciężki tak jak piszą, pompuje się bardzo szybko. Składanie też moment. JA głownie łapię siedząc bo nie chce płoszyć ryb na płytkiej wodzie. Ale oczywiście próbowałem w nim stawać, bez problemu, podłoga z deskami co kawałek jest wystarczająco sztywna. Osobiście jestem bardzo zadowolony, więcej mi nie trzeba, ale zapytaj jeszcze o opinie innych posiadaczy.
tomecki888 - 22-06-10, 10:53
Temat postu: intex
Witam, czy moglby mi ktos napisac jakie sa wymiary WEWNĘTRZNE pontonu
INTEX EXCURSION 5 i INTEX EXCURSION 4
bo nigdzie, nawet na stronce producenta nie są one podane
Z góry dzieki

KarolPZWSkoki - 25-06-10, 22:12

Czy można kupić dobry ponton na 4 osoby( 2 osoby będą go tylko użytkować) do kilkuset złotych ? Czy wytrzymałe są one na haczki jak lekko się wbije przez przypadek itd. ? Proszę o pomoc bo mam zamiar kupić sobie ponton i chciałbym na nim pospiningować.
ABrigMoze - 26-06-10, 16:19

Powiem Ci tak ze..

Ja kupilem Honde,na promocji kupilem za 3000 a znajomy kupil Kolibri za 1800,widzimy sie tylko raz w roku w czasie urlopu..
Pewnego dnia zadzwonil juz z nad jeziora,aby sie pochwalic zakupem,byl zadowolony a to to,a tamto no muwil ze super ponton,ja powiedzialem ze kupilem Honde to stwierdzil ze bezsensowny wydatek..Dopoki nie bylo porownania tak samo zaczalem myslec...Tak tylko myslalem a on Tak tylko twierdzil do czasu gdy Honda stanela obok Kolibri nad jeziorem...
Juz nie jest zadowolony ze swojego pontonu...
Poruwnojac material z jakiego zostala wykonana Honda do materialu Kolibri to tak jakbym porownal Kolibri do zwyklego pontonu z ceraty..
Sama waga Hondy 250 cm bez niczego,bez lawek.bez wiosel,poprostu sam ponton wazy prawie tyle co Kolibri 300 cm z calym osprzetem,no niestety Kolibri ma owiele cienszy,delikatniejszy material.
Druga rzecz na plus Hondy chronione balony od spodu dodatkowym pasem plastiku grubosci okolo 3 mm,jak wplywasz na brzeg to mozesz walic z rozpedu bo i tak nie ma mozliwosci zarysowania balonu..
Kilka postow wyzej napisalem jak robilem test na przebicia Hondy,o chaczyki moge byc spokojny i jestem bo juz kilka razy blacha szla po burcie i nawet sie nie zaczepila,wbijac sie nie chce :)


Wiec uwazam ze do kilkuset zlotych nic pewnego nie kupisz..
Mialem porownanie..

KarolPZWSkoki - 28-06-10, 01:51

Dziękuje za odpowiedź...
popek1990 - 06-07-10, 11:02

Witam, przeczytałem niemal cały ten temat.
Chcę teraz zakupić sobie ponton.
Sporo w tym temacie oczytałem się o Pro Marine 290 , dopiero pod koniec oświeciło mnie że są dwa rodzaje Pro Marine 290.

Ja jestem bardziej za Pro Marine 290 Nawigator. Cena 1500zł i wygląda solidnie, kilka osób na tym forum też chwaliło ten ponton.

Chcę pływać na jeziorach oraz nad sanem.
Chciałbym również zakupić do tego pontonu jakiś silnik by pływać nad sanem, o silnikach tutaj jest również długo temat ale tym razem chcę pujść na łatwiznę i proszę kogoś żeby mi doradził. :) Czy jeżeli mam kogoś w stanach to można kupić tam taniej silnik ? Wyczytałem tak gdzieś w tym temacie. Jeżeli macie z tym jakieś doświadczenie czekam na odpowiedź ;)


I jeszcze jedno, jeden pan tutaj chwalił bardzo ponton wehncke400 że dobry i tani :)
Co o nim myślicie ?


No i ostatnie pytanie to takie czy ten ponton trzeba gdzieś zarejestrować by poruszać się nad sanem, czy takie pozwolenie drogie, czy z silnikiem , czy bez i tak musze rejestrowac ?

Wyczytałem w tym temacie że jak chce łowić ryby muszę jednorazowo gdzieś tam zapłacić w okolicach 20zł i tyle wiem.


Czekam na odpowiedź :)

tomkar - 07-07-10, 21:15

Witam
Mam zamiar kupić ponton Pro Marine 270 Nawigator. Niestety w różnych sklepach podają różną ilość komór od 2 do 4. Wysłałem kilka pytań do sprzedawców (większość nie odpisała!?). Niestety odpowiedzi niczego nie wyjaśniły. Jeden sprzedawca napisał że ma 4 komory, drugi napisał też że ma 4 komory w tym jedna w dmuchanym kilu!! Przeciesz ten ponton chyba niema dmuchanego kila? Poza tym na zdjęciach widać tylko dwa zawory!
Kr..wa co to za sprzedawcy którzy podają wykluczające się informacje :evil:

Proszę użytkowników tego pontonu i napisanie o ilości komór i ich rozłożeniu.

ps. Chcąc taki ponton zarejestrować to trzeba sie udać do Urzędu Starostwa Powiatowego do Wydziału Rolnictwa,Leśnictwa i Ochrony Środowiska
Przykładowy link dot. rejestracji w Poznaniu:
http://bip.city.poznan.pl...opis&sp_id=1792

shafot - 15-07-10, 10:41
Temat postu: Navigator III 400 lub podobne ?
Witam sredecznie.

Ogólnie mam problem z zakupem pontonu, z róznych powodów potrzebuje lekkiego pontonu, który nie bedzie zrobiony z ceraty.

Najpierw miało być coś wiekszego dla 2 wędkarzy, ale ze wzgledu na wagę takich pontonów odpuściłem (w sumie zbieg okoliczności, bo już bym pewnie miał km 300). W wiekszosci łowie sam, albo ja łowie, żona sie obija więc ponton dla jednej osoby łowiącej i jednej dodatkowo. Ewentualnie zabrać sprzet w 2-3 osoby i tylko przemiescic sie na np. wysepkę.

Ponton bedzie pływał z silnikiem elektrycznym po spokojnym zbiorniku Sulejowskim.

Znalazłem taki lekki ponton (Walmartowy o ile sie nie mylę), Navigator III 400, jasny (wole chyba jasne, bo sie nie nagrzewa tak mocno). Widze że jest lekki, piszą że materiał 0,7mm. Widziałem filmy na YouTube gdzie ktos z tego zrobił żaglówkę ...
I dalej - podoba mi sie ta pompowana podłoga, bo mam wrażenie że wygodniejsza do leżenia lub siedzenia, bo łowić nie lubie na stojąco.

Jesli jest jakiś użytkownik tego urzadzenia na forum to poprosze o informacje, czy warto to kupić do tych zastosowań i nie strach tym bedzie pływać (czy to nie ceratka jakaś), czy nie zatopią go akumulatory ;) itp.

Drugi ponton, któy mi wpadł w oko to motorowy Wivkey EC-280B, jest lekki i wygląda na standardową chińską manufakturę (jak i Walmartowy Navigator), no i ma zamontowane uchwyty na wędki, na zdjeciach wygląda tak samo jak Dolphin Boat, parametry tez podobne, ale to tylko zdjęcia, więc jesli ktoś ma to poprosze o info.

Pozdawiam i dziekuje z góry za informację.

shafot - 15-07-10, 10:46
Temat postu: Whe
popek1990 napisał/a:
I jeszcze jedno, jeden pan tutaj chwalił bardzo ponton wehncke400 że dobry i tani :)
Co o nim myślicie ?


No wygląda niemal identycznie (brak pawęży, ale jest miejsce na nią) jak Navigator 400 - pewnie to samo, więc się podłączam pod temat, bo cena zabójcza !

Łukasz_st - 15-07-10, 12:12

Ja bym polecił ponton Kolibri K280T, na dwóch łowiących zawsze nam wystarczyło miejsca, żeby się przemieścić w trzech ze sprzętem tez nie bylo problemu, ponton sprawdzony, wytrzymały i niewiele droższy od tego navigatora. Myślę, że nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie a kolibri nam takowe gwarantuje.
shafot - 15-07-10, 13:02

Łukasz_st napisał/a:
Ja bym polecił ponton Kolibri K280T, na dwóch łowiących zawsze nam wystarczyło miejsca, żeby się przemieścić w trzech ze sprzętem tez nie bylo problemu, ponton sprawdzony, wytrzymały i niewiele droższy od tego navigatora. Myślę, że nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie a kolibri nam takowe gwarantuje.


Dziekuje za informacje.
Kolibri ma pawęż mocowaną na sznurówkę (pewnie to daje rade, ale trzeba to wiązać), jest zielony i ma podłogę która jest układana, zamiast pompowanej, która dla mnie będzie chyba wygodniejsza. Niewątpliwie dla łowiących na stojąco podłoga układana będzie lepsza.

Generalnie bardzo bym chciał żeby ktoś kto ma Navigatora III 400 (lub 300) wypowiedział sie na jego temat, bo jesli materiały i ogólne wrażenie są dobre to jestem na niego zdecydowany.

Pozdrawiam.
Tomek.

Łukasz_st - 15-07-10, 13:35

Wiązanie pawęży to jest tzw. fala sekund, poza tym pontony te są również w kolorze jasno szarym. A z moich doświadczeń to powiem tak, wsiadanie do pontonu z pompowaną podłogą to jak dla mnie czarna magia która zawsze kończy się zmoczeniem któregoś buta, co jest słabym pomysłem np w listopadzie, po drugie łowiąc kilka godzin na siedząco zawsze zaczynają nas tak plecy napieprzać, że trzeba wstać chociaż na kilka minut, nawet nie łowiąc byle się rozprostować dać odpocząć mięśniom, oczywiście życzę powodzenia w robieniu tego na miękkiej dmuchanej podłodze. Podłoga układana zapewnia również lepszy rozkład masy przy nacisku na dno, co też nie jest bez znaczenia dla szwów i miejsc klejonych. Podłoga idealna to cała podłoga sztywna, niestety jest ona dostępna tylko w pontonach motorowych które kosztują 2000+ zł. A podłoga układana to już jest kawałek wygody i jest o niebo lepsza od miękkiej na której nie da się utrzymać równowagi.
tomkar - 15-07-10, 22:24

W końcu kupiłem ponton Pro Marine 270 Nawigator. Faktycznie ma 4 komory. Wygląda solidnie, materiał gruby i chyba mocny. W weekend będę go testował na wodzie, to może napisze coś więcej.
damcio151 - 17-07-10, 22:41
Temat postu: Re: Whe
shafot napisał/a:
popek1990 napisał/a:
I jeszcze jedno, jeden pan tutaj chwalił bardzo ponton wehncke400 że dobry i tani :)
Co o nim myślicie ?


No wygląda niemal identycznie (brak pawęży, ale jest miejsce na nią) jak Navigator 400 - pewnie to samo, więc się podłączam pod temat, bo cena zabójcza !

Pływam na nim do dziś ... przetrzymał już kilka korzeni, gałęzi, kładek, polecam go ponownie, materiał jest dosyć mocny, gruby , nie jest to zwykła cerata. Dodatkowo ma wzmacniane "plastikowymi" ( nie wiem co to za twardy materiał ) listwami boki, oraz dno ( przy kilu i dnie komór ), więc nie boję się o otarcie .
Mam do niego neraus 32lbs, pawęż zrobiłem sam za grosze z deski OSB (polakierowane ) i miedzianych rurek ( pomalowane ) :grin:

michal466 - 18-07-10, 05:12

witam ja tez posiadam ten ponton NAVIGATOR III 400 od jakiegos czasu ale dopiero w zeszłym tygodniu go zwodowałem i jestem zadowolony balem sie za podloga zapadnie sie podemna 110kg ale spokojnie moge w nim stac i jest ok mam do niego silnik neraus bison 40lbs i jestem zadowolony ponton wsam raz na 1-2osoby za te pieniadze polecam wszystkim w razie pytan słóże pomoca
damcio151 - 18-07-10, 13:16

Osobiście przymierzam się do kupna czegoś bardziej profesjonalnego i większego.
Z tego co czytam odpada kolibri, nie pasuje mi brak kila, oraz podłoga "pół sztywna"" ( deseczki w pewnej odległości od siebie )
Zastanawiam się na pontonami info-media , oraz pro marine, może macie inne propozycje ? Długość pontonu minimum 300cm, cena do 2500zł

Pozdrawiam
Damian

Pawro5 - 19-07-10, 20:18

Witam wszystkich serdecznie.Jestem całkiem nowy na Waszym forum i chciałbym prosic was o radę.Chcę kupic ponton kalibri 360 z silnikiem 4 km do pływania w Szwecji.Powiedzcie czy macie doświadczenia w tej kwestii dotyczące zachowania takiego pontonu na takiej wodzie.Byłem tam na rybach dwa razy i zawsze [pływałem łódką i powiem,że warunki pogodowe zmieniają się tam szybko co przy falach dochodzących do 1 m sprawiało łódeczce spore kłopoty.Z góry dziękuję za odpowiedź
artech - 20-07-10, 15:15

Pawro5 napisał/a:
360 z silnikiem 4 km do pływania w Szwecji
jak na mój gust, to trochę mały silnik. Myślę że 10 km byłby bardziej na miejscu.
Pawro5 - 20-07-10, 19:19

Dziękuję za radę dot.silnika mi również się zdaje,że silnik 4 km jest trochę za mały ale przede wszystkimi prosiłbym o informację czy pływanie pontonem typu kalibri 360 jest możliwe i bezpieczne na tak dużych jeziorach.Kupiłem kapoki bo chciałbym zabrac 10 letniego syna , a nigdy nie pływałem pontonem.
Rafał Mazur - 20-07-10, 20:54

Pawro5,
Proponuję przemyśl jeszcze 6kM. To taki może złoty środek - będzie ładnie płynąć (wiadomo, że nie tak jak z 10-tką) ale mniej waży.
6 kM to waga ok 26kg a 9,9 kM to już 45 kg. Do tego 6-tka jest trochę mniejszy. Być może jeżeli dysponujesz obszernym transportem to nie jest dla Ciebie problem ale jeżeli nie to 80kg pontonu w dwóch walizach + silnik ważący 45 kg może być ciężkie do spakowania.
Jeżeli zaś chodzi o bezpieczeństwo to pontony ze sztywną podłogą, a zakładam, że taki chcesz kupić są naprawdę bardzo stabilne i w moim odczuciu bezpieczne. 360 cm to już taki wymiar, którym można spokojnie pływać po większych falach, oczywiście mądrze dociążając dziób i nie odkręcając gazu na full.
Proponuję również przemyśleć automatyczne kamizelki ratunkowe. Polecam, bo w takiej pływam i jestem bardzo zadowolony. Na sobie masz tylko rodzaj pasu - szelek, które dopiero po wpadnięciu do wody pompują się automatycznie CO2. Taka kamizelka nie krępuje ruchów a dodaje dużo więcej pewności - zwłaszcza, że będziesz pływał z młodym człowiekiem. Przy ich ewentualnym zakupie ( już od ok. 260,- )należy zwracać uwagę na to by były automatyczne i o wyporności min 150 N - to w końcu ma ratować życie a nie jak w przypadku kamizelek asekuracyjnych wspomagać unoszenie na wodzie.
Z resztą jak pływałeś po Szwecji widziałeś z pewnością prawie wszyscy w takich pływają (włożonych na sobie)

Pozdrawiam serdecznie

Pawro5 - 21-07-10, 17:25

Rafał- wielkie dzięki za szybką odpowiedź.
W końcu kupiłem ponton crab bush dł.4 m plus kamizelki tak jak radziłeś. Odnośnie wędkowania na jeziorach Szwecji problem w tym ,że spotkałem na wodzie kilku naszych rodaków ale żaden z nich nie miał na sobie kamizelki ,a echo w różnych miejscach pokazywała od 4,5 do 35 m głębokości. Pływałem na jeziorze Laxjon. Szczupaków było zatrzęsienie ale jezioro jak chyba wszystkie w tym kraju miało swoje "fochy" i z minuty na minutę z pięknej tafli robiła się metrowa fala. Nie widziałęm tam żadnych pontonów ale czytając z uwagą Wasze wypowiedzi myślę ,że dam sobie radę.
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za cenne wskazówki.

Baroo - 22-07-10, 14:28

A co Panowie sądzicie o pontonach z tesco za 50 zł ?
Wykorzystywał bym go tylko do podnęcenia i wrzucenia zestawów do wody ?

michorn - 22-07-10, 16:27

Baroo, ja bym powiedział że jeden sezon wytrzyma, jak będziesz miał szczęście to więcej, na wodzie bez przeszkód popływasz, najszybciej może puścić któreś łączenie ale czasem można się zdziwić ile takie coś może wytrzymać.
tomek1 - 22-07-10, 16:48

Baroo napisał/a:
A co Panowie sądzicie o pontonach z tesco za 50 zł ?
Wykorzystywał bym go tylko do podnęcenia i wrzucenia zestawów do wody ?


Wystarczy, ale lepiej dołożyć 20-30 zł i kupić taki z dwoma komorami na obwodzie. Kupiłem ostatnio w Kauflandzie taki ponton do 120 kg- do nęcenia i wywózki nie trzeba nic lepszego.

Rafał Mazur - 22-07-10, 18:52

Pawro5,
No i gratuluję serdecznie zakupu.
Co do naszych rodaków - zupełnie na to nie patrz. W Szwecji oczywiście nie ma obowiązku pływania w kamizelce ale jest to wskazane a Szwedzi jako naród bardzo praktyczny i karny wziąwszy sobie to do serca pływają zabezpieczeni. To nie wstyd u nich, to normalka.
I jeszcze jedna rzecz odnośnie silnika przy dłuższych przelotach pamiętaj o "zrywce".
Pozdrawiam

Pawro5 - 24-07-10, 10:05

Rafał Mazur.
Jeżeli chodzi o silnik to tylko ze zrywką.Wiem jak potrzebne może byc to małe urządzenie.
Serdecznie pozdrawiam.[/u]

ABrigMoze - 30-07-10, 22:03

Wlasnie wrocilem z jeziorka po prawie dwumiesiecznym pobycie,wiec mialem czas przetestowac i silnik Honda 2,3 KM i ponton Honda T25 AE,w tym samym czasie plywalem rowniez Kolibri 300 i Kolibri 250 oraz Brig Baltic 265..
Pontony uzywane na terenie kamienistym,piaszczystym,pelnym korzeni i malz(cholernie ostre,jak noz),nie mialy latwo..
Co do pontonów..

Najpierw wykonanie..
Wizualnie i Brig i Honda wygladaja zachecajaco,wrecz soczyscie widac klase pontonów..
Sam sposob klejenia utrzymuje nas w przekonaniu ze sa to bezpieczne pontony,jak i material z ktorego zostaly wykonane,doskonale sie myje i nie przyjmuje brudu,wiosla lekkie,pare musniec wody i naprawde zasowamy chociaz waza lekko ponad 50 kg,sama radosc z plywania.
Brig i Honda mialy sztywne podlogi,jeden i drugi mialy kil..
Wlasnie dzieki temu kilowi tak lekko sie plywa tymi pontonami,wrecz slizgaja sie powodzie utrzymujac kierunek.I Brig i Honda dzieki tym kilom nie mialy zadnej rysy na balonach,podplywajac do brzegu tak tylem jak i przodem caly ciezar spoczywa na kilu,ktory jest oklejony cholernie twardym elastycznym plastikiem,podplywajac tylem mamy rowniez taka sama ochrone z tylu na balonach.
Stanie w tych pontonach nie sprawia zadnej trudnosci nawet w bardzo duzy wiatr i przy dosc wysokiej fali.
Co do cumowania na lowisku,ktos napisal tu wczesniej ze ciezarki 5 kg czy tam 7 kg wystarcza,chyba ten gosc nigdy nie plywal pontonem ..Minimalna waga ciezarkow do przycumowania to te 9-10 kg,ta waga utrzyma nas nawet na rzece o umiarkowanym nurcie.
Oczywiscie wystarczalyby nawet 7 ale tylko i wylacznie na mulistym dnie i tylko na jeziorze,wtedy nawet 5 potrafila sie tak zassac ze najwieksza fala pontonu nie przestawiala,ale jezeli tarficie na piasek to bazdzie pewni ze juz piatka a nawet 7 was nie utrzyma.Ja dawalem na przod w hondzie 10 a na tyl 7,ale i tak przy zmiennym silnym wietrze potrafilo tyl przestawic..

Co do Kolibri,no niestety towar ze wschodu i taki jest i tak wyglada,nie ma sie co oszukiwac wygladem nie zacheca,po miesiecznym uzytkowaniu miejsca klejone pozolkly i takie juz pozostana,brak korka spustowego a co za tym idzie po kazdym deszczu przewracanie pontonu i wylewanie wody.Nic trudnego jezeli jest pusty,gorzej jak trzeba wyciagac caly sprzet wedkarski i juz nie robi sie fajnie..
Plywanie Kolibri na wioslach jest juz meczace,wiosla jakies toporne,nietrzymaja sie wogole reki,cholera ponton o niebo lzejszy a trzeba sie strasznie namachac..
Byl moment ze wywozilem 4 wedki pod rzad po jakies 400 m,a ze akurat Kolibri byl na brzegu to wsiadlem do niego,po dwoch wywiezionych wedkach mialem dosc,masakra, nie to zebym starcil sily ale plynie sie i plynie i konca nie widac,zwodowalismy Briga i machnelismy dwie wedeczki migiem.
Natomiast mocowanie lawek w Kolibri mi sie spodobalo,jest przesuwane.mozna sobie ustawic wedlug upodoban..tylko ze malo wytrzymale.Trzech facetow o przecietnej wadze tak 80 kg lepiej niech nie probuje siadac na tej laweczce,nie najlepiej to wygladalo,grozilo zerwaniem mocowania jak i zlamaniem laweczki,niebezpiecznie to wygladalo :)Wlasciciel Kolibri spocil sie odrazu :)
No i w Kolibri wyszedl brak jakiekolwiek oslony od spodu.Jeden sezon i dno jest strasznie porysowane,od spodu podlogi dwa naderwania materialu,kleic nie trzeba ale te miejsca sa juz narazone na przebicie,na pawezy od spodu w miejscu gdzie jest pawez klejona do podlogi ,wrecz ubytki,to by juz trzeba jakos zreperowac.Deski wewnatrz porysowane,jak i material w ktorym sie znajduja,cos mi sie zdaje ze po kilku sezonach bedzie genaralny remont podlogi..Natomiast na balonch w Kolibri brak jakikolwiek ubytkow,poza zarysowaniamii,drewnana podloga jest moim zdaniem zlym rozwiazaniem gdy podplywa sie pod sam brzeg,taka podloga pracuje
wiec nie trudno o uszkodzenia.
PROSZE nie pisac bzdur ze w takiej podlodze da sie stac bez przeszkod,na spokojnej wodzie tak,oczywiscie da sie ale nigdy w zyciu gdy wieje a juz napewno nie na wiekszej fali,bezpieczne to napewno nie jes,brak
komfortu w spiningowaniu..
Wiec Panie i panowie jak juz ponton to tylko z kilem,chociazby dla ochrony pontonu od spodu i stabilnosci jezeli spiningujecie z pontonu.
Ogolnie Kolibri nie jest zlym pontonem,do wedkowania,rekreacyjnego plywania(bron boze na wioslach) do spiningu tylko na siedzaco(na stojaco,tylko spokojna woda)Jezeli go kupicie i na waszej drodze nie stanie cos z wyzszej polki to bedziecie z niego zadowoleni i bedziecie uwazali ze jest super..
Czar prysnie gdy bedziecie mieli okazje przesiasc sie na cos z wyzszej polki a w dodatku z twarda podloga i z kilem..

A teraz silnik Honda BF 2,3 KM,chlodzony powietrzem..

Glosnosc-Hmm mieszane odczucie,przez pierwsze 10 godzin na dotarciu plywajac na pol gazu wedlug zalecen producenta silnik byl przeokropnie glosny,po tych 10 godinach,przeplywane jakies 15 godzin tak jakby troche ucichl,albo poprostu czlowiek sie przyzwyczail w kazdym badzarazie spokojnie na pontonie w drodze na lowisko nie pogadacie plynac nawet na pol gazu..
Do spokojnego plywania na 1/4 gazu moze byc,wtedy dopiero cichnie na tyle ze da rade pogadac ale wtedy na fali,czy nawet spokojnej wodzie,predkosc jest wolniejsza od dwoch gosci na rowerku wodnym :)
Moc-Jakas tam istnieje,Honda i Brig jaki i Kolibri z 4 osobami na pokladzie jakos tam plynely,na wiosalch chyba by szybciej bylo ;)Ten ostatni tak jakby szybciej plynal,ponton 20 kilo lzejszy i jakos silnik dawal troche wiecej mocy.
Plynac na lowisko oddalone jakies 3 kilometry przy wysokiej fali i wietrze wiejacym w dziob potrzebowalem jakies 15 minut..
MINUS ! ! ! ! ! ! !
Brak biegu jalowego i wstecznego ! ! ! !
Cholera od brzegu trzeba odbic na wioslach i to dosc daleko aby odpalic silnik,gdyz odpalanie silnika odbywa sie przez ustawienie manetki gazu w polowie i dodaniu ssania,po odpaleniu zdejumujemy ssanie ale nie mozemy zmnijszyc mu obrotow odrazu bo nam zgasnie a co za tym idzie wystrzelimy jak z procy..
Co do eksploatacj brak jakikolwiek zastrzezen,silnik odpalal bez problemu,malo pali,nie bylo mamentu abym musial krecic nim wiecej niz 3 razy i to tylko po dwoch dniach postoju i po wczesniejszym wypaleniu paliwa z gaznika..
Aha mus wypalenia paliwa z gaznika jezeli nie macie stojaka na silnik gdyz wycieknie wam paliwo po polozeniu go mniej wiecej w pozycji 20 stopni..
Wiem tylko tyle ze sie w niego wpakowalem bez jakiejkolwiek znajomosci tematu..
Teraz nic nie pozostaje jak sprzedaz ze strata i kupienie silnika conajmniej 4 KM,chlodzonego woda z biegiem jalowym i wstecznym,wiec jezeli Panie i Panowie jezeli macie zamiar kupienia tego silnika to
stanowczo odradzam,dolozyc pare groszy i kupic silnik z prawdziwego zdazenia..Honda BF to raczej taka zabawka niz silnik..

Pozdrawiam..

air_jordan_show - 02-08-10, 18:51
Temat postu: mój sprzęcik
Witam.
Ja pływam na takim czymś


do tego:
-akumulator AGM żelowy Toyama 100 Ah
-silnik Neraus 50
-ponton jak widać Navigator II 500

silnik elegancko sobie radzi pchając ponton nawet z 4 osobami
na 5 biegu GPS pokazuje 6,5 km/h
pływam już 2 sezon (rekreacyjnie) po

w Szczecinie :smile:
chętnie odpowiem na pytania

Fleku22 - 20-09-10, 21:56

WITAM POLECAM ponton profesjonal 400 niemieckiej firmy kupisz go za okolo 600 do 800 zl jak dobrze poszukasz bedzie taniej jest bardzo wytrzymaly wazy 22kg przystosowany do silnikow spalinowych ma pompowany kil naprawde polecam sam nim plywam
naleśnik27 - 20-09-10, 23:11

kup sobie kolibri 280 cena około 1300 zł jest naprawde super !!!! ja użytkuje już 4 lata i naprawde ekstremalnie używany ... i daje rade !!!!!!!!!! obejrzyj sobie na allegro polecam !!
kocur - 20-09-10, 23:11

brzdac81, wystarczy poszukać w tym dziale a znajdziesz coś na temat pontonów :arrow: cały temat o pontonach tutaj
piotrj - 03-10-10, 07:43
Temat postu: Pytanie o ponton Honda T25
Dzień dobry. Na początek chciałbym się przedstawić. Otóż mam na imię Piotr ( lat 46 ) i mieszkam w Warszawie na Targówku . Będąc w tym roku na wakacjach z rodzina na mazurach popływałem sobie trochę . No i mnie wzięło………
Po przyjeździe do domu zacząłem przeszukiwać Internet w poszukiwaniu potrzebnych mi informacji na temat pontonów ( dlaczego ponton – otóż jak wiadomo można bo złożyć i przewieść w bagażniku auta - a dla mnie to podstawa ! ).
Po przewertowaniu , przeczytaniu iluś tam stron w Internecie na placu boju zostały dwa pontony ( no może niezbyt dokładnie powiedziałem) . Otóż jeden to Bush kaiman z podłogą dmuchaną ( air mata), drugi to ponton z firmy info media też z podłogą dmuchaną. Długość ich to przedział powiedzmy 290- do 320 cm – wiem ,że są też lepsze pontony ale wchodziły tutaj też kwestie finansowe.
Ponton taki służyłby mi tylko do rekreacji ( wolne pływanie i podziwienie uroków krajobrazu) .Załoga składała by się z max. 2 osób ( ja i moja żonka).A dlaczego air mata ? Otóż są te pontony stosunkowo lekkie – a ja niestety z różnych względów bo których tu nie będę pisać – nie dam rady sam zwodować np. pontonu 320cm z podłogą aluminiową. Podobnie jest z pontonami z podłogą ze sklejki wodoodpornej łączonych profilami aluminiowymi – też są ciężkie . Pontony z podłogą panelową ( podłoga rolowana)mimo, że lekkie to niestety odpadły – nie czułem się w nich pewnie..
Tak więc została air mata.
I tu pojawia się moje pytanie.
Otóż mogę mieć ponton firmy Honda lecz długości tylko 250 cm i z podłogą aluminiową- wiem że jest on w miarę ciężki ,lecz niezbyt duży może dałbym radę sam taki zwodować ? – może zaryzykowałbym nabycie takiego pontonu. Jednak tu pojawia się pytanie o którym wspominałem wcześniej.
Pytanie:
Czy w takim pontonie pomieszczą się w miarę wygodnie dwie osoby ( to znaczy ja – 185 cm wzrostu i moja połóweczka mająca 175 cm wzrostu ). Czy pływanie takim maleństwem ( nawet pływanie turystyczne , rekreacyjne czy jak go inaczej zwał ) ma sens – czy lepiej kupić ponton jednak dłuższy o którym wspominałem wcześniej. Dla uściślenia mam na myśli pływanie np. po kanale żerańskim ( lub bardzo podobnych zbiornikach wodnych), zalewie zegrzyńskim, czy po naszych pięknych jeziorach na Warmii i mazurach ( pływanie po Wiśle, innych dużych rzekach czy też na przykład pływanie po jeziorze Śniardwy wykluczam).
Zapomniałem dodać,że do napędu pontonu zastosowałbym jakiś nieduży silnik spalinowy ( max 5hp).
Byłbym bardzo wdzięczny za ew. odpowiedzi czy sugestie osób, które miały do czynienia z tym pontonem ( honda t25).
Z góry serdecznie dziękuję:
Piotr

ABrigMoze - 05-10-10, 22:04

Z aluminiowa podłaga pontonu nawet 250 cm nie dasz rady sam zwodowac,potrzeba dwoch facetow,sam mam taki :)
Co do pływania,to nim morzesz nawet po oceanie pływac,fala 1,5 metra nie robi na nim wrażenia,jest to ciezki ponton i pieknie sie trzyma wody.
Do pływania rekreacyjnego dla dwoch osób jest dosc miejsca,scisku nie ma,chociaz przydałoby sie czasami wiecej.
Moja rada rozgladaj sie za 3 metrowym i koniecznie z kilem,to pozostaje tylko albo airmata albo aluminiowa podłoga,w twoim przypadku będzie to airmata,tylko ze wtedy taki 3 metrowy ponton z airmata waży mniej wiecej tyle co 250 cm z aluminowa podłoga wiec tak czy inaczej nie jestes wstanie go sam zwodowac,no czhyba ze bys sie uparł,ale naprawde jest cięzko.
250 cm z airmata juz powinienes dac rade zwodowac.
Pontony Honda maja tylko jeden minus,montuja tylko po jednej ławeczce,do pływania na silniku złe rozwiazanie bo musisz siedziec na balonie,coprawda siedzi sie wygodnie ale steruje sie lipnie,trzeba co chwila kontrowac ustawienie silnika bo mala falka i juz skrecasz.

piotrj - 13-10-10, 18:11
Temat postu: Honda T25 AE samodzielne wodowanie
Dziękuję Koledze ABrigMoze za rady.
Faktycznie pojechałem do sklepu i przymierzyłem się do Hondy T25AE ( 48 kg) – jednym słowem masakra !!!
Zwodowanie nawet takiego krótkiego pontonu w pojedynkę to po prostu koszmar. Kto nie jest ( za przeproszeniem) Pudzianem – ten po prostu może nie dać sam rady go przenieść. Oczywiście są sposoby , np. wózek ( ale mi chodzi o – jak by to powiedzieć wodowanie , przeniesienie samemu bez pomocy innych ludzi lub innych narzędzi pomocniczych ). Można też go ciągnąć, pchać , itp. ale kto ma pecha ten może natrafić w czasie takiej operacji na swojej drodze na coś ostrego no i ponton do naprawy. Tak więc przeniesienie…….
Następnie pojechałem w inne miejsce , gdzie stał napompowany ponton Honda T24 SE ( podłoga rolowana , waga wg,. broszury reklamowej 34 kg). I powiem szczerze, że z tym pontonem ( o takiej wadze) nie miałem kłopotu z podniesieniem go na bok i założeniem na ramię i przejściem kilku metrów w te i we wte.
Tak więc sobie myślę, że kto chce sam wodować, przenosić ponton bez żadnych pomocy i kto nie jest Pudzianem to z pontonem o wadze ( oczywiście wg. mnie) do 35 kg powinien dać radę .
Jasne jest ,że mówię tu tylko o wadze pontonu ( sprawa jaka podłoga i długość to już inna rzecz).
A co do mnie i moich zakupów to po tych doświadczeniach w kręgu zainteresowań pozostały :
Honda T 24IE - waga 33 kg,
Honda T27 IE - waga 34kg,
Bush Kaiman 285 AK ( air mata) – waga ( i tu na polskiej stronie waży on 25kg , co chyba nie jest prawdą , a na stronie producenta waży on 33 kg ).
Jasnym jest ,że każdy z ww. pontonów ma swoje plusy jak i swoje minusy.
Tak szybko :
Honda
Plusy:
Jakość wykonania , ogromna ładowność, ogromnej średnicy tuby
Minusy :
Niestety cena
Pontony Bush
Plusy:
Cena, dużo więcej miejsca w środku pontonu w stosunku do Hondy – chodzi o długość pokładu.
Minusy:
Niestety ale jakość wykonania jest trochę niższa jak w Hondzie, ale to wszystko jest moje bardzo skromne zdanie.
Co kupię okaże się w niedalekiej przyszłości – jeszcze muszę to wszystko przetrawić.
A może ( czego bym nie chciał) jednak ( z bólem) zdecydować się na ponton z podłogą rolowaną ?
Tak jak napisałem wcześniej – musze to wszystko przemyśleć.
Na pewno o dokonanym zakupie nie omieszkam się na tym forum pochwalić.

robkiz_ - 16-10-10, 13:17

Witaj Piotrze
Mam Honde T27 IE i w zasadzie cokolwiek nie miałbym powiedziec na jego temat to beda to pienia pochwalne. Jedna rzecz moze mnie drazni - mocowanie wiosel. Takie gówniane plastikowe zakręteczki na sznureczku który sie skreca pałęta i przeszkadza no generalnie kapota. Poniewaz uzywamy pontonu w 2 osoby ze sprzetem wiosla wrzucam do srodka i nie mam problemu ze sznureczkami.
Jesli chodzi o wodowanie owszem daje rade choc pontonik do zabawek nie nalezy. Swoje wazy paczka po zlozeniu wielka i niewygodna. Jednak nawet w sytuacji "awaryjnej" jestem w stanie zarzucic go sobie na glowe i wniesc/zniesc po stromym kamienistym brzegu. Zawsze wtedy błogosławie dzien w ktorym zrezygnowalem z podłogi aluminiowej ;-)
Dmuchana podłoga to poezja. Zdarzalo mi sie juz wiele razy na niej stawac - ponoton jest stabilny a podłoga sztywna i pewna. Akumulator 30kg nie robi na niej wrazenia. Ostatnio zwodowałem ponton na niezbyt przyjaznie wygladający wodowskaz(przypadkiem) ale blizsze ogledziny nie wykazaly śladu na podłodze.
Jak na razie dorobil sie jednego sladu na kilu gdy wrąbaliśmy sie na ukryty pod powierzchnią kawał betonu ze zniszczonego przez powódź mostu na Odrze. Ślad niewielki jaki robi sie paznokciem na powierzchni owocu.
A co do największej wady - ceny... No cóż nie kupowałem go za własne pieniądze ;-) ) Kiedys myslalem ze za swoje nigdy bym tak drogiego nie kupił. Ale teraz nie jestem juz taki pewien...
Pozdrawiam serdecznie

ABrigMoze - 17-10-10, 15:40

Cytat:
Faktycznie pojechałem do sklepu i przymierzyłem się do Hondy T25AE ( 48 kg) – jednym słowem masakra !!!


Wazy wiecej niz 48 kilo :)
Jakies 58 kilo :) ,oczywiscie z wioslami,podloga i laweczka.

Slawoo - 18-10-10, 12:37

Panowie a moze warto pomyślec o kółkach montowanych do pawezy na czas wodowania. oczywiscie nie mówie to o jakiś orginałach typu: http://www.permatech.com....cze-do-pontonow
Napewno da rade samemu cos sklecic . sam bedy kupował ponton na wiosne i powoli planuje zmajstrowanie czego podobnego.

piotrj - 18-10-10, 21:41
Temat postu: wybór pontonu ijego samodzielne wodowanie
Serdecznie dziękuję Kolegom :
robkiz_ oraz
ABrigMoze
z okazaną pomoc oraz za podzielenie się uwagami dotyczącymi eksploatacji pontonów.
Jeżeli chodzi o mnie to zamykając ten wątek ( chyba .......) napisze ,że wybór został już prawdopodobnie dokonany. Zakup będzie na przełomie stycznia i lutego , ponton marki Bush Kaiman z air matą. Rozmiar pontonu ( i tu jeszcze nie jestem pewien ) to albo 265 albo 285 cm. Przeważyły względy natury finansowej ( chociaż podobno pontony Busch cieszą się również bardzo dobrą opinią- aczkolwiek wolałbym Hondę albo Zodiaca, Bombarda..... ale niestety..... ).
Tak więc jeszcze raz dziękuję.
Po zakupie nie omieszkam opisać moich spostrzeżeń odnośnie ww. pontonu i ew. zamieszczę jakieś fotki.
Pozdrawiam wszystkich :
Piotr

hapnik - 19-10-10, 00:20

Jakby kogoś to interesowało, to w listopadowym numerze Wędkarskiego Świata jest dosyć obszerny artykuł o pontonach :)
ABrigMoze - 20-10-10, 10:11

Slawoo.....
No fajne te kólka,chyba sobie takie sprawie bo mam zamiar kupic wiekszy ponton i to z aluminiowa podlaga :)
Tylko ciekawi mnie czy takie kolka nie mozna by juz zostawic przy pontonie na czas eksploatacji i czy by sie tam miedzy nimi jeszcze silnik zmiescil.
Fajna rzecz, a moze sprobuje sam cos wymyslic.

piotrj - 28-10-10, 19:29
Temat postu: mój nowy ponton - Honda T27 IE
Witam wszystkich jeszcze raz.
To ja Piotr.
Jak to mówi przysłowie Nigdy nie mów nigdy. Otóż pisałem wcześniej, że ze względów finansowych jednak nie kupię Hondy - tylko na wiosnę trochę tańszy Busch Kaiman. No w życiu rożnie bywa i tak niespodziewanie stałem się posiadaczem dodatkowej nieplanowanej gotówki. Nie zastanawiając się długo ( dodatkowa gotówka mogłaby się rozpłynąć) dokonałem zakupu pontonu HONDA T27IE.
Ponton jest u mnie w domu już kilka dni.
Pozwólcie ,że opisze moje subiektywne spostrzeżenia dot. ww. pontonu.
Jakość wykonania pontonu , jego rożnych detali , osprzętu - w stosunku do innych pontonów klasy średniej naprawdę dobra i ja osobiście nie mam się do czego przyczepić
( nie porównuje do takich marek jak Zodiac, Avon, Quicksliver czy Bombard bo to inna klasa cenowa).
Air mata w tym pontonie po napompowaniu do zalecanego ciśnienia jest naprawdę sztywna i ( co prawda nie jest to podłoga aluminiowa) ale niewiele jej ustępuje i można spokojnie na niej stawać .
Rozmiar pontonu - w tym wypadku 270 cm - nadaje się do pływania typowo rekreacyjnego w dwie dorosłe osoby i jeszcze spokojnie bez problemu starczy miejsca na podręczny bagaż. Co do łowienia z niego nie wypowiadam się na ten temat - ponieważ z przykrością stwierdzam iż nie jestem wędkarzem ( sorry jeszcze raz ) .

Waga i ewentualne samodzielne wodowanie.
Otóż wg. mnie jego waga ( 34 kg) umożliwia średniej budowy facetowi ewentualne samodzielne zwodowanie go bez technicznych pomocy lub przeniesienie z miejsca na miejsce ( po prostu trzeba go zarzucić na głowę - tak jak to robi Kolega robkiz_ ( sam to już przećwiczyłem ). I myślę ,że jest to chyba taki ciężar graniczny.

Wielkość po złożeniu , opakowanie.
Napisane jest w rożnych reklamach ,że ten ponton po złożeniu można zapakować do średniej wielkości auta.
Otóż to zależy co mamy na myśli mówiąc < średniej wielkości auto>.
Bo do bagażnika samochodu SKODA FABIA HATCHBACK to po prostu zapomnijcie !!!!!!
W tym wypadku pozostaje tylko ułożenie pakunku na tylnej kanapie lub na bagażniku dachowym ( Skodę posiada ktoś z rodzinki ).
Ja osobiście natomiast posiadam passata w wersji sedan i złożony pontonik zajmuje mi cały bagażnik. Tak więc to < średniej wielkości auto> zaczyna się chyba od wielkości passata lub jemu podobnych samochodów.
Co do wymiarów paczki ze złożonym pontonem- to również zapomnijcie ,że uda się wam tak złożyć aby wymiary po złożeniu były jak w katalogach ( tj. 112x60x33 cm) u mnie zawsze było to o około do 25 % więcej. Być może za mało trenowałem ( składałem i rozkładałem może z 8 razy ) , może później uda się lepiej składać ponton.

Torba do przenoszenia pontonu.
I tutaj jest całkowita klapa ze strony firmy HONDA !!!
Ponton w stanie złożonym można przenosić w tej niebieskiej torbie tylko w pozycji poziomej , nie można go niestety nieść w pozycji pionowej ( było by wygodniej) a to za sprawą uszów , które są tak a nie inaczej wszyte. Koncern Honda mógłby pomyśleć aby ew. można było taki pakunek przenieść na plecach ( jak plecak - jak to robi inny koncern , który produkuje między innymi kajaki dmuchane ).
No dobra to by było na tyle - tak na gorąco.
Ogólnie podsumowując jestem z samego pontonu zadowolony - jest wart wydanych na niego pieniędzy , a zapłaciłem za niego mniej niż ceny na serwisie Alegro, ( oczywiście chcąc mieć lżejszy pontonik , o mniejszej masie można kupić ponton innych firm - tylko na jak długo taki starczy , czy będzie rówie bezpieczny jak np . opisywana Honda ? i tak dalej , i tak dalej ...).
Tak więc są to moje bardzo subiektywne spostrzeżenia pisane prawie na gorąco jednak bez zbędnej emocji.
Będzie mi miło jak ten opis pomoże innym w wyborze swojego wymarzonego pontonu.
Serdecznie pozdrawiam :
Piotr

p.s.
Zbieram teraz na silnik spalinowy.

ABrigMoze - 30-10-10, 17:11

A Ja ta torbe zakładam sobie jak plecak,skrocilem troche uszy i jazda z 4 pietra,a jak wiesz mam T25AE(podłoga idzie osobno).
Zastanawiam sie wlasnie czy by go nie zamienic na ta airmate 300 cm,tylko ze juz nie raz znalazlem haczyk na podlodze w pontonie.

jkazan - 22-11-10, 20:19
Temat postu: ...wybór z 3 po analizie tematu...
Witam
Poczytałem troszkę o pontonach i dalej zastanawiam się nad trzema pontonami:

Pro Marine 290/270 Navigator (dużo dobrych opinii; dla mnie na minus waga + zabudowany tył pontonu)

Kolibri km 300 (czytałem opinię, że klejone miejsca szybką żółkną; pływanie wiosłami jest męczące; towar ze wschodu więc brzydko wygląda)- prawda?

WILD LAKE GROUP CD290 SL (nie znalazłem za dużo opinii; chwalona jest tylko marka)

Który z tych jest najlepszy? Chciałbym łapać na spining + spławik; dwie rzadko 3 osoby; jezioro + kanał

Czy lepiej kupić jakiś ponton z pompowanym kilem?

MaSsAcReR - 22-11-10, 22:44

jesli spinning to najlepiej z podloga pelna drewniana z aluminiowymi profilami (wygodny do wedkowania na stojaco a jednoczesnie lzejszy od aluminium)
Tez przymierzam sie do kupna pontonu na wiosne i kryteria mam takie same jak Ty

Obecnie mysle, ze kupie ponton PRO MARINE 320
http://allegro.pl/ponton-...1335220982.html
Jest w prawdzie troche drozszy ale mysle, ze jak ktos wydaje duzo pieniedzy na ponton to i te pare zl wiecej nie zrobi roznicy duzej.
Na poczatku tez chcialem kupic cos z kolibri km albo jakis odpowiednik z innej firmy jednak jak mam wydac zalozmy 1800 zl na ponton to wole dolozyc te 500 zl i miec o wiele lepszy produkt a przede wszystkim bez porownania dajacy wiekszy komfort.

ABrigMoze - 27-11-10, 21:14

Co do Kolibri to moge potwierdzic ze laczenia po 1 sezonie pozólkly,wogole ponton jakis taki toporny,wiosla sa cholernie ciezkie i zle leza w dloniach,taki nijaki,niby tam jest lepszy od zwyklej ceraty ale to jeszcze nie to co zaluzmy Brig,Honda,Quicksilver czy nawet te co sa drozsze o te 600 zl.
Wyrob tani i nie ma co sie oszukiwac nie najlepszy.
Pewno ze jak ktos nie ma za duzego budzetu to bedzie zadowolony z tego co ma i bedzie uwazal go za super wyrob.
Ale to bedzie do czasu,tak jak pisalem wczesniej w poscie,stanie obok cos z wyzszej polki i badz pewien,twoja radosc zmieni sie w zazdrosc i bedziesz zalowal ze nie dales te pare stow wiecej.
Lepiej nie miec niz miec byle co.
Na 3 osoby to musisz miec 300 cm,zaden mniejszy.

KrisMekar - 03-12-10, 22:52

Slawoo napisał/a:
Panowie a moze warto pomyślec o kółkach montowanych do pawezy na czas wodowania. oczywiscie nie mówie to o jakiś orginałach typu: http://www.permatech.com....cze-do-pontonow
Napewno da rade samemu cos sklecic . sam bedy kupował ponton na wiosne i powoli planuje zmajstrowanie czego podobnego.

Witam
Pewnie że da radę, bo te j.w. to strasznie drogie i nie wiem za co oni biorą pieniądze.
Polecam mój patent jak masz stałą pawęż.
Cztery uszy pokładowe ze śrubami z nierdzewki, do nabycia w sklepach żeglarskich, kółka pompowane od wózka transportowego, kawałek kwadraciaka alu, i kilka śrub.
Koszt wszystkiego około 160zł + swoja robocizna.

Nad woda po przykręceniu kół, montujesz silnik, akumulator, pakujesz wszystkie manele i spokojnie bez wysiłku czy to trawa czy piach, jedziesz, i nie kursujesz dziesięć razy miedzy pontonem a autem.
Na wodzie odkręcasz nakrętki, i koła chowasz do środka. A uchwyty mogą służyć do linki kotwicznej, do holowania, czujnika echosondy itp.
Można jeszcze wymyślić, jak jest mało miejsca w pontonie, że koła
zwalniasz z dolnego uchwytu, podnosisz do góry tylko tyle by wyszły z wody i blokujesz.
Można też z nimi pływać, jeżeli to sa nie duże prędkości i tylko na łowisko i z powrotem.

Polecam temat, bo bardzo ułatwia życie, zwłaszcza jak sam walczysz z
pontonem i jak nie możesz dojechać nad samą wodę :)

http://img14.imageshack.u.../obraz022fc.jpg
http://img707.imageshack....6/obraz019s.jpg
http://img508.imageshack....5/obraz014e.jpg

dezeus - 08-12-10, 21:36

Witam
Chciałbym się zapytać o parę szczegółów osoby które użytkują
pontony długości 3 i 3.30 jak również inne osoby które mają do
czynienia z pontonami w sumie chyba już wybrałem chodzi mi o dokładnie
Proscan Marine 3.30 , sklep z Wawy
mam jednak pewne spostrzeżenia
- czy sam zwoduje taki ponton , raczej sam łowię więc jest to ważne .
- waga pontonu to 55 kg spakowanego w dwie torby czy nie ma problemu z
przenoszeniem takiego ciężaru.
- jest opcja kupienia kolor kamuflaż który jest o 0,2 grubszy czy warto go
kupić mimo jeszcze cięższej wagi pontonu pływam w różnych miejscach
więc myślę o tym
- czy nie muszę pompować kila ?? i czy to nie wpłynie na napięcie dna ,
pływam w płytkich wodach , jak również wodach o dużych zakrzaczeniach (
suche gałęzie w wodzie wystające z wody) więc zależy mi o małym zanurzeniu.

Z góry dzięki za odpowiedz

KrisMekar - 08-12-10, 22:14

dezeus,
Witam
Kupiłem u nich taki 3,30 tylko podłoga z airmaty (dmuchana do prawie 1 atm.)
Jest trochę lżejszy o tą podłogę.

Ponton zwodujesz sam. Napompowany wrzucisz na ramie, i można go w zależności od Twojej krzepy ileś tam metrów przenieść. Ale nie jest to wygodne.
Polecam kółka montowane do pawęży. Bardzo ułatwiają transport nawet ze wszystkimi manelami które zabieramy na wodę.
Co do transportu spakowanego, mój mieści się w jednej torbie, bo podłogę pakuje razem z pontonem, a Ty masz osobny worek.
Ja transportuje go na wózku alu takim na dwóch kółkach. Wygodnie i sprawnie.

Co do większej grubości. Standardowo jest 0,9 i jest to wystarczająca i wytrzymała grubość.
Przy 0,2 więcej, waga wzrasta, więc sam musisz zdecydować czy Ci to podpasuje.

Kil powinno się pompować, w tedy napręża się podłoga, poprawia się stabilność i opływowość.
Nie ma to wpływu na głębokość zanurzenia. A jak masz zahaczyć dnem, to czy będzie kil napompowany czy nie to i tak zahaczysz.

Ładna woda i rybki, tylko pozazdrościć :)

dezeus - 09-12-10, 18:14

Dzięki za odpowiedz czyli tobie służy dobrze , żadnych problemów nie ma ?
Zdaje sobie sprawę że te wszystkie pontony są z Chin tylko nadruki sobie robią rózne ,dlatego pytam użytkowników jak z tymi pontonami jest ale dzięki za przybliżenie tematu , właśnie chodziło mi czy sam wezmę ponton napompowany i przeniosę nad wodę .W sumie czekam już w tej firmie na nową dostawę bo nie chcę jasnego z oczywistych względów do końca stycznia mają być :) , do tego pewnie i silnik elektryczny , a pozniej sondę .
Natomiast co do kółek pewnie sobie zrobię ale to dopiero jak dostanę ponton i zobaczę jak to jest z jego wodowaniem .

KrisMekar - 09-12-10, 21:06

dezeus,
Ponton posiadam od wczesnej jesieni, ale byłem już z nim na różnych wodach około dziesięciu razy, i testowałem go na maxa w różnych warunkach pogodowych z silnikiem MinnKota 50 i echo Lowrance MARK-5x Pro. I powiem Ci, rewelacja. Konstrukcja sztywna, solidna, czujesz się na nim bezpiecznie. Pływałem na wodzie o powierzchni 900ha gdzie fala dochodziła do około 50 cm i załamywała się, i dawał radę. Mokry byłem, ale czułem się bezpieczny. A to jest najważniejsze.

Woduje go sam, maneli na ponton nazbierało się trochę, więc dla wygody szybko skonstruowałem koła mocowane do pawęży, pewnie je widziałeś wyżej. Koła to podstawa, chyba że możesz autem podjechać pod samą wodę, to można się obejść.
Co jeszcze... Nie mogę doczekać się wiosny. :cool:

dezeus - 11-12-10, 19:41

Oczywiście zdjęcia widziałem ładnie się prezentuje pontonik już nie mogę się doczekać swojego, natomiast odnośnie silnika ten twój ma uciąg 50 Lbs , jak się sprawuje przy jakim akumulatorze jak długo wytrzymuje pływania i czy to wystarcza . W moim przypadku będe miał mało czasu na testowanie , ponieważ pracuje w Anglii i w sumie 2 razy w okresie jestem na urlopie ale zawsze brakowało mi czegoś do pływania bo w mojej okolicy bez środka pływającego raczej nie ma co startować więc pontonik się przyda jeszcze echo kupie i na jesieni bedzie co robić .
Rafał Mazur - 11-12-10, 22:20

Witam, jeżeli pozwolicie Panowie dołączę do fajnej rozmowy.
Otóż jeżeli chodzi o to samodzielne wodowanie no to faktycznie przy długości 320 i ciężarze 55kg nie jest w stanie człowiek sam tego unieść. Po prostu to nie jest mały i poręczny pakuneczek. Kółka, które proponuje KrisMekar z resztą bardzo pomysłowo i ładnie wykonane zdają egzamin w 100%. Inaczej pozostaje kolega, z którym już bez problemu można „dmuchawiec” wodować.
Dezeus, wcześniej pytałeś o grubość materiału … Standardowo wszyscy stosują 0,9 – 1,1 i to w zupełności wystarcza ( grubszy →cięższy ). Natomiast fajny patent mam w swoim pontonie - pod burtami, przy łączeniu dna z balonem mam naklejony dodatkowy pasek materiału, tego samego co dno. Powiem tak: największe zarysowania po sezonie okazały się być właśnie tam. Polecam więc to rozwiązanie z całego serca.
Na pewno do łowienia na spinning powinna być twarda podłoga + kil. Przy twardej podłodze człowiek łowiąc na stojąco naprawdę bezpiecznie się czuje a kil powoduje, że poruszamy się z dużą łatwością na wprost.
Co do koloru… to chyba tylko kwestia gustu choć ja osobiście kierowałem się przy wyborze faktem mniejszego nagrzewania się jasnego koloru. A to, że się brudzi, trudno i tak zawsze po pływaniu przecieram ponton gąbką – zawsze to przyjemniej następny raz wsiąść do czystego.
Silnik – ja mam Minn Kotę endura 40 a do tego aku 100Ah i dla mnie to wystarcza. Przy ostrożnym odkręcaniu gazu wystarcza mi baterii na pełny dzień. Prędkość na 5 biegu porusza ponton z prędkością ok. 7-8 km/h (standardowo jest rejestrowany na 15KM).
Na koniec chciałem zaproponować przeglądnięcie jeszcze jednej oferty firmy InfoMedia i sprawdzenia cen pontonu HSD 320 z drewnianą podłogą. Ja za niego na początku lata dałem 2 600 z dowozem i teraz po całym sezonie zakończonym w listopadzie mogę go polecić. A pływaliśmy dużo :mrgreen:
No i nie zapomnij o rejestracji pontonu przed łowieniem
Pozdrawiam

KrisMekar - 12-12-10, 18:04

dezeus, Kupując silnik kierowałem się jakością marki i tym by był z zapasem mocy. Na taki ponton to i 30stka była by OK Prędkości na 50tce są takie same jak na słabszych, tylko noc jest duża, np. holując drugi ponton nie tracisz praktycznie na prędkości, lub w złych warunkach pogodowych, pod fale idzie jak czołg. Zmieniłem jeszcze śrubę na "Kipawa" trzy łopatkowa. Z tą śrubą zrobił się ciut szybszy, zwłaszcza na wstecznym ma kopa, a to sie bardzo przydaje jak się zapędzisz i musisz bardzo szybko się wycofać.
Oczywiście użytkuję na wodach stojących, lub leniwie płynących. Jeżeli masz użytkować na rzece, to tylko silnik spalinowy z minimum 4-5 KM
Podpinam akumulator 115Ah i pozwala mi na wyższych biegach pływać w zależności od pogody około 4-5 godz. Jak używa się niższych biegów, to i cały dzień można pływać, ale kto ich używa. Prędkość na GPSie na piatym biegu 6-8km/h

Cześ Rafał. Ładny ponton wygląda jak Honda.
Co do wagi, rozważałem zakup ze sztywną podłogą ze sklejki, ale jej rozkładanie mi nie podpasowało no i waga. Airmata choć trochę droższa sprawdza się bdb. Jest lżejsza, sztywna, szybko się montuje i normalnie można po niej chodzić i wędkować na stojąco.

Z kółkami u mnie jest tak. Jeszcze wodowanie pontonu nie jest tak upierdliwe, jak wkurzały mnie spacery z manelami z auta do pontonu i odwrotnie. Nad wodę nie mogę bezpośrednio podjechać, tylko mam około 30-40m spacerów w te i we wte. Jak teren jest ze spadkiem i piaszczysty, to z kółkami też nie jest lekko, ale lepsze to niż te spacery :smile:

A kółka które skonstruowałem, po dwóch wypadach musiałem przerobić.
Przeróbka polegała na wymianie profilu aluminiowego na trochę dłuższy by dodatkowo przez niego puścić oś od koła. Ta sama blacha niebieska potrafiła się wyginać, bo działają siły na boki. Teraz jest tak samo, tylko jeszcze dodatkowo oś koła idzie przez profil, i teraz jest OK.
Polecam patent.

Rafał Mazur - 12-12-10, 20:40

Witam KrisMekar,
Ja jeszcze a propos tych kółek
Zastanawiam się czy przy wykorzystaniu profilu z nierdzewki, który z założenia powinien być bardziej wytrzymały też będzie konieczna ta oś.
Chodzi mi o to, że przeglądając gotowe rozwiązania kółek w necie w żadnym nie ma osi.
Ja potrafię sobie wyobrazić siły działające na takie koła podczas transportu pontonu po np. kamienistej plaży i skłaniałbym się raczej ku rozwiązaniu z ośką. Jednakże czy przypadkiem nie traci się zbyt dużo czasu na montaż, demontaż…
Pytam Krzysztof bo jak wspominałem tej zimy chcę zbudować takie coś do mojego pontonu i chciałbym o ile można podpytać co nie co.
Pozdrawiam serdecznie

KrisMekar - 12-12-10, 21:35

Rafał Mazur
Ja też te gotowce przeglądałem, to że cena mnie odstraszyła to jedno, ale powątpiewam w ich solidność, bo ciężar który muszą przejąć, jest duży. Tak na szybkiego obliczyłem u mnie że obciążam kółka wagą około 80-90kg Jeżeli weźmie się jeszcze że poruszamy się po dołkach, kamieniach, to muszą być wytrzymałe.

Ja kółka mam z takiego wózka transportowego. Obciąłem wszystko tylko zostawiłem tę niebieską blachę do której jest przyspawana rurka stalowa, która robi za oś. Przez tę rurkę przełożyłem długą śrubę by przeszła jeszcze przez mój profil z alu, i to wszystko pięknie się usztywniło i zdaje egzamin.
Taki profil alu użyłem, bo taki miałem w domu. Jest mocny i już kilka razy wodowałem go po różnym terenie i nie wskazuje na to, by miał by się zepsuć.
Z nierdzewki też może być. Będą tylko trochę cięższe.
Wiesz, ja te kółka zrobiłem na cito by jeszcze na jesień sprawdzić jak to się będzie spisywać. Kółka moje są pompowane, ale felgi z ocynku, a ta niebieska blacha z ośką stalowe. Są kółka w sprzedaży pompowane ale felgi plastikowe, tylko nie potrafiłem zorganizować dla nich osi, i poszedłem na łatwiznę by obciąć już gotowca z wózka transportowego.

Przykręcanie ich i odkręcanie to bardzo szybka i prosta operacja. Śruby mocujące do profilu alu przykręcone są na stałe i skontrowane. Przekładam je przez te uchwyty w pawęży i przykręcam je nakrętkami 13stakami z podkładkami lekko dociągając kluczem. Na wodzie jak głębokość pozwala przed wejściem do pontonu luzuję i odkręcam same nakrętki. A jak jest głęboko to z pontonu tez można je odkręcić bez żadnych problemów. Ja w skrzynce z kotwicami mam kilka nakrętek w zapasie, bo zdarzyło mi się że przy odkręcaniu wypadła mi z reki do wody. Kółka mają taką wyporność że nie toną. Jak jest mało pływania, tylko na łowisko i z powrotem, to można pływać z kółkami.

ciampel - 17-01-11, 20:22

Witam,
Koledzy, mam pytanko. Zamarzył mi się pontonik BUSH lub PRO MARINE z dmuchanym kilem i sztywną podłogą, dł. 3,00 - 3,30 m i pawężą. W niedalekiej przyszłości pod silnik spalinowy ok 5KM. Głównie chcę spinningować w Odrze i jej zatokach i na zaporówkach. Który z tych pontonów jest trwalszy i bezpieczniejszy - czy taki silniczek wystarczy by popłynąć Odra pod prąd w 2 lub 3 osoby? Jaki kapok ratunkowy polecacie - niedrogi a konkretny? Jakie "drobne" wady ma każdy z tych pontonów? Czy "Mietków" nie będzie za duży na taki zestaw? Za ewentualne informacje szczere dzięki.


Pozdrawiam
Ciampel

Rafał Mazur - 17-01-11, 21:37

Ciampel, mając za sobą pewne doświadczenie osobiście stawiałbym zawsze na bezpieczeństwo i wygodę. Z tego co pamiętam Pro Marine ma wyższą burtę a zatem z dwóch przez Ciebie wymienionych dla mnie lepszy Pro M. Po prostu przy łowieniu w pozycji stojącej wyższa burta zapewnia większą stabilność stania i rzucania. Ja się w swoim rozpieram między burtą a ławką kolanami i jest ok.
Co do sztywnej podłogi i kila to sprawa jest krótka – obie te rzeczy zapewniają stabilność łowienia i stabilizują kierunek jazdy. Niestety nie pływałem nigdy na air macie ale słyszałem, że w tych lepszych pontonach zastępują drewnianą lub aluminiową podłogę a plusem jest mniejsza waga. Co do wagi… ważne by sobie odpowiedzieć jak będziesz przenosił i wodował ponton. Jeżeli większość czasu będziesz łowił sam a do tego mieszkasz np. w bloku na 3 piętrze bez windy to sugerowałbym rozwiązania lekkie ( właśnie z air matą ) i do 3m. W innym przypadku od 3,20m zaczyna się wygodne pływanie we dwóch. Co do sprzętu ratunkowego, pamiętaj, że kamizelka asekuracyjna jest tylko do wspomagania utrzymaniu się na wodzie. Ja stosuję automatyczne kamizelki ratunkowe 150N, które nie krępują ruchów a pompują się automatycznie po wpadnięciu do wody. Co do przepisów teoretycznie sprzętu ratunkowego powinno być tyle na ile jest rejestrowany ponton ale w praktyce nigdy nie wiozłem więcej niż 2 kamizelki – dla mnie i kolegi.
Jeżeli chodzi o silnik – ja osobiście poradziłbym Ci Tohatsu 6Km. To fajne silniczki, dobrze o nich piszą w necie a i cenowo jest niżej od Hondy czy Mercurego.
Poza wszystkim polecam Ci podzwonić po firmach handlujących tym sprzętem i poprosić o ofertę. Mając w ręku kilka wycen łatwiej negocjować. Poza tym w większości przypadków zakup kompletu powinien być w lepszej cenie niż to samo kupując osobno.
Pozdrawiam

ciampel - 17-01-11, 21:58

Dzięki za bardzo cenne informacje. Raczej stawiam na drewniana podłogę, a ciężar rozłożę w dwie torby, będzie więcej kursów, ale mieszkam na parterze, więc nie będzie bolało. Co do wygody to myślę, że dorobię jakieś podwyższenie na ławkę - "szybki montaż". Jak długo można użytkować taką kamizelkę i mieć pewność że nabój "odpali"? Czy masz wiedzę, że ktoś miał pecha i skorzystał z takiej kamizelki. W tym temacie muszę mieć 100% pewności - po prostu życie.

Pozdrawiam
Ciampel

Rafał Mazur - 18-01-11, 21:50

Ciampel, nie mam znajomych „z doświadczeniem” jednakże ufam certyfikatom. Tak się składa, że trochę żegluję po morzach i wszędzie używam właśnie tych kamizelek. Z resztą wszyscy inni, z innych łodzi też. Myślę, że gdyby coś z nimi byłoby nie tak zaraz w światku żeglarskim byłoby o tym głośno. Poza tym każdy automat ma dodatkowy sznureczek na wypadek gdyby automat nie zadziałał.
Takie kamizelki są o tyle dobre, że utrzymują rozbitka zawsze z głową ponad lustrem wody, bez względu na to czy jest on przytomny czy też nie. Chodzi o sytuacje wypadnięcia po np. uderzeniu bomem czy innym sprzętem „fruwającym” czasami na jachcie.
Koszty kształtują się od 260zł do nawet 1000zł – uzależnione to jest od siły wyporu i rodzaju uprzęży. Zapasowy nabój to rząd wielkości 30zł (polecam allegro).
Alternatywą zawsze może być dobry komplet przeciwdeszczowy/pływający (bardzo powszechny u wędkujących z pod ludu) i wtedy wystarczy kamizelka asekuracyjna za ok. 70zł.
Trzecie rozwiązanie to po prostu kamizelka ratunkowa.
Jednakże rozwiązania „ja świetnie pływam i nie potrzebuję asekuracji” STANOWCZO odradzam.
Pozdrawiam

ciampel - 18-01-11, 22:29

Czy istnieje możliwość, że są tak popularne bo "nie krępują ruchów" i dlatego wygrywają z normalnymi kamizelkami ratunkowymi? Dzięki śliczne.

Pozdrawiam
Ciampel

Rafał Mazur - 18-01-11, 22:52

Polecam artykuł ze strony żeglarskiej http://www.samoster.org.pl/index.php?doc=125 , w którym mowa właśnie o sprzęcie ratunkowym.
Pozdrawiam

Rafał Mazur - 18-01-11, 23:09

A tu test takiej kamizelki na "You Tube" http://www.youtube.com/watch?v=xMfZAA3jsD0
Pozdrawiam

CHELEK - 20-01-11, 11:35

A macie może jakieś porady dotyczące uchwytów do wędek na ponton albo jakieś innowacyjne rozwiązania :lol: bo ceny normalnie mnie załamały w necie :???: :???:
kocur - 20-01-11, 13:09

CHELEK, też pracuję nad tym problemem. Oprócz tego planuję zadaszenie i jakiś system kotwicowy oraz uchwyt do echo.
ciampel - 20-01-11, 22:45

"Chłodny podmuch CO2" i filmik na youtube działają na wyobraźnię i nie mam już wątpliwości. Koledzy, dzięki wam śliczne.

Pozdrawiam
Ciampel

Cudak - 31-01-11, 22:52

Witam,

Chciałbym się dowiedzieć o zaletach i wadach pontonu pro MARINE 270 NAVIGATOR od "wszystkich" tych którzy są szczęśliwymi/nieszczęśliwymi posiadaczami ww. pontonu.

Mam dodatkowo kilka pytań:

1. Czy na tym pontonie można spokojnie stać i łapać ryby ? Nie będzie mi on służył do spinningowania, jednak wiadomo trzeba czasami wstać jak się łapie rybki (chociażby do rozprostowania kości).

2. Czy ponton o takiej masie (35kg) jestem w stanie zwodować sam ? W 90% będę jeździł na ryby sam i nie chciałbym mieć większych problemów z tym.

Zamierzam kupić sobie dobry ponton do wędkarstwa (spławik) dla 2 osób (90% - samotne łapanie) co najważniejsze to chyba ciężar. Przeglądam już internet z dobre 3 tygodnie, co prawda mam już jakieś swoje typy jednak prosiłbym o Wasze propozycje, rady, porady.

Pozdrawiam

kocur - 01-02-11, 08:07

Cudak napisał/a:

1. Czy na tym pontonie można spokojnie stać i łapać ryby ?

Tak, można i to bezstresowo.
Cudak napisał/a:
2. Czy ponton o takiej masie (35kg) jestem w stanie zwodować sam ?

Jeżeli nie jesteś nikczemnego wzrostu i przeciętnie silny/sprawny to dasz sobie radę samodzielnie.

Śmiało mogę Ci polecić ten ponton.

maryaChi - 01-02-11, 10:55

Cytat:
nikczemnego wzrostu

Sorry kocur, ale nie moge się powstrzymać ze śmiechu :) Ile to centymetrów ten nikczemny wzrost :D

A tak poważnie to 35kg ponton myślę, że spokojnie dorosły facet powyżej 170cm i 60kg przeniesie i zwoduje, przy założeniu, że będzie miał do wody niedalej niż 50-100m.

kocur - 01-02-11, 12:42

maryaChi, i właśnie o to mi chodziło. Jakoś fizycznie przecież trzeba złapać ten ponton i nieść ;)
forelle - 01-02-11, 13:39

witam mam zamiar kupic ponton Zeepter Schlauchboot 300 Aluboden Mod. 2011 prosze o porade jasny albo ciemny chodzi o nagrzewanie sie pontonu

tu sa testy pontonow z roznymi podlogami bardzo pomocny tylko po Niemiecku
http://www.carphunter.net/videos/index.htm

maryaChi - 01-02-11, 13:42

kocur napisał/a:
maryaChi, i właśnie o to mi chodziło. Jakoś fizycznie przecież trzeba złapać ten ponton i nieść ;)


Zebym nie zostal zle zrozumiany, nie chodzilo mi bron boze, ze nie moge sie powstrzymac od smiechu z ciebie czy twojej wypowiedzi! Wzrost "nikczemny" mnie rozbawił :) . Swoją drogą to pewnie nawet czołowy polski polityk opozycji wzrostu niekoniecznie słusznego powinien poradzić sobie z pontonem 35kg.

Zdaje się, że po to to ktoś wymyślił, żeby nie potrzeba było przyczepy i dźwigu, aby nad wodę z tym dojechać i na wodzie popływać :)

Cudak - 01-02-11, 15:59

Dziękuje bardzo kolegom kocur, maryaChi, za szybką odpowiedz. Niby kilka zdań, ale człowiek wie już więcej.

Co do "nikczemnego" wzrostu to wydaje mi się, że nie powinienem mieć kłopotów, bo zarówno wzrost jak i waga jest u mnie normalna :-)

Jadnak cały czas zastanawiam się czy potrzebny mi taki "duży" ponton jak na 1 osobę (raz na tydzień bądź dwa - 2 osoby), hmm.... będę musiał się jeszcze zastanowić. A co sądzicie o składanych podłogach w pontonach KOLIBRI ? Bo jest też opcja pontonu tej firmy, jak dla mnie to chyba wykonanie i jakość w proMARINE jest lepsza.

kasko43 - 01-02-11, 18:11

Witaj.
Mam od zeszłego roku ponton kolibri 280. Z tego co wiem jest lżejszy (21 kg, ale nie wiem z podłogą czy bez, a podłoga waży z 4-5 kg). Co do stania w pontonie hmm składana podłoga zapewnia jako taką stabilność ale i tak lepiej lekko zaprzeć się o siedzenie.
Wodowanie pontonu samemu. Sam często tak jeździłem i o ile masz miejsce-plażę to to jest banał, ale z kładek już gorzej. Przenosiny pontonu proste - ja przenoszę na barku, potem na glebę, podnoszę za sznurki i wsuwam do wody. Ponton jak złapie tylko wodę to jest bardzo lekki. Co do wielkości to radzę kupić właśnie 2 osobowy, bo różnica w cenie i tak niewielka a zawsze więcej miejsca no i okazyjnie będziesz mógł we 2. Teraz wracając do wodowania z kładek... tu jest gorzej ze względu właśnie na wielkość i szerokość pontonu. Trzeba jakoś boczną burtą złapać wodę i pacnąć go na wodę. Trzeba uważać na gwoździe w niektórych kładkach. to samo z wysiadaniem.
Jak już jesteś na otwartej wodzie to fajnie się pływa/manewruje. Raz nawet na nocnym łowieniu na jeziorze zasnąłem w nim :D (i podczas snu wziął węgorzyk).
Potrzebne ci będą 2 kotwice, bo ponton ma masakryczną tendencję do obracania się podczas łowienia.
Kwestia pompowania- pompka nożna w zestawie kolibri słabizna.... Bardzo ciężko się tym pompowało. Po bodajże 3cim pompowaniu jak chciałem napompować na maxa (na pompce było napisane że nie ma ryzyka przepompowania bo pompka pompuje do bezp. ciśnienia) to pompkę szlag trafił i coś się w niej poodklejało. Zakupiłem więc pompkę pod akumulator co tobie polecam. Parkujesz wyciągasz ponton, załączasz pompkę i wyładowujesz- zanosisz na brzeg sprzęt. dodatkowo jest regulator ciśnienia. I bardzo ważna sprawa to możliwość odpompowywania powietrza. To też bardzo ważne, chyba że będziesz się kładł na pontonie ale i tak zawsze sporo powietrza zostanie. dlaczego takie ważne? Aby ponton zmieścił się w pokrowcu. Jak miałem pompkę nożną to po skończonym łowieniu ponton zwijałem i kładłem mokry i uwalony w ziemi na tylnym siedzeniu. Teraz bez powietrza zwijam go i elegancko mieści się w pokrowcu.

michorn - 01-02-11, 18:42

Co za zawory są w tym kolibri?
Tutaj chyba słabo wypada przy pro marine, pompka nożna dołączona do pontonu działa zaskakująco sprawnie, 4 komory pompuje się niespodziewanie szybko, (a kupiłem pompkę elektryczną pod akumulator bo się obawiałem i ani razu jej nie użyłem, zanim bym rozłożył to ponton nogą napompuję) Nie zdążę wyjąć sprzętu z samochodu a Tata przeważnie już kończy pompować ponton. Co do spuszczania powietrza też wszystko sprawnie, nic nie zostaje bez żadnego odsysania, po nabraniu wprawy w układaniu ponton zamknie się w oryginalnej torbie.


Wspólna cecha kolibri i pro marine to chyba to obracanie się :mrgreen: Więc faktycznie 2 kotwice wskazane. U siebie akurat kotwic nie biorę bo podpływam pod trzciny i wkładam sobie wiązkę trzcin pod tyłek :wink: bardzo praktyczne gdy się szybko chcę przemieszczać.

kasko43 - 01-02-11, 19:12

hmm zawory jak zawory. Taki krzyżak po przekręceniu jest zamknięty(powietrze można pompować ale nie uchodzi) i po odkręceniu otwarty. Dodatkowo zakręcane na płaskie zakrętki. Widzisz łowicie we 2 jeden pompuje drugi rozkłada.

Ja do swojego kolibri nic nie mam wręcz polecam :D

michorn - 01-02-11, 19:24

kasko43 napisał/a:
Widzisz łowicie we 2 jeden pompuje drugi rozkłada

Bo przeważnie łowię z Tatą, dlatego to tak sprawnie idzie, co nie zmienia faktu że jedna osoba tak samo szybko go pompuje, co za różnica kto nogą pomacha :razz:

To chyba w tym wątku wcześniej było rozważane skąd jest różnica wagi? Pontony tej samje klasy a spora różnica wagi, dlatego akurat ja wybrałem ten cięższy. Miałem okazję pomacać w maju kolibri jak znajomy pompował i chyba wiem gdzie ta różnica wagowa, kolibri miał wyczuwalnie cieńszy materiał. (czego w żaden sposób nie wytykam jako wadę tylko różnicę konstrukcyjną)

Cudak - 01-02-11, 20:58

Dziękuję kolegom kasko43, michorn, za dołączenie się do tematu.

kasko43, gdyby każdy tutaj pisał tak czytelnie i zrozumiale na temat to pewnie "więcej niż" mnóstwo ludzi byłoby mądrzejsze o wiedzę zdobytą tutaj :-) Potrzebuję właśnie takich opisów.

Koledze michorn, zawdzięczam także wzbogacenie się o wiedzę (co by się nie poczuł ominięty :) ) na temat pontonów Pisałem najpierw PM do niektórych użytkowników, jednak stwierdziłem, że "tutaj" też muszę napisać. I widzę, że była to słuszna decyzja.

Wracając do kotwicy, moja przygoda z pontonem będzie się odbywała tylko i wyłączenie w wodach stojących: jeziora, starorzecza, kanały zamknięte, itp. czy taka kotwica będzie dobra ? KOTWICA 2 razy po 5 kg wystarczy ? Czy 2 razy po 9 kg ? 14 kg to chyba przesada jak na jeziora :-)

kasko43 napisał/a:
Zakupiłem więc pompkę pod akumulator co tobie polecam........dodatkowo jest regulator ciśnienia


Mógłbyś napisać jaką pompkę kupiłeś ? Jaki konkretny model ? Rozumiem, że regulator ciśnienia jest na wyposażeniu pompki ?

Podsumowując, nie wątpię, że pontony proMARINE są jakościowo lepsze, jednak to co zwraca uwagę wędkarzy na pontony KOLIBRI to pewnie ich waga, dzięki której mogą stanowić ciekawą alternatywę dla "samotnych" wędkarzy.

kasko43 - 01-02-11, 21:51

Pompka Bravo 12 Allegro .
Musiałem przełożyć końcówkę z węża nożnej na tą (nic trudnego bo są wciskane), ponieważ kolibri (a może i większość pontonów?) ma takie zawory jakby zakręcane, że wkładasz-przekręcasz- i to na uszczelce się trzyma i nie wypadnie. Pompkę brałem ze strony tokarexu, bo tam taniej. Dosyć głośna, ale szybka.

2x po 5 kg wystarczy. Ja nawet używam chyba 2x3. Co prawda raz z kuzynem na takim małym jeziorku zaczęło strasznie wiać i to był jedyny raz gdy razem z pontonem i kotwicami zatrzymaliśmy się na trzcinie :D (ale wiało masakrycznie). 10 czy 14 kg to za dużo, ciężkie to jak się zakleszczy w mule i czasem trzeba jak weźmie ci okaz (duży sum) podnieść kotwicę jedną ręką.

Linka do kotwicy- najlepiej mieć różne, powiedzmy 2 długości. Sam mam tylko długie 20 i 15 metrów, co na moje jeziora stanowczo za dużo (starczyłoby 7-8metrów). Chociaż raz byłem na zalanej kopalni to tam i 20 metrów nie starczyło ;p.
Linka do kotwicy najlepiej gruba, bo łatwiej się rozplątuje i z tworzywa sztucznego coby nie gniła.

Cudak - 01-02-11, 22:17

Nad pompką BRAVO 12 pomyśle.

Właśnie przeglądam liny do kotwicy na allegro, doczytałem, że najlepiej to kupić LINĘ POLIPROPYLENOWĄ do mojej przyszłej kotwicy o masie 5 kg wydaje się pasować średnica 10mm.

Tak na marginesie, do czego przywiązujecie w pontonie linę do kotwiczenia ? Macie jakieś rolki kotwiczne naklejane na ponton ? Ceny tych rolek, dość wysokie :(

michorn - 01-02-11, 22:39

Cudak napisał/a:
Tak na marginesie, do czego przywiązujecie w pontonie linę do kotwiczenia ?

rzadko używam kotwicy jak już wspomniałem, ale czasem zabieram jakiś młot na linie, wiąże za pierwszy lepszy uchwyt i używam tylko jak chce się na chwile zatrzymać na otwartej wodzie, rolki żadnej nie mam, jak już ruszę młot z dna to czasem po burcie pontonu line podciągam, nic złego się nie dzieje.

Cudak - 01-02-11, 22:53

Dla zainteresowanych pontony firmy KOLIBRI strona producenta KOLIBRI

Fajny jest model K 280 CT Na stronie TOKAREX jest w cenniku ciekawe czy ma dokładnie taką samą podłogę co ten na rosyjskiej stronie.

kasko43 - 01-02-11, 23:59

Linkę kotwiczną ja wiążę do uchwytów czarnych na dziobie i rufie pontonu (nie mam pawęży) A jak na jedną kotwicę i nie ma wiatru to do linki tej co po bokach idzie.

Napisz do Tokarexu czy mają taką podłogę bo pewnie tak. Ja mam krótką w swoim ale mi to nie przeszkadza, bo i tak siedzę.
Ceny rolek powalają, nie kupuj takich głupot. Jak chcesz mieć ten dynks (nie pamiętam jak to się nazywa) co się owija linkę to zrób sobie taki z boku siedzenia (żeby nie niszczyć orginałów dotnij-wyszlifuj pomaluj identyczną deskę, czy to sklejka jest). A do kotwicy nie trzeba rolki bo da się to zrobić bez dotykania liną burty, bez wstawania.

A i kotwica sama w sobie. Ja mam odważniki jak się kiedyś ważyło, nie wiem czy potrzeba ci kupować gumowe ;p. Ważne żeby nie były ostre.

maniek - 02-02-11, 00:16

kasko43 napisał/a:
Jak chcesz mieć ten dynks
Pewnie chodzi o knagi :wink:
Cytat:
że najlepiej to kupić LINĘ POLIPROPYLENOWĄ
Ze niby pływająca :wink:
Cudak - 02-02-11, 08:44

Co do linki to temat już jasny :)

Do TOKAREXU już napisałem zobaczymy co odpowiedzą.

kasko43 napisał/a:
Jak chcesz mieć ten dynks (nie pamiętam jak to się nazywa) co się owija linkę to zrób sobie taki z boku siedzenia (żeby nie niszczyć orginałów dotnij-wyszlifuj pomaluj identyczną deskę, czy to sklejka jest).


Można coś pokombinować.

kasko43 napisał/a:
A i kotwica sama w sobie. Ja mam odważniki jak się kiedyś ważyło, nie wiem czy potrzeba ci kupować gumowe ;p. Ważne żeby nie były ostre.


Mogę kupić po dobrej cenie więc chyba jednak się skusze na nową.

Faktycznie nasz dynks to knaga.

maniek napisał/a:
Ze niby pływająca :wink:


To źle ? Czy piszesz tylko informacyjnie ?

maniek - 02-02-11, 11:50

Cudak napisał/a:
To źle ?
Nie ,nie :lol: to dobrze ,sam posiadam taką :wink:
forelle - 11-02-11, 01:08

witam kupilem ponton zeepter spots 3m aluminiowa podloga na pierwszy rzut oka super zlozylem go w 20 min wolal bym go pompowac elektryczna pompka na 12v jaka polecacie
Cudak - 11-02-11, 11:30

Witam forelle,

Na stronie firmy TOKAREX masz przykładowe POMPKI ELEKTRYCZNE.

Ja osobiście kupię raczej Z TEJ STRONY ( siódmy artykuł licząc od góry ) jak dla mnie to myślę, że wystarczy.

PINIU - 21-02-11, 01:11

Witam. Czy pływał ktos na pontonie z twardym dnem typu RIB ok 3,50 m ? Jaka jest różnica do normalnego pontonu z podłoga z sklejki i dmuchanym kilem? Oprócz tego że nieda się go złożyć. Ma ktos morze jeszcze imformację czy faktycznie ZODIAK jest produkowany we FRANCJI (jak zapewniał mnie sprzedawca). Pozdrawiam.
HagiPiotr - 03-03-11, 19:19

Witam.

Interesuje mnie ponton do tysiąca złotych.
Pytanie czy w takiej cenie dostanę coś w miarę stabilnego nadającego się do w miarę normalnego wędkowania?
Łowię tylko na spławik więc ponton potrzebny tylko do wpłynięcia na stanowisko i łapania z niego.
Żadne duże akweny, same male zbiorniki max 2 hektary więc dużo do pływania nie ma.
Żaden kolos nie musi być choć fajnie byłoby jakby 2 osoby weszły spokojnie.

Dziękuję za wszelakie rady, w tym temacie jestem kompletnie zielony, a że znalazłem nowe łowisko małe ze sporą ilością lina, tyle, że cały zarośnięty trzcinami i liliami to myślę, że ponton będzie najlepszą opcją.

PS temat przeczytałem, ale zdecydowałem się na pisać posta indywidualnego pode mnie - ciężko mi się na cokolwiek zdecydować no i większość pontonów przewyższa moją sugerowaną cenę.

Pozdrawiam
Piotr

krystek1976 - 19-03-11, 11:06

Ja po wielu analizach zdecydowałem się na zakup kolibri k220tl Głównym wyznacznikiem zakupu miał być rozmiar i jakość bowiem zbiorniki do wędkowania mam położone z zasięgu kilku km i nie mam zamiaru rozkładać pontonu tylko go przewozić na bagażniku auta. Rozważałem proscan marine 235 oraz wild lake te dwa ostatnie ponad 1000 zł Wybór padł na kolibrii bowiem ma spory kokpit jak na rozmiar dobre wyposażenie niezły materiał i cenę 950 zł a przy tym waży około 9 kg mniej niż pozostałe bierze się to z gęstości materiału ale kolibrii to dobra firma. Do tego kupiłem na ebay silniczek Yamahy 30 lbs za 350 zł nowy i echosondę fisheasy 320c za 400 zł :D Tylko zejdzie lód jadę testować sprzęt zamieszczę też foty zestawu
dea2k - 30-03-11, 00:17
Temat postu: kilka pytań na temat pontonu
Witam,

W najbliższym czasie planuje zakup pontonu do celów wędkarskich a dokładnie spiningowania (łódka odpada z racji braku miejsca na przechowywanie).
Ponton będę użytkował sam lub zabierał ze sobą na "pokład" kumpla. Wody po których będziemy pływać spiningując to tylko wody stojące (jeziora).
Myślę o pontonie z pełną drewnianą podłogą czyli : Pro Marine Forsage 290/320 lub Wild Lake Group CM 290/320
Pontony te wydają mi się bliźniaczo identyczne. Jednak nigdy nie miałem okazji obejrzeć i "pomacać" ich na żywo. W niedalekiej przyszłości planuje
także zakup silnika elektrycznego 30-40lbs (ale to temat na później).

Przed kupnem jednostki pływającej nasuwa mi się jednak kilka pytań.

1.) Jaką długość pontonu proponujecie dla 2 osób ? 290 cm czy może lepiej 320 cm ? (różnica w cenie to 200zł a to tylko 30 cm ale może to też być aż 30cm).
2.) Pro Marine Forsage czy Wild Lake Group ? (Pro Marine daje 5 letnią gwarancję na ponton, Wild Lake Group 3 letnią)
3.) Ponton po każdej wyprawie będzie musiał być koniecznie składany do pokrowca i tu pytanie o wytrzymałość drewnianej podłogi na ciągłe składanie i rozkładanie.
Czy może lepiej się sprężyć i kupić ponton z aluminiową podłogą ? Ma to jakieś konkretne znaczenie ?
4.) W jaki sposób proponujecie oznakowanie nr.rejestracyjnym pontonu ?
Kombinować sam z jakimś markerem wodoodpornym/farbą czy może lepiej szukać rozwiązania w agencjach reklamy ? Jeśli w agencjach to czy duży jest to koszt ?
5.) Czy 2 ciężarki po 5kg wystarczą do kotwiczenia pontonu na jeziorze ?
6.) Czy standardowa pompka elektryczna (taka za 5 dych) 240/12v + pompka nożna (ta z zestawu z pontonem) wystarczą do napompowania w zadowalającym
(nadającym się do pływania) stopniu pontonu czy trzeba koniecznie inwestować w drogie pompki o wysokim ciśnieniu pompowania ?

Za wszelkie sugestie w tym temacie będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam

kocur - 30-03-11, 10:26

dea2k, dla mnie 290 to minimum 2 2 osób na pontonie. Dolicz do tego graty itp a wyjdzie małe zagracenie. Jak możesz to bierz 320 chociaż będzie cięższy. Ja swojego 290 woduję samodzielnie bez problemów.

Ad2.
Cytat:
Pro Marine daje 5 letnią gwarancję na ponton
- tutaj sam sobie odpowiedziałeś. Mogę dodać że są wytrzymałe i dają radę.

Ad3. Drewniana wytrzymuje.

Ad4. Zwykły marker wodoodporny wystarczy.

Ad5. W zupełności.

Ad6. Sama nożna wystarcza. Swój taką pompuję około 10 min bez przemęczania się. Elektryczną napompujesz do pewnego momentu a później i tak musisz dobijać nożną. Moim zdaniem szkoda kasy.

rojek35 - 17-04-11, 12:32

Dea2k, przez ponad pół roku miałem podobny dylemat co Ty z wyborem pontonu...na ten temat wyczytałem w necie praktycznie chyba wszystko, przemyślałem i wybrałem... :wink: W zeszłym tygodniu zakupiłem ponton Info-Media HSD 320 PL-M ze sztywną aluminiowo-drewnianą podłogą - cena 2600 PLN...ponton wzbudza zaufanie :wink: ładne wykonanie, dobry materiał ( podwójna warstwa w dolnej części burt )...i robią go te same małe żółte rączki ( ten sam wytwórca pontonów ) co... Pro Marine, Wild Lake Group oraz Honda i Yamaha czyli firma HIFEI z Chin... :lol: Odpowiedzi na Twoje pytania :

Ad. 1 Wybierałem wielkość pontonu według określonych kryterii...ponton dla dwóch spinningistów czasami do rekreacji z rodziną :wink:
Ad. 2 Jak najdłuższa gwarancja...w Info - Media dają 5 lat pełnej gwarancji na ponton i 3 lata na podłogę.
Ad. 3 Czytałem, że z aluminiową może być kłopot w lato...ponoć nagrzewa się jak patelnia :roll: ...a drewniana też jest wytrzymała
Ad. 4 Ja wybrałem wykonanie rejetracji w fimie reklamowej z folii plandekowej
w kolorze adekwatnym do koloru pontonu... literki w wymiarze:wzrost 14cm, w talii 3 cm - kwota za 2 komplety - 55 PLN :mrgreen: ( podczas zakupu pontonu dodatkowo wynegocjowałem m.in drugi zestaw naprawczy za free )
Ad. 5 Wszystko zależy od głębokości,wielkości, rodzaju dna i takich tam... :roll: ja wybrałem dla siebie 2x5 kg
Ad. 6 Pierwsze pompowanie pompką nożną ok. 10 min., aczkolwiek w lato w upał można pewnie oblać się potem...dlatego planuję kupić pompkę elektryczną z automatyczną regulacją ciśnienia...koszt 255PLN :neutral:

Danny1661 - 20-04-11, 18:13

Witam
Noszę się z zamiarem kupna pontonu. Wstępnie mój wybór padł na ponton Mariner firmy Intex. Tutaj jest link do niego: http://allegro.pl/listing...&string=mariner
Co sądzicie o tym pontoniku? Jak sie sprawdza taka podłoga? Warto go kupić? Proszę powiedzcie wszystko, co macie do powiedzenia na temat tego pontonu i ogólnie firmy Intex

dezeus - 20-04-11, 18:21

Dzisiaj testowałem pontonik 3.30 pro marine i silnik i aku ogólnie dużo wrażeń , natomiast co do tego pontonu powyżej ogólnie nie polecam !! wygląda tandetnie do wędkowania może na stawie uważam że za tą cenę można kupić lepszy , zapewne Danny1661 zapytasz się dlaczego tak sądzę , napisz do czego taki ponton ci potrzeba .
Danny1661 - 20-04-11, 20:20

Pontonu będę używał do wędkowania przede wszystkim. Na razie raczej spławik/grunt, później spróbuje pospiningować
magier - 03-05-11, 19:58

Witam,

Mam zamiar zakupić ponton Dolphin Boat 300 RU. Napiszcie proszę co o nim sądzicie? Czy nie lepszy jest Kolibri 280 CT? Jak myślicie, czy oprócz wędkowania można nim robić spływy i czy można na nim założyć mocniejszy silnik, żeby trochę popływać szybciej?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
pzdr.

bartosz181 - 07-05-11, 22:05

witam! kupiles kolego ten ponton bo wlasnie mam dylemat czy wziasc dolphin boat czy cos z kolibri, materialowo jest to samo
magier - 08-05-11, 18:45

Jeszcze się zastanawiam.
Może ktoś z forum coś podpowie...

magier - 08-05-11, 18:47

Jeszcze się zastanawiam.
Może ktoś z forum coś podpowie...

ememiks - 08-05-11, 18:53

Witam moczy kiji
Koledzy mam problem dość spory a dokładniej to:
Mam łódeczkę 4m około 100kg ciężar i transportuję ją za pomocą wózka z własnej produkcji ;) do spływu mam 300m może ciut więcej. Ale w mojej miejscowości doszły 2 jeziora oddalone =/- 10km. I tu się koło zamyka nie mam czym tego zawieść i rozważam 2 opcje.
Zakup przyczepki 3tyś + montaż haka a ze jeep to 600 zł nie ma zlituj się wiadomo do tego koszta rejestracji i ubezpieczenia itp. chciał nie chciał 4 tyski pękną jak nic bo zawsze coś dojdzie a mam inne wydatki zaplanowane niż zwodować sprzęt z 10/15 razy w roku na tyle pozwala mi czas.
Druga opcja to taka ze jak to jeep dużo pali to i dużo w nim miejsca ;) no i mobilna jednostka to zakupić pontona który będzie służył do desantu na jeziora a jak mi się spodoba to i na rzekę.
Kwota którą mógł bym uszczuplić żonę to tak 1.7 tyś ale im niżej tym lepiej ;)
Potrzebował bym max dla 2 osób i z doświadczenia wiem że ponton ma mniej miejsca niż łódka i celował bym w 3 metry +/- 30cm.
Za te pieniądze to w sumie szału nie ma albo kolibry lub DOLPHIN BOAT RU 300 i tu pada moje pytanie czy warto? na allegro nowki DOLPHIN BOAT RU 300 są za 1350zł jedynie to dość mały silnik można podwiesić 4km mam 10.
Może coś zaproponujecie? (spać nie mogę nowe tereny czekają do opływania 370 hektarów to większe ma i szczupaki czekają)

ememiks - 09-05-11, 23:24

I zakupiłem ponton HSM 290 pełna podłoga ze sklejki wodoodpornej z elementami aluminiowymi.
Man nadzieje ze sprawdzi się i ze będzie solidnie wykonany jednak sztywna podłoga i kil wygrała z kolibri KM-300.
Może ktoś posiada ponton z tej firmy info-media? i powie jak się sprawuje bo ja dopiero na weekend zwoduję.

k@li111 - 12-05-11, 10:04

Witam wszystkich.
To mój pierwszy post na forum, więc wszystkich pozdrawiam.
Ememix, też właśnie kupiłem ponton z info-media, ale HSM320 reszta jak u Ciebie.
Dziś go zarejstrowałem i kupiłem zezwolenie na wody SUMowskie. W poniedziałek woduje na Odrze i płyne na Świętą (może zalicze j. Dąbskie) w swój pierwszy dziewiczy rejs.
Pospininguje, już nie pamiętam kiedy łowiłem na spławik, więc może spróbuje.
Narazie leży napompowany w pokoju i nawet żonce się to podoba :lol: też wędkuje..
Może coś naskrobie jak już go wypróbuje.
Jeszcze jedna sprawa a propo info-media, nie chce dokładnie opisywać sprawy, żeby nie było to traktowane jako reklama ale to jak załatwili pewną sprawę to Mistrzostwo Świata. Naprawde się starają.
Pozdrawiam

ememiks - 12-05-11, 18:22

No ja otrzymałem właśnie dziś ale jeszcze go nie pompowałem jutro jadę zarejestrować bo niestety w moim mieście nie ma powiatu i działu który się tym zajmuje.
Mam pytanie co do pompki standardowej razem z pontonem.
Czy posiadają one jakieś blokady żeby nie przedobrzyć?
Co do info media to kontakt ok jak i miła obsługa lecz na aukcji ponton ma 3lata gwarancji na podłogę i ponton. A na gwarancji miałem przeprawione ze 2 lata na podłogę ale już dzwoniłem i zostało to poprawione. Ale niesmaczek pozostał.
Ja tez na weekend atakuje ale jeziorka.

yonek - 15-05-11, 13:02

witam i wystepuję z takim pytaniem. Dotyczy pontonu Honda T27 IE. Czy rozkładanie i składanie takiego pontonu 30-40 razy na rok spowoduje jakis negatywny wpływ na materiał i strukturę z jakiego jest wykonany.Jesli ktoś jest w posiadaniu owej Hondy prosiłbym o komentarz.
wojjjtek13 - 16-05-11, 19:15

Witam wszystkich

Przeczytałem całe forum ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na interesujące mnie pytanie, a mianowicie: czy dla jednej spinningującej(trolującej) osoby wystarczającą długością pontonu będzie 2,70 czy może lepsza długość to 3,20. Łowię głównie na Zalewie Zegrzyńskim i korzystam z silnika elektrycznego. Interesuje mnie kupno pontonu HONDA MARINE T27 IE lub HONDA MARINE T32 IE.Obawiam się czy długość 2,70 to nie za mało. Proszę o opinie.

ememiks - 16-05-11, 22:13

Witam
Posiadam 2.9metra i tak jak koledzy pisali dla 2 osób to minimum 3m. łowiło nam się dość komfortowo chociaż miejsca na bagaże jest dużo mniej niż w łodzi. Sam też łowiłem i jest bardzo dobrze miejsca w sam raz więc myślę ze dla jednej osoby 2.7 powinien starczyć bo zapewne 320 to będzie już dużo większy koszt jak i waga.
Mój ponton waży coś ponad 50kg i samemu jest to już dość kłopotliwe a kawał chłopa zemnie może aż tak waga nie odgrywa roli jak gabaryty. Myślę ze 3.3/3.6 metra to bym już samemu nie popływał.
Pontonik fajna rzecz zwłaszcza z pełną podłogą pełen komfort i idealny do spinu na stojąco.

wojjjtek13 - 16-05-11, 23:16

Dzięki za szybką odpowiedź ememiks.Ten 2.70 waży 34kg a 3.20 38kg, także różnica w wadze nie jest chyba aż tak duża(chociaż to też jest dla mnie istotny parametr), cenowo nie ma strasznej różnicy. Natomiast bardzo zależy mi na mobilności a 50cm różnicy z tego co piszesz to nie jest mało i po twojej wypowiedzi pomału zaczynam się skłaniać ku temu mniejszemu wymiarowi.Ponton będę kupował dopiero na jesieni bo niestety na razie nie ma takiej opcji żebym mógł powędkować, ale chciałem odpowiednio wcześniej się przygotować do zakupu, tym bardziej że ten ponton do najtańszych nie należy.
marcinpero - 01-06-11, 20:11

witam proszę o rade dotyczącą wyboru pontonu "uniwersalnego-wędkowanie,rekreacja"
który z tych polecacie?:
1-PONTON KOLIBRI K280T
2-Mariner 4 intex
3-PRO MARINE 290 NAVIGATOR

kocur - 01-06-11, 21:29

Jak dla mnie nr 3
dabros - 04-06-11, 00:08

odnośnie nr 3 będę się wypowiadał jak przetestuje , może w ten weekend się uda :0
u mnie jest to navigator 320 na 5 os.z sil.elek. neraus 55 zobacze jak w praniu wyjdzie i dam znać, jest malo opini o tym zestawie ale
myślę że nie będzie żle.

kocur - 04-06-11, 00:18

Mam takiego PRO MARINE i w sumie nic złego nie mogę powiedzieć. Pierwsze wrażenie po pierwszym wodowaniu jest takie że to bardzo mocny i odporny sprzęt. Na wodzie stabilny a niewielkie fale też mu nie szkodzą. Spinningowałem z niego na stojąco bez żadnych problemów.
marcinpero - 11-06-11, 03:24

panowie może ktoś z was wie jakim klejem były klejone rosyiskkje pontony
suhhar - 23-06-11, 10:03

Witam ! szykuje sie do zakupu pontonu. Podoba mi sie kolibri 280tl ale pytanie czy ktoś może podac realna mase pontonu w opakowaniu ? pisza ze niby 25 kg wazy ale cos nie wierze w to. I jak sie to zachowuje na falach ?
kashpir_pl - 25-06-11, 21:21

Witam,
mam dosyć nietypowe pytanie - nie jestem wędkarzem, lecz fotografem. Planuję właśnie wycieczkę do Skandynawii i zastanawiałem się nad kupnem niedrogiego pontonu. Ponton miałby służyć jedynie podczas krótkich wycieczek po jeziorach w celu robienia zdjęć ptactwa wodnego i krajobrazów. Z tego co wyczytałem na forum pontony Bestway czy Intex to bardziej zabawki jednakże chciałem spytać forumowiczów czy dla moich celów będzie to sprzęt wystarczający? Zastanawiam się nad:
- Bestway Voyager 500
- Intex Excursion 3
- ewentualnie jakiś Sevylor z Decathlonu
Obciążenie maks 2 osoby plus sprzęt foto i siatka maskująca. Czy doradzicie mi co będzie mniejszym złem? :-)

Miro1956 - 25-06-11, 22:01

kashpir_pl, osobiscie mam Bestway Voyager 500
Uwazam je jest to dosc bezpieczny ponton z 5 komorami tz.2 bardzo bezpieczne na tyle ze jakby pekla glowna to spokojnie na wewnetrznej i dmuchanej podlodze udzwigna 2 osoby.Nastepne 2 komory to stabilizacji pływalności.
Wada jest to ze nie za groby material pvc,05 mm,ale przez 4 lata daje rady.
Tak ze jesli nie bedziesz plynal po jakis krzakach czy ostrych kamieniach to moge go polecic :wink:

kashpir_pl - 27-06-11, 14:06

Dzięki, ale pojawia się pytanie: zgodnie z opisami obecnie sprzedawanego modelu Voyager 500 ma on jedynie 2 komory. O ile dobrze rozumiem dmuchana podłoga to trzecia komora?
Miro1956 - 27-06-11, 14:32

kashpir_pl, dobrze rozumiesz :wink:
LukeTaker - 02-07-11, 20:36

Witam, także mam zamiar sprawić sobie ponton ;) . Cena do 100 - 400zł, pojemność na 2 osoby + sprzęt.
Proszę o pomoc! Doradźcie mi jaki najlepszy w tym przedziale cenowym. Nie znam się na tym kompletnie, więc wole rady kogoś bardziej doświadczonego :cool:

2 rzecz, jeśli już kupie ten ponton. To co zrobić, żeby nie kołysał mi się w czasie łapania, ani nigdzie nie odpływał? Jakieś ciężarki? No i jak te pontony zachowują się podczas fali ( nie chodzi mi o jakaś wysoką falę)... Na moim łowisku woda jest raczej spokojna fala 20cm to chyba maks :lol:

Myślałem także tym Bestway Voyager 500 lub SEAHAWK 3

suhhar - 03-07-11, 10:48

za 400 zł to kupisz badziewie jakich malo. Jak chcesz dalej plywac od brzegu niz 20 m to kup jakis od 1000zł wzwyz. Ja skladam na kolibri 280 i na nastepny sezon kupuje i bede plywal spokojnie. Do tego kotwica 9kg gumowana i ponton ci nie odplynie. A jak przyjdzie fala to nie ma co świrować i sie plynie do brzegu.
dziara - 04-07-11, 17:22

Do wędkownia nadaja się tylko pontony od 1000 zeta w góre. Ja mam czwarty sezon ponton 240 długi FIORD. Jego następcą zostało kolibri. Jak ktoś będzie dbał to jest sprzęt nie do zajechania.POLECAM
gregor123 - 04-07-11, 23:57

pytanie czy mial ktos mozliwosc plywania pontonem pro marine forsage i pro marine navigator ? forsage ma sztywna podloge a navigator jedynie jakies deseczki, jak to sie tak naprawde zachowuje ? bede z pontonu spiningowac i chcialbym miec mozliwosc swobodnie stanac, czy moj silnik minikotta 34 badz 36 aku 70 aph zel (da rade takiemu pro marine forsage, bo jednak wiekszy opor stawia, plywam po niewielkich jeziorach max 300 h wiec mega mocy nie potrzebuje. na obecnym pontonie jakis biedny intex to przelywam cale jezioro w ta i z powrotem i aku zyje swobonie
Puziu - 05-07-11, 00:18

Gregor ja w tym sezonie zakupiłem ponton Pro Marine Forsage 320, do tego silnik Neraus Motor T40 i żelak Toyama 70Ah. Sprzęt rewelacja, spokojnie można na nim stać i wygodnie spiningować. Silnik T40 spokojnie sobie radzi z 2 osobami i sprzętem na pokładzie a 70Ah ostatnio wystarczył mi na ponad 10km na wodzie na 5 biegu przy 2 osobach i sprzęcie.
gregor123 - 05-07-11, 10:29

co do forsage to nie mam watpliwosci, jednak 500 zl roznicy jest to troche kasy i zastanawiam sie jakby bylo na navigatorze
Puziu - 05-07-11, 21:02

Na navigatorze też miałem okazję pływać (290), fajny, solidny sprzęt, ale jeśli chcesz łowić z pontonu to nie ma się co zastanawiać tylko trzeba dołożyć te 500zł i kupić ze sztywną podłogą. Navigator jest fajny, ale klapki nie są tak wygodne jak pełna podłoga.
suhhar - 08-07-11, 21:10

co powiecie o kolibri ? rozmiar 280 warto wydac 1400 zł ? czy w tej cenie moze cos lepszego kupie ? Pozdrawiam
dziara - 08-07-11, 22:51

suhhar Kupuj jak w dym... pewniak. Warty tych pieniędzy.. ja mam taki 3 sezony a mój brat 2 sezony. nic się z nimi nie dzieje... wystarczy na koniec sezonu wyczyścić i dobrze wysuszyć... mocny stabilny i trwały. Polecam
snoek3 - 08-07-11, 23:00

suhhar, bierz ja mam swój pięc lat i jest niezniszczalny :) a 280 kupisz na alegro 1270 z dostawą :) i to od głownego dostawcy :)
tomek_mar - 12-07-11, 09:33

A ja mam pytanie: czy można przechowywać napompowany ponton? Z góry dzięki. Niedawno kupiłem pontonik i właśnie testuje go. Stoi napompowany bo codziennie nie chce mi się go pompować na nowo, a na staw na którym uczę się na nim poruszać itp. mam 30 metrów.
snoek3 - 12-07-11, 16:17

tomek_mar, oczywiście to jeszcze lepiej :) bo nie gniecie sie nie załamuje !! ja tak trzymam cały czas !!
FSTR - 19-07-11, 01:07
Temat postu: ponton
Zanim zakupiłem swoje pływadełko przeczytałem chyba wszystkie posty w tym temacie a i tak nie moglem sie zdecydowac bo wszyscy maja inne preferencje,wiec postanowiłem wziąść pod uwagę własne kryteria.
Opisze plusy i minusy tego sprzetu to moze pomoze to komus w zakupie :)


Oto moje cudo...Intex Mariner 4 koszt 1000 z groszami,330 długosci,400kg wypornosci,4 osobowy.



1.Wytrzymałość materiałów.Najważniejsza kwestia...ponton pod tym wazględem jest bardzo solidny,od spodu podłoga wzmocniona na tyle ze zadne otarcie o ostry brzeg nie powoduje uszkodzen,burty równiez nie pozostawiają nic do życzenia ostatnio nieporządanym ruchem przejechałem po niej jednej z nich nożem aż mnie ciarki przeszły ale nic sie nie stało :)

2.Wyposażenie.Dmuchany kil znacznie ułatwia sterowanie,2 trzymaki na wedki z regulowanymi srednicami otworów,panele podłogowe z plastiku obłozone gumową wykładziną zapewniają niezłą stabilnosc wiec mozna lowic na stojąco w rozkroku :D ,okrągłe dulki trzymaja wiosła dzieki czemu nie grozi im utonięcie :) dmuchane foteliki bardzo wygodne,czego brakuje...pawęży,ale można ją dokupić koszt około 80zł.

3.Waga. Uważam że to bardzo ważna kwestia przy wyborze pontonu i wymaga wyodrębnienia w tym poście :] Cuż z tego że są pontony bardzo drogie solidne jak ważą 80 kg? a wiadomo że w większości przypadkach po wyładowaniu go z samochodu trzeba go taszczyc nieraz po 100m i wiecej po czesto bardzo zawiłej drodze i,osobiscie mialbym kłopoty zeby taki ruszyc na metr gdy mialbym zamiar pływac sam.
Intex wazy akurat 40 kg,to i tak dużo ale gdy wsadzimy w dwie torby osobno podłoge i osobno ponton to mozemy isc spokojnie na raty na dlugie dystanse ;p

4.Inne szczegóły.Tutaj czas na troche minusów.Torba w zestawie jest niezbyt solidna juz po 1 rozpakowaniu zauważyłem w niej dziury ponadto trzeba optymalnie wykorzystać w niej przestrzen zeby wszystko w niej zmiescic co nieraz przysparza kłopotów,wiec tak jak wyzej,najlepiej zorganizowac 2 swoje torby i wtedy nie ma kłopotów.
Kolor pontonu...jesli chodzi o burty biały kolor jest w porządku bo sie nie nagrzewa,ale podłoga mogła by być już ciemna poniewaz gdy podrepczemy po niej brudnymi butami to ciezko domyć materiał i niezbyt estetycznie to wygląda.

To byłoby na tyle.Ponton biorąc pod uwage stosunek ceny do jakości odeniam na 4.

Kilka wskazówek:
Co do rejestracji pływadełka nie ponosiłem zadnych opłat ani nie potrzebowałem do tego karty wędkarskiej,wypełniałem na miejscu formularz i nastepnego dnia odebrałem dokument.

Nr rejestracyjny...kombinowałem troche z foliowymi naklejkami ale odradzam bo odpadły po 3 wyprawach,najlepiej w agencji reklamowej zamowic szablon i wymalowac farbą akrylową.

Kotwica...ceny tego są smieszne bo za zwykły ciezarek placimy ponad 100 zł wiec rece opadają,ja zalałem 3 czy tam 5 litrową butelke po oleju cementem zrobiłem dziurke pozbyłem sie plastiku i git.

Mam nadzieje ze moj artykuł pomoze w niektórych decyzjach i znalezieniu czegos odpowiedniego dla siebie :) Pozdrawiam

grzegosław - 28-07-11, 17:30

Witam kolegów

Ojciec zamierza zakupić ponton i jest dylemat...PRO MARINE NAWIGATOR 270 czy może KOLIBRI 280 ?

Ma ktoś praktyczne rady, odnośnie tych dwóch modeli ? W teorii i na obrazkach wyglądają podobnie i podobne mają parametry (chociaż Kolibri ma pawęż drewnianą, a Nawigator - nakładaną ). Którą jest lepsza i czy ma to jakieś znaczenie ? - nie wiem i liczę, że ktoś pomoże... :)

ps:
kurcze...ale czy dla dwóch osób to nie za mały jest? chyba z nim pogadam i namówię na coś około 3m, ale znając starszych panów będzie ciężko :wink:

kocur - 28-07-11, 17:39

grzegosław, jeśli chodzi o PRO MARINE NAWIGATOR 270 to mogę powiedzieć że jest OK ale do łowienia dla 2 osób polecam 290. Więcej miejsca na graty itp. Dla mnie akurat nakładana pawęż jest lepsza bo wożę ją w samochodzie z założonym już silnikiem. Nie ma problemu z założeniem takiego gotowca na napompowany ponton. Na wodzie zachowuje się bardzo stabilnie i pewnie. Samo pływanie to przyjemność i bajka. Podłoga też jest solidna a deski wytrzymują bez problemów moje 100 kg kiedy stoję :mrgreen: O kolibri nie piszę bo nie znam. Mam PRO MARINE NAWIGATOR 290 i jestem bardzo z niego zadowolony. Łowienie w 2 osoby nie sprawia żadnych problemów i można zabrać ze sobą dużo gratów :razz:
grzegosław - 28-07-11, 17:51

Jak zwykle Kocie, dziękuję za szybką odpowiedź :)

Czyli mówisz, że dla dziadka lepszy będzie PM Navigator 290 ? Postaram się go przekonać :grin:
Powiedz jak się sprawa ma po spakowaniu ?, zmieści się do bagażnika Hondy Civic ? - bo szwagier ojca będzie z nim pływał i muszą się do auta zapakować ? :lol:

ps:
acha, silnik będą zabierać mój (Yamaha Malta 3 km ) - na tej nakładanej pawęży też będzie stabilnie ?

kocur - 28-07-11, 18:32

grzegosław, no jak odległościówka to musi być szybkość :D

A wracając do tematu to zależy co panowie starsi mają zamiar robić na pontonie. Jak na spina to 270 może wystarczyć :roll: Jak civic jest hatchbackiem to powinno wejść. Mam avensisa liftbacka więc tam zajmuje to pół bagażnika. Raz mi się zdarzyło wieźć to na tylnym siedzeniu złożonym oczywiście.
Ja śmigam na elektryku i Minn Kota daje radę. Co do tej Yamahy to nie wypowiadam się bo nie pływałem nigdy na spaliniaku. Może zapytaj na stronie dystrybutora?

grzegosław - 28-07-11, 21:05

Cześć

"starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj..."

nudzą się chłopaki nad brzegiem i postanowili odbić na gumie od brzegu :mrgreen:

Wracając do sedna sprawy, to:

Starsi panowie to typowi spławikowcy, chociaż ojciec macha "matchem" - więc wchodzą w rachubę wiaderka i duże torby

Civic jest w wersji sedan i stąd moje pytanie, ale już dzwoniłem do sprzedającego i mówił ,że nie ma problemu i się zmieści .

Co do motoru to mam wątpliwości (waga Yamahy to 17 kg bez paliwa) i dlatego, pytam gdzie mogę... Jutro postaram się dowiedzieć czegoś "u źródła" i dam znać co powiedzieli.

ps :
Czy Nawigatora można gdzieś w Szczecinie obejrzeć :?:
Rozumiem ,że jakość wykonania w Navigatorze, czy też w Kolibri nie pozostawia nic do życzenia?

:!: dziadki już nadają, że po co taki duży - że im 270 wystarczy... :wink:

kocur - 28-07-11, 22:27

Szczerze to nie wiem czy gdzieś u nas można :roll: Ja swojego brałem przez allegro.
W sumie to może i zmieszczą się na tej 270. W końcu to tylko 20 cm różnicy. Wszystko zależy czy starsi panowie dwaj zabierają wielki cyrk na wodę. Pomiędzy brzegiem a pontonem jest kolosalna różnica w ilości zabieranych zabawek :mrgreen: Jak pakuję się na ponton to zawsze dziwię się ile niepotrzebnych maneli taszczę nad wodę łowiąc z brzegu :roll:
grzegosław napisał/a:
Rozumiem ,że jakość wykonania w Navigatorze, czy też w Kolibri nie pozostawia nic do życzenia?

Jeśli chodzi o navigatora to jak dla mnie jest wszystko OK

A tak wygląda mój pancernik :mrgreen:



Puziu - 29-07-11, 00:14

Navigator bardzo fajny sprzęt. Miałem okazję porównać PR i Kolibri, PR wypada dużo lepiej, solidniej wykonany, grubszy materiał. Ze spalinówką na podczepianej pawęży może być problem, na elektryku nie ma problemu ale spalinowy jednak swoje waży i ma większą moc, może być różnie, lepiej napisać do dystrybutora jak to wygląda. Jeśli koniecznie ma być ten silnik spalinowy to może PR Forsage? Pełna podłoga, pawęż zamontowana na stałe, dużo wygodniejszy od Navigatora. Jedynym minusem jest większa waga i gabaryty. Chociaż ja swojego Forsage 320 pakuję do Seicento bez rozkładania foteli :mrgreen: Nawet jeszcze jednego pasażera mogę zabrać ;)
dziukos - 29-07-11, 12:14

Witam zapalonych wędkarzy, jestem nowy na forum icon_wink.gif
W najbliższym czasie chce zaopatrzyć się w ponton wędkarski, szczerze mówiąc nigdy nie interesowałem się "nimi". Na co warto zwrócić uwagę kupując to "cacko" ??
Mam jeden który sobie upatrzyłem, jest to PONTON pro MARINE 290 NAVIGATOR. Prosiłbym o opinie, ewentualnie zaproponowanie czegoś ciekawszego w podobnych pieniążkach.
Musi mieć mocowanie na silnik, twarde dno. Głownie będę pływał po jeziorach.
Z góry dzięki za pomoc.
Kolega z Grudziądza

grzegosław - 29-07-11, 12:28

Kocur - "starsi panowie" będą pływali PMNavigator 290.

Jakoś Ich przekonałem i podałem Twoje argumenty...podaj swój adres, to wszelkie, ewentualne gromy też pojadą do Ciebie :lol: :wink: .
Myślę, że to jest dobry zakup-trochę się martwię o silnik (swoje jednak waży), ale jakby co można dokupić elektryczny.
Zresztą zaraz zapodam ogłoszenie i może ktoś będzie zainteresowany zamianą Yamahy na nowego elektryka.

ps:
Dzięki za wszystkie rady -przekonała mnie jednak jakość wykonania wskazująca mimo wszystko na PMN

kocur - 29-07-11, 12:45

dziukos napisał/a:
Mam jeden który sobie upatrzyłem, jest to PONTON pro MARINE 290 NAVIGATOR. Prosiłbym o opinie...

Czytaj powyżej :razz:

grzegosław napisał/a:
Jakoś Ich przekonałem i podałem Twoje argumenty...

Cieszy się że może być użyteczny :mrgreen:
Producent podaje że silnik może być do 4 KM więc może wytrzyma :roll: Pawęż jak i jej mocowanie wyglądają naprawdę solidnie. Chyba że panowie starsi dwaj będą chcieli zaimponować laskom i zrobią z pontonu ścigacza :mrgreen:

dziukos - 29-07-11, 14:56

a jak sie sprawują listwy ze sklejki wodoodpornej które są na dnie pontonu? Nie rozklejają się?
kocur - 29-07-11, 16:00

Nie, nic się z nimi nie dzieje. Tak samo jak z pawężą. Przynajmniej u mnie na przestrzeni 2 sezonów.
grzegosław - 29-07-11, 16:54

TUTAJ jest dyskusja o zamocowaniu i sprawdzeniu na wodzie silnika spalinowego, na PMNavigator 320

Myślę, że wiele wyjaśnia i pokazuje, że przy normalnym użytkowaniu pawęż PMN, da radę przy silniku spalinowym 2-3km
Zresztą producent też podaje możliwość podłączenia silnika do 4km.
Gorzej by było, jak pisał wyżej kocur, gdyby ktoś chciał ślizgiem "cisnąc"...mogłoby się, co nieco pourywać :twisted:

kocur ->jak sobie poradziłes z mocowaniem kotwic ? - normalnie, sznurki pod tyłek, czy mocujesz do linki asekuracyjnej ?
sorry, że tak Ci zawracam gitarę, ale coś czuję, że zaraz będę miał pytania od dziadka , albo od razu się wezmą i będą montowali do ładnie wyglądających uchwytów na wędki :wink:

ps:
acha, pochwal się jeszcze jaki masz zestaw Minn Koty (aku, ładowarka itp), to pozwoli mi mieć jakiekolwiek rozeznanie, jeśli miałbym zakupić motor elektryczny

kocur - 29-07-11, 17:35

Linkę od kotwic raczej do asekuracyjnych albo do wioseł, różnie. Pod tyłek to trzcinę jak gdzieś przy niej łowię.

Aku mam zwykłego kwasiaka po wymianie w samochodzie a ładowarka jakaś marketowa. Nad żelowym zastanawiałem się ale jeszcze nie czas na zakup skoro w rezerwie mam 140 Ah :twisted: Minn Kota ta mniejsza

dziukos - 29-07-11, 18:51

hmm a jak tam z "wodowaniem" ? Pewnie cięzko samemu przenieść go do wody co?
Jednak raczej kupię długość 320cm...

kocur - 29-07-11, 20:12

Można bez problemów. Tzn ja nie mam problemów. Pusty napompowany da radę samemu przenieść zarzucony na ramię.
Puziu - 29-07-11, 20:57

Co do mocowania sznurków od kotwic, bardzo fajnym sposobem jest przykręcenie knagi, w castoramie można kupić za 10zł/szt. Ja mam jedną przykręconą do pawęży a drugą do ławeczki, fajny i prosty sposób na wiązanie linki.
dziukos - 29-07-11, 22:08

A jest ktoś może w woj kujawsko-pomorskim gdzie można osobiście pojechać zobaczyć, ew kupić ponton? Bo cholercia nie wiem czy do końca można ufać allegro - jak sądzicie?
grzegosław - 29-07-11, 23:43

Hej

"Alledrogo" bym nie ufał, ale już kolegom, którzy mają sprzęt i coś o nim mogą powiedzieć... i owszem :)

Ja osobiście mam łódź i coś o niej mogę opowiedzieć, podobnie o moich "wyczynach" w match'u, szeroko pojętym spławikowaniu i żywcu.
Jednak, jak przyszło zakupić dla "tatydziadka" ponton, to waliłem na forum jak w dym, bo gdzie nabyć w miarę obiektywne informacje ?

Ostatnio w pontonie pływałem w roku '98, zakupionym w sklepie "Lipień"...było, minęło...ponton pękł "starszym panom" pod d...ą, była kupa śmiechu, ale całe szczęście, że na Lubczynie, 50m od brzegu i na gł.40cm... :)

IMHO - warto pytać, wyciągać wnioski i kupować dobry, sprawdzony sprzęt

ps:
ja osobiście wolę odczekać, dołożyć parę złotych - nie jeść szynki przez dwa miesiące, ale kupić sprzęt znanej i sprawdzonej marki...tak, tak w naszym hobby ta zasada jest podobna - nie ma jazdy bez gwiazdy :wink:

pozdrawiam

kocur - 30-07-11, 00:57

Ja brałem przez alledrogo i nie mogę złego słowa powiedzieć jeśli chodzi o zakup pontonu. Był to jeden z moich droższych zakupów.
Puziu - 30-07-11, 10:09

Jeśli chodzi o sprzedawcę który ma pontony pro marine to nie ma się co bać u niego kupować. Kupowałem ja i 3 moich kumpli, nie było żadnego problemu, szybki kontakt i wysyłka. Nie ma się co bać tylko zamawiać :)
dziukos - 30-07-11, 10:42

jeszcze jedno, jak wygląda ponton podczas troszkę większego wiatru? Mocno niż "rzuca"? :D
Bo wiadomo łódka ma troszkę inną wagę...

dziukos - 30-07-11, 10:43

Puziu u co zadowolony jesteś z tego pontonu?
grzegosław - 30-07-11, 11:00

Cześć

Z alledrogo, chodzi mi o to, żeby tam nie pytać i nie zaciągać opinii.
Wiadomo, że może się trafić kanciarz i złodziej po prostu (chociaż pewnie większość to uczciwi ludzie ), który zrobi wszystko i powie to, co chcemy usłyszeć , a nie jaka jest prawda.

Dla mnie liczy się opinia użytkowników, posiadaczy, w jakiś tam sposób weryfikowanych i sprawdzonych - patrz ->użytkownicy forum, koledzy po kiju itp.

Ja Navigatora też zamówiłem w tym serwisie i już "dziadek" oczekuje... :grin:

dziukos :

Cytat:
jeszcze jedno, jak wygląda ponton podczas troszkę większego wiatru? Mocno niż "rzuca"?
Bo wiadomo łódka ma troszkę inną wagę...


ja, pływając jeszcze pontonem o dmuchanej podłodze w latach 90-ych, nie miałem problemu z lekkim wiatrem na J.Dąbie. Gorzej było przy silnym wietrze, bo wtedy tyłek moczyło :)

pozdrawiam

kocur - 30-07-11, 11:04

dziukos, pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje PW publicznie też, żeby inni poznali moją opinię. Być może komuś przyda się to:

Cytat:
Ponton kupowałem ze względu na koszty. Do tej pory mam dylemat co jest lepsze. Ale generalnie wybór padłby na ponton. Odpada przechowywanie przyczepy albo opłaty za trzymanie łódki w przystani.
Nie masz co się bać bo naprawdę ciężko przebić te pontony, no chyba że się chce :wink:
Ponton na wodzie jest bezpieczniejszy od łodzi. Co do czyszczenia to nie ma najmniejszego problemu. Ja np pompuję ponton i po postawieniu go pionowo spłukuję wężem cały syf jaki nazbiera się podczas pływania. W warunkach garażowo domowych odkurzałem go nawet w środku a dopiero później wilgotną ścierą czyściłem. Wszystko zależy od warunków jakie masz.


Cytat:
Ja Navigatora też zamówiłem w tym serwisie i już "dziadek" oczekuje... :grin:

Oj widzę że nie tylko dziadek :mrgreen:

Puziu - 30-07-11, 11:09

dziukos napisał/a:
Puziu u co zadowolony jesteś z tego pontonu?

Nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o sprzęcie. Ja mam Forsage ze sztywną podłogą, rozkładam go w 15min, pompowanie pompką z zestawu idzie bardzo sprawnie. Ponton na wodzie jest mega stabilny, spokojnie można siedzieć na burcie bez obawy przed wywrotką. Najbardziej obawiałem się mocnego wiatru, znajomi "straszyli" mnie że nie pójdzie płynąć jak będzie mocno wiać, ale obawy okazały się bezpodstawne, ładnie śmiga nawet na samych wiosłach, raz specjalnie sprawdziłem bo normalnie śmigam na silniku. Navigatora też polecam, kumpel ma, kilka razy z nim pływałem. Ogólnie bardzo solidne sprzęty.

grzegosław - 30-07-11, 11:15

Cytat:
Cytat:
Ja Navigatora też zamówiłem w tym serwisie i już "dziadek" oczekuje... :grin:

Oj widzę że nie tylko dziadek :mrgreen:


hehe, wiesz jak jest - zamówiłem dla ojca i wziąłem na siebie odpowiedzialność. Jak coś będzie nie tak, to mnie "dziadek" ze szwagrem powieszą... :twisted:

Nie mówię jednak, że nie popływam i nie potestuję nowoczesnych maszyn :razz:

remek71 - 31-07-11, 14:15

Mam Shakeseara 54 i waga z akumulatorem to 44 kg plus ja 100kg razem 144kg.Czy te pontony o których ostatnio pisaliście nie będą zbyt przeciążone na rufie?
Puziu - 31-07-11, 15:28

Mówisz o pontonach Pro Marine? Jeśli o te Ci chodzi to zdecydowanie nie będą przeciążone. Dla przykładu, mój Forsage 320 ma wyporność ponad 500kg :)
remek71 - 31-07-11, 16:17

Tak o Pro Marine.Dzięki za szybką odpowiedź :smile:
Na stronce www.odplyniesz.pl jest fajny test tego pontonu.Gościu najeżdża na niego samochodem

kocur - 31-07-11, 16:58

remek71, właśnie od nich brałem ponton. 2 dni po wykonaniu przelewu miałem swój okręt w domu. Sprzedają poprzez alledrogo i tą drogą właśnie kupiłem.
Potwierdzam co napisał wcześniej Puziu, że ponton nawet nie poczuje Twojej wagi plus silnik z aku. Razem z kumplem ważymy ponad 200 kg i mój pancernik bez stresu radzi sobie z takim tonażem :mrgreen:

apsik35 - 01-08-11, 09:52

grzegosław napisał/a:
Jak zwykle Kocie, dziękuję za szybką odpowiedź :)

Czyli mówisz, że dla dziadka lepszy będzie PM Navigator 290 ? Postaram się go przekonać :grin:
Powiedz jak się sprawa ma po spakowaniu ?, zmieści się do bagażnika Hondy Civic ? - bo szwagier ojca będzie z nim pływał i muszą się do auta zapakować ? :lol:

ps:
acha, silnik będą zabierać mój (Yamaha Malta 3 km ) - na tej nakładanej pawęży też będzie stabilnie ?

Jeśli masz silnik spalinowy (który jednak swoje waży i ma moc większą od elektryków), to zdecydowanie polecałbym ponton Kolibri (tylko modele ze sztywną pawężą - a nie z tą deseczką z tyłu pontonu)
Pontony tego typu (np.Kolibri KM280) mają tylko jeden minus w porównaniu z pontonami typu Nawigator - zajmują więcej miejsca po spakowaniu (pawęż jest dosyć duża - od burty do burty :) ) Poza tym same zalety.

grzegosław - 01-08-11, 23:13

"Dziadki " są już motorowodniakami... :)

kocur -> PMNavigator 290 jest taki jak mówiłeś tzn:

-wizualnie, nic do zarzucenie, no chyba, że wędki...wszystko OK
-jakość wykonania i solidność konstrukcji oceniam bardzo dobrze
-pompowanie czterech komór, zajęło mojemu ojcu coś około 10 min i to ze wskazaniem na mniej :shock:
-jeśli chodzi o wagę, to w pojedynkę nie ma problemu, a już we dwójkę przeniesienie Navigatora nie jest żadnym wyzwaniem.
-rozkładanie i składanie po dwóch razach jest opanowane, łatwe bez najmniejszych problemów
-torba do transportu, wygląda na mocną i nie jest jakaś okrutnie wielka
-ławki i podłoga ze sklejki są elegancko zabezpieczone przed wodą, ale i tak dodatkowo je zaimpregnuję ( to nie kosztuje, a na pewno pomoże)
-miejsca dla dwóch osób jest bardzo dużo, ale w trzech, to już była by extremalna wyprawa i ja osobiście dostałbym w tych warunkach na głowę...
-ponton położony na "kobyłkach" z zapiętym silnikiem (Yamaha Malta 3km-17kg) wygląda kozacko :smile: , przy czym nie ma jakichkolwiek śladów przeważania silnika i ugięć na rufie - INHO da sobie radę na wodzie ( tylna kobyłka była w odległości 50 cm od końca burty

apsik35 -> pawęż w PMN to nie jest deseczka jak w Kolibri, tylko kawał solidnej dechy-sklejki z estetycznym, solidnie wykonanym stelażem. Zobaczymy jak się to sprawdzi podczas pływania (jednak silnik spalinowy ma trochę większe drgania), ale po dzisiejszej obserwacji "na sucho", jestem dobrej myśli, wręcz przekonany ,że będzie bardzo dobrze.
Zresztą MinnKota jest już prawie w drodze i jak nie sprzedam Yamahy to będę posiadaczem dwóch motorów :razz:

W czwartek wodowanie i próbne łowienie, a w sobotę nie bedzie już przebaczenia, bo jak mawiają najwięksi...w odległości jest siła i moc :grin:

ps:
kocur, jeszcze raz dzięki za wskazanie dobrej drogi...bo stwierdzam, że dla dwóch starszych gości to jest "pełna profeska" :)
kupowałem w dużym sklepie na S... (jest też na alledrogo) i polecam-wszystko sprawnie i szybko

edit:
acha, dostałem po czasie info od producenta, że już we wrześniu Navigator będzie miał przesuwane ławeczki, rolkę do kotwicy i cztery uchwyty do wędek (teraz są dwa).
Jeśli komuś się nie pyli z zakupem to warto, bo od przybytku głowa nie boli

kocur - 01-08-11, 23:21

Cytat:
kocur, jeszcze raz dzięki za wskazanie dobrej drogi...bo stwierdzam, że dla dwóch starszych gości to jest "pełna profeska" :)

Cieszę się bardzo że mogłem pomóc. Panowie starsi dwaj będą zadowoleni ze swojego nowego pancernika :mrgreen: Moja propozycja jest taka że czasami możesz podprowadzić im go i wtedy wyskoczymy sobie w 2 statki na wodę sprawdzić co tam matchem i floatem da się wyczochrać z wody :mrgreen:

grzegosław - 01-08-11, 23:29

Cześć

Pewnie nie będzie problemu, ale obawiam się ,że dziadek mnie samego nie puści..., bo albo podrapię, albo połamię coś...jak to tata... :mrgreen:
W każdym bądź razie, wstępnie jesteśmy umówieni i jak tylko czas pozwoli, to będziemy "mamuśki" w tym roku wyławiać.

kocur - 01-08-11, 23:34

Jakby co to możemy na moim skoczyć. Zobaczysz wtedy mocowanie fotela obrotowego do ławki. A przy okazji ja przetestuję sobie uchwyt do echo jaki sam zrobiłem.
Mamuśki czekają ;)

grzegosław - 01-08-11, 23:42

hmm...
Widząc ponton u ojca, od razu pomyślałem o zmocowaniu tam jakiegoś "taboreta" :) .
Skoro mówisz o obrotowym, to już nawet wiem jak to zrobić i z czego.

Spytam tylko - zamontowałeś fotel do fabrycznej deski, czy zrobiłeś nową ?

pozdrawiam

kocur - 01-08-11, 23:44

Do fabrycznej i trzyma jak ta lala. Obrotnica 50 pln a krzesełko tzw stadionowe. Kosztuje grosze i nie daj się nabrać na dedykowane do tej obrotnicy sprzedawane też za 50 pln bo to to samo.
grzegosław - 01-08-11, 23:48

hehe...bingo :!:
Dokładnie o tym pomyślałem :)

pozdrawiam - do usłyszenia i zobaczenia

dziukos - 03-08-11, 18:59

również zakupiłem ponton pro marine navigator 320 , w piątek pierwsza próba :D Zobaczymy kocur czy dobrze doradziłeś, ale sądzę że solidny sprzęt
huberto - 18-08-11, 23:45

Witam kolegów wędkarzy!!!
Jestem nowy na forum i od razu z dużym problemem odnośnie pontonów, sporo czytałem i się zastanawiam między dwoma pontonami. pierwszy z nich to PONTON pro MARINE 380 FORSAGE koszt 3000zł , druga opcja Kolibri KM 360 D koszt 3177 zł, Sporo osób pisze że Marine lepsze bo więcej waża a więc pewnie mocniejsze i tak podana waga Marine 76 kg waga Kolibri krótszego i 20 cm to 70 kg a jeszcze dla przykładu Marine 360 waży 68 więc 2 kg mniej. Znalazłem te informacje na pewnych stronach alel jak sie przekonałem nie wolno podawać linków.
Prosze ogólnie o podanie plusów i minusów oby tych pontonów a maja służyc do pływania po takich zbiornikach jak Nielisz , Krynice itp więc nic wielkiego ale się przyda, w gre wchodzą też połowy na sanie ale to dopiero po dokupieniu jakiegoś silnika. W pontonie będą łapać 2 max 3 osoby. do tego raczej będzie musiał być za każdym razem spuszczany przynajmniej dopóki nie do kupie relingów bo chyba można tak przewozić ?? I czy kolor ma na coś wpływ ?? Przepraszam za tak chaotycznie napisany post i za natłok pytan i z góry dziękuje za odpowiedzi!!!

remek71 - 19-08-11, 09:08

Nie mam pontonu,więc odpowiem tylko na pytanie odn.koloru.
Jeżeli kupisz jasny to nie będzie się tak nagrzewał a dla ryby nie ma różnicy i tak zestaw zarzucasz w pewnej odległości od pontonu

Puziu - 19-08-11, 15:05

huberto, posiadam Pro Marina Forsage 320, z czystym sumieniem mogę polecić ten sprzęt. Łowię sam albo z bratem, 320 wystarcza spokojnie na 2 osoby więc 380 też będzie dobry. Jadąc samemu 20min i odpływam od brzegu. Pompka nożna jest bardzo wydajna, składanie podłogi dziecinnie proste. Na wodzie jest bardzo stabilny, 2 osoby mogą spiningować na stojąco. Co do składania i rozkładania, ja narazie mam za sobą ok. 30 cykli rozkładanie-składanie i z materiałem nic się nie dzieje, żadnych pęknięć otarć.Jasny kolor ma ten plus że materiał się nie nagrzewa, nawet w największe upały powłoka jest chłodna. Nie ma się co martwić o zabrudzenia bo wystarczy wilgotna szmatka i zabrudzenia znikają. Miałem okazję porównać moje pływadełko z Kolibri i wydaje mi się że PM jest solidniej wykonany niż Kolibri.
huberto - 20-08-11, 15:22

Dzięki koledzy za odpowiedzi!!! i jak ktoś jeszcze może coś napisać niech pisze :)
remek71 - 14-09-11, 10:50

Może wiecie,gdzie w Warszawie można zobaczyć na żywo Pro marine forsage?
Nigdzie w necie nie mogę zlokalizować dystrybutora tej marki

pitpower - 14-09-11, 16:27

Witam,

mam pytanie do użytkowników pontonów, czy latem w upały, ponton na wodzie nie staje się "flakiem" pod wpływem zimnej wody?

pozdro

PIT

"flak" nie oznacza maczania tyłka i wybierania wody, ale mniejszą sztywność pontonu.

Puziu - 14-09-11, 17:14

Latem w upały ponton robi się twardy przez ogrzane powietrze w środku, nie zauważyłem przy moim żeby robił się mniej sztywny, ale wszystko zależy oczywiście od materiału z którego został wykonany.
kocur - 14-09-11, 18:15

pitpower, z jednej strony grzeje słońce a z drugiej woda chłodzi. Generalnie nie zauważyłem żadnych większych ruchów powietrza wewnątrz.
pitpower - 14-09-11, 19:02

Puziu, mylisz się,

Chodzi mi dokładnie o sytuacje, pompujemy na brzegu do odpowiedniego ciśnienia, ale po zwodowaniu powietrze się schładza w komorach, prze co jest go "teoretycznie" mniej objętościowo.
Fizyka, po prostu....i materiał pontonu nie ma tu nic do mojego pytania :mrgreen: ani słońce.
Nie spotkałem się, (może rzadko),że woda jest cieplejsza od powietrza.
Bo nie chodzi o "uchodzenie" powietrza z komór, jak z opon samochodowych, tylko o objętość gazu pod wpływem temperatury.
Czy nie trzeba dopompowywać? lub jakiś innych wyczynów robić?

pozdro

PIT

kocur - 14-09-11, 19:07

pitpower napisał/a:
Fizyka, po prostu...

Nic nie trzeba dopompowywać ani spuszczać. Nie dzieje się nic. Poza prawami fizyki :mrgreen:

kasko43 - 14-09-11, 23:57

Fizyka fizyką, a różnica temperatury jest na tyle mała, że bez znaczenia. Gdy powietrze będzie mieć 30 st, to woda koło 20. Pozatym tak jak kocur napisał ponton będzie się grzał od góry.
Puziu - 15-09-11, 14:44

Ponton nie ma takiego zanurzenia jak łódka, większość burty jest nad wodą więc temperatura wody ma bardzo małe znaczenie.
remek71 - 27-09-11, 10:49

No i teraz mam dylemat.Wczoraj w sklepie na Wybrzeżu Gdyńskim w Warszawie siedziałem w X-Boat x380 cena 3600.Podłoga aluminiowa,mocowanie na akumulator.Wrażenie zrobił bardzo pozytywne.Niestety nie mam gdzie dosiąść Pro marine Forsage 380.
Teraz tak:Pro marine jest tańszy(ok.3100),ma 5 lat gwar. a X-Boat 1 rok
Parametry obu są identyczne ale aluminiowa podłoga zrobiła na mnie wrażenie i nie wiem jak ma się do drewnianej w Pro Marine.
Ogólnie wygląda na to,że ten sam producent robi dla obu firm.
Czy różnica między podłogą drewn.a alum.jest tak istotna?

Puziu - 27-09-11, 15:36

Nie mam porównania, nie widziałem nawet aluminiowej, różnica będzie pewnie w wadze, jeśli chodzi o sztywność to drewniana nie ugina się ani trochę.
remek71 - 27-09-11, 15:43

Jak stanąłem na aluminiowej to rewelacja,jakbym stał w łodzi a może nawet pewniej,ponieważ jest pozioma na całej powierzchni
Puziu - 27-09-11, 18:32

Na pewno będzie pewniej niż na łodzi. Ja swoim trochę popływałem, później pojechałem raz na łódkę i tragedia była, niestety na tamtym jeziorze nie wolno łowić z pontonów :/ Ja na swoim pływadełku siedzę sobie na burcie, 0 obawy przed wywrotką, spokojnie można stać nawet na dużej fali.
borello - 13-10-11, 19:12

Koledzy a jak się ma sezonowość cen pontonów na naszym rynku? Przyglądał się ktoś temu?
Przymierzam się do zakupu pontonu na przyszły sezon i nie wiem czy czekać do nowego roku czy nie sugerować się tym. Teoretycznie tego typu artykuły powinny być tańsze zimą a jak jest praktyce? Wybór prawdopodobnie padnie na Pro Marine Forsage 320, chyba że coś się zmieni - targi żeglarstwa w listopadzie i wędkarskie w lutym, na które mam zamiar się udać.

Poza tym mam jeszcze jedno pytanie do kolegów z Poznania - gdzie w naszym mieście można pooglądać pontony "na żywo"? Jak narazie znalazłem sklep żeglarski na Węglowej, poza tym raczej nic.

Z góry dzięki za pomoc.

pitpower - 13-10-11, 21:27

borello, na węglowej, to jest sklep z cenami jak w noc sylwestrową na Batorym, razy 3 + VAT :mrgreen:

dla tego jak napisałeś, tam tylko można "pooglądać" :mrgreen:

borello - 14-10-11, 01:42

Idę tam zmacać jedynie, odwykłem od kupowania stacjonarnego dawno dawno temu, ale oczywiście Panowie tego wiedzieć nie muszą i liczę na cenne rady i profesjonalną obsługę ;)

Masz jakieś inne propozycje gdzie mógłbym się wybrać;)?

Apropo gdzie wędkujesz w wlkp jeśli można spytać?

Puziu - 14-10-11, 21:35

borello bardzo dobry wybór jeśli chodzi o Forsage 320 :) W Poznaniu nigdzie praktycznie nie ma pontonów "tych z allegro", najlepiej to umówić się z kimś co ma i u niego zobaczyć.
borello - 14-10-11, 22:07

Puziu napisał/a:
borello bardzo dobry wybór jeśli chodzi o Forsage 320 :) W Poznaniu nigdzie praktycznie nie ma pontonów "tych z allegro", najlepiej to umówić się z kimś co ma i u niego zobaczyć.


A jak z cenami? Myślisz, że jest szansa, że coś potanieją w okresie zimowym?

W listopadzie są targi w Poznaniu, co prawda żeglarskie, ale myślę, że jakaś oferta pontonów też będzie.

savko - 14-10-11, 22:10

koledzy ja myślę odnośnie akumulatorów jak taki wpadnie do jeziora a jest kwasowy jaką masakrę zrobi zwłaszcza kwasowy dlatego kupujmy żelowe szczelnie zamknięte nie tylko rybką może stać się krzywda :twisted:
pitpower - 14-10-11, 23:07

savko, a kto topi aku w jeziorach? po za tym, kwasowych z dostępem ( koreczki) chyba nikt nie stosuje ( może w 126p), ponieważ nie są one typem głębokiego rozładowania.A wszystkie AGM są szczelnie zamknięte.

pozdro

PIT

Puziu - 15-10-11, 14:49

borello napisał/a:
A jak z cenami? Myślisz, że jest szansa, że coś potanieją w okresie zimowym?

Obserwowałem w zeszłym roku zimą a kupowałem na wiosnę, różnicy żadnej nie było. Zimą masz jedynie ten plus że szybciej dostaniesz sprzęt bo sprzedawcy nie mają takiego ruchu w interesie jak w sezonie.

dea2k - 11-12-11, 19:05

Również obserwowałem w zeszłym roku pontony i różnica w cenie to max 50 zł bądź promocja w stylu wysyłka gratis. Proponuje także nie zwlekać na ostatnią chwilę z zakupem bo może się okazać (tak jak było w moim przypadku) że będzie trzeba poczekać za dostawą nawet 5-6 tygodni.
cameras - 04-01-12, 12:14
Temat postu: Ponton z dmuchaną podłogą
Witam
Jestem zainteresowany zakupem pontonu z dmuchaną podłogą.
Czy ktoś z Was zna takie rozwiązanie.
Interesuje mnie każda informacja jak się to sprawdza w praktyce.

Pozdrawiam

cameras - 04-01-12, 14:26
Temat postu: Krzesło obrotowe
Jeszcze jedno pytanie do koleżeństwa.
Czy macie jakiś patent na montaż krzesła obrotowego do pontonu??

kocur - 04-01-12, 14:42

Poniżej masz trochę o tym:

:arrow: montaż krzesła

cameras - 04-01-12, 15:18

kocur napisał/a:
Poniżej masz trochę o tym:

:arrow: montaż krzesła


Czy jak oprzesz się o oparcie fotela to ławka nie wypadnie z mocowania w pontonie??

kocur - 04-01-12, 16:03

Nie, nic się nie dzieje.
cameras - 04-01-12, 16:16

A jaki masz ponton?
kocur - 04-01-12, 16:25

pro MARINE 290 NAVIGATOR
fiszmen13 - 15-01-12, 19:07

Witam. Co polecacie? Łódka czy ponton? Bede łowił na jednym jeziorku nie mam mozliwosci zostawienia łodki na wodzie i za kazdym razem musiał bym przywozic a tez ni mam zbytnio jak. Ponton mozna napompowac na miejscu wiec jest troche latwiej chyba:) i jak wyglada kwestia rejestracji? Dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam

Daniel

slomka263 - 15-01-12, 20:14

Cytat:
Witam
Jestem zainteresowany zakupem pontonu z dmuchaną podłogą.
Czy ktoś z Was zna takie rozwiązanie.
Interesuje mnie każda informacja jak się to sprawdza w praktyce.


Posiadam ponton infomedia( to samo co forsage itp) z tzw. airmatą, sprawuje się bez zarzutów - pływam głównie po Warcie). Z całą pewnością nadaje do uprawiania "naszego sportu". Nie ma obaw o podłogę.
Właśnie niedługo zabieram się za montaż obrotnicy i krzesełka.

Puziu - 15-01-12, 22:54

fiszmen13 napisał/a:
Witam. Co polecacie? Łódka czy ponton? Bede łowił na jednym jeziorku nie mam mozliwosci zostawienia łodki na wodzie i za kazdym razem musiał bym przywozic a tez ni mam zbytnio jak. Ponton mozna napompowac na miejscu wiec jest troche latwiej chyba:) i jak wyglada kwestia rejestracji? Dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam

Zdecydowanie ponton! Bardziej stabilny od łodzi, można wrzucić na siedzenie auta, szybko się rozkłada. Polecam Pro Marina Forsage 320, mam ponad rok i jestem bardzo zadowolony.

Slawoo - 20-02-12, 13:33

Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z pontonami X-boat ? Zamierzam na wiosne zakupic pontonik ok 3.8 - 4.0 i zastanawiam sie nad X-380 lub X-420.
dziara - 20-02-12, 13:50

Mój kolega ma ten pontonik i poza tym że ma dziwny jak do celów wędkarskich kolor to jest bardzo zadowolony. Nie myslałeś nad czymś w bardziej ekologicznej barwie??
Puziu - 20-02-12, 14:17

dziara napisał/a:
Mój kolega ma ten pontonik i poza tym że ma dziwny jak do celów wędkarskich kolor to jest bardzo zadowolony. Nie myslałeś nad czymś w bardziej ekologicznej barwie??

Chodzi Ci o jasny szary kolor? Co Ci w takim kolorze nie pasuje? na upalne dni idealny, powłoka w ogóle się nie nagrzewa.

dziara - 20-02-12, 14:23

No może i na upalne dni ok ale widać Cię z kilometrów, jeszcze tylko panienka w bikini brakuje. Kwestia gustu. Ja lubie na rybach zlewać się z otoczeniem dlatego nie zakładam czerwonych kaloszy i białego kapelusza :wink:
Slawoo - 20-02-12, 19:57

Moze kolor rzeczywiscie oliwkowy lub zielony byłby stosowniejszy ale w tej cenie (do 3100pln) nie znajde innego pontonu 4.20 a ze i ja drugi właściciel w osobie teścia wazymy koło stówki to 380 wydaje mi sie minimalna wielkoscia do wygodnego łowienia we dwóch. Z drugiej strony łowiło sie z pomaranczowego pasata i wyniki były. Pocieszał sie bede ze sie z szarościa nieba i chmur zlewa. pozdrawiam
dziara - 20-02-12, 20:00

Nie no oczywiście że kolor pontonu na wyniki nie ma wpływu, ale jakoś tak estetyczniej na czymś mniej wpadającym w oko :wink:
Slawoo - 20-02-12, 20:07

Az tak źle chyba nie jest. Musze teraz wymyslic rolke kotwiczna na dziób i uchwyt do przewozenia. Kółka do pawezy juz zrobione, trza to jeszcze za coś ciągnąc wiec na dziobie musi byc i rolka i uchwyt
Puziu - 20-02-12, 21:10

dziara napisał/a:
Kwestia gustu.

Dokładnie. Mi tam w niczym nie przeszkadza taki kolor.

Slawoo napisał/a:
Musze teraz wymyslic rolke kotwiczna na dziób

Może coś takiego?
Rolka kotwiczna
http://allegro.pl/rolka-k...2155402315.html
Nie mam ale zastanawiam się czy nie zamontować czegoś takiego, wygodne bo nie musisz biegać po pontonie tylko operujesz z jednego miejsca, do tego knaga na ławeczce i gotowe.

Arek0402 - 24-02-12, 22:02

Zastanawiam się ile trzeba by przeznaczyć na ponton dwu osobowy który zabierze się kilka razy w roku na ryby ? Taki za 200zł da rade ?
Puziu - 24-02-12, 22:15

Żeby dziecko popływało na wodzie nie głębszej niż 50cm oczywiście pod Twoją opieką to spokojnie taki za 200zł wystarczy ;)
LaczQ - 24-02-12, 23:06

Gdzie ty znalazłeś ponton wędkarski za 200zł :?:
remek71 - 24-02-12, 23:17

Slawoo napisał/a:
Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z pontonami X-boat ? Zamierzam na wiosne zakupic pontonik ok 3.8 - 4.0 i zastanawiam sie nad X-380 lub X-420.



Z tego co wiem firma,która dystrybuje X-Boat ma zamiar zawinąć się z rynku,więc gwarancji zero(a dawali tylko 1 rok)dokładnie te same co Pro Marine 5 lat gwar.rolka na dziobie do kotwicy,uchwyty na wędki i serwis

Puziu - 25-02-12, 09:40

Co do tych X-boat to dodam jeszcze że są mniej bezpieczne niż Pro Marine bo posiadają tylko 3 główne komory + kil a PM mają 4 + kil. Ma to duże znaczenie bo przy 4 komorach głównych jeśli 1 uszkodzi się tak że nie będzie można naprawić jej na wodzie to spokojnie na pozostałych 3 można dopłynąć do brzegu nawet na silniku spalinowym.
Slawoo - 25-02-12, 16:44

Kupowac będę w kwietniu lub maju. Czasu na zastanowienie się duzo. W gre wchodzą:
Pro Marine Forsage 380
X-Boat X-420
Proscane Marine K-400
Kolejnośc przypadkowa

adam998 - 26-02-12, 13:23

4 komory czy 3 to nie ma jak dla mnie żadnej różnicy....Niektóre czołowe firmy w swoich pontonach maja 3komory i czy to znaczy że sa gorsze od innych z 4komorami?i mniej bezpieczne? :roll:
Staszek - 01-03-12, 07:24

Tak się zastanawiam: jaki jest potrzebny minimalny akumulator do mojego silnika.
Zakładam że pływam max 3-4 godziny dziennie na jeziorze.
Jakoś nie chce mi sie targać ciężkich akumulatorów a wiadomo- im więcej tych Ah to większy ciężar.
Jakie jest Wasze doświadczenie , choć wiadomo, chciałoby się pływać w nieskończoność.....

Rafał Mazur - 01-03-12, 23:30

Staszek, no faktycznie póki co dostępne na rynku baterie, w normalnej cenie niestety są ciężkie.
Ja osobiście mam baterię 100Ah, która waży ok. 27kg ale daję radę, choć za każdym razem klnę w duchu, taskając ją do pontonu. Wytrzymuje ona jednak właściwie cały dzień i daje pewność dopłynięcia do brzegu co równoważy uszczerbki w kręgosłupie. Po takim łowieniu całodziennym pozostaje mi ok. 60 – 40% prądu (wskaźnik na ładowarce).
Można by zatem sądzić, że wystarczyłby mi akumulator mniejszy. Jednakże zdarzyło mi się kilka sytuacji na wodzie, gdzie ta nadwyżka się przydała.
Parokrotnie wypływałem poranną porą, w kompletnej ciszy, bez wiatru a zachęcony warunkami na wodzie coraz dalej szukałem ryby. Po pewnym jednak czasie wiatr się wzmaga, robi się fala i droga powrotna nie jest łatwa. Silnik pracuje wtedy na 5 biegu a mimo to, płynąc pod wiatr, wydaje się, że się nie poruszamy. I właśnie w takich sytuacjach doceniam odrobinę większą baterię.
Moim zdaniem, zawsze trzeba mieć zapas! To Twoje bezpieczeństwo i święty spokój.
Piszesz, że będziesz pływać 3-4 godziny, a co będzie gdy będziesz chciał dłużej połowić? Jak już człowiek się zdecyduje na silnik to wierz mi nie chce się odpalać wioseł.
Nie znalazłem nigdzie w Twoim pytaniu jaki masz ten silniczek a to dosyć istotne bo od jego typu i mocy zależy szybkość rozładowywania akumulatora.
Jeżeli chodzi o mój zestaw to jeżdżę na Minn kocie 40 i ta moja 100-tka w zupełności mi wystarcza. Gdybym jednak kiedykolwiek się decydował na większy akumulator to kupiłbym z pewnością 2 mniejsze i odpowiednio połączył– nigdy 1 duży ( mówię o np. 120 – 140Ah).
Mam nadzieję, że chociaż odrobinę rozjaśniłem
Pozdrawiam

Staszek - 02-03-12, 06:19

Dzięki za odpowiedź.
Od niedzieli mam mieć Rhino Zebco VT44, ponton to będzie Pro Marine Patriot 330.
Może masz rację z tym pływaniem, do tej pory jak gdzieś wypożyczałem łódeczkę to około 1 godzinę od wypożyczalni na wiosełkach drałowałem , więc można powiedzieć że w pobliżu byłem :roll: i zawsze zazdrościłem tym co sobie na silniczku oddalali . :oops:
Ostatnio tak było na Koronowskim . Niby się chce ale jak człek dostanie te zwłoki z wypożyczalni to po krótkim czasie ma dosyć czasami .


Może jeszcze zapytam o inną rzecz: jak napisałem powyżej chcę kupić ponton bez pawęży (dokładana) . A może jest lepszy , praktyczniejszy z uciętą dupą , z wbudowaną na stałę pawężą , choć w tym wypadku wydaje mi się że ma taki pontonik mniejszą przestrzeń w środku ?

Puziu - 02-03-12, 15:45

Staszek napisał/a:
Może jeszcze zapytam o inną rzecz: jak napisałem powyżej chcę kupić ponton bez pawęży (dokładana) . A może jest lepszy , praktyczniejszy z uciętą dupą , z wbudowaną na stałę pawężą , choć w tym wypadku wydaje mi się że ma taki pontonik mniejszą przestrzeń w środku ?

Masz np Pro Marine Forsage, przy długości 320cm jest wystarczająco miejsca żeby wędkować w 2 osoby, pełna pawęż z tyłu i podłoga na całej powierzchni jak w Patriocie. Forsage ma większą średnicę burt i przez to wygodniej się siedzi bo ma się bardziej wyprostowane kolana. Ale jeśli wybierzesz Patriota to też będziesz zadowolony.

Rafał Mazur - 02-03-12, 22:28

Staszek, jeżeli chodzi o to czy ma być pawęż czy nie to moim zdaniem, pomijając wygodę pakowania pontonu, jak już decydujesz się na ponad 3 metrowe pływadełko to warto popatrzyć na temat szerzej.
Po pierwsze, jeżeli kiedykolwiek przyjdzie Ci ochota popływać na silniku spalinowym to pawęż raczej by się przydała – z reguły pontony rzędu ponad 3m długości są przystosowane do silników nawet 15 konnych. Nie wyobrażam sobie doczepienie większego silnika do takiej dokładanej deseczki jaką chcesz mieć.
Druga rzecz, dla mnie bardzo istotna to możliwość doczepienia kółek transportowych – ja w moim posiadam taką możliwość i kilkukrotnie z niej skorzystałem, będąc samemu na rybach.
Dalej, na pawęży montuję echo – o tym nie było ale zapewne będziesz chciał kiedyś doczepić do swojego troszkę elektroniki.
Co do Twoich obaw związanych z miejscem w środku to tak naprawdę jest niewielka różnica między tymi odmianami rufy.
Jeżeli zakładamy, że ponton ma średnicę pływaków 42cm to w tych bezpawężowych to 42cm jest na całym obwodzie a zatem i na rufie. Zwis pontonów z pawężą (czyli ta część z tyłu co wystaje) ma ok. 50cm więc nie wiem czy to taka wielka różnica. A dodatkowo rufa pontonu pełnego z reguły kończy się w kształcie trapezu, te z pawężą są „ucięte” równo. Możesz więc tam zmieścić dużo więcej rzeczy takich jak akumulator, sztormiak, wałówkę czy skrzynkę z przynętami –to wszystko się tam bardzo fajnie mieści i nie masz nic pod nogami.
Jeśli zaś chodzi o miejsce w środku to ja w swoim mogę spać wyprostowany, mam w moim pontonie 3,20m ponad 2m podłogi. Jest to wystarczająca ilość miejsca do łowienia dla dwóch; w pojedynkę … bajka.
Wybór jednak pozostawiam Tobie.
Dodatkowo zwróciłbym Ci jeszcze uwagę przy wyborze pontonu na dmuchany kil. Oprócz tego, że sprawia, że pontonik płynie prosto, bez tendencji do myszkowania to w chwili holu ryby jest stabilniejszy na wodzie i nie kręci się w kółko, co zdarza się pontonom bez kila.
A na koniec średnica balonów – to o czym pisał Puziu – czym wyższe tym lepsze.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobry wybór

Staszek - 03-03-12, 18:16

Super dzięki za wypowiedź.
Bardzo mi pomaga w podjęciu decyzji . W next piątek będę już kupował tę "łódź pneumatyczną" :mrgreen:

Rafał Mazur - 03-03-12, 21:50

No to koniecznie napisz co wybrałeś.
Cieszę się, że coś Ci tam pomogłem :razz:

Staszek - 05-03-12, 15:06

No i zamówienie poszło:
PONTON pro MARINE 360 FORSAGE .

Czy tylko aby nie za duży ?????
Bo często sam będę to tachał do samochodu (złożone oczywiście)

Ale już się cieszę :mrgreen:

dziara - 05-03-12, 15:09

Kupisz do tego wózek i dasz rade :wink: 360 to juz coś. Tez mi sie marzy pontonik tej wielkosci.
Puziu - 05-03-12, 18:54

Staszek napisał/a:
No i zamówienie poszło:
PONTON pro MARINE 360 FORSAGE .

Czy tylko aby nie za duży ?????
Bo często sam będę to tachał do samochodu (złożone oczywiście)

Ale już się cieszę :mrgreen:

Bardzo dobry wybór! :) Co do ciężaru, mój PMF 320 waży 55kg, spakowane w jeden pokrowiec jest dość ciężkie, z racji tego że moja mama jest krawcową zamówiłem sobie u niej ;) pokrowiec na podłogę, ławeczki, pompkę i wiosła, do głównego pokrowca idzie ponton i profile usztywniające podłogę. 2 pokrowce są wygodniejsze.
Zobaczysz jak będziesz się cieszyć jak wypróbujesz ponton na wodzie :)

waldek42 - 05-03-12, 20:37

A teraz pytanie z innej beczki :mrgreen:


Czy w trakcie przechowywania pontonu w garażu, w szopie .. dobrały się Wam MYSZY do pontonu?
Mam garażu ponton i kulki dla ryb i zauważyłem, że cholery mi poskubały przynęte dla ryb. Boję się trochę, że zaatakują mi ponton...Kurde nawet zimą nie ma spokoju.
Zeżrą materiał pontonowy?

kasko43 - 05-03-12, 21:20

Raczej nie powinny, w końcu to niezjadliwe. Kulki dla ryb umieść w jakimś słoju, żeby ich już twoja piwnica nie kusiła.
abc - 05-03-12, 22:22

waldek42, Nie wiem czy myszy jak będą sobie robiły gniazdo pogryzą ponton, ale lepiej dmuchać na zimne. Powieś ponton tak aby myszy nie miały do niego dostępu. Kiedyś mój brat trzymał ponton w garażu do którego weszły myszy a za nimi pies, który wytargał taką dziurę w pontonie, że nie było co sklejać.
Rafał Mazur - 05-03-12, 23:15

No to Staszek poszedłeś szeroko :mrgreen: - to już kawał łódki.
Kochaj ją i szanuj jak … żonę – to procentuje.

To teraz rejestracja, zakup środków ratunkowych, kotwicy i na wodę.
Nie zapomnij o szampanie i matce chrzestnej!!! :lol:

Pozdrawiam

technops - 05-03-12, 23:23

Sorry Panowie, że wtrące swoje "3grosze" ;) ale nie lepiej kupić łódkę niż ponton za 3 koła ?
k@li111 - 06-03-12, 00:37

Nie, bo łódka nie wejdzie do szafy... :roll:
Staszek - 06-03-12, 06:00

technops napisał/a:
Sorry Panowie, że wtrące swoje "3grosze" ;) ale nie lepiej kupić łódkę niż ponton za 3 koła ?

może i lepiej , w moim przypadku jest jednak kilka ale...
Mam służbowy samochód i zakaz mocowania haka , po pierwsze
Po drugie -ponton zatacham w sumie wszędzie i wszędzie go zwoduję , jest o wiele mocniej mobilny
Po trzecie - nie wiem co wymyślić aby uzasadnić ten zakup który mnie uszczęśliwił (choć na trochę ) :mrgreen:

Rafał Mazur - 06-03-12, 22:35

Jest jeszcze jedna fantastyczna zaleta pontonu – STABILNOŚĆ.
Ponton stoi na wodzie jak przyklejony i łowiąc na stojąco jest absolutny komfort.
Oczywiście do kołysania na łodzi po pewnym czasie się człowiek przyzwyczaja i tego nie zauważa, jednak ta stabilność „dmuchawca” sprawdza się przy szybkich akcjach, gdy trzeba np. zrobić parę kroków po podbierak :razz: . Wtedy to, na chybotliwej łódce prawie zawsze spadają szczypce, albo kubek z kawą, jakaś główka, robiąc mnóstwo hałasu.
Ponton dzięki swojej szerokości przy chodzeniu po pokładzie jest pod tym względem nie wzruszony.
Pozdrawiam

Puziu - 06-03-12, 23:12

Dokładnie Rafał tak jak mówisz. na zwykłej łódce nie usiądziesz sobie na burcie i nie włożysz nóg do wody żeby się ochłodzić w upalne dni, a w pontonie można i to bez najmniejszej obawy o wywrotkę :)
Staszek - 07-03-12, 07:18

Lejecie miód na me skołatane serce.
Do odbioru pontonu jeszcze 2 dni................ :evil:
Tylko 2 dni :mrgreen:

pawołek - 10-03-12, 22:47

czy sampan? i matka chrzestna? to jakiś specjalny rytuał?czy tak po prostu napisałeś ,też kupiłem ostatnio ponton 320 forsage pro marine i czekam na dobrą wodę ,w pon kupuje Silnik Elektryczny Osapian 55 lbs 12V i pozostaje mi nazbierać na akumulator
Staszek - 11-03-12, 07:37

Pontonik już jest . I to nawet rozłożony od wczoraj w dużym pokoju. Żoncia podniosła na początku bunt , skutecznie złamany więc ciągle potykając się o niego cieszę nim swój wzrok.
Niestety mam ultimatum-dzisiaj ma być zwinięty.

Postaram się to przeżyć z godnością :mrgreen:

tomek1 - 11-03-12, 09:01

Staszek, takich świrów nam potrzeba :wink:

Niech Ci dobrze służy :cool:

dziara - 11-03-12, 09:32

Staszek, 5 lat temu jak kupiłem ponton miałem identyczna sytuacje :mrgreen: Tyle że ja ponton kupiłem w styczniu wiec musiałem dłuzej na niego tylko patrzyć :wink:
Staszek - 11-03-12, 10:08

Ponton złożony
O dziwo zmieścił się w torbie ( 2 torbach) .
Jutro lub pojutrze lecę go rejestrować , potem poszukam firmy która mi na ploterze wytnie literki.
Jeszcze nie wiem czy poszukam coś do naklejenia czy do pomalowania .

bigbee - 11-03-12, 10:46

Nie przepłacaj za ploter! Kup w jakimś dekoracyjnym/budowlanym folie do oklejania mebli narysuj na niej to co chcesz i wytnij nożyczkami. Jak masz problem z narysowaniem to najpierw wydrukuj sobie szablon ana zwykłej drukarce, robisz jedną czy 2 litery/cyfry na kartce A4 w zależności od tego jak duże chcesz mieć naklejki. A jeszcze prościej kup soie jakiś niezmywalny marker i namaluj, szablon wydrukujesz na drukarce i kartkach A4, według mnie lepsze t od naklejek bo nawet w niedziele wieczorem możesz poprawić nr a jak Ci się odklei naklejka w weekend popołudniu to jesteś uziemiony.
dziara - 11-03-12, 11:23

Naklejane numery nie zdają egzaminu. Lepiej namalować wodoodpornym markerem. Naklejane litery w trudnych warunkach będą się odklejać i załamywać podczas składania pontonu.
dziara - 11-03-12, 16:32

No to ja dzisiaj miałem czas żeby od rana ogarnać ponton przed sezonem i odmalować numery :wink: Wygląda jak nówka sztuka :grin:
Rafał Mazur - 12-03-12, 23:08

Witam,
Przede wszystkim gratulacje Staszek, fajnie, że doprowadziłeś temat do końca.
Co do numerów to tak jak radzą koledzy, nie kombinuj z ploterem – zainwestuj w dobry pisak wodoodporny.
Wydrukuj sobie odpowiednie numery na kartkach grubszego papieru, wytnij je malutkimi nożyczkami i przykleiwszy tak przygotowane szablony do napompowanej burty spokojnie poradzisz sobie z ich odrysowaniem. Pamiętaj, że malowanie masz po obu stronach więc ostrożnie obchodź się z szablonami bo lubią się potargać.
Praca jest żmudna, ale przynajmniej jeszcze raz będziesz musiał napompować Pontom w domu – no i trzeba będzie poczekać aż wyschnie :wink: .

Co zaś tyczy się szampana i matki chrzestnej, bo było takie zapytanie, to oczywiście taki zwyczaj, ceremonia, święto.
Każda nowa jednostka pływająca powinna być „ochrzczona” – inaczej będzie krzywo pływać.
Klasycznie szampana rozbija się o burtę statku rękami matki chrzestnej ale w przypadku naszych dmuchawców to chyba tylko Chuck Norris by to potrafił.
Z innej strony patrząc to wsiadając na ponton i pokonując bezmiary naszych wód zaliczamy się również do świata ludzi wody.
Czemu więc nie przejąć od nich kilku miłych zwyczajów takich jak chrzest, podniesienie ręki na znak pozdrowienia innego pontonu czy łodzi itp.
Pamiętajmy również, że w wodzie, w razie potrzeby na pomoc przyjdzie nam inna łódka - to też jest zwyczaj wszystkich pływających – pomoc w potrzebie.
Przepraszam za może pierdołowate wywody, ale tak mnie poniosło jakoś jak o tym chrzcie pisałem.
Pozdrawiam

Staszek - 13-03-12, 06:16

Rafał Mazur napisał/a:
Praca jest żmudna, ale przynajmniej jeszcze raz będziesz musiał napompować Pontom w domu – no i trzeba będzie poczekać aż wyschnie .

Świetny pretekst , powinna to "łyknąć"

Rafał Mazur napisał/a:
Klasycznie szampana rozbija się o burtę statku rękami matki chrzestnej ale w przypadku naszych dmuchawców to chyba tylko Chuck Norris by to potrafił.

Już to widzę: jak moja żońcia klęczy z szampanem i wali nim w podłogę (drewnianą)pontonu - tak od świtu do nocy :mrgreen:

Z innej beczki to to że mam juz 2 akumulatory (po 74ah) , silnik Rhino Zebco więc prócz numerów jestem gotowy .
Ja tak , ale wiosna jeszcze nie , muszę coś z tym zrobić :evil:

dziara - 13-03-12, 09:31

Staszek, pociesz sie że to już dosłownie chwila :wink: Ja tez juz czekam w blokach startowych żeby silnik przetestować.
Arek0402 - 13-03-12, 19:23

Co sądzicie o pontonach firmy Kolibri ?
dziara - 14-03-12, 08:24

Arek0402, poczytaj cały temat. Było już o kolibri :???:
R_A_P_A - 14-03-12, 15:37

witam ,odnośnie dyskusji na temat pontonów ,własnie stałem się właścicielem XDISC 380 udany zakup 2600 zł wykonanie OK .Pawęż wg. mnie jest wazną sprawą z jeszcze jednego powodu -kradzieże można do niej zamocowac w sposób solidny i trwały uchwyt do stalowej linki, jak musimy pozostawić ponton na noc na wodzie .Zastanawiam się nad zamontowaniem na stałe kółek do pawęży oczywiście w sposób umożliwiający przełożenie i demontaż .ponton jest ciężki 78 jaki silnik byście polecali z elektrycznych moc -firma.
drawa - 14-03-12, 16:15

JAKĄ średnice linki polecasz ?
R_A_P_A - 14-03-12, 16:49

drawa napisał/a:
JAKĄ średnice linki polecasz ?
Na pewno musi to być linka która nie zatopi pontonu :grin:
dziara - 20-03-12, 17:21

Staszek, pontonik już po chrzcie i testach?
Staszek - 20-03-12, 19:54

dziara napisał/a:
Staszek, pontonik już po chrzcie i testach?

Niestety nie, moja połówka kazała go złożyć :razz:
Ale dzisiaj zrobiłem już szablon numeru rejestracyjnego - jak w niedzielę na Przeczycach nie będzie lodu to wtedy zamalowanie mazakiem numerków, wodowanie a wieczorem chrzest :mrgreen:
Wycinanie numeru zajęło mi prawie 3 godziny :oops:

gregory122 - 22-03-12, 09:46

Witam
Staszek Ja też posiadam ponton PMF 320 i malowałem napisy właśnie w taki sposób ale musze przyznać że potrafią troche brudzić reszte pontonu
A do swojego pływadełka mam podłączony Evinrude 9,5 HP i przyznam że śmiga całkiem dobrze

Staszek - 22-03-12, 14:48

gregory122 napisał/a:
Witam
Staszek Ja też posiadam ponton PMF 320 i malowałem napisy właśnie w taki sposób ale musze przyznać że potrafią troche brudzić reszte pontonu

Trochę się tyego też obawiam ale wychodzę z założenia że nie będę się z niego modlił :mrgreen: Będzie bolało jak będzie się brudził ale on ma służyć mi a nie ja jemu :mrgreen:

gregory122 - 22-03-12, 15:16

Ja też tak myśle przez pierwszy rok głaskałem go i uważałem a później jak sie zabrudził to tylko na wode i do przodu
dziara - 22-03-12, 16:01

ja czyszcze mój ponton raz w sezonie i potem przed samym sezonem. Czasem poprostu brakuje czasu to tylko z grubszego piachu i błota szmata przejada i wajta dalej na wode :lol:
gregory122 - 22-03-12, 23:03

Najważniesze żeby był suchy i żeby nie tarł sie od piachu a reszta to pikuś
Staszek - 25-03-12, 19:02

Byłem , pływałem i jestem super zadowolony.
Chociaż nie jest w niektórych szczegółach dopracowany . Wykryłem że uchwyty do wędek są za małe , nawet spiningi moje nie wszystkie wejdą . Wejdą 2 spiningi i jeden feder (Shimano) . Kombinuję teraz jak zrobić by mieć uchwyty na wędki tak jak te fabryczne . Nie wyobrażam sobie nocki i pałętające się wędki na pokładzie .
Może będę zmuszony przymocować uchwyty do pawęży :evil:

Rafał Mazur - 25-03-12, 23:18

:mrgreen: A miały być tylko 3-4 godzin pływania - teraz już nocka.
Pozdrawiam Staszek serdecznie.

Staszek - 26-03-12, 06:10

Rafał Mazur napisał/a:
:mrgreen: A miały być tylko 3-4 godzin pływania - teraz już nocka.
Pozdrawiam Staszek serdecznie.

Nie ,nie - nocki na wodzie dopiero jak można będzie łowić sandała , od czerwca :lol:
Teraz to chyba tylko grypę na wodzie w nocy bym złapał :evil:

gregory122 - 26-03-12, 21:56

A tak na marginesie to do konca kwietnia jest zakaz połowów ze sprzetu pływającego przynajmniej w woj Mazowieckim
Staszek - 27-03-12, 06:19

gregory122 napisał/a:
A tak na marginesie to do konca kwietnia jest zakaz połowów ze sprzetu pływającego przynajmniej w woj Mazowieckim

Za to u nas jest zakaz spingowania np. na zaporówkach do końca maja i łowienie zarazem na trupka .

gregory122 - 27-03-12, 08:27

niedługo bedziemy wykupywali zezwolenie na przesiadywanie nad wodą .........ale bez wędek
R_A_P_A - 05-04-12, 19:00
Temat postu: kotwica
witam . zakupiłem niedawno ponton 380 dlugości 700 wyporność zastanawiam się nad zakupem kotwic potrzebne dwie Jezioro -wystarczą 5kg czy 9kg coby za dużo nie dzwigać w takich wagach są zgrabne w gumie, na rzekę stosować typową kotwicę tryjramienną czy wystarczą te gumowe?
Kozabeczy - 07-04-12, 09:48
Temat postu: Re: kotwica
R_A_P_A napisał/a:
witam . zakupiłem niedawno ponton 380 dlugości 700 wyporność zastanawiam się nad zakupem kotwic potrzebne dwie Jezioro -wystarczą 5kg czy 9kg coby za dużo nie dzwigać w takich wagach są zgrabne w gumie, na rzekę stosować typową kotwicę tryjramienną czy wystarczą te gumowe?


Ja mam ponton 3,6m i mam 2 kotwice po ok. 10kg , za obie dalem 10-15zl na zlomie, do tego aby nic nie uszkodzic naciagnolem detke od taczki i szczerze mowiac to sa lepsze od kupnych , maja nawet uchwyty do noszenia.

@Staszek

Wpisz w google "Rod holder for boat" , fajne stojaki z rurek pvc , proste w wykonaniu tylko niewiem czy masz gumowy ponton caly czy z laweczkami drewnianymi bo trzeba miec gdzie potem te uchwyty przykrecic.

R_A_P_A - 07-04-12, 10:23

fajnie że takie tanie zwlaszcza że można je stracić ,ale mnie chodzi o to zeby nie dzwigać za dużo tylko tyle ile wystarczy (ponton 70 kg silnik ,akumulator sprzet i jeszcze kotwice ) zwykla kotwica cztero ramienna składana to koszt ok 40 zł .Ważne żeby dzwigać tylko to co niezbedne :grin:
Puziu - 07-04-12, 11:09

Przy moim 320 na jezioro wystarczają 2 po 4kg.
kasko43 - 07-04-12, 12:08

Żadne czteroramienne. Jak złapiesz taką zaczep to już nie wyciągniesz. Ja na swoim 280 cm kotwiczę na 2x po 2 kg (odważniki na wagę żeliwne), a do spiningu często rzucam jedną. Jeżeli jest duży wiatr to 4-5kg.

10kg kotwica jak się zakleszczy w mule to nie wiem czy wyciągniesz...

R_A_P_A - 07-04-12, 12:31

no to jeden temat chyba rozwiązany 2X5 kg jezioro tylko jak to się ma do rzeki ?
Staszek - 07-04-12, 12:37

Ostatnio (ten mój pierwszy wyjazd testowy ) sprawdziłem patent z 5litrową plastikową butelką po wodzie mineralnej wypełnioną piaskiem z drobnym żwirem .
Wiało bardzo mocno i ponton przesuwało mi jakbym płynął, po prostu butelka jest śliska. Kupiłem kotwicę gumową 9 kg i zobaczę co będzie teraz .
Może jest za duża , najwyżej bede trochę klnął jak będę wyciągał z mułu. Zdam relację na bank :mrgreen:

R_A_P_A - 07-04-12, 13:06

właśnie o takiej kotwicy myślałem ( jak to wygląda w rękach? wykonanie -na zdjeciach OK) tylko jednak dwie i chyba po 5 kg

dziara - 07-04-12, 13:55

Ja mam ponton 2,80 i 4 kg kotwice są wystarczające... Dużo zależy od dna. jak jest muliste to nawet 2 kg da rade.
Puziu - 07-04-12, 14:00

dziara napisał/a:
Dużo zależy od dna. jak jest muliste to nawet 2 kg da rade.

A jak jest twarde to wystarczy więcej linki wypuścić i też wystarczy :)

domen88330 - 07-04-12, 18:20

witam wszytskich
Nie chcialo mi sie czytac wszystkich stron bo jest ich baardzo duzo. Mam prosbe do POSIADACZY pontonu typu seahawk intexa i tego podobne rzeczy do opinii na temat tego pontonu, wytrymalosci. O wygode ni epytam bo jesli go kupie to przejdzie przerobkę sporą ;)
pozdrawia

PS: jesli ktos chce napisac ze ponton jest zly i nigdy nawet go nie widzial niech lepiej daruje sobie i niech nie pisze

ememiks - 08-04-12, 09:28

No nie wiem nie znam i nie powiem nic na temat intexa ale mogę ci powiedzieć na temat SEVYLOR FISH HUNTER znajomy posiadał taki ponton chyba 3.30m jeszcze w tedy nie były dostępne w Naszym ukochanym kraju. Wysłał mu ojciec z stanów bo tam te pontony są bardzo powszechne no i mają dobrą opinie.
Dla mnie to z wyglądu taki jak z marketu jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny lecz wykonanie jego jest b.dobre. Ja osobiście jednak nie kupiłem go a tak zwany ponton prawdziwy ;) z twardą podłogą i solidnie wykonany HSM 290 infomedia.
Ale oczywiście cena x3 jak za SEVYLOR FISH HUNTER.
Polecam youtube i poszukać sobie filmików o tym SEVYLOR czego tam ludzie nie robią z tym pontonem i jakie przeróbki itp.
Jednym słowem masz sprawdzony ponton b.znanej marki i jej produktów w stanach niż jakiś intex chociaż mam basen tej firmy ;) ale ..... kup coś co jest sprawdzone i chwalone.

L3VY - 09-04-12, 14:47

Witam wszystkich mam pytanko odnosnie podłogi pontonu a dokładnie podłogi typu AIRMATA może ktoś ma coś takiego i mógłby sie wypowiedziec co jest warta z góry dziekuje za pomoc
marviz - 09-04-12, 18:37

Ja kilka tygodni temu kupiłem Ponton z Infomedia HSD 360 właśnie z Airmatą.

Jeszcze nim nie pływałem ale po rozłożeniu w domu mogę powiedzieć że zapowiada się bardzo dobrze :)

Po napompowaniu do 0,7 bara jest naprawdę sztywna i spokojnie można łowić we 2 na stojąco. Na początku czuć taką 3-5mm poduszkę ale dalej nie ma szans żeby się ugięła, stoi się na niej jak na grubym przemysłowym styropianie.

Chociaż pojechałem do Łomży obejrzeć ponton przed zakupem z "takim sobie" zamiarem kupna to po 2 godzinach spędzonych u właściciela firmy wróciłem w pełni zadowolony, w dodatku z masą nowej wiedzy na temat użytkowania pontonu :)

Airmata ma też jeszcze jeden bardzo ważny dla mnie plus, można ją zwijać razem z całym pontonem i później nie ma potrzeby wkładania jej od nowa.

Ja planuje jeszcze kupić jakąś wykładzinę gumową na tą Airmatę i przyciąć ją na wzór podłogi, chociaż stałem na niej we 2 (ja ważę sporo) w dodatku w zimowych buciorach to nie było obawy że coś się tam zarysuje czy przedziurawi, sprawia wrażenie naprawdę wytrzymałej. Dla walorów estetycznych (wchodzenie w buciorach z piachem, czasem coś się ostrego do buta przyczepi) właśnie mam zamiar jeszcze dociąć jakąś cienką wykładzinę z gumy, myślałem o czymś takim:

http://allegro.pl/wykladz...2241015322.html (sprzedawca: www_TANIDYWAN_pl tytuł: WYKŁADZINA GUMOWA 120cm AUTO-GUMA WYCIERACZKA)

Ja w każdym bądź razie się skusiłem :)
A nawet gdyby coś się stało takiego że bym nawet jej naprawić nie dał rady to zawsze jest możliwość oddzielnie zakupu podłogi aluminiowej lub ze sklejki u tego dystrybutora.

PS. Chociaż do pontonu z Airmatą dodają inną pompkę nożną niż do pontonów ze sztywną podłogą (ma dodatkowy korek który po wyjęciu sprawia że pompką pompuje się wolniej ale do wyższego ciśnienia) to zalecam do takiego zestawu kupno pompki elektrycznej.

Razem bez ławek wygląda to tak:


L3VY - 09-04-12, 18:56

dzięki za pomoc chyba mnie to przekonuje jeszcze musze wybrac ponton i na wode
marviz - 09-04-12, 22:25

Znalazłem 2 ciekawe filmy nt. produkcji pontonu w chinach (slideshow)

Jak na chińskie warunki wygląda to jeszcze całkiem znośnie :)

http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel

Pewnie większość tego typu pontonów jest tak produkowana (można poznać po niektórych rozwiązaniach wzmocnień, akcesoriach itp.)

Rafał Mazur - 10-04-12, 21:16

Pozwólcie, że dorzucę parę słów od siebie.
1. Co do kotwicy: należy się kierować zawsze warunkami jakimi będziemy stawiać czoło na wodzie. Uciąg wody (to w rzekach), wiatr, rodzaj dna ale co ważne musimy ocenić również swoje możliwości, lub kolegi, któremu przydzielimy funkcję kotwicowego. Zapewne koledzy, którzy już mieli doświadczenia z kotwicą to potwierdzą – podnoszenie i opuszczanie nawet 5kg raz na czas staje się po paru godzinach przemieszczania się z miejsca na miejsce cholernie męczące. No chyba, że wypływamy na łowienie stacjonarne.
Do tego przestrzegam przed wrzucaniem i wyjmowaniem kotwicy bezpośrednio po burcie. Lina, nawet aksamitna będzie nam przecierać ponton i możemy go sobie szybko załatwić.
Są do dostania na Allegro specjalne rolki, które można wkleić, ale ja osobiście przyczepiłem kawałek węża ogrodowego (fi 30) na dziobie tak by nakrył część pływaka i tamtędy prowadzę kotwicę. Proste , tanie i sprawdzone rozwiązanie. Na ławeczce natomiast przykręciłem knagę, na której wiążę linę.
UWAGA! Przed wpuszczeniem kotwicy zawsze koniec liny przywiążcie do pontonu, bo jeżeli okaże się, że do dna jest dalej niż długość liny, to stracicie i kotwice i sznurek.
2. Air mata: bardzo fajne rozwiązanie ale jednak bardzo trzeba uważać na to by jej nie przebić. Jednakże ma swoje trzy zasadnicze cechy: dużo wygodniejsza w transporcie, nie przenosi dźwięków tak jak Al czy drewno i w chłodnych miesiącach (listopad, grudzień) jest prościej złożyć ponton – przy ok. 0st C ponton jest cholernie sztywny i wkładanie sztywnej podłogi sprawia dużo problemów ( ale się da!).
Pozdrawiam

marviz - 10-04-12, 22:59

Rafał Mazur napisał/a:
ale ja osobiście przyczepiłem
kawałek węża ogrodowego (fi 30) na dziobie tak
by nakrył część pływaka i tamtędy prowadzę kotwicę.
Proste , tanie i sprawdzone rozwiązanie.


Bardzo dobrze pomyślane :)

Ja myślałem poprostu o jakimś kawałku śliskiego materiału który był by izolatorem od burty pontonu i po nim ślizgała by się lina ale motyw z wężem jest chyba lepszy.

Rafał Mazur - 11-04-12, 19:36

Mamy ten sam typ pontonu, to mi będzie łatwiej wytłumaczyć :razz:
Część górna, nie podcięta jest mocowana linką do fartucha w górnej części pływaka a dolna do ucha cumowniczego, z przodu pontonu.
To podcięcie jest po to by można było kotwicę podciągnąć jak najwyżej - ponad linię wodną pontonu.
Te metalowe uchwyty po prostu przynitowałem, zakładając od wewnątrz podkładki.
Całkowita długość rury to ok 50 cm. Rurę kupiłem w Castoramie.

U mnie się sprawdza - możesz spróbować
Pozdrawiam

goral28 - 11-04-12, 21:46

A ja dzisiaj zamówiłem takie cudo:
Wild Lake Group CM-290 S (podłoga listwowa)
do odbioru 24.04 akurat na sezon szczupakowy :)

ememiks - 11-04-12, 21:54

Szybko ten sezon kolega zaczyna ;)
ememiks - 11-04-12, 21:58

Rafał Mazur napisał/a:
w chłodnych miesiącach
(listopad, grudzień) jest prościej złożyć ponton – przy ok. 0st C
ponton jest cholernie sztywny i wkładanie sztywnej
podłogi sprawia dużo problemów ( ale się da!).


Zatwierdzam walka jest ciężka a do tego w pojedynkę można się załamać nie polecam.

korne1 - 13-04-12, 23:32

Rafał Mazur napisał/a:
Mamy ten sam typ pontonu, to mi będzie łatwiej wytłumaczyć :razz:
Część górna, nie podcięta jest mocowana linką do fartucha w górnej części pływaka a dolna do ucha cumowniczego, z przodu pontonu.
To podcięcie jest po to by można było kotwicę podciągnąć jak najwyżej - ponad linię wodną pontonu.
Te metalowe uchwyty po prostu przynitowałem, zakładając od wewnątrz podkładki.
Całkowita długość rury to ok 50 cm. Rurę kupiłem w Castoramie.

U mnie się sprawdza - możesz spróbować
Pozdrawiam


A zdjęcie zamontowanego na pontonie możesz zrobić, bo nie wiem jak to montujesz

Rafał Mazur - 14-04-12, 00:10

korne1, spróbuj się przelogować i powinny być pod postem.
Coś musiałem zrobić nie tak, bo faktycznie je widzę dopiero po zalogowaniu.
Jak się nie uda to mogę Ci przesłać fotki na maila - daj znać tylko na jaki adres.
Pozdrawiam

L3VY - 14-04-12, 11:50

witam jak mozna to ja tez poprosze o te fotki montazu na email rlewandowski1@op.pl
Rafał Mazur - 14-04-12, 21:42

Witam, postanowiłem jeszcze raz spróbować załączyć fotki i zrobiony na kolanie schemat montażu a;e dalej coś nie tak. Załączyłem je więc na fotosiku - link poniżej
Bardzo proszę dajcie znać czy tym razem jest ok.

http://www.fotosik.pl/u/r...a/album/1162191

dziara - 15-04-12, 07:23

Rafał Mazur, teraz jest elegancko :wink: Super patent. :grin:
L3VY - 15-04-12, 08:26

tak dzieki jest ok
Sieja - 16-04-12, 19:03

Chcę zakupić ponton dla 2 osób góra 3 może jakieś rady?
Staszek - 16-04-12, 19:04

Sieja napisał/a:
Chcę zakupić ponton dla 2 osób góra 3 może jakieś rady?

przeczytaj to co jest tutaj, w tym wątku napisane - rad masz setki :mrgreen:

L3VY - 16-04-12, 19:42

czekam właśnie na kolibri k 300 wszyscy którzy mieli z nim styczność go chwalą sam miałem okazje raz popływać tym pontonem i moge powiedzieć że jest ok .
Zależało mi też na niskiej wadze wrazie samotnej wyprawy .Miałem do niedawna łódkę 280cm typu trymaran bardzo stabilna tylko problem z załadowaniem na dach auta ważyła jakieś 60 kg ,w dwie osoby jakoś to szło ale samemu to mogłem tylko lakier obedrzeć dlatego sprzedałem myśle że w tym tygodniu będe mógł się cieszyć nowym pływadełkiem .

marviz - 16-04-12, 19:45

Sieja napisał/a:
Chcę zakupić ponton dla 2 osób góra 3 może jakieś rady?


Zasadnicze pytanie, dla 2-3 osób wędkujących czy dla 2-3 osób do pływania rekreacyjnego?

330-360 nadaje się do wygodnego łowienia we 2 na stojąco (spining) a do pływania w formie siedzącej bez łowienia wygodny już będzie 270 (z zapasem wyporności na silnik i bagaże)

Trzy osoby łowiące na spining na stojąco to już pontony powyżej 420cm długości.

Oczywiście da się też łowić we 3 na 270'tce ale wygoda taka sama jak w beczce.

Spróbuj sobie sam określić jaki obszar potrzebujesz do stosowanej metody łowienia, wydziel sobie potrzebną przestrzeń i przejrzyj pontony pod względem ich miejsca w środku.

w.bujalski - 22-05-12, 13:25

Proszę o pomoc i radę właścicieli lub osoby które korzystały z pontonów długości około 270cm.

Poszukuję pontonu, który będę mógł sam zwodować (przy dobrym dostępie do brzegu), dlatego waga nie może przekraczać 40kg. Będę go wykorzystywał do spinningowania (1 osoba) na stojąco. Nie będę używał silnika, tylko wiosła (czasami łowienie na dorożkę/trolling ile starczy sił).

Biorąc to pod uwagę wybrałem model PRO MARINE 270 PATRIOT. Ma on sztywną podłogę a waga to około 38kg. Wadą wydaje się brak kila.



Proszę, napiszcie jak bardzo dokuczliwy jest brak kila, czy ma to duże znaczenie przy pływaniu na wiosłach. Dodatkowo czy rozmiar który wybrałem, 270cm długości, będzie wystarczający do wygodnego całodniowego łowienia? Jak sprawuje się taki mały rozmiar na wodzie?

Będę wdzięczny za opinie!

kocur - 22-05-12, 13:56

w.bujalski, wywołany do tablicy odpowiadam co wiem i jest to moja subiektywna opinia.
Mam 290 Pro Marine ale z inna podłogą. 20 cm w długości dla jednej osoby nie robi różnicy ale waga i powierzchnia np przy wietrze już tak. Moim zdaniem bierz 270 jeżeli potrzebujesz pancernika na samotne wyprawy, miejsca będziesz miał aż za dużo chyba że zabierasz manele w ilości godnej drużyny karpiarzy :mrgreen:
Kil nie wiem do czego jest potrzebny w pontonie bo jakoś nigdy mi go nie brakowało.

Puziu - 23-05-12, 14:34

Ponton bez kila jest bardziej podatny na podmuchy wiatru, gorzej tez pływa się z silnikiem. Jeśli sam będziesz pływać to spokojnie wystarczy Ci 270cm, do tego sztywna podłoga więc stabilnie będziesz mógł stać nawet w czasie silnego wiatru. Dobry wybór firmy ;) Ja akurat mam Forsage, bardzo jestem zadowolony.
maniek - 23-05-12, 19:59

Puziu napisał/a:
Ponton bez kila jest bardziej podatny na podmuchy wiatru,
Nie bardzo kumam ,a co kil ma wspólnego z podatnością na podmuchy wiatru. :???:
Puziu - 23-05-12, 20:30

To że kil stawia jakiś tam opór w wodzie przez co jest ciut bardziej sterowny niż ponton z płaskim dnem. Różnica jest najbardziej zauważalna przy pływaniu na silniku, gdzie przód jest bardziej uniesiony.
Rafał Mazur - 23-05-12, 21:39

Panowie, wg mojego doświadczenia kil w pontonie z racji swojego kształtu służy jedynie do utrzymania kierunku jazdy.
Puziu, to o czym Ty piszesz to właśnie ta sytuacja – ponton z kilem wygodniej się prowadzi, nie myszkuje, jest posłuszniejszy przy skrętach a przy pokonywaniu łuków nie ma takiego znosu co bezkilowy.
Dodatkową zaletą kilu jest też to, że ponton podczas walki z rybą nie ma tendencji do aż takiego obracania się i spokojniej pokonuje fale, delikatnie je podcinając. Mówię jednak o pontonie powyżej 3 metrów bo z krótszymi nie mam doświadczenia.
Faktem jest to co pisze Puziu, że pływanie z uniesionym dziobem jest mało stabilne ale akurat tutaj poradziłbym odkręcić mocniej manetkę aby ponton wszedł w tzw ślizg bo wtedy płynie równiutko i jest posłuszny. Jeżeli natomiast silnik nie jest na tyle mocny by wprowadzić łódź w ślizg lub przepisy na wodzie zabraniają rozwijania większych prędkości należy bezwzględnie przenieść się bliżej dziobu by wyrównać to podniesienie. W jednym i w drugim przypadku kil pomaga utrzymać kierunek jazdy.
Nawiązując teraz do pytania kolegi w.bujalski – wszystko zależy od tego jakie odległości będziesz pokonywał. Jeżeli będą to krótkie, kilkudziesięcio metrowe odcinki, przerwa na łowienie i znowu kilkadziesiąt metrów dalej, a zbiornik, na którym łowisz też nie jest za duży, to kil w moim odczuciu nie jest Ci potrzebny. Gdy jednak przewidujesz dłuższe dojazdy do miejscówek, na silniku, w różnych warunkach pogodowych to sugeruję wziąć ponton z kilem.
Pozdrawiam

w.bujalski - 24-05-12, 09:45

kocur, Puziu, Rafał - dziękuje za pomoc.

Jestem już zdecydowany na rozmiar 270cm i ten konkretny model Patriot.

Tak jak pisałem pływanie tylko na wiosłach i trolling/dorożka na tyle na ile starczy sił. Mam nadzieję, że brak kila nie będzie przy takim spokojnym pływaniu zauważalny. Dodatkowo zbiornik na którym łowie jest bardzo głęboki i otoczony ze wszystkich stron wysokimi wzniesieniami dlatego nie spodziewam się dużych fal i silnych wiatrów i w związku z tym problemów związanych z małym rozmiarem.

Paziu: ja obecnie korzystam z Forsaga 360cm ale zapewne wiesz, że ten model jest nie do ruszenia przez jedną osobę i średnio nadaje się na szybkie wypady. Z jakości Forsaga jestem zadowolony dlatego nie miałem problemu z wyborem producenta.

Reasumując: wybrany model chyba jest najlepszym kompromisem jeśli chodzi o stosunek wagi do jakości i komfortu.

Puziu - 24-05-12, 19:48

Ja mam 320, 15min i jest na wodzie ;)
Fleku22 - 24-05-12, 20:28

witam mam takie oto pytanie jesli zalecana maksymalna moc silnika w pontonie wynosi 5 km to jak podczepie silnik 6 konny to wplynie w jakikolwiek sposób na pływanie pontonem? mam namysli jakies negatywne skutki
w.bujalski - 25-05-12, 11:53

Mój Forsage to 360cm długości i ponad 70kg wagi netto. Dlatego do wody w pojedynkę mógłbym go co najwyżej dotaszczyć. Ale kłopotliwy jest również rozmiar złożonego pontonu, dwie duże i ciężkie torby, które potrafią zająć całą przestrzeń bagażową w moim aucie. W przypadku jednodniowych wypadów taki ponton jest zbyt kłopotliwy. Co innego tydzień lub dwa. Komfort wędkowania jest wart odrobiny wysiłku. Już nie mogę się doczekać żeby sprawdzić jak daje radę dużo mniejszy Patriot.
w.bujalski - 26-05-12, 14:37

Fleku22:
Nie korzystałem nigdy z silników spalinowych ale wydaje mi się, że musisz zwrócić tylko uwagę na wagę napędu. Nie wydaje mi się żeby silnik o 1 koń silniejszy był dużo dużo cięższy.
Jeśli chodzi o siłę przenoszoną na pawęż to zawsze możesz "nie wciskać gazu do dechy".
Nie wiem jak sprawa wygląda od strony prawnej. Czy legalne jest korzystanie z silniejszy silników niż wymienione na tabliczce znamionowej?

remos - 22-06-12, 10:10

Witam wszystkich,

Czy można gdzieś w Warszawie lub okolicy zobaczyć pomacać :) PRO MARINE 360 FORSAGE ?

Pozdrawiam.
Remek

w.bujalski - 23-06-12, 14:40

Nie wiem ale korzystam właśnie z tego modelu więc w razie pytań wal śmiało.
Staszek - 25-06-12, 07:30

remos napisał/a:
Witam wszystkich,

Czy można gdzieś w Warszawie lub okolicy zobaczyć pomacać :) PRO MARINE 360 FORSAGE ?

Pozdrawiam.
Remek


Także mogę już coś na ten temat Ci napisać.
Ogólnie i w szczegółach:wart swojej ceny :mrgreen:

remos - 30-06-12, 14:44

Dzięki koledzy za odpowiedz, zastanawiam się czy kupić 320 czy 360 różnica w wadze spora, ale bagażnik mam też nie mały zastosowanie wędkarsko i rekreacja ze wskazaniem na spinning :cool: porównując na zdjęciach to 360 jest znacznie obszerniejszy w środku rodzinka to ja ok 120kg żonka z 50kg syn 60kg i pies 5kg :) jakieś sugestie?

Pozdrawiam

Remek

Staszek - 30-06-12, 15:33

Z psem i jego pazurkami to bym uważał.............
w.bujalski - 02-07-12, 10:40

Jeżeli jesteś przygotowany transportowo i jesteś gotowy trochę podźwigać przy wodowaniu (najwygodniej w trzy osoby, ale dwóch mężczyzn też da powoli radę) to bierz 360cm, bez zastanawiania. Z własnego doświadczenia powiem, że ten rozmiar jest dobry dla dwóch wędkujących osób, trzeci pasażer (nie wędkujący) powoduje już lekki tłok.

Za to zdecydowanie odradzam zakup wszelkich tekstyliów z Pro Marine (np. torby pod siedziska). Są skandalicznej jakości. Normalnie rozrywają się w rękach a co dopiero po włożeniu bagaży.
Co gorsza, tej samej jakości jest też torba transportowa na silnik. Mi urwała się plastikowa część uchwytu podczas transportu i silnik spadł na ziemię przez co miałem dodatkowe wydatki przy naprawie, a jeszcze w opisie towaru na stronie jest napisane "Zabezpiecz silnik podczas transportu i przechowywania!", nie polecam!

Natomiast pontony mają super, chyba najlepszy stosunek jakości do ceny!

Janek300 - 18-07-12, 21:50

Cześć,

Chciałbym zapytać czy możliwe jest płynięcie w pojedynkę, pod prąd, na wiosłach, na rzece wielkości Bugu, przy średnich i niskich stanach wody? Ile kilometrów tak można pokonać zanim padnie się na twarz?
Czy na tak dużą rzekę jest jakaś minimalna wyporność i długość pontonu?

laskika28 - 01-08-12, 23:20

Cześć, mam pytanie czy pod podłogę pontonu (dokładnie pm patriot) dostaje się woda ? :roll:
w.bujalski - 02-08-12, 11:59

Tak.
darks86 - 27-08-12, 10:58

Witam.

Niedawno kupiłem używany ponton Pasat 4K, wersja czarna. Jeśli chodzi o szczelność, to wszystko jest ok. Ponton ma jednak swoje lata, był umiarkowanie używany, więc wypadałoby trochę o niego zadbać. Ławeczkę dorobiłem, dzisiaj idę po sklejkę na podłogę, ciężarki w planach. Jednak...

Chciałbym poprawić te zabezpieczenia klejem wzdłuż tych 8 pasków, które sklejają komory. Same paski trzymają się ok, a gdyby coś miało się dziać, to mam klej "wulkanizacyjny". Nie wiem jednak jakim klejem / substancją pociągnąć pędzlem te paski od zewnątrz. Widać, że fabryczny "klej" nadal ładnie zabezpiecza połączenie tego "paska" z gumą, ale w kilku miejscach (głównie podłoga) wytarł się. Poprzednik pociągnął to prawdopodobnie butaprenem, ale ten bardzo szybko się złuszcza.

Prawdę mówiąc nie wiem nawet czy mój ponton to jednak guma, czy coś pokroju hypalonu (w dotyku nie przypomina mi to gumy - raczej śliskie PCV), a od tego zależy czym powinno się to przesmarować.

Z góry dzięki za wszelkie porady.

papi - 01-09-12, 08:29

witam serdecznie
koledzy mam prośbę o poradę i z góry za nią dziękuje.
mam zamiar kupić ponton i silnik elektryczny. jest to mój pierwszy kontakt z tematem pontonów i nie chciałbym wtopić a szczególnie bo koszty zakupu są dla mnie bardzo duże. dlatego proszę o poradę o pomoc. akwen na którym chce pływać,łowić jest dość spory bo jest to zalew kamieński i przybrzeżne strefy morza (belona, troć). to moje planowane wybory;

Haswing Osapian 40Lbs + Akumulator KM100Ah ACID + Ładowarka MW8A
http://www.mc-sklep.pl/ha...atis-p-525.html

ponton X-BOAT model X-290
http://www.x-boat.eu/inde...110&produkt=470



może macie jakieś inne propozycje?
serdecznie dziękuje za każdą poradę,bo ja jestem zupełnie zielony w tym temacie.
pozdrawiam

darks86 - 04-09-12, 22:01

Informacja dla potomnych, wpadłem na to metodą prób i błędów.

Pontony Stomilowskie wykonane z czegoś, co ani nie jest typową gumą ani PVC jak w Kolibri, z powodzeniem klei poliuretanowy klej do butów firmy Dragon (pomarańczowo biała tubka). Co istotne - nie trzeba wybitnie sztywno przestrzegać procesu klejenia - działa również gdy nie ma możliwości aby obie strony klejonego elementu "przeschły". Docisk na 12-24h i naprawdę dobrze trzyma. Pełną wytrzymałość uzyskuje po 2-3 dniach, chociaż pływałem już jakieś 16h od sklejenia i miejsce dalej trzyma jak trzeba.

Dla porównania klej wulkanizacyjny (np. Technicqll), Butapren itd. nie zdawały rezultatu - szew odchodził jak naklejka.

Koszt kleju to 4,5 zł (bodajże w Tesco).

PS> Paski w sandałach też tym wkleiłem i latam kolejny miesiąc ;)

PS>2. Dorwałem w międzyczasie Bostik 113 M Transprene. Jakie będą efekty - dopiszę.

R_A_P_A - 06-09-12, 21:06

[quote="papi"]witam serdecznie
koledzy mam prośbę o poradę i z góry za nią dziękuje.
mam zamiar kupić ponton i silnik elektryczny. jest to mój pierwszy kontakt z tematem pontonów i nie chciałbym wtopić a szczególnie bo koszty zakupu są dla mnie bardzo duże. dlatego proszę o poradę o pomoc. akwen na którym chce pływać,łowić jest dość spory bo jest to zalew kamieński i przybrzeżne strefy morza (belona, troć). to moje planowane wybory;

Haswing Osapian 40Lbs + Akumulator KM100Ah ACID + Ładowarka MW8A
http://www.mc-sklep.pl/ha...atis-p-525.html

ponton X-BOAT model X-290
http://www.x-boat.eu/inde...110&produkt=470

witam X-BOAT jest OK posiadam taki tylko 380 i nie mogę powiedzieć złego słowa jakośc jest dobra mogę polecić .Teraz mam pytanie odnośnie zaworu w pawęży czy pływać z otwartym czy zamkniętym ? takie proste że aż się można uśmiać a jednak ?

MaSsAcReR - 11-09-12, 01:25

Jesli na morze to imho tylko silnik spalinowy i ponton powyzej 3m. W razie duzej fali, naglej zmiany pogody na takim silniczku elektrycznym zajmie to wieki zanim dostaniemy sie do brzegu, a wyplyniecie na tak wielka wode to naprawde potezny zywiol.

Zawor oczywiscie zamkniety, otwiera sie go tylko po to zeby po wedkowaniu zlac wode z pontonu, ktora nagromadzila sie podczas polowow.

Siszunia - 07-05-13, 08:37
Temat postu: Zakup Nowego Pontonu - prośba o pomoc
Witam
Chcę zakupić po 15 latach wędkowania ponton cena około 2 tyś. złotych.
Dlaczego ponton nie łódka - bardziej mobilny mi się wydaje.
Wymagania 2 osoby + silnik elektryczny w 80 % jeziora.

Z tego co czytałem musi mieć podłogę z sklejki wodoodpornej albo aluminiowo - sklejkową stawiam na aluminiowo - sklejkową.

Długość z tego co czytałem do mobilny jest lepszy 3,20 m ale proszę o rady jeśli się mylę ale tak aby jedna osoba mogła go zwodować?

na pewno min. 3 komory, jakieś uchwyty na wędki, rozkładane deski itp.

Proszę o jakieś porady w tym temacie jakiś producent , model , Nowy/Używany (nowy tańszy) ( używany lepszy )??

Pozdrawiam
M.K

kismet75 - 07-05-13, 14:35

Witam proponuję się rozejrzeć za kolibri km260pp lub pro marine 320 .Osobiście posiadam ponton kolibri ale ogólnie oba są wytrzymałe i dobre.
SławomirJ - 07-05-13, 18:40
Temat postu: Re: Zakup Nowego Pontonu - prośba o pomoc
Siszunia napisał/a:
Witam
Chcę zakupić po 15 latach wędkowania ponton cena około 2 tyś. złotych.
Dlaczego ponton nie łódka - bardziej mobilny mi się wydaje.
Wymagania 2 osoby + silnik elektryczny w 80 % jeziora.

Z tego co czytałem musi mieć podłogę z sklejki wodoodpornej albo aluminiowo - sklejkową stawiam na aluminiowo - sklejkową.

Długość z tego co czytałem do mobilny jest lepszy 3,20 m ale proszę o rady jeśli się mylę ale tak aby jedna osoba mogła go zwodować?

na pewno min. 3 komory, jakieś uchwyty na wędki, rozkładane deski itp.

Proszę o jakieś porady w tym temacie jakiś producent , model , Nowy/Używany (nowy tańszy) ( używany lepszy )??

Pozdrawiam
M.K



Witam.

Z czystym sumieniem mogę Ci polecić ten ponton.

http://allegro.pl/profesj...3221691640.html

Rafał Mazur - 08-05-13, 00:03

Witam, to co zaproponował SławomirJ wygląda całkiem nieźle.
Wymiary, ciężar, sztywna podłoga aluminiowa no i za fajne pieniądze.
Jedyne co mi nie gra to jeden pokrowiec – normalnie przy takich pontonach pokład i reszta „żelastwa” jest osobno a sam ponton w drugiej torbie. W dwóch paczkach po prostu jest łatwiej nosić.
No ale w końcu można uszyć 2 pokrowiec samemu.
Pamiętaj jednak, że w takich pontonach istotna jest grubość powłoki. Ona stanowi o wytrzymałości.
Niestety czym powłoka grubsza tym ponton cięższy.
W tym przypadku ciężar całkowity =45kg trochę mnie nie przekonuje, bo tej wielkości pontony z dobrego materiału powinny ważyć ok. 60kg.
Nie dopatrzyłem się też warunków gwarancji. Ja w swoim mam 5 lat.

Potwierdzam, taki ponton jest wystarczający dla dwóch osób i wygodny do przewozu.
Sam mam 320 „Info-media” (ok. 60kg) i daję radę w pojedynkę go złożyć i zwodować.
Ostatnio dokupiłem kółka i życie stało się jeszcze prostsze – polecam na przyszłość.

Z akumulatorem nie przesadzaj – max 100Ah i raczej gel (ok. 30kg), co do silnika… wszystko zależy o tego ile zamierzasz przeznaczyć na zakup. Ja jeżdżę na minnkocie endurze 40 i w zupełności mi to wystarcza do tej długości.
Do tego pamiętaj o środkach ratunkowych i oczywiście o rejestracji

Mariusz1 - 05-06-13, 16:50

Witam
Chcę kupić ponton i zastanawiam się nad tym modelem:
X-PLODER "FISHER 310" NO BRAND:
http://www.decathlon.pl/x...id_8215386.html nie znam się na takim sprzęcie, możecie napisać mi czy warto w niego inwestować, oraz szacunkowo ile latek może posłużyć. Głównie chodzi mi o wędkowanie na stawach. Ewentualnie co polecicie do kwoty 1000zł.

Staszek - 05-06-13, 17:07

Mam ponton od dwóch sezonów. To fajna rzecz ale jest jedno ale : samo rozkładanie i składanie to nie problem - 30 minut i jestem na wodzie. Problemem jest składanie go i wkładanie do samochodu. jeżeli wkładamy suchy na tylnią kanapę to ok. ale wiele razy musiałem go składać w deszczu , obłoconego. Nie muszę pisać jak wyglądało wnętrze samochodu .....
Teraz mam go na przyczepce, samo wodowanie to góra 5 minut , no, z echem, silnikiem, akumulatorem to 10 i na wodę. Spływam - szybko na przyczepkę , mocowanie i w drogę.
Ponton jest stabilniejszy, ma mniejsze zanurzenie i na przyczepce to rzadziej składany , rozkładany więc nie ma załamań gumy . Same zalety .
Ale z przyczepką .

Staszek - 05-06-13, 17:08

Mariusz1 napisał/a:
Witam
Chcę kupić ponton i zastanawiam się nad tym modelem:
X-PLODER "FISHER 310" NO BRAND:
http://www.decathlon.pl/x...id_8215386.html nie znam się na takim sprzęcie, możecie napisać mi czy warto w niego inwestować, oraz szacunkowo ile latek może posłużyć. Głównie chodzi mi o wędkowanie na stawach. Ewentualnie co polecicie do kwoty 1000zł.

Niestety ale dobra guma to bezpieczeństwo .
trudno będzie Ci w tej kwocie znaleźć coś rozsądnego

Mariusz1 - 05-06-13, 20:11

A z drugiej beczki czy wystarczy zarejestrować tylko ponton aby łapać ryby z niego czy jeszcze coś gdzie indziej trzeba też załatwiać. Czy rejestracja jest ważna tylko rok?

A co sądzicie o tym modelu KFD 200 http://www.best-sonar.pl/model-kfd-200.html

Staszek - 05-06-13, 20:57

mam Proscan Marine , model Forsake 360 .
powiem jedno -dobry wybór.
Co do pytania o rejestracje - wystarczy zarejestrować raz i jest to bezterminowo .

Robek - 25-10-13, 20:23

Gdzie kupiłeś ten ponton ? Jest u nas sklep, gdzie można go obejrzeć, czy brałeś wysyłkowo ? Jak z używaniem przy niskich temperaturach ? Wygląda na to, że będę pływał do końca grudnia i nie wiem, jak z rozkładaniem podłogi, podobno ciężka sprawa ?
Mariusz1 - 26-10-13, 20:32

Ja np. kupiłem BARKA przez Internet jest rewelacyjny, co do niskich temperatur nie ma problemu za wyjątkiem złożenia go po wszystkim jest sztywny.
MaSsAcReR - 27-10-13, 14:10

Robek napisał/a:
Jak z używaniem przy niskich temperaturach ? Wygląda na to, że będę pływał do końca grudnia i nie wiem, jak z rozkładaniem podłogi, podobno ciężka sprawa ?

Powiem Ci tak: To akurat jest zwiazane nie tyle z firma pontonu, co z uzytym materialem. Tak wiec niewazne czy kupisz pro marine, kolibri czy yamahe. Pontony z pvc po prostu sztywnieja w niskich temperaturach i skladanie i rozkladanie staje sie wtedy koszmarem. Oczywiscie da sie to zrobic ale sporo sie trzeba przy tym naklac :) Ja tez plywam duzo jesienia (ganiam za sandaczem) takze na bazie doswiadczenia powiem Ci, ze po zeszlym sezonie sprzedalem swoj ponton ze sztywna podloga i kupilem z airmata. Jestem zadowolony z tego rozwiazania, bo po pierwsze, ponton jest sporo lzejszy wiec nie szarpie sie z nim az tak bardzo (najczesciej plywam sam) po drugie po lowieniu, spuszczam tylko powietrze i zwijam wszystko w rulon i do wora :) Minusem jest koniecznosc zakupu pompki do pompowania airmaty. W kazdym razie komfort jest o niebo lepszy niz jak musialem wciskac zgrabiale palce pod zesztywniale komory zeby zalozyc ten profil usztywniajacy. Mozesz mi uwierzyc ze komfort rozkladania moze skutecznie zniechecic do wedkowania po kilku wypadach :)

Robek - 29-10-13, 18:35

Ciężka sprawa, będę pływał w dwójkę, sporo sprzętu, łowię stojąc, trochę się tej maty boję ;) , nie wiem co gorsze. Najgorsze, że nie mam porównania, nie mam w okolicy sklepu, gdzie można sobie sprzęt dokładnie obejrzeć.
MaSsAcReR - 05-11-13, 16:24

Robek napisał/a:
trochę się tej maty boję

Tez sie troche balem, bo podobnie jak Ty, wszelkie informacjem ialem tylko i wylacznie z neta. Na macie mozna smialo stac i jest ona w pelni sztywna i stabilna. Warunkiem jest jednak napompowanie jej do wysokiego cisnienia (0.8 bar) Do tego trzeba miec specjalna pompke co rowniez jest wydatkiem rzedu kilkuset zl. Jednak moim zdaniem to co dostajemy w zamian, czyli komfrot, wygode i czas, jest tego warte. Dzisiaj po przejsciu przygod z kilkoma pontonami powiem tak, ze tylko posiadanie przyczepki skloniloby mnie do kupna pontonu z podloga plytowa. Wtedy oczywiscie wozilbym caly zestaw gotowy nad wode. Inaczej tylko air mata :)

tomeksojer - 26-01-14, 11:55

witam mam zamiar kupić ponton 4 m zastanawiam się nad trzem markami BUSH, WATS, HONDA wiem że Honda jest droższa od dwóch wymienionych marek o 1000 zł lecz jak by była warta swojej ceny to mogę dołożyć, chyba że zaproponujecie coś innego czego nie wymieniłem. Na temat Busha i Hondy trochę poczytałem natomiast o pontonach WATS poza tym że są produkowane w Polsce to nic nie wiem. Proszę o pomoc.
drawa - 14-02-14, 20:58

Prosze o opinie. Prosze byłych lub obecnych uzytkowników Ponton Seahawk 4 Set 351 x 145 x 48 cm INTEX 68351 o opinie o tym sprzęcie.
Mariu - 16-03-14, 21:04

tomeksojer napisał/a:
witam mam zamiar kupić ponton 4 m zastanawiam się nad trzem markami BUSH, WATS, HONDA wiem że Honda jest droższa od dwóch wymienionych marek o 1000 zł lecz jak by była warta swojej ceny to mogę dołożyć, chyba że zaproponujecie coś innego czego nie wymieniłem. Na temat Busha i Hondy trochę poczytałem natomiast o pontonach WATS poza tym że są produkowane w Polsce to nic nie wiem. Proszę o pomoc.

Ponton BUSH KAIMAN K - 285 mam od ponad 7 lat. Nie ma żadnych z nim problemów. Wydlądem i funkcjonalnością jak nowy. Znajomemu w ubiegłym roku większy pogryzł szczór i w Toxareksie go ładnie naprawili. Ogólnie polecam. Hondy nie znam ale po co przeplacać

xym82 - 05-04-14, 13:29
Temat postu: ponton do wywózki,nęcenia itp.
Witam,chciałbym ,kupić ponton ,który służyłby mi tylko do wywózki,nęcenia ,zbadania dna,gruntu itp. Nie chcę wydawać majątku,bo nie będę z niego łowił. Jak myślicie,wystarczyłby taki zwykły ponton jednoosobowy "z marketu"?
suhhar - 05-04-14, 18:11

do pierwszego wbicia haka jak najbardziej ale jak zrobisz dziure to masakra rwie sie to ze mozesz nie zdarzyc do brzegu doplynąc. Jak juz to szukaj uzywanego kolibri.
drawa - 08-04-14, 19:03

xym82 napisał/a:
Jak myślicie,wystarczyłby taki zwykły ponton jednoosobowy "z marketu"?
w zupełności :grin: Jednak brałbym wiekszy dwuosobowy- bedzie dla Ciebie i dla rodziny jako ponton plazowy . a radości będzie co nie miara :mrgreen: :lol:
hipcio123 - 25-04-14, 13:56

witam, zakupiłem ponton bestway voyager 500, brakuje mi tylko 2 korków, jest to popularny model więc jeżeli ktoś wie ile średnica takiego koreczka wynosi, to bardzo byłbym wdzieczny za odpowiedz. pozdrawiam! (ps. nie piszcie, zebym zmierzył, poniewaznie mam mozliwosci dostepu do pontoonu w tym momencie) :evil:
drawa - 25-04-14, 22:00

JAK PONTON POPULARNY to i zawór typowy . Patrz zawór bostoński :idea:
Damianxtx - 03-05-14, 18:17

Interesuje mnie ponton w granicach 600-700zł max. Ponton najlepiej żeby był 2 osobowy. Czy w tej cenie da się kupić możliwego?
MaSsAcReR - 04-05-14, 03:34

za 700 zl przy odrobinie szczescia moze uda Ci sie trafic cos uzywanego ppkroju kolibri. Z nowych za te cene tylko ceraciaki. Mozesz ew dozbierac pare stowek i kupic cos porzadnego i miec na lata
rogal - 06-06-14, 15:32

Witam, po przeczytaniu 55 stron, przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, plusów i minusów , wybór padł na ponton Elling N 270. Pontonik identiko jak Kolibri, polemizował bym ze nie tej samej firmy a logo inne ;] . W niedziele 1 wodowanie nad Odra wiec napisze coś więcej, ale 1 odczucia co do pontonu i całego zestawu który otrzymałem w komplecie po prostu bajka :) Pozdrawiam.
drawa - 15-06-14, 06:14

chyba popłynął jeden most za daleko :mrgreen: albo spalił sie jak meteoryt :razz: :?:
shaman1111 - 07-07-14, 08:21

Witam,
zastanawiam się nad zakupem tego pontonu
http://allegro.pl/ponton-...4366082799.html - głównie do wywózek zestawów oraz spinningowania jesienią.
Jednak mam ku niemu pewne obiekcje, według mnie siedziska są zbyt oddalone od miejsca łączenia wioseł z pontonem i wydaje mi się, że czynność wiosłowania będzie niekomfortowa.
Ma ktoś może taki ponton, lub podobny i jest w stanie mi odpowiedzieć? Z góry dzięki

suhhar - 07-07-14, 19:37

siema mam kolibri 280 to prawie to samo masz racje wioslowanie nie komfortowe ja wywalilem te laweczki, klade deski na burcie normalnie dasz rade plywac tylko siedzac przy czesci dziobowej bo tak obijasz sobie kolanka. Jak masz zamiar lowic we 2 osoby kup minimum 3m dla mnie samego 2.8m wsam raz.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group