Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

Przynęty sztuczne - Pudełko spiningisty.

cysiu - 03-01-07, 23:04
Temat postu: Pudełko spiningisty.
Dużo piszecie o przynętach na szczupaka. Jakie blachy, woblery, gumy itd posiadasz w swoim pudełku gdy wybierasz się na zębatego ze spinem w ręku :?: Planuję skompletować sobie taki niezbędnik na szczupaka. Macie jakąś przynętę od której warto zacząć, w miarę łatwą w prowadzeniu itd. :?: Przeczytałem że na początek najlepiej jest kupić po kilka przynęt z każdego rodzaju. Tak więc jakie błystki, gumki, wobki na początek :?: Może macie jakieś pewniaki :?:
keri - 03-01-07, 23:25

cysiu napisał/a:
Może macie jakieś pewniaki :?:
Z tymi pewniakami to jest tak że na jednym łowisku dana przynęta jest kilerem a na innym nic w nią nie puknie.
Co do przynęt szczupakowych na na pewno najlepsze na początek będą gumy /ripery,twistery/ 7-8 cm w kolorach biały z czarnym grzbietem i np niebieskim są to chyba najbardziej uniwersalne zestawienia kolorów gum na szczupłego.
Warto mieć jeszcze do tych gum główki jigowe nie doradzę Ci wagi bo nie wiem gdzie będziesz wędkował. Wielkości na pewno doradzą Ci w dobrym sklepie :wink:
Warto mieć parę błystek obrotowych w rozmiarze 3-4
No i wydaje mi się że standardy jak błystki wahadłowe typu Gnom, Alga, Mors też warto do tego pudełka włożyć.
Co do woblerów to na początek dał by se spokój i obławiał głównie gumami.
Do sezonu na szczupaka masz jeszcze mnóstwo czasu tak więc na pewno zdążysz odpowiednie przynęty, po za tym na naszym forum jest cała masa o przynętach na szczupaka.
Powodzenia :cool:

Lesio - 04-01-07, 12:10

Moimi pewniakami na szczupaka są rippery Manns'a - 8 i 10 cm, perłowe (także perłowe z brokatem) z czarnym grzbietem. 8 cm stosuję rzadziej - więcej łowię na niego okoni, czasem sandaczy, niz szczupaków. 10 cm może sie wydawać duży, ale zapewniam, że nie jest - złowiłem na niego b.dużo niewymiarowych szczupaków. Mannsy zapewniają świetną pracę przynęty, gdyż pracuje nie tylko ogonek, ale cała przynęta kolebie się na boki - trzeba tylko dobrać wagę główki do głebokości łowiska. Tymi mannsami łowiłem od b.przejrzystych, po b.mętne wody i sprawdzały się wszędzie. Ripperów innych firm nie stosuję. Polecam także woblery o naruralnym ubarwieniu - salmo perch w kolorze okonia i płoci - 8 cm DR lub na głębokich łowiskach - SDR. Na płytkie i mocno zarośnięte zbiorniki polecam pękate woblery z grzechotką od 6,5-8,5 cm. Kiedyś miałem taki produkcji radzieckiej, który okleiłem srebrnym pazłotkiem od papierosów, na który mój ojciec złowił masę ładnych szczupaków. Teraz na allegro można kupić podobne, srebrzyste w cenie 5 zł/szt.
Zapomniałem o jeszcze jednej przynęcie, kiedyś, gdy łowiłem na stawach potorfowych nie było lepszej przynęty niż obrotówka 3' - czarna w żółte kropki.

wobler129 - 04-01-07, 14:06

Moimi przynętami na szczupaka - a rzadko go łowię jakoś mi nie podpasował, nie wiem czemu, ale nie lubię go łowić za bardzo :???: - są rippery i kopyta oraz płyciutkowchodzące woblery. Z gumek mogę polecić Mann's Predotor i dwukolorowe i zwykłe - wiele kolorów i parę wielkości :wink: , Mann's Swimmin Grub - też są fajne kolory i rozmiary oraz Mann's Ripper - jak wyżej i kolory i rozmiary :cool: One mi się najbardziej upodobały. Do tego baaardzo leciutkie główki z długimi, ostrymi i mocnymi hakami - raz straciłem dużego szczupaka poprzez kupienie badziwnej główki i teraz kupuję znanych i cenionych a oczywiste, że zarazem droższych firm główek. Tak samo kotwice w wobkach wybieram te droższe i mocniejsze. :wink:
Papinos - 04-01-07, 21:22

Lesio napisał/a:
Moimi pewniakami na szczupaka są rippery Manns'a - 8 i 10 cm, perłowe (także perłowe z brokatem) z czarnym grzbietem.

mysle że nie tylko u Ciebie ,gumka która jest na foto to killer na szczupłego , oprócz takich uzywam jeszcze z tej seri białego brzuszka i czernego grzbiecika RELAX 7 cm biało czarny z zaczerwienionym łebkiem

tomek1 - 04-01-07, 22:12

Papinos napisał/a:
z tej seri białego brzuszka i czernego grzbiecika RELAX 7 cm biało czarny z zaczerwienionym łebkiem


Ostatnia ryba roku

http://haczyk.pl/forum/vi...er=asc&start=30

właśnie na takiego tylko że na bocznym troku :wink:

karliczek79 - 05-01-07, 13:45

Polecam wszystkie gumeczki przed wyprawą wrzucić do naczynia z gorącą wodą guma robi się bardziej miękka i rewelacyjnie pracuje a ripper ze zdjęcia to także mój killer-pozdrawiam wszystkich wędkarzy
Papinos - 05-01-07, 15:14

tomek1 napisał/a:
właśnie na takiego tylko że na bocznym troku

oto własnie dowód na jego skuteczność :mrgreen: przez grudzień wszystkie szczupaki jakie złapałem a było ich 5, padły na takiego relax'a :wink:

cysiu - 05-01-07, 18:43

Jak prowadzić taką przynętę :?:
Papinos - 05-01-07, 19:01

cysiu napisał/a:
Jak prowadzić taką przynętę

jeżeli chodzi Ci o tą ze zdjęcia to masz tyle możliwości że każdy spiningista mógł by opisać tobie inną i gwarantuje ,że pozostało by jeszcze wiele nieopisanych ponieważ metod jest masakrycznie dużo :wink: opiszę kilka najpowszechniejszych i według mnie najskuteczniejszych do tego rodzaju przynęty .
1.przynete prowadzisz równomiernie no rzut na innych głębokościach (równa prędkość zwijania bez ruchów szczytówką)
2.przynete prowadzisz co rzut na innej głębokości w równym tęmpie co 5 sekund podszarpując szczytówką (nie przestając kręcić )
3.pozwalasz przynęcie po rzucie swobodnie opaść na dno i podszarpujesz równomiernie wybierając luz z żyłki ,co około 7 sekund
:wink:
jeżeli chodzi o takie przynęty na troku to całkiem inna baja ale o tym napisza pewnie trokowcy :grin:

Homegeon - 05-01-07, 19:17

niewiem czy coś tym jest ale na ripery relaksa zadko kiedy cos lowilem, w lato odkrylem manns`y i od tamtej pory w moim pudełku zawsze nosze przedatory mannsa 3" perłowe z czerwonym grzbietem mój szczupakowy kiler!!

wogóle to nie lubie relaxa są zrobione z miekkiego silikonu i nawet pzy wolnym zwijaniu plecionki korpus mocno kolebie sie na boki, zaś manns`y są zrobione ze zdecydowanie mocniejszej gumy i bardziej pracują ogonkiem niż korpusem :wink: :D

moze cos w tym jest :twisted: :twisted:

Papinos - 05-01-07, 20:43

Homegeon napisał/a:
manns`y są zrobione ze zdecydowanie mocniejszej gumy i bardziej pracują ogonkiem niż korpusem

to prawda ,ale jak widzisz ryby dokonują ostatecznej weryfikacji :mrgreen:

cysiu - 28-01-07, 22:15

Mam takie oto łowisko: staw, głębokość około 2m, zarośnięty. Ryba oczywiście szczupak. Na co najlepiej w takim stawie łowić :?: Jeśli byłby to Mann`s 10 cm to jaka dobrać do niego główkę :? :Dodam jeszcze że wędka ma cw. od 10 gram i dobrze by było żeby przynęte jak najwolniej prowadzić. I jeszcze rozmiar haczyka, producent zaleca 5/0, ale taka główka waży z 15 g :!: :wink: Najlepiej napiszcie jak łowicie.
Interesuje mnie zakup tych ripperów w większej ilości. Sklepik fishing markt jest chyba ok prawda :?:

Homegeon - 29-01-07, 00:49

@cysiu

waga glowki zalezy od jej obciążnia.jesli hak jest duzy 5/0 i wiecej to nie znaczy ze ma jedną i tylko dużą gramature ;) hak 5/0 moze miec glowke 5g jak i 25g

do takiego lowiska polece ci 5/0 3-5g w sklepie wędkarskim spokojnie powinienes takie haki dostać

co do mans`ow to predatory3 mi się najlepiej sprawdzily przy szczupaku ;)

shogun_zag - 29-01-07, 18:22

"A wracając do tematu" :cool:
cysiu - 08-02-07, 19:04

Tak sobie pochodziłem po sklepach i normalnie urwanie głowy z tymi przynętami jest :lol: Trzeba będzie coś w końcu wybrać. Myślę że najrozsądniejsze będzie kupienie na początek kilk różnych przynęt, aby sprawdzić co i jak. Na razie nie będę robił zakupów w stylu: np. 10 takich gum, 5 takich błystek, bo ni wiem jak sie sprawdza na moim łowisku. Puki co w swoich zbiorach odnalazłem kilka wachadłówke, ale szczerze powiedziawszy to nie mam do nich za grosz zaufania :lol: , mam jeszcze kilka obrotóweczek, jakieś ripperki no name :wink: i woblerka rapalkę takiego okonka 4 cm.
jeux - 08-02-07, 19:24

zaczym zaczniesz kupować co kolwiek musisz się określić jakie ryby chciał byś łowić na co się nastawiasz poźniej zacznij podglądać wędkarzy i podpytywać się ,zawsze jakieś tam rozeznanie zrobisz,reszta to juz twój własny wybór .
Bartosz - 08-02-07, 20:35

... a za tydzień będziesz miał PUDŁO a nie skromne pudełko przynęt... :mrgreen: :cool:
magnum666 - 01-10-07, 17:28
Temat postu: Przechowywanie przynęt Gumowych
Czy znany jest jakiś sposób przechowywania przynęt gumowych, w taki sposób aby nie traciły swoich pierwotnych barw??
opaczo - 01-10-07, 18:15

ja znam jeden sposób mianowicie - trzymanie gum w tej samej barwie w osobnej przegródce niż te z innymi barwami .
daniel zarzecki - 01-10-07, 18:18

najlepsze są zdecydowanie torebki strunowe. Od dawna są u mnie numerem jeden.
magnum666 - 01-10-07, 18:45

opaczo napisał/a:
ja znam jeden sposób mianowicie - trzymanie gum w tej samej barwie w osobnej przegródce niż te z innymi barwami .


To akurat jest motyw ogólnie znany, zapobiegający przebarwieniom przynęt gumowych.
A chodzi o to aby gumki nie traciły swoich kolorów. Żeby gumki perłowe nadal pozostały perłowe a nie pożółkłe .... mimo przechowywania w przegródce z gumkami dokładnie tego samego koloru i typu!

wobler129 - 01-10-07, 19:21

magnum666 a może pudełeczko wyłożone jakąś ściółką, pianką itp i gumy z hakami powbijane jedna obok drugiej? A te bez główek tak jak kolega mówił
daniel zarzecki napisał/a:
najlepsze są zdecydowanie torebki strunowe. Od dawna są u mnie numerem jeden.

Turbo - 01-10-07, 19:55

Piszecie że gumy niezawodne a nikt nie dodał że guma dla początkującego to nie najlepszy temat bo nie stawia takiego oporu jak np. obrotówka ! Gumą trzeba umieć łowić .

Dla mnie numerem jeden są mepsy od 2 do 5 . agila 2 z chwostem w tym sezonie to HIT ...
potem woblerki w kolorkach naturalnych ukleja lub płoć ew. okoń ....
Z gum to żółte twistery 11cm i białe <- niezawodne


uważam że ludzie przesadzają z ilością wzorów gumek kolorów itd itp . Założe sie że gdyby pod ryj tej samej ryby dać 10 różnych gum i tak by wzieła !


Typowy niezbędnik ? 3 blaszki , 3 woblery , 4 gumy nic wiecej nie trzeba bo bedziesz częściej zmieniał przynety niż łowił !!!!!!!!!!!

opaczo - 01-10-07, 20:52

magnum666 napisał/a:
Żeby gumki perłowe nadal pozostały perłowe a nie pożółkłe .... mimo przechowywania w przegródce z gumkami dokładnie tego samego koloru i typu!
magnum sory - niezrozumiałem Cię na początku . Mnie się to wogule nieprzydaża ponieważ mnóstwo gum potrafie urwać w ciagu kilku - kilkunastu dni :cool:
Wojciech - 01-10-07, 21:15

Drogi Turbonie zgadzam sie z twoją wypowiedzią
ja nie raz miałem taka sytuacje ze okonie brały akurat na taki kolor gumki a nie inny (i żaden inny )
co do woblerów i blaszek to 25% moich przyłowów

Drogi Opaczo nie wiem jak ty ale ja w większości gumy(twistery) tarce poprzez obgryzanie ogonków przez okonie a nie jak ty poprzez krzyżowanie :D

magnum666 - 02-10-07, 18:09

A propos Gumowych przynęt, obgryzania ogonków itp.
Moje połowy w 99% to szczupaki. Niestety żadna Guma nie przeżywa więcej niż 2 ataki szczupaka. Stosowałem też rattliny Rapalki ale to już zupełnie inne łowienie.
Znacie jakąś trwalszą przynętę, którą można Jiggować równie agresywnie jak Gumą?

Turbo - 03-10-07, 03:49

Cytat:
Znacie jakąś trwalszą przynętę, którą można Jiggować równie agresywnie jak Gumą?


Kogut i wahadełko :cool:

Robal - 09-10-07, 16:07

Mój asortyment przynęt spinningowych wygląda tak:
1 ripper 7 cm uklejka
1 kopytko i 1 twisterek 4 cm żółte
1 twister 6 cm fiolet
2 gumy 7 cm nieuzbrojone jeszcze.

8 wahadełek
8 obrotówek

Woblery:
10 cm ukleja
8 cm ukleja jerk
7 cm jerk niebiesko-biały z czarnymi plamkami po bokach
5 cm czarno-żółto-biały z niebieskomi kropkami po bokach, w czasie bezruchu wynurza się na powierzchnię
6 cm cieniutki czarno-złoto-biały
5 cm pomarańczowo-żółty z szarymi paskami pionowymi po bokach

I pytanie:
Co jeszcze powinienem dokupić, czy brakuje mi jakiś przynęt łownych, znanych, jak tak to jakich? Konkretnie

keri - 09-10-07, 16:53

Robal napisał/a:
I pytanie:
Co jeszcze powinienem dokupić, czy brakuje mi jakiś przynęt łownych,
Dokup jeszcze z 20 kolorów kopytek, 60 twisterów, 30 obrotówek i z 50 woblerów to znajdziesz przynętę łowną.
Nie ma 100% łownych przynęt, sa jakieś przynęty standardowe które są w miarę "pewne" ale tylko na danym łowisku w danym okresie roku, miesiąca, dnia.
Zrób to co radzę każdemu początkującemu spinningiście; podglądaj innych, rozmawiaj z wędkarzami na łowisku no i próbuj.
Podglądaj wodę, co w niej pływa, na czym żerują ryby, jakiego typu narybek lub rozwinięta ryba/owad jest głównym pokarmem drapieżnika na Twoim łowisku.
Pododajesz to do kupy i wyjdzie Ci jakich przynęt należy używać.
Obserwój :cool:

Robal - 09-10-07, 17:46

keri napisał/a:
Dokup jeszcze z 20 kolorów kopytek, 60 twisterów, 30 obrotówek i z 50 woblerów to znajdziesz przynętę łowną.

To mi zajmie kilka dobrych lat :roll: :lol:
keri napisał/a:
Nie ma 100% łownych przynęt, sa jakieś przynęty standardowe które są w miarę "pewne" ale tylko na danym łowisku w danym okresie roku, miesiąca, dnia.

Łowię na Warcie i jeziorach, jak na razie z brzegu.
Chciałbym zaopatrzyć się na początku w kopyta, bo kiepsko to u mnie wygląda, a wierzę w łowność tych przynęt :wink:
Podajcie mi jakieś priorytety, które każdy spinningista powinien mieć!

Turbo - 10-10-07, 11:29

Robal masz już wszystko co musisz mieć !

Pomyśl logicznie ile ci zajmie czasu jak będziesz chciał połowić na to co masz (nie mówie o jednym żucie )

wobler129 - 10-10-07, 13:19

Turbo idąc na ryby nie łowi się każdą przynętą, tylko tymi ulubionymi i sprawdzonymi. A jak to nie skutkuje to kombinujemy i nie raz może Robalowi czegoś zabraknąć i nie odniesie sukcesu :grin:
Robal - 11-10-07, 15:30

wobler129 napisał/a:
i nie raz może Robalowi czegoś zabraknąć i nie odniesie sukcesu

Czego? Chce mieć wszystko, co mi będzie potrzebne do odniesienia sukcesu, czyli złowienie taaakiej ryby :lol:

Jakiej linki używacie?? Ja uważam, że moja plecionka 0,18 jest trochę za gruba i dlatego ryby mi nie biorą :roll: . Chyba zmienie, ne żyłke, albo chociaż na coś cieńszego

element52 - 11-10-07, 15:44

Robal napisał/a:
Jakiej linki używacie?? Ja uważam, że moja plecionka 0,18 jest trochę za gruba i dlatego ryby mi nie biorą :roll: . Chyba zmienie, ne żyłke, albo chociaż na coś cieńszego

Zależy w jakim miejscu łowisz i jakie ryby :lol: Ja używam żyłki 0,20 i z pewnością mi wystarcza. Moim zdaniem najlepsza do spinningu na szczupaki i sandacze :cool:

Lary - 11-10-07, 16:00

element52 napisał/a:
Ja używam żyłki 0,20 i z pewnością mi wystarcza. Moim zdaniem najlepsza do spinningu na szczupaki i sandacze
Długo byłem zwolennikiem żyłki aż nadszedł moment w którym zakupiłem plecionkę i od tego momentu używam już tylko i wyłącznie plecionki oczywiście jeśli chodzi o szczupaka i sandacza. Myślę że powinieneś pozostać przy plecionce. Co innego okoń tutaj obowiązkowo cienka żyłka.
Robal - 11-10-07, 16:00

element52 napisał/a:
Zależy w jakim miejscu łowisz i jakie ryby

Moja plecionka ma wytrzymałość coś koło 7 kg, a takich ryb się nie spodziewam na początku, ważne, żeby cokolwiek złowić :razz:
Plecionka jest bardziej zauważalna niż żyłka nie?

Lary - 11-10-07, 16:02

Robal napisał/a:
Moja plecionka ma wytrzymałość coś koło 7 kg, a takich ryb się nie spodziewam
Nigdy nie wiadomo na jaką rybę trafisz. :wink:
element52 - 11-10-07, 16:09

Robal napisał/a:
Moja plecionka ma wytrzymałość coś koło 7 kg, a takich ryb się nie spodziewam na początku, ważne, żeby cokolwiek złowić :razz:
Plecionka jest bardziej zauważalna niż żyłka nie?


Jak plecionka 0,18 ma wytrzymałosc 7kg to mało jak na plecionke. Nie trzeba takiej grubej plecionki, tak na szczupaki powinna wystarczyc Ci 0,12 jakiejś dobrej firmy (nie wiem jakiej firmy masz plecionke). Czy plecionka jest bardzej zauważalna niż żyłka :?: Raczej nie ma to znaczenia. Tylko że łowiąc plecionką lepiej czujesz brania ryb, ale bliżej zarzucisz tą 0,18 niż np żyłką 0,20 :cool:

Robal - 11-10-07, 16:10

Lary napisał/a:
Nigdy nie wiadomo na jaką rybę trafisz.

Wiem. Mój tata spinningował i nawet 10 centymetrowego okonka nie złowił :roll: :???: , ale to było 30 lat temu. A na spławiczek duże sandacze, leszcze... :shock: Może miał pecha w spinningu...

element52 - 11-10-07, 16:12

Robal napisał/a:
A na spławiczek duże sandacze, leszcze... :shock:

Te leszcze i sandacze na spławik, a co było na haku :roll:

Lary - 11-10-07, 16:42

element52 napisał/a:
Te leszcze i sandacze na spławik, a co było na haku
na haku mógł być biały, czrwony robak albo martwa rybka np.
element52 - 11-10-07, 16:46

Lary napisał/a:
na haku mógł być biały, czrwony robak albo martwa rybka np.


Acha :wink: Myślałem że sandacze i leszcze na robaka :lol:

Robal - 11-10-07, 16:46

element52 napisał/a:
(nie wiem jakiej firmy masz plecionke).

Sprawdziłem, Konger Kevlon, ale chyba 0,12mm i 9,00kg, nie ma napisane na pudełku.

element52 napisał/a:
Te leszcze i sandacze na spławik, a co było na haku

Sandacz - żywiec, a leszcze to robaki, czy kukurydza.
Ale wiesz, wtedy to było co innego niż teraz, chodzi o rybność, kłusownictwo, metody, sprzęt
Pozdr :wink:

element52 - 11-10-07, 16:55

Robal napisał/a:
Sprawdziłem, Konger Kevlon, ale chyba 0,12mm i 9,00kg, nie ma napisane na pudełku.

No to 0,18 i 7kg to wiedziałem ze mi cos nie pasuje, a 0,12 i 9kg to pasuje :wink:
Robal napisał/a:

Sandacz - żywiec, a leszcze to robaki, czy kukurydza.
Ale wiesz, wtedy to było co innego niż teraz, chodzi o rybność, kłusownictwo, metody, sprzęt
Pozdr :wink:

Wiem :grin:

tomik - 11-10-07, 17:07

a wracając do tematu...
jureklumen - 11-09-08, 19:17

A ja dla jaj powiesiłem na haku papierek od gumy do żucia , i o dziwo zahaczył sie leszczyk ale był malutki i darowałem my życie
roobson - 15-09-08, 15:18

a ja ostatnio chodziłem z kolegą za szczupłym albo za większym okoniem, kiedy zerwał swoja ulubioną obrotówkę założył od niechcenia wahadłówkę i o dziwo w 1h 3 szczupłe leżały już na brzegu co prawda dwóm brakło po kilka cm do wymiaru ale jeden miał 58 cm i od tamtej pory obaj przekonaliśmy sie do tej wahadłówki i ja i mój kolega ma ją w swoim pudełku. :grin:
tu dodaje zdjęcie tej wahadłówki

jeśli też ktoś używa takiej niech napisze jakie wyniki "na jego terenie"
Pozdrawiam!

Lord Konrad I - 15-09-08, 16:38

mam podobną, jeszcze oryginalna z PRL, z metką ;) będę musiał wypróbować, bo jeszcze nie miałem okazji :D
nightbird - 18-09-08, 13:07

w tym roku też przekonałem się do takiej wahadłówki :) pare szczupaków / sandacz a nawet boleń ;)
Grzes D. - 18-09-08, 19:10

To jest stary dobry GNOM. Pierwsza blacha jaka kupilem w zyciu to bylo wlasnie takie cos. Skuteczna zawsze i wszedzie. Gdyby nie to ze lubie gumy to bylby moj num 1 !!!
Bombek_007 - 07-02-09, 00:41
Temat postu: Szczupak i okoń
Które z tych przynęt - waszym zdaniem nadają się najlepiej na jezioro mulisto-piaszczyste o gł. 2.5 m zatoczki z wzdręgami , leszczami , dobre okonie (ławicami) dużo moczarki i trochę lilii wodnych jeśli chciałbym połowic szczupaka i okonia?
Jacek - 07-02-09, 00:54

Na obie te ryby obrotówki w rozmiarach 1-3, płytko schodzące woblerki i gumy na lekkich główkach, na szczupaka dodatkowo lżejsze wahadłowki (np rozmiar 2).
Trochę tego masz, więc nie będziesz miał problemu z dobraniem

orwon - 07-02-09, 02:17

Bombek_007 napisał/a:
dużo moczarki
Jeżeli użyjesz woblerów, obrotówek lub wahadłówek to licz się z tym że główną Twoją zdobyczą będzie ww. moczarka. Ja stawiam na gumy wszelkiej maści, nawet na główkach z antyzaczepem lub przynęty powierzchniowe. Weź także dosyć mocne wędzisko plus plecionka, aby wyszarpywać przynęty z zaczepów. Zdarzało mi się na takich łowiskach wyciągać wraz ze szczupakiem dwa razy tyle rogatka, grążeli i innego badziewia. Ew. Drop Shot.
adi1122spid - 07-02-09, 08:17

Ale jeśli znajdziesz sporo miejsca bez ziela to mozesz wyprobować woblerki.
A łowiąc okonie na paproszki licz się z braniami wzdręg :wink:

Tomek84dg - 12-04-09, 13:55

Panowie mam taki sprzet co o tym myslicie chdzoi mi o jezioro i lowienie z brzegu
Dzieki za opinie
Sprzet dostalem od kolegi dlatego pytam o opinie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group