Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

HydePark - Wasze zwierzaki

wobler129 - 23-10-06, 13:01
Temat postu: Wasze zwierzaki
W tym temacie możecie pisać jakie zwierzątka macie, a może jakie chcielibyście mieć. Możecie również je opisać :wink:

Ja mam króliczka miniaturkę. Wabi się Trusia. Jest koloru szaro - rudego. Mój króliczek jest bardzo fajny :grin:

yossi - 23-10-06, 13:23

Pies - cairn terrier. Z wyglądu przypomina miotłę. Z koloru wogóle nic nie przypomina. Uwielbia ryby w każdej postaci.
wobler129 - 23-10-06, 14:06

O już jest jedna odpowiedź :wink: Czekam na inne :grin:
P - 23-10-06, 14:06

Witam
Ja mam czarna kotke dachowca
Lubi ryby ale tylko oskrobane i usmazone :lol:
Jesli ktos smazy rybki w kuchni to nie wyjdzie z niej i bedzie tak dlugo miauczec az dostanie swoja porcje :lol:
Pozdrawiam

tomek1 - 23-10-06, 14:09

Ja ze zwierzątek to mam tylko płotki na żywca :lol: Ale bardzo się o nie troszczę bo są teraz na wagę złota :cool:
wobler129 - 23-10-06, 14:09

P napisał/a:
Lubi ryby ale tylko oskrobane i usmazone :lol:


To kotek nie dachowiec ale królowiec :lol:

P napisał/a:
Jesli ktos smazy rybki w kuchni to nie wyjdzie z niej i bedzie tak dlugo miauczec az dostanie swoja porcje


Zwierzaki mają swoje sposoby :smile:
To mój królik tylko jak się wejdzie do pokoju to gryzie pręty w klatce a klatka cała żarcia i codziennie jest głaskany i puszczany po pokoju, żeby rozprostował sobie nogi :wink:

wobler129 - 23-10-06, 14:12

tomek1 napisał/a:
Ja ze zwierzątek to mam tylko płotki na żywca :lol: Ale bardzo się o nie troszczę bo są teraz na wagę złota :cool:


hehe... A nie chciałbyś mieć jakiegoś zwierzaka ??? Ja bym chciał mieć psa. Jakiegoś większego nie malutkiego. Gdybym szedł na ryby to zabierałbym go z sobą :smile:

P - 23-10-06, 14:20

wobler129 napisał/a:
P napisał/a:
Lubi ryby ale tylko oskrobane i usmazone :lol:


To kotek nie dachowiec ale królowiec :lol:


Tak sie skubaniec nauczyl

A moj ojciec zawsze powtarza wszystkim ze jest tak szkolony ze jakktos postawi przed nim kawe z mlekiem to mleko wypije a kawe zostawi :cool:

Roland - 23-10-06, 14:50

wobler129 napisał/a:
Ja bym chciał mieć psa. Jakiegoś większego nie malutkiego. Gdybym szedł na ryby to zabierałbym go z sobą
No nie wiem czy bralbys go na ryby :wink: Ja jak biore swojego nad wode, na łąki i rozlewiska to po prostu szaleje. Caly czas biega, zwlaszcza jak jest troche wody(bardzo lubi wode). Kiedys sie wystraszylem bo nie zdazyl wychamowac i wpadl do rzeki :lol: . Z gory mowie ze z psami nie jest kolorowo a zwlaszcza z duzymi psami. Warto sie zastanowic nad doborem psa bo jak ja widze dobermana w mieście na smyczy i w kagancu to mnie krew zalewa. Albo husky'ego.... :roll:
wobler129 napisał/a:
a może jakie chcielibyście mieć

ja bym chcial miec drugiego dobcia bo jeden mi niestety niedawno zdechł :( Ale dopiero na wiosne

tomek1 - 23-10-06, 15:09

wobler129 napisał/a:
hehe... A nie chciałbyś mieć jakiegoś zwierzaka ??? Ja bym chciał mieć psa


Teściowie mają to wystraczy :wink: Zostanę przy moich płotkach

MagnuM - 23-10-06, 15:40

Ja bardzo, ale to bardzo chiałbym miec owczarka niemieckiego lub dalamatyńczyka. Ale mieszkam w bloku, to mówi samo za siebie :sad:
młody - 23-10-06, 16:38

witam!
no w końcu temat w którym mogę zabrać głos:mrgreen:
mam 3 psy: bernardyna, leonbergera i pinczera miniaturowego!!! :razz:
zabieram je czasami nad wode (smigam kaszlakiem) :lol: bez foteli oczywiscie!!
jak są ze mna to o rybach moge pomarzyć :wink: strasznie trzadzą....

bogdan39 - 23-10-06, 18:36

Mam takie same marzenia jak Magnum.lecz nierealne spowodu mieszkania w blokowisku.
Uwarzam ze owczarek niemiecki jest najwszechstronniejszy.

wobler129 - 23-10-06, 19:13

O proszę jakie zainteresowanie moim tematem :wink: Też mieszkam w takim "mini bloku" i też nie mogę mieć psa :sad:
keri - 23-10-06, 20:52

A ja mam typowo nie wędkarskie zwierzątka :lol: :lol: :lol: jest to akwarium na które mogę sobie popatrzeć jak wracam z ryb o kiju aby rybę zobaczyć.
Tomaszek - 23-10-06, 22:20

keri napisał/a:
A ja mam typowo nie wędkarskie zwierzątka :lol: :lol: :lol: jest to akwarium na które mogę sobie popatrzeć jak wracam z ryb o kiju aby rybę zobaczyć.
A puszczałeś już w akwarium woblery i inne przynęty spinningowe? :lol: Ja napewno bym to zrobił, gdybym miał akwarium. :mrgreen:
wobler129 - 24-10-06, 05:53

Cytat:
A ja mam typowo nie wędkarskie zwierzątka :lol: :lol: :lol: jest to akwarium na które mogę sobie popatrzeć jak wracam z ryb o kiju aby rybę zobaczyć.

Tomaszek napisał/a:
A puszczałeś już w akwarium woblery i inne przynęty spinningowe? :lol: Ja napewno bym to zrobił, gdybym miał akwarium.


Jak akfarium jest małe to sobie nie pospinninguje :lol: Też miałem kiedyś rybki. Akwarium małe i z 10 rybek. Miałem także homika. Wszystko zdechło. Homik sam sobie otworzył klatke i uciekł ( nie wiem do dziś czy żyje ? ), a rybki same pozdychały - oczywiście były karmione :lol:

camel77 - 24-10-06, 14:33

Witam
Ja w domu mam psa (sukę) tzw kundel. Wzieliśmy ją z żoną ze schroniska. Miała być mala bo widzieliśmy jej matkę która sięgała ledwo co do łydki, za to nasza suka wyrosła do kolan, a wabi sie "mini" nie pasuje do niej. Z wyglądu pasuje na mini owczarka niemieckiego. Nawet weterynarz stwierdził że sierść ma jak owczarek. Ale czego oczekiwać jak psina urodziła się w schronisku.

keri - 24-10-06, 16:21

Tomaszek napisał/a:
puszczałeś już w akwarium woblery i inne przynęty spinningowe?
:lol: Nie bo nawet te miniaturowe woblerki są większe od moich rybek.
wobler129 napisał/a:
jest małe
ok 300l
wobler129 - 24-10-06, 16:24

camel77 napisał/a:
Wzieliśmy ją z żoną ze schroniska.


To dobrze, bo w tych schroniskach już miejsc dla tych zwierzaków nie ma :sad:

Justyna:) - 24-10-06, 16:42

Witam :)
ja mam tak:
- kanarka Kubusia :) ma on juz 8 lat :)
- suczkę rasy Terier Walijski wabi się Sara, zwariowana(jak ja), energiczna, wesoła, miła, posłuszna, i wogóle taka no kochana :lol: :lol: :lol: Ma 1,5 roku :)
- rybki w akwarium.

No i czasem robaki w lodówce (przed zawodami) ;p :)

madi - 24-10-06, 18:20

Siemka !

Za młodu w tzw. domu rodzinnym miałam po kolei:

1. Chomika standardowo Kubuś - wyeliminowało go moje uczulenie na sierść :sad:
2. Owczarka niemieckiego wabiła się Diana, cudowna wesoła suczka, moja druga "matka opiekunka" pilnowała, mnie na każdym kroku
3. Kundelek Nora taka mieszanka pekińczyka z letlerkiem, mieszkała z nami 15 lat, niestety była bardzo chora i nastąpiła eutanazja
4. w tym samym czasie z Norą mieszkała z nami króliczka miniaturowa Agata, wyrosła na dużego królika, jadła czekoladę (w małych ilościach), mięso i suche żarcie kradła z psiej michy, spała ze mną w łóżku, a budziła mnie ciągnąc za włosy :shock: Ogólnie latała po chałupie całymi dniami, wydurniając się z psią :lol:
5. Teraz mam "na swoim" rybki w akwarium i podobnie ja u Justyny
Cytat:
No i czasem robaki w lodówce
dokładnie tak samo :cool:
Roland - 24-10-06, 19:23

Tomaszek napisał/a:
A puszczałeś już w akwarium woblery i inne przynęty spinningowe?
Ja kiedys wrzucilem zanete jak bylem mlodszy :lol: Troche mnie siostra skrzyczala za to :mrgreen:
Kiedys mialem rowniez zająca (szaraka) ktorego matka zginela zagryziona przez psa, a to byla zima. Jeden maly zajac zdechl drugi zostal u mnie. W koncu odzyskal jednak wolnosc. Wypuscilem go u siebie na dzialce, pare razy go postraszylem i wypuscilem. Na nastepną wiosne sasiad mowil ze pewien zajac obgryza mu kapuste :cool:
Mialem tez mala jaskołke, karmilem ja muchami i sporo u mnie byla. Niestety zdechla i nie odzyskala wolnosci.

shogun_zag - 24-10-06, 21:52

Przypomniała mi sie przygoda kolegi mojego taty, który swemu dziecku chciał kupić zwierzątko inne niż mieli wszyscy. Było to jakoś tak ..
w pracy rozmawiali w temacie i jeden z kolegów mówi, że kupiłby dzieciakow coś innego, np małpkę. Na to drugi mówi ... ja mam.
Kupujący zrobił takie gały ... :shock: i pyta ... ile?
A sprzedający mówi ... za którą? Starą, czy młodą?
Kupujący jeszze bardziej wywalił gały i pyta ... a mogę wybrać?
Jasne, przyjdź do mnie po pracy, to od reki dobijemy targu, bo z dwoma nie idzie wytrzymać i ... zaznacza stanowczo ... koniecznie weź na nią jakis łańcuch, by ci po drodze nie zwiała.
OK ... odp. kupujący.
Przychodzi do sprzedającego o umówionej godzinie, puka, drzwi otwiera mu sprzedający i zaprasza do środka ... oczywiści z łańcuchem.
Kupujący pyta ze zniecierpliwieniem ... no to pokaż mi te małpki
OK, otwiera drzwi od kuchni, a tam siedzi teściowa i żona, a on pyta ...która chcesz? Starą, czy młodą?
Przypominam, że kupujący stał w drzwiach kochni z łańcuchem ... na małpę :lol: :lol: :lol:
Tata mówił, że to był przebój jego firmy :lol: :lol: :lol:


A wracając do tematu ... mam 2 koty, a właściwie jednego ... kotka syjamska jest żony i kot syberyjski ... pozbawiony cech męskości jest mój :cool: Waży ok. 5-6 kg i jakieś tam owczarki niemieckie nie robią na nim wrażenia. Nie jest agresywny, ufny wobec ludzi ... ale nie wszystkich. Mój najmłodszy robi z nim, co mu tylko do głowy przyjdzie, a kot ... nic :mrgreen: Ponadto pilnuje mi fotela ... rozwalając sie na nim pod moją nieobecność i ... jak wracam z pracy, jakieś 10 min. przed moim wejściem (a wracam o różnych porach dnia i nocy) ... kot siada przed drzwiami i wpatruje się w klamkę. Wreszcie jak wejdę i zdejmuję buty ... wskakuje mi na plecy i koniecznie musze się najpierw z nim przywitać, później reszta domostwa :mrgreen:

witia-62 - 29-10-06, 11:28

wobler129 napisał/a:
Ja bym chciał mieć psa. Jakiegoś większego nie malutkiego. Gdybym szedł na ryby to zabierałbym go z sobą

to może się zamienimy wobler129, króliczek za
też lubi jeździć na ryby a z ryb to najbardziej lubi okonie. Więc, jak? Machniom? :mrgreen: :grin: :shock:

wobler129 - 29-10-06, 11:54

Rodzice nie pozwalaja
Dyman - 29-10-06, 18:34

ja mam jaszczurke Agame Brodatą samczyka który zwie sie bill
pajaczki ptaszniki 15 sztuk nie nadałem imion hehe i zółwia kajtka miałem tez pieska lecz odszeł po 11 latach mam zamiark kupić jakiegoś

kubagd - 31-10-06, 22:34

MagnuM napisał/a:
Ja bardzo, ale to bardzo chiałbym miec owczarka niemieckiego lub dalamatyńczyka. Ale mieszkam w bloku, to mówi samo za siebie :sad:


Widać jestes zbyt mało odpowiedzialny żeby mieć psa. Mieszkanie w bloku to nie jest przeszkoda żeby mieć psa ja mam już swojego 8 lat i mieszkam w bloku, wystarczy znależć dobre miejsce do wybiegania się

wobler129 - 01-11-06, 07:59

kubagd napisał/a:
Widać jestes zbyt mało odpowiedzialny żeby mieć psa. Mieszkanie w bloku to nie jest przeszkoda żeby mieć psa ja mam już swojego 8 lat i mieszkam w bloku, wystarczy znależć dobre miejsce do wybiegania się


Tu niechodzi o odpowiedzialność, tylko napewno o to, że rodzice się nie zgadzają.

MagnuM - 01-11-06, 09:40

Nie chodzi nawet o rodziców tylko o zwierzę. Co tu dużo mówic, kubagd twój pies męczy się w bloku, ty se idziesz dco szkoły, rodzice do pracy i co? Nie ma kto pilnowac, nie ma kto wyjsc z nim. PIes się męczy, sam , w czterech ścianach. Po prostu blok + pies to nie najlepsze rozwiązanie :wink: A może, kiedys, jak będe miał własny dom(ek) to kupię sobię wymarzonego pieska :grin:
wobler129 - 01-11-06, 10:39

MagnuM napisał/a:
A może, kiedys, jak będe miał własny dom(ek) to kupię sobię wymarzonego pieska :grin:


Też tak sobie myślę :grin:

trini - 03-11-06, 13:28

a ja mam psa kota (od 2 tygodni :D ) i małża :mrgreen:
małża fotki gdzieś tam były, a to jest Gloria która okazała się samcem, ale imię zostało ;)




i pies :)

wobler129 - 03-11-06, 14:58

hehe... Piękne zwierzaki i fotki :smile:
Roland - 02-01-07, 14:51

Oto moj piesiunio :cool:




Papinos - 02-01-07, 19:26

ale wilkołak :D bez obrazy :lol:
Milka - 03-01-07, 16:17

Witam, ja mam pieska Shar pei, w książeczce ma wpisane imię Badi, ale przez dpmowników nazywany jest śmierdzielem :razz: Ma pół roku, niestety na ryby z nami nie jeździ, bo smrodzi w samochodzie, ale jest bardzo kochanym i wiernym przyjacilem
Roland - 03-01-07, 16:34

Hehe jak to smrodzi?

Jezeli chodzi o gazy to trzeba dawac psu karme a nie cebule :wink:

Jesli chodzi o wyjazdy na ryby to psa nie biore z glownego powody, mianowicie ten pies jest strasznie ruchliwy i strasznie ciekawski. Nie wytrzymalby tyle godzin w siedzeniu bez ruchu. No i strasznie lubi wode.

Milka - 04-01-07, 23:24

Chodzi o gazy i o sierść, mimo dosyć częstych kąpieli nadal ostro daje, a jeśli chodzi o jedzenie to gotujemy mu zupki z ryżem i marchewką, suchą karmę dostaje tylko jak nie ma zupy i czasu na jej ugotowanie, do wody wskakuje tylko jak widzi kaczki albo jak cos wpada do wody, wtedy chce to złapać i płynie.
Justyna:) - 05-01-07, 15:26

Moja suńka wabi sie SARA... Ma 1,5 roku...i o mały włos nie straciłaby życia... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Jakieś tydzien temu zaczeła okropnie wymiotować...Nie jadła, nie piła...Była poprostu wrakiem pieska...Nie potrafiła się nawet podnieść...działo się to 3 dni... Nie miałam pojecia co robić...zadzwoniłam do weterynarki która zajmowała się Sarą, ale jej nie było...wyjechała na urlop... Poradził mi jechać z Sarka do CAŁODOBOWEJ KLINIKI WETERYNARTJNEJ w Opolu... I chwała jej za to i tym ludzom którzy w niej pracują !!!!!!!
Pojechalismy, odrazu zrobili jej badanie krwi i prześwietlenie brzuszka... Badania nie wykazały zadnego stanu zapalnego (który podejrzewali)... Prześwietlenie nic nie wykazało... Sara dostała kroplówke na wzmocnienie (bo była juz okropnie odwodniona) ... Następnego dnia pojechalismy tam ponownie... Znowu zrobiono jej prześwietlenie tym razem z kontrastem (w celu zobaczenia czy coś tam nie blokuje przechodzenia pokarmu dalej (np jakiś przedmiot lub jedzenie) ) .... Okazało sie że kontrast zatrzymał się w żoładku... Kazano nam przyjechać jeszcze wieczorem, aby sprawdzić czy przesunął się dalej... Niestety dalej był w tym samym miejscu co rano... To była okropna wiadomość...lekarze powiedzieli że niestety ale muszą SARUNIĘ zoperować!!!!!!!!
To było okropne, kiedy dostawała narkozę, byłam przy niej... Boże jak ona okropnie piszczała, trzesła sie cała była taka przerażona a ja nie mogłam nic zrobić...Nie mogłam jej pomóc...Patrzała na mnie swoimi pięknymi, ale wtedy smutnymi i przerażonymi oczkami i tak jakby chciała mi powiedzieć: Justyna, proszę cię nie zostawiaj mnie samej, pomóż mi .. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
To było okropne...
Operacja trwała prawie 3 godz.
Cały ten czas byłam w poczekalni z rodzicami...
Miałam tak okorpne myśli... Bałam się że ona już do mnie nie wróci :cry: :cry: :cry:
Mineły 3 godz. słyszałam już głosy lekarzy...ale nikt do nas nie wyszedł i nie powiedział nic.. Wkońcu otworzyły się drzwi....pozwolili mi wejść a mamie kazali iść po jakiś koc dla SARY żeby ja okryć...
Kiedy weszłam do gabinetu...i zobaczyłam ją jeszcze nie wybudzoną, cała nie władną naprawdę to jest nie do opisania....To uczucie bezsilności....Okorpne....
podeszłam bliżej...pogłaskać ją i wtedy zobaczyłam jej otwarta mordkę a na boku wiszący jezyczek cały zakrwawiony... Byłam przerażona co się jej stało...
Przyszedł chirurg i powiedział że moja kochana suńka miała : pozszywany język, przecinany żołądek i jelitko w 4 miejscach!!!!!!! Stało się tak dlatego że znaleźli u niej w brzuszku okropny przebrzydły wełniany sznurek !!!!!!!!!!!! Nie mam pojęcia skąd to maleństwo go wzieło i zjadło bo ja nie mam takich rzeczy w domu... lekarz powiedział że na tym sznurku była pentelka(oczko) w idealnie w to oczko mojej saruni wszedł języczek :cry: :cry: :cry: :cry: I że ten sznurek zaczął jej się wżynać w język !!!!!!! był on tez w żołądku i jelicie, dlatego żeby go wydostać musieli przeciąć jelito w 4 miejscach.... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Kiedy tego słuchałam...czułam jak mi sie grunt osówa spod nóg... Moja mama o mało nie starciła przytomności...
Cała noc kiedy dali nam ją do domu, nie spałam tylko siedziałam przy niej i czekałam kiedy się wybudzi...
Przez dwa dni po operacji nie mogła nic pić... To masakryczne kiedy pies chodzi szuka miski z wodą, stoi i błaga oczami o krople wody a ja mu jej nie moge dać!!!!!!
Dzisiaj piła pierwszy raz.... Codziennie jeździ na krpolówki i zatrzyki z antybiotykami i środkami przeciwbólowymi... najgorsze są noce...Ona wogóle nie śpi tylko chodzi albo stoi, nie potrafi wytrzymać z bólu...nie działaja nawet środki przeciwbólowe !!!!
jedno jest pewne teraz mam nadzieje może byc tylko lepiej !!!!!!!!
dziekuje Bogu że urodził sie ktoś taki jak wspaniały człowiek złota rączka chirurgiczna PAN STANISŁAW FILRIK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziękuję przede wszytskim jemu i całemu personelowi za to że DALI ŻYCIE MOJEJ SUNI SARUNI ............

Dobrze że są ludzie którym los zwierząt nie jest obojętny ...

wobler129 - 05-01-07, 15:47

Justyna:) dawno Cię na forum nie było :wink:

Początek i środek tego co piszesz jest bardzo smutny :cry:
Ale w sumie to można się przecież cieszyć, że jest już dobrze i żyjecie sobie szczęśliwie :smile:

Roland - 05-01-07, 16:29

Milka napisał/a:
eśli chodzi o jedzenie to gotujemy mu zupki z ryżem i marchewką
Moze zle go odrzywiasz. W tych zupkach jest wszystko w odpowiednich proporcjach (mieso,warzywa itp) ?
Papinos - 05-01-07, 18:48

Roland napisał/a:
Moze zle go odrzywiasz.

z tego co widze po swoich kotach ,to bardziej smrodzą jak sie im daje mokre (zupa,galaretki Whiskas itp.) niż suchą karme :neutral:

Akino - 05-01-07, 19:52

W tej chwili niestety nie mam zwierzątka (oczywiście nie licząc rybki mojej córki :mrgreen: ).
W czerwcu musiałem uśpić mojego psa - ROTTWEILER. Tak naprawdę to pies mojej żony, ona była wpisana w rodowodzie jako właściciel. Miał osiem lat. Najprawdopodobniej rak krwi czy jakoś tam białaczka. Moja córka do tej pory myśli, że piesek jest u Pani Doktór i tam się leczy. Wielka strata. Był to najgrzeczniejszy ROTTWEILER na całym świecie. Jeżeli ktoś jest ciekaw jak wyglądał zapraszam na stronkę www.negrit.republika.pl

Justyna:) - 06-01-07, 12:18

Dziś o 01.00 miała drugą operacje bo były powikłania......
O 06.00 ZMARŁA..........
Miała 1,5 roku.........

Nigdy jej nie zapomnę.........
Zawsze będę ją kochać!!!!!!!!!!!!!!!!!

wobler129 - 06-01-07, 12:47

:cry: :cry: :cry:
madi - 06-01-07, 12:54

|*| |*| |*| |*| |*|
Akino - 06-01-07, 17:39

Justyna:) napisał/a:
Dziś o 01.00 miała drugą operacje bo były powikłania......
O 06.00 ZMARŁA..........
Miała 1,5 roku.........

Nigdy jej nie zapomnę.........
Zawsze będę ją kochać!!!!!!!!!!!!!!!!!

Współczuję. Wiem co przeżywasz. Jestem całym sercem z tobą.

Po stracie mojego psa wiele osób mnie poczeszało ale jeden ze znajomych powiedział mi cos co zawsze sobie przypominam i staram sie iść za jego radą.
Brzmiało to jakoś tak: "Pamiętajmy tylko te najmilsze i najpiekniejsze chwile. Takie należy pamiętać i wspominać wtedy ból jest mniejszy".

Dwa z wielu zdjęć mojego aniołka

Z moją córką

camel77 - 06-01-07, 20:15

Justyna serdeczenie Ci wspolczuje !
Jak moja suka sie oszczenila mielismy 4 szczeniaczki i jeden z nich najmniejszy chorowal na parwowiroze zdech nam w domu po kilku zastrzykach. Tez nigdy go nie zapomnie. Mialem tego psiaczka najkrocej a bede chyba go najdluzej pamietal

Milka - 06-01-07, 21:06

Roland napisał/a:
Moze zle go odrzywiasz. W tych zupkach jest wszystko w odpowiednich proporcjach (mieso,warzywa itp) ?

Tak, wszystko ok. Przynajmniej tak nam zaleciła pani od której go kupiliśmy.
Justyna naprawdę mi przykro :cry: Pamiętam, kilka lat temu miałam jamnika, zatruł się trutka na szczury, też staraliśmy się mu pomóc, jeździliśmy na prześwietlenia, piesek dostawał kroplówkę, karmiony był strzykawką albo łyżką, miał szczękościsk. Też na poczatku jak mu się polepszyło wszyscy bardzo się cieszyliśmy, niestety tak jak w przypadku Twojej suni po kilku dniach okazało się, ze już nic nie da się zrobić. Mysleliśmy, ze już wiecej nie będziemy mieli psa, ale los sprawił innaczej i teraz całą naszą miłość przelaliśmy na tego pieska i staramy sie o niego dbać aby nic złego mu sie nie przytrafiło. Trzymaj się cieplutko

Papinos - 06-01-07, 22:11

Przykro nam Justyna , :cry: zamierzasz kupować następnego psiaka ??
John - 07-01-07, 00:44

Rok temu zginął mój 10 letni owczarek.Szukałem go wszędzie,odwiedzałem okoliczne schroniska dla zwierząt.Podczas tych odwiedzin napatrzyłem się na te biedne zwierzęta które tam trafiają. Postanowiłem że nie kupię nowego psiaka tylko wezmę takiego ze schroniska. Mam teraz nowego owczarka ma 2 lata i wabi się KOBI,Jest u mnie już drugi miesiąc i bardzo się do mnie przywiązał.Do schroniska trafił z wypadku,przeszedł operację nogi i był w opłakanym stanie jak go z tamtąd zabierałem.Już teraz jest wszystko w OK .Poprzedniego psa szukałem 10 miesięcy i wiem co to stata przyjaciela dlatego rozumię Twój ból Justyno.
John

Mójnowy przyjaciel.

jarogi - 07-01-07, 08:53

Justynko jestem ż Tobą wiem jaki to jest ból :cry: Żegnałem moicg czworonożnych przyjaciół już parę razy
ESSOX - 08-01-07, 15:54

A to jest moja "bestia" :mrgreen:
wobler129 - 08-01-07, 16:15

ESSOX ale mu się oczy fajnie świecą :lol:
ESSOX - 08-01-07, 20:55

CAMEL 10 letni "jamnior"
Justyna:) - 10-01-07, 17:05

Papinos: Nie zamierzam kupować nowego pieska... Moja SARA była jest i będzie najukochańszą sunią na świecie !!!!!!!!! Moją sunią, pomimo tego że żyła zze mną tylko 1,5 roku to ten czas był wspaniały i niesamowity... Nigdy w życiu jej nie zapomonę !!!!!!!!! Była moją najlepsza i najwierniejszą przyjaciółką !!!!!!! Kocham ją bardzo i cholernie za nią tęsknie ... :cry: :cry: :cry:
bogdan39 - 10-01-07, 17:20

Noi stało sie moi chcą małego pieska.
Tylko skad wytrzasnąć cos małego i miłego nie majac zbyt duzo gotówki.
Są ograniczenia mały musi zostać już na stałe.
Wiecie blok ograniczona metrażówka itd.
Co do bloku noi zeby nie był kudłaty żeby niemiał krótkich nóg noi zeby lubiał chodzić na ryby.
No troche kudłaty może być ale troszeczke. :wink:

tomek1 - 10-01-07, 17:51

bogdan39 napisał/a:
Tylko skad wytrzasnąć cos małego i miłego nie majac zbyt duzo gotówki.


Ze schroniska :wink: Odwdzięczy ci się

andi64 - 10-01-07, 20:57

bogdan39 napisał/a:
zeby nie był kudłaty żeby niemiał krótkich nóg noi zeby lubiał chodzić na ryby


Bogdan, skąd wiedziałeś ze o mnie chodzi :grin:
wyślij mi info co i jak na PW :grin:
a postaram się spełnić twoje zachcianki hau, hau, :grin:

Papinos - 10-01-07, 22:25

andi64 napisał/a:
Bogdan, skąd wiedziałeś ze o mnie chodzi
wyślij mi info co i jak na PW
a postaram się spełnić twoje zachcianki hau, hau,

hehe dobre :mrgreen:
a tak w temacie to tomek1 ma rację ,wzięcie ze schroniska kosztuje 50 zł i psa odrazu szczepią także nie musisz odrazu inwestowac w żadne dodatkowe sprawy oprócz smyczy :lol:

bogdan39 - 11-01-07, 16:27

Andi no dobra tylko sąsiadka mnie prosiła ze jak bede miał pieska to będzie meżem jej suczki to nie :lol: wiem jak z tobą będzie :lol:
camel77 - 11-01-07, 16:40

tomek1 napisał/a:
Ze schroniska Odwdzięczy ci się

No wlasnie tez jestem tego zdania ze jak brac psiaczka to ze schroniska one sa tam takie slodkie a ludzie czesto omijaja to miejsce

andi64 - 11-01-07, 16:45

bogdan39 napisał/a:
to nie :lol: wiem jak z tobą będzie


nic się nie przejmuj, jak będę się lizał po jajach to nie połapie :grin:

mobi - 06-02-07, 11:50

U mnie w domu od kiedy pamiętam zawsze były jakieś zwierzaki. Najpierw ja potem moje dzieciaki zawsze coś "przytargały" do domu. :razz: Zaliczyłem już chomiki,świnkę morską,żółwia,myszoskoczka,papugi,rybki a obecnie mam psa i papugę. Pies- kundelek którego ktoś jak był malutki wywalił z domu :evil: a u mnie znalazł swój nowy dom. :razz:
witia-62 - 09-02-07, 20:19

bogdan39 napisał/a:
Noi stało sie moi chcą małego pieska.
Tylko skad wytrzasnąć cos małego i miłego nie majac zbyt duzo gotówki.
Są ograniczenia mały musi zostać już na stałe.
Wiecie blok ograniczona metrażówka itd.
Co do bloku noi zeby nie był kudłaty żeby niemiał krótkich nóg noi zeby lubiał chodzić na ryby.
No troche kudłaty może być ale troszeczke.

Cze Boguś! Nie zaglądam ostatnio na forum zbyt często więc może już jestem nie w temacie. Ale, jeżeli Twoja oferta jest nadal aktualna, to mam dla Was (może raczej Twoich chłopaków) fajnego i miłego psiaka. Oczywiście za free!!! We wrześniu (30-go)
moja stara sunia jeszcze raz postarała się o zachowanie gatunku i oto efekty.



Ten na pierwszym planie, to właśnie ten delikwent. Wiem, że u Was będzie mu dobrze.
Do chodzenia nad wode też go przekonasz, tak jak ja swoją sunię. Gdy ubieram moro, już czeka przy drzwiach.
No dobra, dość tych wywodów, jak reflektujesz, jestem do dyspozycji w każdej chwili.
Pozdrowienia dla rodzinki.

sebek - 09-02-07, 22:13

Co do tematu bogdana39


Mam psa rasy sznaucer miniaturka czarny i ma dużą zaletę gdyż niema sierści a włosy,może trochę jest nadpobudliwy ale tak to ok.Na ryby raczej się nie nadaje bo jest włóczykij(łowię stacjonarnie) a przywiązany sie złości ale to chyba zależy od charakteru.Rasa wierna rodzinie i b.lubi dzieci.

jaross - 13-02-07, 14:34

Ja moge sie pochwalic takimi zwierzatkami mam 2 piranie uwielbiaja wolowine :mrgreen: mam rowniez psa ktory wabi sie DZEKI oraz kanarka KUBE
jeux - 13-02-07, 14:38

Ja posiadam żółwia "FILIPA"" spokojne stworzenie jedynie za obcymi biega z dziobem i skubie po kostkach zapewniam że nie tresowany sam się tego nauczył :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: wadą jest to że nie szczeka :mrgreen:
ex--treme - 14-02-07, 15:12

Nom to pochwalę się i ja swoim zwierzyńcem. :wink: Mam pieska, a raczej psisko, wabi się Forest, czyli las (wiem, fajnie nie musicie chwalić, sam wymyśliłem) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . Drugie moje zwierzątko, ale równie słodkie to kotek, a w zasadzie kocuR LeonQ, taki przytulasek z charakterkiem. :wink:

Posiadam również siostrę, ale nie wiem, czy można ją zaliczyć do zwierzątek... :?: :wink: :mrgreen: :cool:

ESSOX - 15-02-07, 22:04

jeux napisał/a:
Ja posiadam żółwia "FILIPA"" spokojne stworzenie jedynie za obcymi biega


BIEGA ?????
Uśmiałem się serdecznie :mrgreen:

jeux - 15-02-07, 22:39

niewieżysz to przyjedź a zdziwisz się jak zół może się szybko poruszać :mrgreen:
bogdan39 - 19-02-07, 21:21

Dzięki Witek narazie mam zawieszenie chochli wiec sprawa staneła ale jakby cos to napewno bym wzioł.
Jeszcze raz dziekuje.
Ma teraz 5 msc to juz wiekszy nie wyrosnie zabardzo.
Sebek moim dzieciom własnie podobaja sie sznaucery noi lepiej by był bo dzieci alergicy ale jak mówie narazie wszystko wisi w powietrzu.

Bartosz - 22-02-07, 20:47



A to mój psiak. Wabi się Fox i jest baaardzo groźny. Mieszkamy na takim małym odludziu i Foxiu nie przyzwyczaił się do innych ludzi. Toleruje tylko naszą czwórkę (rodziców, brata i mnie oczywiście :wink: ).

maniek - 22-02-07, 20:56

jeux napisał/a:
zapewniam że nie tresowany sam się tego nauczył
Dobra dobra nie tresowany ,i jeszcze biega, bujać to my ale nie nas :mrgreen: :mrgreen:
plebsiu - 23-02-07, 16:39

A to mój Kazan:D zwany potocznie Kaziu chyba że coś nabroi to Kazimierz:P(ostatnio 2 kury dorwał).



Dyman - 06-03-07, 18:01

witam moja suczka zdechał juz jakis czas temu jak pisalem wczensiej dzisiaj juz jest ze mna nowa suczka moja ktora zwie sie Fif:) nie kupowalem zadnego psa i nie bralem od nikogo tylko wybralem sie do schroniska i zobaczylem malego czarnego pieska ktory pośród wielu duzych psów w błocie i w mrozie skrywal sie w budzie bał sie ludzi i innych psów mam juz ja w domu z 3 miesiace zaufanie do domowniów nabyła juz lecz czasem jeszcze pokazuje ze ktos ja skrzywdzil i zostawil jest to maly czarny kundelek super naprawde i jestem z siebi dumny ze moi rodzice i ja moglismy pomóc jednemu przynajmniej stworzeniu ktore jak wszystko zostało skrzywdzone przez człowieka
cops - 27-05-07, 17:06

Dwie kotki rasa Europejska :wink: trzy akwaria w których rybki to dodatek a główni lokatorzy to krewetki :mrgreen:
wobler129 - 27-05-07, 17:18

cops to widzę że masz ZOO w domu. :lol:
cops - 27-05-07, 17:49

takie malutkie :mrgreen: wcześniej były dwa psy i świnka morska :mrgreen:
Eksist - 28-05-07, 06:47

a ja mam w domu: 4 ptaszniki (2 Brachypelma albopilosum i 2 Brachypelma vagans) 2 straszyki australijskie Extatosoma tiaratum i modliszke chinska Tenodera Aridifolia Sinensis ..... mialem dwie ale jedna nie przeszla wylinki :cry:
artech - 28-05-07, 10:46

A ja mam niezłego kota na punkcie ryb :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: - tak mówi moja żona :mrgreen: :mrgreen: więc więcej zwierząt nam nie trzeba. Psa zostawiliśmy teściom na starym mieszkaniu. A ponieważ więcej nas w domu nie ma niż jesteśmy to nie ma możliwości aby mieć jakieś stworzenie w domu bo tylko by się męczyło.
Roland - 28-05-07, 14:55

To u mnie ostatnio pojawilo sie oczko wodne a w nim 6 zlotych karasi :smile: Niestety moj piesio sie nimi za bardzo interesuje...
jaross - 28-05-07, 16:54

Roland napisał/a:
Niestety moj piesio sie nimi za bardzo interesuje...

bo sie z nim nie bawisz... :wink: :cool: :lol:

Roland - 28-05-07, 20:17

Bawie sie :!: :mrgreen:

Kiedys bawilem sie w chowanego ale teraz mnie odrazu znajduje, a to byla najlepsza zabawa :lol: Kiedys nauczylem swinke morska tak ze ja chowalem sie najpierw a jak mnie znalazla to ona sie chowala... Podobno pies tez tak robi jak mu sie chowa ale moj tylko szuka :wink:

jaross - 28-05-07, 22:14

Roland, jak mi piesio zapewni czasem zabawe w chowanego po osiedlu to zawsze sie poddaje bo jak mu sie zrobi mnie szkoda ze tyle sie mecze i nie potrafie go znalezc to sam przychodzi dumny ze zwyciestwa :mrgreen:
Roland - 06-06-07, 16:02

No a terez doszły mi rybki w oczku :mrgreen:

Tylko karachy złociste bo oczko ma 110cm glebokosci. Do oczka jeszcze dojdzie pare roslin. Oto one :cool: :lol:







Rybek jest 5 bo jedna zdechła przez tego czarnego pana na pierwszym zdjeciu :wink: No i nie licze narybku.

lord adam39 - 07-06-07, 18:47

ja mam zółwia która jest taki szybki że już 6 razy sie na dworzu zgubił xD ma na imie snieżka ale powinna mieć na imie komandos xD

chciałbym mieć:
wytresowaną muchę,komara co pije mleko, kota co by mi robaki przynosił potem na haczyk zakładał i wędke zażucał,rekina co by rybom kazał za haczyk brać i wreszcie psa co by za mnie posty na forum pisał :P

tomek1 - 07-06-07, 20:52

lord adam39 napisał/a:
zółwia która jest taki szybki że już 6 razy sie na dworzu zgubił


To był moooooment :lol: :lol: :lol:

lord adam39 napisał/a:
wreszcie psa co by za mnie posty na forum pisał


A kto będzie za ciebie myslał? :mrgreen: :lol:

cops - 07-06-07, 21:21

no u mnie do krewetek , rybek i kotów doszły dwa kraby :mrgreen:
lord adam39 - 08-06-07, 06:54

tomek1 napisał/a:
A kto będzie za ciebie myslał? :mrgreen: :lol:


pomyślimy :mrgreen:

Pawcio - 20-06-07, 16:37

a ja mam psa labladora
nick:layton
sierść: czarna
hobby:pływanie,ganianie wszyystkiego co sie rusza i nie tylko

cechy specjalne:czasami ma zwidy :D

Brylu - 20-06-07, 19:25

ja mam 2 psy jeden kundel drugi rasa Boxer troszke wymieszany ale delikatnie,mam również żółwia greckiego którego mam odkąd pamiętam <lol>
maniek - 21-06-07, 08:51

Pawcio napisał/a:
cechy specjalne:czasami ma zwidy
To czym ty go karmisz ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
marcinez - 21-06-07, 13:30

Powitac Kolezenstwo,

U mnie placze sie po mieszkaniu kilkanascie gekonow (Coleonyxy, "lamparty", Hemitheconyxy, Lygodactylusy), jaszczurki (zrosłożebrowce), ryby oczywiście (Tanganika), kotka i kobieta.
Wszystko mile sercu :wink:

Rasta sowa - 15-07-07, 07:47

Ja mam psa , SZOPEN sie nazywa :)






DareczeK - 01-08-07, 12:28

a to mój potworek : wabi sie Nefra
ps. Rasta Sowa masz pięknego psa !


Rasta sowa - 02-08-07, 07:59

heh dzieki :)

Dareczek na niebieskim piszesz ?

http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/

lord adam39 - 04-08-07, 15:39

Roland napisał/a:
Tomaszek napisał/a:
A puszczałeś już w akwarium woblery i inne przynęty spinningowe?
Ja kiedys wrzucilem zanete jak bylem mlodszy :lol: Troche mnie siostra skrzyczala za to :mrgreen:
Kiedys mialem rowniez zająca (szaraka) ktorego matka zginela zagryziona przez psa, a to byla zima. Jeden maly zajac zdechl drugi zostal u mnie. W koncu odzyskal jednak wolnosc. Wypuscilem go u siebie na dzialce, pare razy go postraszylem i wypuscilem. Na nastepną wiosne sasiad mowil ze pewien zajac obgryza mu kapuste :cool:
Mialem tez mala jaskołke, karmilem ja muchami i sporo u mnie byla. Niestety zdechla i nie odzyskala wolnosci.




hehe a wiesz że trzeba mieć specjalne pozwolenia na hodowle dzikich zwierząt??

Skrętek - 04-08-07, 19:00

E tam pozwolenie, zauważ że Roland przygarnął zwierzęta w "potrzebie", z resztą odzyskały wolność, przynajmniej zając.
A wracając do tematu, mam psa mieszańca wabi się Max, szczurka albinosa Dropsa i kota dachowca Brunera, no i ojciec hoduje gołębie. Rozważałem kiedyś rybki, nawet kase sobie nazbierałem na akwarium i cały osprzęt ale w końcu kupiłem sobie za to wędke :mrgreen:

grzecch - 05-08-07, 08:00

Ja mam papużkę Kubusia, gatunek Nimfa. Umie nawet wygwizdywać kilka melodyjek.

:grin: :lol: :lol: :lol:

San Migel - 06-08-07, 00:59

ja mam 2 suki owczarków azjatyckich :) sami i smoku, zdjecia napewno w najblizszym czasie sie pojawia :razz:
DareczeK - 10-08-07, 13:05

Rasta sowa napisał/a:
heh dzieki :)

Dareczek na niebieskim piszesz ?

http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/


Ta , jestem zarejestrowany jako "Darson" , w sumie mało pisze a dużo czytam :)

Holik - 26-04-08, 19:15

Niechce juz zakładac nowego topicu. Mam do oddania za free 4 pieski dzis urodzone. Jesli szybko nie znajde właścicieli to zostaną one utopione przez moją babke w rzece :evil: Prosze bardzo o pomoc !!!!
Holik - 26-04-08, 20:20

Dodam że są to kundelki ale naprawdę ładne. Nie wysokie do 50 cm max ale raczej mniejsze. Czarne.
Sobtainer - 03-05-08, 21:56

A to moje zwierze (spaniel) 11 letni, jak widać na zdjęciu jest nie do podrobienia :-D . Najlepsza rasa psów domowych jaką można sobie wyobrazić. Pozdrawiam właścicieli spanieli ;p


adamos - 26-06-08, 19:13

ja mam psa...kundla ,Beatka sie wabi:)
DAWID - 26-06-08, 19:15

a ja mam owczarka niemieckiego wabi się TIGER :D
kocur - 01-07-08, 09:25

A ja mam w domu 2 fretki i czarną kotkę, kiedy ich drogi schodzą się kotka robi takie dziwne dzikie oczy :shock:
Waluś - 16-07-08, 16:49

Ja kiedyś miałem 2 chomiki ale tata wystawił je raz na balkon żeby były troche na świeżym powietrzu i wtedy był upał i zdechły :cry: a chciałbym mieć psa labradora tylko że mieszkam w bloku i warunki niezbyt na to pozwalają ale by się go zmieściło bo to nie jest wcale takie małe mieszkanie :cool: ok 90m2 a pieska chce mieć dlatego bo mój kuzyn właśnie kupił z rok temu szczeniaczka labradorka przyjeżdżam pierwszyraz bo mieszka w Słubicach mały szczeniaczek przyjeżdżam pół roku póżniej ogromny piesol :lol:
sandacz - 16-07-08, 16:53

Ja mam rybki w akwarium i psa ktory wabi sie Kapsel :mrgreen:
adi1122spid - 16-07-08, 17:56

Ja tez mam rybki w akwarium i w baseniku i psa co sie wabi Luna :D
Holik - 16-07-08, 22:03

Ja chyba jeszcze nie pisałem: Mam 3 psy , Tofik Leda Aza , 2 koty Czarek Burek , Rybki w akwa , Gekona Lamparciego , ... i to chyba tyle :wink:
TheBestWedkarz - 21-07-08, 21:27

sandacz napisał/a:
Ja mam rybki w akwarium i psa ktory wabi sie Kapsel :mrgreen:

pewnie duzo piwa pije :razz:

hodowca177 - 29-08-08, 20:29

Ja mam 5 ptaszników, skorpiona, 2 węże, żabe, 2 gekony, rybki w akwarium i kilka straszyków
nhandu - 07-10-08, 22:25

a ja mam nhandu niestety mój drugi ptasznik Gienek odszedł odemnie do krainy wiecznych łowów był samcem więc taki los musiał go spotkać :sad:
Supersobi - 09-10-08, 13:45

A oto mój kot :wink: :wink: :wink: Foksterier myśliwski - rasowy :wink: :wink: :wink:


A wabi się Dziku..

DareczeK - 10-10-08, 16:09

Kilka fot mojej Nefry









desperado - 06-10-09, 23:12

Widze ,że macie w domach istne ZOO

Ja od dziecka znosiłem najróżniejsze zwerzaki.
Miałem papugi , kanarki, gryzonie ,rybki itp.

Zawsze w domu był pies , był nie rasowe i rasowe , miałem bardzo charakternego foxteriera i german shepard (Wabiła się saba).
Niestety zachorowała na raka , od tej pory nie miałem już psa , nie chce więcej patrzyć jak ukochany przyjaciel zdycha mi na rekach.
Zawsze moim marzeniem było posiadanie owczarka kaukazkiego ale jest to raczej nie realne bo mieszkam w bloku.

Na dzień dzisiejszy zajmuje sie terrarystyką
-[/Avicularia versicolor
-Acanthoscuria geniculata
-Brachypelma smithi
-Lasiodora parahybana
-Pterinohilus murinus
-Pterinohilus usambara
-Nhandu chromatus
-Chilobrachys fimbriatus
i]Myśle jeszcze o zakupie jakiejś gadziny (pyton skalny) ale jeszcze się zastanawiam.

Ogulnie zawsze coś po domu łaziło i głupio się czuje jak jest pusto , a że lubie zwierzęta to staram sie nimi otaczać w miarę możliwości.

Deuuu - 07-10-09, 14:31

A to mój Foxer (chociaż do lisa mu daleko :razz: ) - Westhigland White Terrier

Jak ładny, tak i wredny ale przynajmniej jest magnesem na kobiety :lol:

desperado - 07-10-09, 14:48

Bomba psinka DEUUU
A jaki fotogeniczny .

Psy tych ras są zawsze charakterne, no i te kobitki i ich głodny wzrok:)

Ja z moimi pająkami to raczej odstraszam płeć piękną

Ale nadrabiam torsem gladiatora i krokiem Trawolty he ! he!

madi - 07-10-09, 16:07

Deuuu napisał/a:
A to mój Foxer

Słodki :wink:

desperado napisał/a:
Ja z moimi pająkami to raczej odstraszam płeć piękną

No widzisz, a mnie byś miał szansę na Ptasznika wyrwać, uwielbiam pająki. Kiedyś, kiedyś chciałam mieć choć jednego, niestety moja mama wybiła mi to z głowy i to na moje nieszczęście dość skutecznie :???:

desperado napisał/a:
Ale nadrabiam torsem gladiatora i krokiem Trawolty he ! he!

Dobre :mrgreen:

warszawa_24 - 07-10-09, 16:19

Ja mam dwa weloniki, fotki podeślę jak urządzę do końca akwarium.
desperado - 08-10-09, 16:12

No madi , Tak mi pisz :)

Od razu jestem wyższy o pare centymetrów ,a pająkom włoski dęba stanęły.

A co do pająków to bardzo polecam , jak nabędziesz to daj znać , odpowiem na wszelkie pytania .

Pozdrawiam

patbaj - 08-10-09, 20:50

A to moja suczka VEGA


madi - 08-10-09, 21:12

desperado napisał/a:
Od razu jestem wyższy o pare centymetrów ,a pająkom włoski dęba stanęły.

No i bardzo dobrze :mrgreen:
W sumie jakbyś tak mógł to jakieś fotki by się przydały.....

desperado napisał/a:
A co do pająków to bardzo polecam , jak nabędziesz to daj znać , odpowiem na wszelkie pytania

Niestety nic nie nabywam, wystarczy mi 6-miesięczna lafirynda (psiak znaczy się), rybki w akwa i dzieciak robiacy za całą drużynę... No ale może kiedyś :wink:

maniek - 08-10-09, 23:01

desperado napisał/a:
Zawsze moim marzeniem było posiadanie owczarka kaukaskiego
Zabójca wilków ci sie marzy , :wink: miałem i szybko sie pozbyłem kłopotu.Kolega przygarnął i mówi że skończyły sie jego kłopoty z bezpańskimi kotami :mrgreen:
desperado - 09-10-09, 14:49

madi napisał/a:
No i bardzo dobrze
W sumie jakbyś tak mógł to jakieś fotki by się przydały.....


Jesli chodzi o fotki to chwilowo nie mam takiej możliwości , a badziewiem z telefonu nie chce zaśmiecać ,Proszę o cierpliwość.


.
maniek napisał/a:
Zabójca wilków ci sie marzy , miałem i szybko sie pozbyłem kłopotu.Kolega przygarnął i mówi że skończyły sie jego kłopoty z bezpańskimi kotami


Fakt , kaukaz to nie piesek pokojowy , trzeba mieć podejście , zresztą jak do więkrzości psów , ale nie ma złych psów sa tylko żli właściciele .

Gofer - 09-10-09, 16:05



Wiele ciekawych spostrzeżeń może przynieść take akwarium, szczególnie lubię obserwować welony, bądź co bądź spokrewnione z naszym karasiem.

warszawa_24 - 09-10-09, 16:08

Gofer, czy twoje welonki maja jakby przezroczyste plamiki na płewtach?
Moje niestety tak.

Gofer - 09-10-09, 16:19

warszawa_24, welonki to rybki bardzo wytrzymałe przy czym jednak bardzo chorowite. Może im zaszkodzić wiele czynników, do najczęściej spotykanych należą bakterie brudnej, zmąconej wody ( zwróć uwagę, że cały czas kopią w żwierku), niedotlenienie, gwałtowne zmiany temperatury wody, monotonne karmienie (używanie tych samych produktów jako karmy) itp.
Prawdopodobnie Twoje coś złapały. Poobserwuj je, łatwiej będzie wtedy określić co im dolega, nie ma w sieci takiej akwariowej choroby, której objaw by jeszcze nie opisano. Polecam lek jak i środek zapobiegawczy Sera Baktopur Direct

warszawa_24 - 09-10-09, 16:22

Poczytam o chorobach w portalu akwarystycznym, dzięki za radę.
kocur - 09-10-09, 17:11

Gofer napisał/a:
szczególnie lubię obserwować welony

Skalary lepsze i ładniejsze :P

Ja niedługo planuję zbiornik ze skalarami :D

madi - 09-10-09, 21:59

kocur napisał/a:
Skalary lepsze i ładniejsze :P

Ja niedługo planuję zbiornik ze skalarami :D

Ładne to są, ale poryte..... i bardzo delikatne. Już kilka sztuk poszło do wymiany :???:

Polecam Ostronosy, takie "padalce" zakopujące się w żwirku, gdzie wystawiają tylko łeb. Świetne są.

kocur - 09-10-09, 22:14

madi napisał/a:
Ładne to są, ale poryte..... i bardzo delikatne

Bez przesady, jak masz gupiki w zbiorniku to skalary są dobrze odżywione i nic im nie dolega.

magik - 03-12-09, 11:16

Miałem sznaucera olbrzyma suczkę i kota. Teraz mam akwarium i kota.
czermin - 10-01-10, 19:10

warszawa_24, jeśli Twoje welony mają kropki na płetwach to prawdopodobnie załapały tzw. ospę rybią. Najlepiej byłoby gdybyś kupił zieleń firmy zoolek (koszt max 6 zł) i wlał ją do akwarium w proporcjach 1 kropla na 1 litr wody, podgrzał temperaturę wody do około 25-26 stopni i zadbał o to, żeby do akwarium dostawało się jak najmniej światła. Cała taka terapia potrwa pewnie z tydzień, ale masz pewność, że ryby powrócą do dobrej kondycji. Przy okazji- czy Twoje ryby nie mają tak że ocierają się o rośliny i ścianki akwarium? jeśli tak to masz kolejne potwierdzenie mojej diagnozy.
Właśnie przez ospę rybią straciłem przed świętami jednego z moich welonów. Zostały mi tylko dwie sztuki. Jakoś za tydzień dokupię jeszcze dwa.
Akwarium to super sprawa. Co prawda, moje zreaktywowałem dopiero dwa miesiące temu po kilku latach ale myślę, że jest nieźle. [/b]

rafalsmolek - 10-01-10, 19:47

To i ja się pochwalę ;) posiadam owczarka warmińsko-mazurskiego niskopiennego wabi się Pikuś :mrgreen: i suczkę Pusie do tego koty nie liczę ile bo raz są raz nie ma :lol: :P
warszawa_24 - 10-01-10, 20:21

czermin,
To było w weekend. Tak ocierały się. Rano w poniedziałek, przed wyjazdem do szkoły już nie żyły :cry:

czermin - 10-01-10, 21:14

No niestety. W każdym razie na przyszłość zabezpiecz się w taki preparat bo ta bakteria jest dość popularna. Ja swoją przyniosłem po świętach z akwarystycznego wraz z nowym welonem.
Btw. Czy swoim welonom kupowałeś takie specjalne żarcie na kolor? Bo ja rozważam taki zakup, z tym że nie wiem czy to coś daje, i czy nie lepiej np. zmienić żwirek na ciemniejszy co da większy kontrast.

warszawa_24 - 10-01-10, 21:17

Stosowałem właśnie na kolor. Ale podbno trzeba im pokarm urozmaicać.

W tygodniu zalewam akwę, dojrzeje z miesiąc i zarybię po swojemu a nie jak PZW :mrgreen:

czermin - 10-01-10, 22:31

Ja moim welonom póki co daje zwykłe płatki tetry, płatki wysokobiałkowe, suszone dafnie no i mrożoną ochotkę. Ale zastanawiam się jeszcze nad tym. Daje to coś?
warszawa_24 - 10-01-10, 22:39

Co? Ochotka? W lato karmiłem je "domowymi" larwami komarów itp to pałaszowały równo. Uzupełnia zapasy białka. Zawsze lepsze to raz kiedyś niż tylko płatki.
czermin - 22-01-10, 23:42

Pytałem o to, czy żarcie na kolor rzeczywiście coś daje, ale już sprawdziłem i póki co nie widzę rewolucji. Znacznie większą różnicę mam po zmianie oświetlenia. Mrożona ochotka to super sprawa. Kupisz w każdym zoologicznym. Identyczne larwy ochotki jakie często stosujemy pod lodem, tyle że zmrożone i porcjowane jak czekolada- na tabliczki. Za taki gadżet płacisz około 3,50-4,00 zł i moje welony to uwielbiają!
Btw. w jakim akwarium trzymasz te welony?

pagori - 23-01-10, 09:29

Kiedyś jako nastolatek byłem zapalonym akwarystą i dziwi mnie fakt że trzymacie w swoich akwariach welonki, dla mnie były to najbrzydsze rybki. Miałem trzy akwaria 80 litrów , 30 i 15.
W największym pływały pielęgnice , świetne rybki bo ładnie sie rozmnażały a w dodatku miały zęby :mrgreen: . Pozatym można było obserwować jak opiekują sie potomstwem , naprawde coś fajnego . W trzydziestolitrowym miałem taki misz-masz tzn. ładniejsze głupiki molinezje, mieczyki, danio itd...Najmniejsze akwarium było przeznaczone dla najmniejszych głupików które służyły jako żywy pokarm dla pielęgnic. Ostatnio hodowałem Kraba heh ten to był dopiero wariat , musiał mieć niewiele wody w akwarium i wysepkę. Nie dało sie zainstalować tam filtra gdyż wylewająca woda z filtra robiła rozprysk na ścianki zbiornika i robiły sie te brzydkie zacieki.Więc wymyśliłem że przyczepie kawałem gazy w miejscu gdzie filtr wylewał wode tak by woda sobie ciekła po tejże właśnie gazie i nie rozpryskiwała sie.
Udało sie w akwarium zniknęły zacieki a razem z nimi po dwóch dniach wyparował krab. Wykożystał mój patent by wydostać sie z akwarium i postraszył troche mame w kuchni :mrgreen: . Ciężko było go złapać bo ......bo sie bałem że upierdzieli mnie w palec ale użyłem miotły i szufelki i wrócił do akwarium. Zwierzak bardzo ciekawy dlatego że jak rośnie to musi pozbyć sie swojego pancerza i "wyślizguje" sie z niego tak idealnie że jak zrobił to pierwszy raz to pomyślałem że sie rozmnożył , w akwarium miałem dwa identyczne żyjątka. Gdy ostatnim razem opuścił swój pancerz był na tyle wyrośniety że niemógł utrzymać swych szczypiec i poodpadały mu pod własnym ciężarem. Obecnie mam w domu chomika który nazywa sie "milunia" ale nie interesuje mnie ten szczurek to raczej dla dzieci :mrgreen:

Tondrom - 23-01-10, 11:16

Ja mam 2 konie, psa( owczarek niemiecki) i kota przybłęde :)
sebawwo - 06-02-10, 21:48

Ja mam Swinke morska-Rozi,Chomika-Rocky gryzie co popadnie hehe, psa-Kacper
dorun - 07-03-10, 18:56

a ja mam krowę, Mućkę. Co prawda nie mieszka w domu, ale jakby ni ebyło to nasz zwierzak. I nie lubi ryb :) Jednej "gęby" do wyżywienia mniej :)
Tondrom - 10-03-10, 07:54

Ja mam 2 konie, pięknego owczarka niemieckiego oraz kota :D Jak ktos zainteresowany moge wysłac zdjecia :D :P
kolamilan - 10-03-10, 14:33

JA mam przepiękną królewne :mrgreen: husky malamut Alba :wink: jak ktoś chce zobaczyć zdjęcie to pokaże
przemekli - 10-03-10, 15:40

Tondrom napisał/a:
Ja mam 2 konie, pięknego owczarka niemieckiego oraz kota :D Jak ktos zainteresowany moge wysłac zdjecia :D :P



ja bym poprosił zdjęcia tych koni :)

hubal - 10-03-10, 20:45

Tondrom, Kurde, myślałem, że tylko ja taki głupi.

10 felinów w stajni. Co to masz za koniki ?

duncan - 20-03-10, 20:18



Fela, wierna towarzyszka wypraw wędkarskich :mrgreen: . Specjalność: kopanie dołów, warczenie na łabędzie i kaczki, wszelkiego rodzaju sposoby płoszenia ryb :cool:

madi - 26-06-10, 15:51


To łaciate co wygląda jak krowa to roczna suczka, która śpi z "nowym" sierściuchem - kotem, a raczej kotką :mrgreen:
Ja się tylko zastanawiam dlaczego im się tak dobrze śpi? Z pewnością nie chodzi tu o mebel, który bezczelnie zajęły :lol: :lol: :lol:

Deuuu - 26-06-10, 18:50

madi, trochę to przypomina pewną pozycję którą można znaleźć w kamasutrze :lol:
eM_Si - 03-07-10, 22:44

Od razu pozycja... :twisted: Dla mnie to jest na przykład jak jing-jang :mrgreen:
madi - 04-07-10, 06:17


Tu słodko śpi, ale w chwili obecnej lata popapraniec w drugim pokoju nawet po ścianach bawiąc się papierkiem po cukierku.
Mówi się, że jeśli ktoś po cichu chodzi to chodzi jak kot. To niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego jak ta mała kicia biega to mam wrażenie jakby to był koń :?: :shock: :roll: No tłucze się jak Marek po piekle...

kocur - 04-07-10, 15:37

Jak poluje to się skrada. Jak broi to złośliwie tak głośno się zachowuje. Moja na schodach tłucze tak samo głośno jak zbiegająca córka. Ten typ tak ma i już.
madi - 04-07-10, 22:08

Skąd ja wiedziałam, że się tu kocur zjawi :razz: :lol:

kocur napisał/a:
Jak poluje to się skrada. Jak broi to złośliwie tak głośno się zachowuje.

Dokładnie. Tylko to małe "g" raczej cały czas broi. Dziś w trakcie parzenia kawy franca tak mi skoczyła, że musiałam ją z siebie ściągać. Dosłownie. Wbiła mi się pazurami w udo i tak została, ałłłaaaa :evil: :???: Powód? Sznurek w spodenkach, który chciała złapać...

Kocur z racji, iż fachowiec jesteś jeżeli chodzi o koty, to powiedz mi kiedy to dorasta? Bardziej chodzi mi kiedy poważnieje :wink:

kocur - 05-07-10, 09:15

madi napisał/a:
Skąd ja wiedziałam, że się tu kocur zjawi :razz: :lol:

Skoro piszesz o moim ludzie to jako naczelny muszę reagować :razz:

Te mendy nie poważnieją nigdy :mrgreen: Moja jest z 2003 roku i do tej pory chwile powagi ma jak śpi albo poluje na ptactwo i gryzonie. Nie da się jej nauczyć C&R.
Polowanie na sznurki, owady i wszystko co się rusza to norma. Poważna jeszcze jest jak obce samce szlajają się po ogrodzie. Wtedy atakuje i przegania bo to jej terytorium. Można dużo o takim zwierzaku opowiadać.

madi - 05-07-10, 11:12

kocur napisał/a:
Te mendy nie poważnieją nigdy :mrgreen:

O masz! A ja myślałam, że w rodzinie to chociaż kot będzie normalny :lol:

kocur napisał/a:
Polowanie na sznurki, owady i wszystko co się rusza to norma.

Czyli spokoju nigdy nie zaznam...

kocur napisał/a:
Można dużo o takim zwierzaku opowiadać.

Domyślam się. Od zawsze w domu był jakiś pies, a raczej suka :wink: Na temat psów wiem prawie wszystko, wszystkiego się nie da. Natomiast koty to stworzenia, z którymi nie miałam dotychczas nic wspólnego oprócz "wspólnej piwnicy" :???:
Można by rzec - uczę się kota.

kocur jakieś ciekawostki mile widziane :wink:

kocur - 05-07-10, 11:30

madi, jak to się mówi: pies ma pana, kot służącego a fretki niezły ubaw :mrgreen:
Przerabiałem temat psa przez 22 lata bo tyle mieliśmy psa w domu i jakoś nie spieszy mi się do następnego.
Kocica jest znajdą i mamy ją od samego początku. Jak każdy przedstawiciel swojego rodu chodzi własnymi ścieżkami. Poluje i co jakiś czas dumna jak paw przynosi na taras pod drzwi wróble, myszy i wszystko co zdoła upolować :???: W domu lubi czochrać fryzury domownikom wisząc na oparciu fotela albo wskakuje na stół i kombinuje jak tu poleżeć na laptopie kiedy ktoś go użytkuje. Wszędzie włazi i wskakuje. Sprawdza wszystkie kąty. Owady nie mają szans na przeżycie kiedy taki zwierzak jest w domu. Mam jeszcze w domu 2 fretki które uwielbiają wkurzać kotkę. Cyrk i komedia jest jak się spotkają :mrgreen:

warszawa_24 - 05-07-10, 18:26

Ja mam od niedawna Leminga.
Fajna, przyjazna inteligętna myszka :smile:

Robal - 05-07-10, 21:14

Na suma w sam raz
madi - 06-07-10, 09:09

kocur poza kotem jest pies, z którym robią jeden wielki dym. Do tego jeszcze akwarium, 2 rozdarte papużki i moje dwie białe myszki. Komedia jest jak kot próbuje dostać się do "żarcia" :lol: :lol: :lol:
Co dziwnego suczka w kwietniu skończyła rok, nie gryzie już butów..... za to kot potrafi opędzlować wszystkie sznurówki. Bardzo fajna zabawa to rozwalenie po całej chacie świeżo ściągniętego prania, razem z psem potrafią dobrze wszystko zdeptać, wylać wodę z miski i wysypać psie chrupki....
Aż boję się pomyśleć co to będzie jak moja córcia zacznie pełzać na czworo :razz:

Ciekawostka: wczoraj się okazało, że nasza kotka ma penisa czy jak to tam u kotów się nazywa :???: Masakra jakaś, teraz trzeba będzie kotu zrobić u weterynarza kuku :roll:
Zwariować można.

kocur - 06-07-10, 22:53

madi, dasz radę z takim cyrkiem :mrgreen:
madi - 07-07-10, 13:04

kocur napisał/a:
madi, dasz radę z takim cyrkiem :mrgreen:

No pewnie, że tak :mrgreen:

Kocur po wizycie, waży 2100g, wygląda zdrowo, szacunkowo ma ok. 5 miesięcy.
Za miesiąc zaplanowane "kuku" :razz:

Jeste jeszcze jeden problem: kota trzeba przechrzcić :lol: :lol: :lol:

maju - 07-07-10, 13:33

A to mój kocur kajtek :razz:


kocur - 07-07-10, 14:59

madi napisał/a:
Jeste jeszcze jeden problem: kota trzeba przechrzcić :lol: :lol: :lol:

A po co :?: Przecież i tak ma w d... to jak się na niego woła bo przyjdzie jak będzie chciał :mrgreen: Bezinteresownie z woli pańci na 100% nie ruszy kity :mrgreen: Moja na swoje imię reaguje podniesieniem jednego oka i nic więcej. Za to otwieraną puszkę lub saszetkę z jej żarciem zaszczyca głośnym miauczeniem i bardzo szybkim truchtem do miski :roll:

madi - 08-07-10, 10:57

kocur napisał/a:
A po co :?: Przecież i tak ma w d... to jak się na niego woła bo przyjdzie jak będzie chciał :mrgreen:

Ja wiem, że ma w d... ale dla zasady. kocur a Ty byś chciał być wykastrowany i w dodatku nazywać się np. Zosia albo Krysia :?: :lol: :lol:

kocur - 08-07-10, 11:07

Ani jedno, ani drugie :razz:
tomik - 22-07-10, 01:31

Pojawił się dosłownie przed chwilą... mały batman :cool:
Wleciał skubany przez uchylone okno co se człowiek otworzył na noc dla ochłody :wink: Narobił szumu i hałasu, że się w szoku obudziłem :shock: i schował się za szafą jak go chciałem "wynieść" za okno :razz:

No to cóż, idę spać do drugiego pokoju, może po ciemku do rana sam czmychnie :cool:

mxrek - 04-08-10, 20:51

moja "batmanka" Miłka ze schroniska,na ryby nie jeździ,boi się wędek :cry:


oraz mój kompan wędkarskich wypraw Kenzo

Deuuu - 05-08-10, 19:48

tomik, jak zakończyła się sprawa z nietoperzem? Jestem strasznie ciekaw :smile:
variegata - 13-08-10, 19:53

a ja hoduje węże i ptaszniki:D
krasnopiorek - 15-08-10, 09:21

Ja mam sumika karlowatego w akwarium;pfutruja go na wigilia :lol: :roll:
mas - 19-08-10, 10:54


messi121 - 26-09-10, 18:48

A oto moje zwierzaki :p.
Perła lat 7

Oraz Pusiek lat 10

TipToe - 17-10-10, 15:48

A oto moj zwierzak siberian husky Alien :smile:

DAWID - 17-10-10, 16:43

Piękny! :mrgreen:
MariuszA - 17-10-10, 21:20



mala rozrabiara ;) Taja

aaadrian - 25-10-10, 21:01

Ot takie stworzonko moje ...

http://www.fotosik.pl/pok...09f3f811b0.html

Tak muszę dać zdjęcie , bo inaczej nie działa ...

maniek - 26-10-10, 04:58

aaadrian napisał/a:
Ot takie stworzonko moje ...

http://www.fotosik.pl/pok...09f3f811b0.html

Tak muszę dać zdjęcie , bo inaczej nie działa ...
A tam gadasz , :wink:

martines - 17-11-10, 21:49

Takie moje małe domowe łowisko :mrgreen:


siwy177 - 27-11-10, 00:05

martines napisał/a:
Takie moje małe domowe łowisko :mrgreen:

[url=http://www.imghost.p...413.jpg]Obrazek[/url]



Gratki piękny baniak !!!! . Moja 240-tka ( Malawi) poszła w zapomnienie jakieś 3 miesiące Pękła przednia szyba A z racji pracy na zachodzie nie stawiam na razie nowego.

Łokonek - 30-11-10, 20:17

Ja mam 7 psów 2 szczeniaki znalezione w lesie 2 labladory (czarny, brązowy) 3 yorki, około 30 papug, karasia złocistego i cztery uklejki w akwarium.
rybka - 20-05-11, 08:23

Ja jestem posiadaczką psa marki labrador o imieniu Nuta, kota marki dachowiec o imieniu Spadaj oraz chomika marki chomik imieniem Marianna :mrgreen:
parish - 24-06-11, 18:33

Prócz psicy, łudząco podobnej do wiewióra z epoki lodowcowej, Pochwalę się może nie moim zwierzakiem, ale mojej Panny :D

http://www.youtube.com/watch?v=plU3C-YcNWk

Pozytywny zwierzak :D

leon-zawodowiec - 08-11-11, 20:03

Ja posiadam 2 pytony królewskie , bez imienia. :smile:
szczupak28 - 18-02-12, 20:35

A ja że mieszkam na wsi to mam mase zwierzatek , jak to na wsi , nawet co niektóre mam na YOUTUBE--filmik.
Puziu - 18-02-12, 22:09

leon-zawodowiec napisał/a:
Ja posiadam 2 pytony królewskie

Ja mam jednego ;) do tego wąż zbożowy i przymierzam się do boa :)

Matt7 - 12-06-12, 17:59

Ja posiadam jedynie kota i psa. I wiejskie zwierzęta, bo mieszkam na wsi. :razz:
pawciobra - 17-11-12, 04:48

Tak prezentował się mój smoczek :oops: :sad:

szczupak28 - 17-11-12, 15:19

Ja nie dawno zakupiłem takie gagatki :mrgreen:
pagori - 20-11-12, 06:50

szczupak28, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: , Fajowe
szczupak28 - 20-11-12, 15:48

Dziękuje :oops: :oops: :oops:
gracekhunters - 20-11-12, 16:39

ja mam kotka świnkę morską 1 pieska i od niedawna 5 szczeniaków :smile: troche tego ma,m
inter - 21-11-12, 12:33

A to moje ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group