Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

Spokojnego żeru - Jak pozbyć się drobnicy z łowiska?

Jahoo86 - 31-07-12, 11:56
Temat postu: Jak pozbyć się drobnicy z łowiska?
Witam,
Mam pytanie do starszych i doświadczonych kolegów wędkarzy - jak można pozbyć się kilkucentymetrowych rybek z łowiska.
Na ostatnią wyprawie łowiłem z gruntu z koszykiem na kukurycze i białego. Po zarzuceniu momentalnie następowały brania, zanim jeszcze żyłka opadła. Wyczekuje odpowiedni moment zacinam i krąp 8 cm. Sytuacja ta powtarzała się notorycznie po każdym rzucie, branie i krąp (największy może trochę ponad 10cm). Zdarzyło się kilka jeszcze kilka niewielkich płoci, leszcze nie biorą bo chyba zbyt ciepła woda.
Bardzo proszę o rady podzielenie swoimi się doświadczeniami.

P.S. Łowię na średnim jeziorze, płytkim do 3m. Występują tam karpie, amury i karasie ale w opisanej wyżej sytuacji nic większego nawet niema szans podejść. Zanęta jakiej używałem: jaxon Lin Karaś + cała puszka kukurydzy + kasza kukurydziana + biszkopt + ziemniaki gotowane + kulki proteinowe ziemniaczane (pokruszone).

Jahoo86 - 31-07-12, 11:58

Przepraszam zanęta Jaxon Karp Lin bo nastawiałem się na karpiki :)
technops - 31-07-12, 12:00

Może większy hak i większa przynęta tylko kwestia jaka :)
pawciobra - 31-07-12, 12:12

Oj jak krąp podejdzie to ciężka sprawa bo on potrafi brać dosłownie na wszystko ;) Jak większy hak to i proponuję łowić na koleżanki ale i to pewnie się nie odgoni od krąpi..
Jahoo86 - 31-07-12, 12:51

Przy większym haku brania nie ustępują oczywiście i na dodatek nie idzie ich zaciąć. Po pewnym czasie hak i tak jest goły :) Zakładałem także ciężarek zamiast koszyka i to samo z tą różnicą, że trzeba było poczekać trochę dłużej na branie. Biorą na wszystko - kukurydza, biały, czerwony.
Spokojnie jest tylko na karpiówce z kulką proteinową :)
Jak znacie jakies rady to piszcie. Może jakies dodatki do zanęty, zapachy nie wiem sam :)

pawciobra - 31-07-12, 13:03

Może staraj się rzucać trochę dalej od nęconego miejsca :D
bumtarara - 31-07-12, 16:41

Moze podnęc w jednym miejscu grubszą zaneta ? Powiedzmy przez 2 dni i 3 rano albo na nocke na wedkowanie :)
Jahoo86 - 01-08-12, 08:35

To może ogólnie napiszcie jak się pozbyć drobnicy - pomijając już te krąpie. Jeżeli zanęc np. kukurydzą to drobnica się nie zleci? Czy jeszcze większe ziarna powinny być?
Z góry dzięki. Pozdrawiam :)

pawciobra - 01-08-12, 11:20

Jahoo86 napisał/a:
To może ogólnie napiszcie jak się pozbyć drobnicy - pomijając już te krąpie. Jeżeli zanęc np. kukurydzą to drobnica się nie zleci? Czy jeszcze większe ziarna powinny być?
Z góry dzięki. Pozdrawiam :)


Ja u siebie jak się nastawiam na leszcza to wcześniej przez dwa wieczory nęcę kuku+trochę zanęty na leszczyka

kocur - 01-08-12, 11:21

Na pewnym jeziorze też mam ten problem i radzę sobie w ten sposób że w miarę możliwości kawałek dalej rzucam prawie sypką obojętnie jaką zanętę kawałek dalej. Najważniejsze żeby smużyła i kusiła drobnicę. U mnie problemem są wzdręgi i właśnie krąpiki. Jak na razie to pomaga.
Jahoo86 - 01-08-12, 12:10

kocur napisał/a:
Na pewnym jeziorze też mam ten problem i radzę sobie w ten sposób że w miarę możliwości kawałek dalej rzucam prawie sypką obojętnie jaką zanętę kawałek dalej. Najważniejsze żeby smużyła i kusiła drobnicę. U mnie problemem są wzdręgi i właśnie krąpiki. Jak na razie to pomaga.


Widziałem gdzieś na filmie podobny sposób - tylko ze koleś potem dalej łowił na koszyk z zanętą i rzucał w inne miejsce. Podejrzewam że w moim przypadku może to niewiele dać bo ta drobnica zlatuje się do wszystkiego co wpada do wody. Ale sprawdzę żeby nie było że nie próbowałem :)

Jahoo86 - 01-08-12, 12:18

Chyba, że po takim zabiegu łowienie z koszykiem już odpada?
kocur - 01-08-12, 12:53

A dlaczego odpada?

Może niezbyt czytelnie napisałem ale chodzi o to że kawałek dalej wrzucam futer który odciąga drobnicę a po chwili zarzucam. I obojętne czy jest to spławik lub koszyk. Chodzi o to żeby przynęta dotarła na swoje miejsce nie nękana. Muszę przyznać że to częściowo działa ale i tak jest lepiej niż zabawa ze stadem wzdręg i krąpików.

Jahoo86 - 01-08-12, 13:06

Ok. Zobaczę jak to będzie się sprawdzało na łowisku.
Rozumiem że niema żadnych dodatków do zanęty, który pozwoliłyby pozbyć się drobnicy?

pawciobra - 03-08-12, 12:21

Jahoo86
Kup uklejową zanętę i wrzuć jej trochę, niech drobnica walczy z zanętą na powierzchni :)

Jahoo86 - 03-08-12, 13:33

ok. sprawdzę to. dzięki pawciobra
zwykly_michal - 03-08-12, 14:35

pawciobra napisał/a:
Jahoo86
Kup uklejową zanętę i wrzuć jej trochę, niech drobnica walczy z zanętą na powierzchni :)


Rozumiem ze to sprawdzony sposob. Ile zanety potrzebujesz na calodzienne lowienie i co robisz kiedy skonczy sie zaneta a chcesz posiedziec jeszcze troche :?:

bumtarara - 03-08-12, 15:52

Ale zadałes pytanie. Tak jakbys zapytał ile paliwa potrzebne jest na całodzienna jazde samochodem.
zwykly_michal - 03-08-12, 16:38

bumtarara napisał/a:
Ale zadałes pytanie. Tak jakbys zapytał ile paliwa potrzebne jest na całodzienna jazde samochodem.


Nie bardzo chce mi sie wierzyc w taki sposob i zadalem ironiczne pytanie. Jak widac nie wyszlo, trudno. Widzialem juz porady ktore kompletnie nie mialy sie do rzeczywistosci a doradca nie probowal nawet zrobic czegos takiego, pisal co mu sie wydawalo ze powinno dzialac.
Jako przyklad moge podac porade necenia mrozonymi kulami zrobionymi z kukurydzy w tym temacie.

Jahoo86 - 07-08-12, 08:41

a może pawciobra sprawdził jak to działa ? :)
pawciobra - 11-08-12, 13:01

Jahoo86 napisał/a:
a może pawciobra sprawdził jak to działa ? :)

Sprawdzałem to ale tylko na stawach i jeziorkach. Na rzece to nie ujdzie.

Ja przeważnie uciekam w inne miejsce jeśli drobnica nie daje spokoju albo po prostu czekam aż sobie ta drobnica odejdzie aż w końcu podejdą duże okazy :)

tomek1 - 11-08-12, 13:35

Jahoo86, rozumiem, że interesują Cię głównie karpie i amury?

Ja bym zrezygnował całkowicie z sypkiej zanęty. Nęcenie gotowaną kukurydzą, kulkami lub pelletem. Łowienie na zestaw tylko z ciężarkiem ołowianym.
Dodatkowo unikać miejsc w których inni wędkarze łowią z sypką zanętą.

Jeżeli chciałbym złowić karasia, to nęcenie kukurydzą gotowaną na słodko i zestaw- przelotowy ołów i rosówka na dużym haku np. nr 1.

Jeżeli nie odpowiadają Ci powyższe rady, to próbuj tak jak łowisz- ale w nocy.

Arek-Karp - 20-08-12, 19:08

Jahoo86..
Pierwsza sprawa - gruba zanęta - jak pisał tomek1.
Polecam pellet (najlepiej z halibuta) - śmierdziuchy oczywiście oprócz zwabienia karpi doskonale przyciągają leszcze (swoją drogą często podczas zasiadki na karpie łowię grube leszcze)
Z amurem gorsza sprawa, jak jest go sporo w łowisku zanęc śliwkami - jest ich teraz sporo wszędzie. i oczywiście pellet - pomarńcza, śliwka itp. aaaaa i długi włos:)

Jahoo86 - 30-08-12, 07:25

TAK - interesują mnie takie ryby jak: karp, amur i karaś. Od pewnego czasu przestałem używać sypkiej zanęty i działa. Koszyczki zamieniłem na ciężarki. Drobnica przestała nękać moje zestawy i zostałem kompletnie bezrobotny :) ale zdaję sobie sprawę że to wina tego że nie podkarmiam regularnie.
Od pewnego czasu zacząłem nęcić grochem ale zbyt krótki czas aby mówić o efektach.
Dzięki Panowie

Arek-Karp - 02-09-12, 14:05

Uzżwaj materiałów PVA (siatki, woreczki). Jeżeli woda na której wędkujesz nie jest duża, a nie masz czasu na nęcenie regularne przed łowieniem - nęc punktowo podczas łowienia.
Czyli do w/w materiałów PVA sypiesz - konopie, pokruszone kulki, i pellet (może byc rybny - taki polecam - jak również inny np. bananowy, kuku, monster krab, itp). Taki worek kub siatkę dowiązujesz do zestawu i do wody. Przy odpowiedniej wprawie i wędce o 2,75 - 3,00 lbl można tym miotac na duże odległości.

Jahoo86 - 03-09-12, 07:45

Że też sam na to nie wpadłem :) Dzięki bardzo Arek, zastosuję to na pewno. Wędkę mam 3,5 lbs więc da rade z tymi woreczkami.
Pozdro


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group