Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

Gruntówki w tym feedery i pikery - Jaki Feeder? - long distance

essewissa - 29-01-11, 12:20
Temat postu: Jaki Feeder? - long distance
Niniejszym zakładam za błogosławieństwem Mańka jeden z tematów (sprzęt) dotyczących łowienia gruntowego na dalekich dystansach. Nie jest możliwe wydzielenie na forum Haczyk.pl osobnego działu dotyczącego tego sposobu wędkowania dlatego chiałbym zaproponować system który pozwoliłby fanom "odległościowego wędkowania" szybkie odnalezienie właściwego tematu i zakładanie nowych. Myślę, że bardzo prostym sposobem byłoby dodawanie w temacie określenia "- long distance" i tak np:
- feeder - long distance
- kołowrotek - long distance
- montaż zestawu końcowego - long distance
- plecionka - long distance
- technika rzutu - long distance
itp.
W tym temacie prosiłbym o wpisy dotyczące:
-ogólnych informacji, pytań dotyczących budowy, konstrukcji wędek
-porównanie wędek
-oferty sklepów, aukcji inernetowych (Allegro, Ebay), promocje
-nowości rynkowych
czyli uogólniając wszystko to co zawiera się w pytaniu: JAKI FEEDER LONG DISTANCE?

Mam nadzieję, że forumowicze Abu i Maniek zechcą być ojcem i matką, albo dwoma ojcami/matkami chrzestnymi :mrgreen: całego cyklu tematów jako Ci którzy moim zdaniem posiadają najobszerniejszą wiedzę i dorobek na forum w kwesti wędkarstwa gruntowego - long distance.

Pozdrawiam

maniek - 30-01-11, 22:10

essewissa napisał/a:
Mam nadzieję, że forumowicze Abu i Maniek zechcą być ojcem i matką, albo dwoma ojcami/matkami chrzestnymi :mrgreen: całego cyklu tematów jako Ci którzy moim zdaniem posiadają najobszerniejszą wiedzę i dorobek na forum w kwesti wędkarstwa gruntowego - long distance.
Ze zwykłej skromności powiem ze trochę tu przesady,wobec mojej osoby . :oops:
Temat jak i zarówno samo federowanie na znacznych odległościach jest raczej bardzo wąską specjalizacją ,ale jak mówi pierwsze przykazanie rzecznych grunciarzy ,dostosuj się do warunków nad woda ,a wyniki same przyjdą . :wink:
Jeśli chodzi o sprzęt ,a w zasadzie o wędzisko należało by wyjść od genezy ,opisu jakie ma spełniać warunki i czemu jedne kije sie nadają a inne nie .Następnie zrobić przegląd w katalogach co nam skromny rynek oferuje w wędkach LD.
Troche potrzebuje na to czasu .
Na pewno [liczę na to] o nowinkach podpowie nam ABU .
Przygotuje w innym temacie ,takie małe ABC federowania LD ale tylko na rzece.

essewissa - 31-01-11, 09:47

Maniek moim zdaniem punktem wyjścia prz feederrze ld jest sprawdzenie jakie oczka mają przelotki szczytówki. Jeżeli long distance to plecionka, jeżeli plecionka to oczka przelotek muszą być większe tak żeby przeszedl przez nie węzeł przyponu strzałowego. Np. Browning produkuje feedery o dlugościach 4,20, serie: Ambition,Thalium, Fore CT, Syntec ZX, ale wszytkie te feedery mają drobne oczka na szczytówkach, tylko seria King Feeder ma wieksze oczka przelotek i dedykowane szczytówki z takimi przelotkami. Z feederami long distance jest problem bo większośći wędek nie można "zmacać" w sklepie i zakup przeważnie jest w ciemno, ze zdjęć wędek w internecie trudno jest na 100% ustalić jakie są oczka przelotek, czasem producenci wędek w opisach podają, że przelotki są większe.
maniek - 31-01-11, 11:19

essewissa, na pewno przelotki są ważne , zarówno ich wielkość i jakość a nawet rozmieszczenie ,ale uważam że to nie jedyny warunek i nie najważniejszy .aby uzyskiwać odległości przy federze rzędu 100m nie potrzeba przyponu strzałowego ,oczywiście schody zaczną sie przy odległościach 150m ale tu aby osiągnąć te odległości oprócz przelotek głównym czynnikiem będzie wędzisko , a tu nawet najlepsze wędziska z nie odpowiednią długością a z najlepszymi przelotkami sobie nie poradzą .
Głównym czynnikiem decydującym o przydatności federa LD będzie jego długość i jego praca .Teraz ,przeanalizujmy co w wędzisku pracuje podczas rzutu ,a w zasadzie to powinienem napisac co nie pracuje ,na pewno na pracę wedziska [ładowanie] nie ma wpływu szczytówka ,to logiczne bo szczytówka ma inne zadanie ,a zatem z długości wędziska musimy odjąć te 0,50m-0,70m ,czy jest jeszcze coś ? ,jest dolnik ,w zasadzie do uchwytu kołowrotka ta cześć nie ma istotnego wpływu na ładowanie sie blanku ,wiem wiem , dla nie których będą to brednie :wink: ale to jest czysta prawda ,czyli reasumując z całej długości wędziska musimy odjać ok 1m ,a tak nieraz i z 1,3m ,czyli zostaje nam np 3,9/2,6m blanku który faktycznie wykonuje prace w czsie rzutu ,a to jest bardzo skromnie , przy wędzisku 4,5m zostaje nam już 3,2 ,idealnie by było 3,5m blanku który faktycznie pracuje ,ale tu wędzisko federowe o długości 4,8 m jest nie do zdobycia.

Czyli optimum wędziska feder do LD to 4,5m.
Drugim czynnikiem będzie praca wędziska ,idealnym jest owa progresja ,czyli wędzisko o pracy progresywnej ,niestety te wędziska sa zdecydowanie droższe w wykonaniu .
Trzecim cynikiem ,będą przelotki ,jak juz wspomniałem istotnym będzie ich wielkość i jakość .
Oczywiście to tylko moje zdanie,ale możemy przedyskutować wszelkie niuanse .

essewissa - 31-01-11, 12:06

Maniek dwa i chyba tylko dwa feedery dostępne w dlugośćiach 4,80:
Berkley Cherywood Feeder:
http://cgi.ebay.de/Berkle...=item3f0330d53c
trochę niskie cw. dla mnie wystarczy, ale na rzekę będzie mało.
Fox Horizon Extreme Feeder FX Range - 4,90
http://www.foxint.com/cat...ue=2§ion=24
to już jest konkretne wędzisko, kije dla Foxa robi Bob Nudd, który wcześniej pracował dla Browninga, koleś zna się na rzeczy.
Pewnie można rzucać samą plecionką bez przyponu strzałowego, ale ja bym się trochę bał, plecionka owinię się wokół przelotek i nieszczęście gotowe, nie wiem czy jest sens stosować żyłki przy dalekich dystansach. Sczytówki to oczywiście nie jedyny element decydujący o tym jak daleko się rzuci, ale moim zdaniem konieczny. Jeżeli chodzi o feedery o akcji prawdziwie progresywnej to masz rację, nie wiem czy są takie na rynku, pewne jest, że taki kij musi swoje kosztować, może właśnie Preston Innovations Dutch Master, Hardy,Tri-cast ale to są krótkie feedery max .4,20 i bardzo drogie. Ciekawe jest to, że wedkarze na angielskich forach kładą bardzo duży nacisk na to jak ładuje sie kij, tzn. jaka masa koszyka+zanęta decyduje o "załadowaniu" wędki tak żeby podczas wyrzutu blank oddał energię, "zasprężynował", uważają to chyba za najważniejszy element wędkowania long distance.
Co do max. odległości rzutu to w tym roku chcę zrobić test na ziemi z zanaczoną odległością, z praktyki wiem, że wędkarze przeszacowują dystans na jaki rzucają tak ze 30-50%, moim zdaniem rzut na 100m to już jest wyczyn, odpwiedni sprzęt i technika rzutu, nie wiem czy 150m jest osiągalne.

maniek - 01-02-11, 20:02

essewissa napisał/a:
Berkley Cherywood Feeder:
Z Berkleya znam tylko spiningi :wink: nigdy nie widziałem federa.
Co innego Fox-y trochę tym pomachałem ,fakt nikt z takim uznaniem jak Bob Nudd lipy nie wypuściłby .Ale tu sie nasuwa inny wątek zamieszczony przez ciebie w innym temacie ,swoity podział na Angielskie i Niemieckie kije ,ja mam trochę inne nazewnictwo w tym podziale , kije Angielskie a raczej szkoła budowy takich kijków to szkoła miękka ,czyli kije Angielskie =miękkie [z flegmą :wink: ] ,natomiast kije Niemiecko-podobne to kije twarde .
ma to swoiste odbicie w warunkach i sposobie łowienia na rzekach a co za sobą ciągnie i doboru sprzętu czyli wędzisk ,na wodach stojących mało łowie na LD .
essewissa napisał/a:
Ciekawe jest to, że wedkarze na angielskich forach kładą bardzo duży nacisk na to jak ładuje sie kij, tzn. jaka masa koszyka+zanęta decyduje o "załadowaniu" wędki tak żeby podczas wyrzutu blank oddał energię, "zasprężynował", uważają to chyba za najważniejszy element wędkowania long distance.
Zgadza sie ,mają racje bo taki "miekki" kij wystarczy lekko przeładować i już z blanku nie wiele wyciągniesz .

essewissa napisał/a:
Jeżeli chodzi o feedery o akcji prawdziwie progresywnej to masz rację, nie wiem czy są takie na rynku, pewne jest, że taki kij musi swoje kosztować, może właśnie Preston Innovations Dutch Master, Hardy,Tri-cast ale to są krótkie feedery max .4,20 i bardzo drogie.
Problem w tym że takiego kija jak nawet znajdziesz w sklepie to nie jesteś w stanie rozpoznać ,dopiero w czasie wędkowania pokazuje swoje walory ,super holuje sie zarówno 1kg rybe jak i 20kg :wink: ,generalnie są to sztywne "pały" :lol: ale o zaletach dowiadujemy się dopiero podczas holu.
essewissa napisał/a:
Co do max. odległości rzutu to w tym roku chcę zrobić test na ziemi z zanaczoną odległością, z praktyki wiem, że wędkarze przeszacowują dystans na jaki rzucają tak ze 30-50%, moim zdaniem rzut na 100m to już jest wyczyn, odpwiedni sprzęt i technika rzutu, nie wiem czy 150m jest osiągalne.

Zgadzam sie i tak często jest ,ja sobie zrobiłem inny test ,policzyłem ile kołowrotek nawija cm za jednym obrotem korbki i wystarczy przy rzutach LD policzyc ile razy zrobi obrotów korbka razy cm i masz wynik w przybliżeniu .Przy ciężarku 100g rzuty na odległość 80-90 m robie bez wysiłku, oczywiście kołowrotek karpiowy :wink:

A patrzyłeś w stronę Balzera?

essewissa - 02-02-11, 09:40

Maniek są feedery Berkley 4.50 z dużym cw.:
Berkley Cherrywood Feeder
http://cgi.ebay.de/Berkle...=item230dbc9dd2
Berkley to ta sama grupa co Penn,Abu Garcia,Skhakespeare, ten sam koncern robi również plecionki Whiplash,Stren,Spiderwire,Berkley. Moim zdaniem sprzęt bardzo dobry jeżeli chodzi o wędziska, kołowrotki Abu Garcia-kiepskie, Shakespeare-lepsze, Penn - bardzo dobre wyższe modele. Na jakimś niemieckim forum brzanowym czytałem test tego feedera Berkley i określili go jako bardzo sztywny, ogólnie kijek popularny za zachodnią granicą.
Jeżeli chodzi o feedery Balzera to tak, patrzyłem na Balzera, podoba mi się seria Zammataro, ale nie podoba mi się cena 290 Eur :mrgreen:
Balzer Zammataro Heavy Feeder 155 (4.50m):
http://cgi.ebay.de/Balzer...=item255f31ec23
Tu jest ciekawy wywiad/artykuł miszcza Zammataro
http://www.matchangler.co...niques/276.html
, używa w nim podczas łowienia właśnie feedera z serii Zammataro 155 (4.50m) i bardzo ciekawego kołworotka Balzer Feedermaster 9600
http://www.angelcenter-lu...master-9600.htm
Tylko że zestaw wędka (465gr) + kołowrotek (680gr) waży 1145gr. Ja planuję kupić dwa feedery Browning King Feeder Long Range na niemieckim Askari, cena 200zł mniej za szt. niż w Polsce, ale jeszcze czekam na obniżki :mrgreen: , była świateczna promocja 25% rabatu, ale się nie załapałem. Wysyłka przy dwóch wędkach bardzo tania.
Browning King Feeder Long Range:
http://www.askari-fishing...er-2/detail.jsf
do tych wędek chciałbym podpiąć moje kołowrotki Browning Carboxy Flatliner, caly zestaw ważyłby okolo 850gr. Balzer na rzekę z dużym uciągiem jak najbardziej, ale dla mnie trochę bez sensu, no i ta cena :mrgreen:

wojtt - 05-02-11, 21:56

Nie mogę ominąć tego tematu :wink:
Specialistą w LD nie jestem bo i rzucać na 100m nie muszę, 60-70m wystarcza, ale swoje trzy grosze dołoże.
Na początku zeszłego roku testowałem na sucho(czyt. łąka) mojego cięższego feedera.
Tak jak pisał maniek, ciężarek ok 100g i pod 100m można zestaw posłać. Gorzej było z koszykiem, standartowy kwadrat, tutaj rzuty były maks 65m. Z koszykiem speed poleciało by pewnie dalej.
Może kolega abu się odezwie, gdzieś pisał że swoją TD HF2, rzuca pod 100m z koszykiem.

Ogólnie rozszerzyłbym troche parametry kija do LD, przy odpowiednim kołowrotku, żyłce/plecionce, jego długość może być mniejsza niż optymalne 4,5m. Bardziej postawiłbym na to gdzie ma być używany, tzn. rzeka czy woda stojąca.
Będe się upierał :mrgreen: że dotychczas wymienione kije są typowe nad duże rzeki.
Długość + duże cw daje możliwość operowania na większych dystansach w silnym nurcie, myślę że woda stojąca ma mniejsze wymagania co do "mocarności" kija.

maniek - 05-02-11, 23:21

wojtt napisał/a:
Będe się upierał :mrgreen: że dotychczas wymienione kije są typowe nad duże rzeki.
A upieraj sie ,ja nie będę cie nawet próbował przekonywać to proste każdy ma swoją ocenę danego kija ,każdy ma swoją ocenę przez pryzmat swojego wędkowania i wie co lubi a czego nie .
wojtt napisał/a:
Długość + duże cw daje możliwość operowania na większych dystansach w silnym nurcie, myślę że woda stojąca ma mniejsze wymagania co do "mocarności" kija.
Zgadza sie ,ale to nie znaczy wcale że tym mocarnym kijem o cw240g nie połowie na wodzie stojącej ,albo nie wiesz jak dobrać DS do panujących warunków albo nie robisz tego.Oczywiście wygodniej jest łowić kijem który waży 250g niż 400g ale nie znaczy też że tak sie nie da. :wink:
wojtt - 06-02-11, 10:59

maniek napisał/a:
Zgadza sie ,ale to nie znaczy wcale że tym mocarnym kijem o cw240g nie połowie na wodzie stojącej ,albo nie wiesz jak dobrać DS do panujących warunków albo nie robisz tego.Oczywiście wygodniej jest łowić kijem który waży 250g niż 400g ale nie znaczy też że tak sie nie da

nie napisałem że nie połowisz, jak najbardziej tak, tylko nasuwa się pytanie czy będziesz miał przyjemność łowiąc np. płocie, leszcze, karasie. Nastawiając się na karpie czy inne duże ryby taki kij będzie dobry. Duże znaczenie mają jak wspomniałeś, indiwidualne upodobania.
Postawił bym pytanie czy kij do LD na wode stojącą musi być ciężki, b. długi i z cw ok 200g?

El Rifle - 06-02-11, 12:10

essewissa napisał/a:

Pewnie można rzucać samą plecionką bez przyponu strzałowego, ale ja bym się trochę bał, plecionka owinię się wokół przelotek i nieszczęście gotowe, nie wiem czy jest sens stosować żyłki przy dalekich dystansach


Nie bez znaczenia pozostaje tu sygnalizacja brań i o tym nie można zapominać. Plecionka o wiele szybciej zasygnalizuje kontakt ryby z przynętą z odległości 90 - 100 metrów...

wojtt pytanie czy delikatniejsze łowienie na takich dystansach jest możliwe nawet na wodzie stojącej? Jak już wspominaliście, wędzisko do takich zadań musi mieć określone predyspozycje rzutowe i moc oraz konkretną charakterystykę blanku... Ja mam wątpliwości. Tzn. mozna próbowac znaleźć optymalne ustawienie ale zgadzam się z Mańkiem - kij LD musi być długi (dłuższa dźwignia - dłuższy rzut), ciężki pewnie też, bo to wynika z jego budowy czy mocy, gdyż długi rzut koszykiem np. speed feeder z 70, 80, 90 gramowym, załadowanym zanętą to jednak jakieś tam wyzwanie i kij powinien optymalnie pracować powiedzmy pod ciężarem 110 - 130 gram. A ciężar wyrzutowy, to chyba zależy już od konkretnego modelu wędziska, takie jest moje zdanie.

LD z koszykiem na dużej rzece to już mega wyzwanie, bo średnim "okrągłym" czy "kwadratem" z bocznym obciążeniem, wypełnionym zanętą, nie machniesz ponad sto metrów, a koszyka speed feeder, nawet z 80 gramowym dociążeniem nie utrzymasz, na takiej odległości, w nurcie, gdzie cięzko zakotwiczyć ciężarek 100-gramowy, a takie sytuacje, przynajmniej na Bugu się zdarzają.

Poza tym myślę, że łowienie LD bardziej wymuszają wody stojące, gdzie czasami trzeba szukać ryb w dołkach bardzo daleko od brzegu. W rzece jednak przy odrobinie doświadczenia i czasu można znaleźć ciekawą rynnę bliżej, chociaz zastrzegam, że nie mozna generalizować.

maniek - 06-02-11, 13:08

wojtt napisał/a:
Postawił bym pytanie czy kij do LD na wode stojącą musi być ciężki, b. długi i z cw ok 200g?
Wybierając wędzisko [do każdej metody] kierujemy sie kilkoma czynnikami , im bardziej wędzisko ma być specjalistyczne tym tych czynników będzie więcej ,chyba wszyscy sie zgodzą że nie ma wędzisk uniwersalnych do każdej metody połowu , bo to logiczne ,tak samo jest z wędziskami specjalistycznymi miedzy innymi do Feder LD . Jednym z czynników jest waga wędziska ,generalnie im wędzisko lżejsze tym lepsze ,ale tu dochodzimy do pewnego konsensu ponieważ te najlżejsze wędziska są najdroższe ,jeśli nas stać kupić wędkę za 1000pln[lub ponad] to mamy pełen komfort ,a co jeśli nas nie stać ,rezygnujemy z wędkowania :?: :roll: nie koniecznie ,możemy zrezygnować z odrobiny komfortu i kupić wędzisko ważące nie 250g a 400g i nie co tańsze .Teraz powstaje pytanie czy wędzisko z większą wagą własna ,będzie miało wpływ na jakość łowienia ,nie koniecznie na skuteczność na pewno na komfort ,na pewno ciężkie wędki maja wpływ na zmęczenie wędkarza po całodziennym połowie.Co do skuteczności to jestem pewien że są tak samo skuteczne jest to kwestia wyważenia ,doboru zestawu.W mojej wędkarskiej praktyce wielokrotnie [latami] wędkowało się ciężkimi wędkami a to bambusy ,a to szklaki i przy minimum chęci dało się :wink: a dziś wędziska to "piórka" :lol: .

Co do długości wędki , długość wędziska przy LD nie tylko ma pomagać przy rzutach zestawem , ale też przy ustawieniu wędziska ,tu stara zasada z rzek [im mniej żyłki w wodzie tym lepiej] ma też zastosowanie , woda w zbiornikach zamkniętych zwłaszcza dużych też płynie ,jest to ruch wody tzw cyrkulacyjny i nie zawsze ta cyrkulacja jest w kierunku nam odpowiadającym ,co sie dzieje z taką linka :?: ano jest podatna na wybrzuszenia , a im większe wybrzuszenie tym gorszy kontakt z zacinana rybą .mało kto o tym pamięta przy LD ,gdyby wędzisko o dł.3m było skuteczne od 4,5m producenci nie szli by tą drogą.

Ciężar wyrzutu [cw] bardzo rzadko się pokrywa z rzeczywistą masa rzucanego ciężarka ,jest to podany najczęściej przedział ,a rzeczywisty cw musimy sami wypraktykować.
Czy potrzebne jest nam duże cw przy LD ,to zależy od wielu czynników ,nie tylko od ciężaru wyrzucanego koszyka ale czy taki koszyk będziemy w stanie utrzymać na dnie i czy koszyk nie będzie nam wędrował samoczynnie z uwagi na ciężar właściwy linki w wodzie ,o tym też sie zapomina i piszę sie bzdury ze używa się koszyka 10g na 60-70m .

Ja to tak widzę ,oczywiście poznam chętnie inny punkt widzenia jeśli będzie to wytłumaczone z sensem i logiką działania.

Chętnie tez bym wzioł udział w takich warsztatach terenowych nad dużą woda np.Mietków .Gdzie nie raz trzeba sięgać po leszcza na 100m.

wojtt - 06-02-11, 14:24

Maniek nie sposób nie zgodzić się z tym co napisałeś, lata praktyki mają potwierdzenie w teori.
To co mi nie daje spokoju :mrgreen: to wykorzystanie do LD wędek dł ok 3,9-4,2m z wyrzutem ok 150g. Jest kilku producentów, którzy robią takie kijki, duże przelotki, sprężyste, mocne i w miarę lekkie. Myśle że dałoby się łowić na dużych dystansach w wodzie stojącej takim kijem. Fakt kilka stówek trzeba wysupłać na taki kijaszek.
Na myśl przychodzi np. TD HF2, niestety już nie produkowana.
El Rifle napisał/a:
wojtt pytanie czy delikatniejsze łowienie na takich dystansach jest możliwe nawet na wodzie stojącej?

właśnie, zależy też od tego co dla kogo jest "delikatnością". Np. zestaw plecionka na ok5kg, koszyk speed 50-60g, z ewentualną strzałówką, myśle że dało by się pomachać troche takim zestawem.

"Chętnie tez bym wzioł udział w takich warsztatach terenowych nad dużą woda np.Mietków .Gdzie nie raz trzeba sięgać po leszcza na 100m."

fajnie byłoby się umówić na takie spotkanie, połowić i przy okazji potrenować z LD. Chętni chyba się znajdą? Sam z miłą chęcią się pojawię. Tylko trzeba by ustalić termin itp.

essewissa - 06-02-11, 16:11

Wojtt też mi przez jakiś czas nie dawał spokoju problem: long distance a długość wędki, ciekawe są pod tym względem fora angielskie bo oni głównie łapią na stojącej wodzie, wnioski jakie udało mi się wyciągnąć są następujące:
-długo, tzn, 4,50 Anglicy uznają wyższość Niemców jeżeli chodzi o LD, Anglicy swoimi wędkami 3,90-4,20 rzucają około 70-80m, nikt nie pisze o 100m i ponad, a jeżeli już to jest to wyczyn podparty wiedzą i techniką rzutu. Pisząc o Anglikach mam na myśli tych, którzy znają się na rzeczy, a nie 99% tych, którzy pieją z zachwytu nad angielskimi kijami long distance 3,60 i 3,90.
-nie wiem czy przelotki w angielskich feederach mają duże oczka, ale podejrzewam, że nie jest z tym różówo, inczej producenci chwaliliby się tym w opisach wędek, tak jak robi to np. Fox. Fox robi feedery long distance wyraźnie to podreślając, ale trudno tu pisać o angielskim kiju bo "robił" je Bob Nudd który poprzednio pracował dla Browninga (wrócił w tym roku), myślę,że Browningowi "bliżej" do Niemiec, marka ta w Angli jest niezbyt popularna.
-Anglicy są zapatrzeni w swoje "podwórko" i moi zdaniem zacofani do granic absurdu, nie istnieją u nich , nie ma na forach takich firm jak :Balzer, Saenger, Mossella, Browning, Berkley, co jest o tyle śmieszne, że Niemcy widzą angielskie marki i piszą o nich na forach.
Tak jak już wcześniej pisałem, nie ma na rynku lekkiego kija LD, nie ma, bo Niemcy głównie łapią na rzekach i tam automatycznie długi kij musi mieć duże cw, duże cw = duża masa. Jeżeli jeszcze kogoś nie przeokonuje to co napisałem to niech się spyta ludzi którzy
łapią z plaży (surfcasting) i muszą bardzo daleko rzucać dlaczego używają wędek 4,20-5,00m, a nie 3,60-3,90.

p.s. Mam dwa feeder 3,60 i 3,90 i "czuję" te 30cm, tzn. rzucam dalej wędką 3,90 (kije mają takie same cw.)

Summer - 06-02-11, 18:02

maniek napisał/a:
[Jeśli chodzi o sprzęt ,a w zasadzie o wędzisko należało by wyjść od genezy ,opisu jakie ma spełniać warunki i czemu jedne kije sie nadają a inne nie


A czym się takie wędzisko powinno charakteryzować ?? ... Jakie warunki musi spełniać ażeby mozna było przypiąć mu metkę LD ??

maniek - 06-02-11, 19:48

Summer napisał/a:
A czym się takie wędzisko powinno charakteryzować ?? ... Jakie warunki musi spełniać ażeby mozna było przypiąć mu metkę LD
W zasadzie w powyższych postach ,moich i kol.essewissa, można już wywnioskować .
Krótko ja podzielił bym na dwa warianty .
Rzeka to wedzisko o długości 4.5m-4,8m cw 180 i po wyżej.Moje upodobania to wyrób Niemiecko-podobny.
Woda stojąca to wędzisko o długości 4,2m-4,5m i cw 150g i po wyżej ,Wyroby angielsko-podobny /niemiecko-podobny.
PS -ta nazwa angielsko-podobny,niemiecko-podobny nie ładnie brzmi ale na dzień dzisiejszy nie mam innej fachowej nazwy.
Teraz co ja używam do LD ,co prawda nabyłem w Anakondzie Spirit One Mega Feder ,ale to Produced of Shakespeare :wink:

Tu test nad wodą ciężarek ,jeśli dobrze pamiętam 150g przy naj twardszej DS.


Tak się mniej więcej ustawia przy miekkiej DS



A takie "ci@ki" na wiosne bez problemu zacinam z 80m


Tak ustawiam na twardej DS


Ale to już na inne rybole z LD :lol:


Bo dla mnie feder to nie tylko płotki i leszczyki :mrgreen:

essewissa - 07-02-11, 13:05

Znalazłem fajne feedery Foxa w bardzo dobrej cenie:
Fox Match Warrior XT Feeder Rod
http://cgi.ebay.co.uk/ws/...E:X:AAQ:GB:1123
sprzedawca wysyła do Polski, ale nigdzie nie mogę znaleźć wagi tej wędki, na stronie:
http://www.foxint.com/cat...ue=2§ion=24
tez niewiele informacji. Wie może któryś z kolegów coś więcej na temat feederów/wędek Foxa?

wojtt - 08-02-11, 19:16

essewissa napisał/a:
Wie może któryś z kolegów coś więcej na temat feederów/wędek Foxa?

za dużo informacji o nich nie ma, u nas tym bardziej może być z tym problem.
Na tej holenderskiej stronie masz co nieco o feederze Foxa
http://www.barbeel.eu/
jeśli link nie otworzy się bezpośrednio kliknij w "reviews" z lewej str, jest tam kilka recenzji.

Niedawno znalazłem coś o JVS
http://coarsefishing.de/b...eavy-feeder.php
i Berkleyu
http://coarsefishing.de/b...feeder-420m.php

Z językiem można sobie poradzić, tłumacz itp.

essewissa - 08-02-11, 19:58

Wielkie dzięki Wojtt, pisałem do producenta i odpisał mi, że wędka waży około 10oz (280-300gr) w co trudno uwierzyć przy tej długośći, napisał również o tym,że przelotki są przystosowane do używania plecionki, ale chyba większość feederów tak ma. Sprzedawca z Ebay napisał, że węzeł przyponu strzałowego przejdzie przez przelotki, sam używa tej wędki z plecionką, wg. niego wędka waży 770gr, ale jest to waga całości do wysyłki, wędka i akcesoria są zapakowane w plastykowy blistr i nie chce go otwierać. To wszystko są informacje od osób, które chcą sprzedać towar, a nigdzie nie mogę znaleźć danych katalogowych. W sieci wielkie zero na temat tej wędki, nie ma też dobrej jakośći zdjęć. Cena kusi bo z wysyłką sztuka kosztowałaby około 440zł, ale trochę się boję kupować w ciemno, bez macania, z drugiej strony cena :mrgreen:
mariusz79 - 20-02-11, 10:28

witam,szukam kolowrota do mocnego fedeera do łowienia na bugu,gdzie trzeba czasem rzucic dalej, szybciej skrecic,
Mam takie pytanie, czy na targach wedkarskich mozna kupic kolowrotek taniej niz w sklepie?
Moim liderem jest kołowrotek shimano baitrunner xtea 5000 ,poniewaz w fishing marcie jest przecena 400 zł,nie pogardze nowa ultegra ale nie w takiej cenie jak w sklepach wedkarskich.

abu - 21-02-11, 20:20

essewissa napisał/a:
Mam nadzieję, że forumowicze Abu i Maniek zechcą być ojcem i matką, albo dwoma ojcami/matkami chrzestnymi :mrgreen: całego cyklu tematów jako Ci którzy moim zdaniem posiadają najobszerniejszą wiedzę i dorobek na forum w kwesti wędkarstwa gruntowego - long distance.


Noooo. Poczułem się wywołany do tablicy. maniek, ojciec vel matka, ja rozumiem tą wolnościową retorykę, ale z wiekiem staję się konserwatywnym, ale jednak liberałem :wink:

Temat jest mi bardzo bliski. Co by nie pisać wiele po ogródkach, to trzy rzeczy :

1. kij
2. kołowrotek
3. linka + zestaw końcowy

Z moich skromnych doświadczeń wynika, że kij do feederowania na dużych odległościach to sztywna maszynka o wspomnianej już wcześniej "niemieckiej" akcji, o długości 390+. Ciężar wyrzutu... hmmm... roboczy czy deklarowany przez producenta?

Roboczo 70-150g jest ok. Kij musi pracować optymalnie w tym zakresie bez względu na to, co producent napisał na blanku. W znakomitej większości przypadków - producent zawyża c.w.

No nie da się załadować dobrze wierzbowej witki zestawem 70g plus zanęta, czyli ca 100g i "trzepnąć" tym niczym karpiówką. Kij musi być w miarę sztywny i sprężysty.

Przelotki - ważna sprawa, czym większe tym lepsze, a dlaczego, to powszechnie wiadomo. Niezbędne minimum to swobodne przejście węzła od strzałówki.

Uchwyt i dolnik, też ważna rzecz dla porządnego, dwuręcznego wyrzutu. Długi dolnik, niczym żywcem przejęty z karpiówki - jak najbardziej wskazany.

Młynek, tu po raz kolejny żadnej Ameryki nie odkryję - musi mieć szpulę słusznych rozmiarów. Osobiście mam pozytywne doświadczenia z Ultegra 5500 XTB. Wyśmienity do dalekich rzutów. Nawój ok. 1m na obrót, co przy ściąganiu zestawu z kilkudziesięciu metrów nie jest bez znaczenia. Podobnie jest ze Spro Incognito pro 9000 Sw, z tymże ten nie ma konwersji wolnego biegu, która jest zbawienna, gdy feederem chcemy pobawić się na ten przykład z jakimś amurem czy karpiem.

No i przyszedł czas na linkę i zestaw końcowy. Plecionki nie da się ominąć. Wiadomo, sygnalizacja brań z dużej odległości i balonowata żyłka = porażka. Co kto lubi, ale nie grubiej niż potrzeba do holu tego, czego spodziewamy się i na co selektywnie polujemy w łowisku.
Zestaw, palec, ciężar, BHP.... no trzeba strzałówki. Sufix feeder mono, w zależności od potrzeb 0.25mm+. Wiążę to odwróconym allbrighth'em. Sprawdza się.

A na koniec zestaw z odpowiednim dla łowiska koszykiem. Czasem speed, otwarty-woda stojąca, czasem z wąsami-rzeka. Mnie sprawdzają się końcowe z power gum. Nie plączą się i "sprężyście" kotwiczą na dnie. Ze względu na umiejscowienie przyponu, czasem przelotowy a czasem helikopterowy. Ten ostatni to mój faworyt do dalekich rzutów.

Do tego solidne podpórki, delikatnie napięty zestaw i oczekuję intensywnych brań z rynny na 80-ciu metrach od brzegu :mrgreen:

Napisałem pokrótce o moich doświadczeniach i preferencjach.

Nie mogę tego znaleźć, ale ktoś z forumowiczów "macał" feedery Balzera Zammataro. Jak przeczyta ten post, to proszę o bardziej szczegółowy opis. Bardzo interesują mnie te patyki, podobnie jak Fujitsu.

Zammataro feeder :wink:

http://www.youtube.com/watch?v=SOk_COeOPGM

Fujitsu feeder

http://allegro.pl/wedka-f...1468828475.html

essewissa - 21-02-11, 21:53

Fajnie Abu, że "pojawiłeś się w temacie", nie mogło Cię tutaj zabraknąć. Z tym ojcem/matką to oczywiście żart na polityczną poprawność. Dotarł do mnie dzisiaj Browning King Feeder Long Range, wytargowałem dobrą cenę w Niemczech. Miał być Fox, ale zbyt mało informacji o tej wędce i zakup byłby bardzo ryzykowny. Wracając do Browninga, wędka bajka, pierwsze wrażenie to; jakie do dłuuuugie! Mam feedera 3,9m i niby King jest dłuższy tylko o 60cm, ale wydaje się, że to dużo więcej. Machałem trochę wędką na sucho i trudno powiedzieć jaką ma akcję, ale chyba określiłbym ją jako szybką, szczytową, pracuje może jedna trzecia, reszta jest sztywna, zobaczymy jak będzie się zachowywała pod obciążeniem. Dolnik jest długi, pierwszy skład wzmociony oplotem z nici, na zdjęciach tego nie widać, ale przelotki są bardzo duże, szczególnie pierwsza . Podoba mi się patent z możliwością wyważenia wędki, koniec dolnika ma gwint w który można wkręcić obciążenie Browninga 30,35,45gr (można je łączyć). Łyżka dziegciu; w zestawie są szczytówki węglowe 2,3,4,5oz, szczytówki 3,4,5oz mają duże oczka, nawet bardzo duże, węzeł od strzałówki przjedzie bez najmniejszego problemu, ale szczytówka 2oz ma przelotki mniejsze i tutaj może nie być już tak różowo. Starałem się zmierzyć możliwie dokładnie i tak, ostanie oczko szczytówek:
-3,4,5oz ma średnicę około 5mm
-2oz średnica około 3mm
Jako, że łowię głównie na wodzie stojącej to wolałbym używać szczytówek 1,5oz, ale istnieje poważna obawa,że Browning rozgranicza średnicę szczytówek i szczytówki poniżej 2oz mogą mieć takie same (czyli mniejsze) oczka. Browning produkuje do feederów serii King dwa rodzaje szczytówek, pełny węgiel (w zestawie) i puste w środku (Hollow tip), ciekaw jestem właśnie tych pustych, ale nie sądzę żeby szczytówki mniejsze niż 2oz miały takie same (duże) przelotki jak 3,4,5oz. "Na oko" wydaje się, że nie powinno być problemu z plecionką 0,6-08 i strzałówką 0,22 w połączeniu ze szczytówką 2oz, ale wolałbym żeby wszystkie szczytówki miały takie same, duże oczka.
Muszę się rozejrzeć za nowym pokrowcem na wędki bo długość transportowa Kinga to 160cm (na stronie jest napisane, że 157, ale to długość z odkręconą koncówką dolnika) a mój stary pokrowiec Browninga mierzy 145cm). Wypatrzyłem takie sumowe cudo Sangera z serii Uni Cat 163cm:
Uni Cat Twain Jacket
http://www.askari-fishing...cket/detail.jsf
mógłbym w nim zmieścić dwa Kingi i dwie karpiówki (sandacz), parasol (długa zewnętrzna komora) i podpórki, pokrowiec wygląda na bardzo pojemny i solidny.

P.s. Abu jeżeli nie sprawiłoby Ci to problemu to może mógłbyś zmierzyć ostatnie oczko w szczytówkach Team Daiwa? Wiem, że łowisz ze strzałówkami i miałbym jakieś porównanie do moich szczytówek, szczególnie do tej "mniejszej" 2oz.

Neon - 21-02-11, 22:00

Mam prośbę Panowie jeśli moglibyście napisać jakich plecionek oraz żyłek używacie w takich zestawach - chodzi mi o model oraz średnicę :?:

Oraz pytanie drugie:

Wędka Mitchell Universe Feeder 2 60-120g 3,9m chciałbym tym rzucać na 55-60m.

Jaka grubość żyłki głównej ? Chciałbym uniknąć przyponu strzałowego ponieważ mam malutkie przelotki na szczytówce.

Jakiej gramatury wybrać i jakiego kształtu koszyczek na wodę stojącą, aby spokojnie uzyskać taki dystans ? Chodzi mi o ten najmniejszy rozmiar koszyczków, tylko z jakim dociążeniem je kupować 30-40g ? :roll:

Powiem szczerze, że póki co na koszyczku 30g osiągałem bodajże max. ok. 42-50m (liczone obrotami korbki choć pomiar ten nie jest do końca dokładny bo zmienia się średnica szpuli, ale pi razy oko wystarczy) i przy tym często rwał mi się zestaw na żyłce 0,28 oraz o zgrozo 0,35mm...

Żyłki 0,28 - Quantum Quattron PT - na młynku Shimano Symetre 2500FI
0,35 - Quantum Quattron PT Salsa - na Okuma Travertine TRB 55

Myślałem, że to ten malutki kołowrotek znacznie obniża długość rzutu jednak założenie Okumy nie przyniosło jakiejś widoczne poprawy zasięgu :???:

Wiem, że ten Shimano to mało kołowrotek do Feedera na takie odległości, ale chyba do rzucania ok. 60m nie potrzeba sprzętu LD ?

Pozdrawiam :wink:

Zbrojarz - 22-02-11, 16:00

Cytat:
Nie mogę tego znaleźć, ale ktoś z forumowiczów "macał" feedery Balzera Zammataro. Jak przeczyta ten post, to proszę o bardziej szczegółowy opis. Bardzo interesują mnie te patyki, podobnie jak Fujitsu.

Pewnie chodzi o mnie. No co prawda miałem ten kijek w swoich łapskach i były to wersje heavy i ultra heavy ale z takich testów na sucho nie mogę za wiele o nim powiedzieć. Zapadł mi w pamięci jako wagowo ciężki, najmocniejszy feeder jaki było mi dane potrzymać o dość dziwnym designie. Przelotki wydają się być mniejsze jak przy king feeder long range którego kupiłem no i ten grafitowy uchwyt kołowrotka fuji bez metalowego okucia w górnej części jakoś całkowicie mi się nie podobał i jakoby nie pasował do całości, ale to tylko moje skromne zdanie. Nie zdecydowałem się na niego z wyżej wymienionych powodów jak i z powodu wysokiej ceny, wersje heavy proponowano mi za 245euro. Long Range wydawał się być bardziej "dla mnie" i jeśli chodzi o prace, wykończenie jak i cenę 139euro. Jeśli czas pozwoli to wybiorę się koło soboty z aparatem do sklepu i nakręcę kilka filmików z Zammataro w roli głównej.
pozdrawiam

abu - 22-02-11, 16:44

Świetnie Zbrojarz, chętnie dowiem się cokolwiek więcej o kijach Zammataro.

Podobny feeder ma w swojej ofercie Mosella - Xedion Evo Long Cast 4.5m do 200g.

Saenger robi coś takiego jak Master Edition z trzecim "całym" składem. Jak będziesz miał okazję "zmacać" coś ciekawego, to napisz o tym kilka słów.

essewissa - 22-02-11, 17:35

Abu, a nie boisz się o dostępność szczytówek do tego Sangera? Ciekaw jestem jaki jest koszt jednej szczytówki/trzeciego składu Sangera. Dla mnie przy zakupie feedera jednym z wazniejszych kryteriów była właśnie dostępność zammienników/szczytówek. Przy okazji dowiedziałem się, że do King Feedera Long Range pasują szczytówki od feedera Preston Innovations Dutch Master 4.20, średnica szczytówki 3.5mm, koszt 70zł szt., Browning 60zł za szt. Feedery z serii Dutch Master mają szczytówki z dużymi oczkami przystosowane do używania ich z przyponem strzałowym (węzeł), producent chwali się tym w opisie wędek.
maniek - 23-02-11, 09:25

essewissa napisał/a:
Wypatrzyłem takie sumowe cudo Sangera z serii Uni Cat 163cm:
Uni Cat Twain Jacket
Fajnie uszyty ,mocny materiał ,mocne zamki tyram podobny pare lat a i kumpel ma typowy karpiowy pokrowiec ,jest tylko jeden mankament ,"dupiasty"ten materiał ala sky na dole ,niszczy się bardzo szybko.
abu - 23-02-11, 20:18

Cytat:
Abu, a nie boisz się o dostępność szczytówek do tego Sangera? Ciekaw jestem jaki jest koszt jednej szczytówki/trzeciego składu Sangera.


No nie boję się jakoś. Udało mi się zniszczyć póki co jedną, słownie i dosłownie jedną szczytówkę w ciągu wielu sezonów. I to głupio z własnej winy. Dbam o sprzęt. A cały skład "fizycznie" wydaje mi się trwalszy niż składak.

Mały OT, co do pokrowca, to polecam taki

Futerał Daiwa

http://www.daiwa.de/dw/de...ducts-model.htm


Pewnie można znaleźć gdzieś w kraju, sam kupiłem parę sezonów temu na wyprzedaży.
Sprawdza się znakomicie. Materiał, zamki, pojemność, sztywność itd. Wręcz stworzony do dwóch uzbrojonych feederów. Zmieści jeszcze swobodnie dwa dodatkowe nieuzbrojone kije, parasol, podpórki, podbierak itd. Przeżył sporo a jak złapała mnie ulewa, to wyprała poszycie i wygląda jak nowy. :wink:

maniek napisał/a:
"dupiasty"ten materiał ala sky na dole ,niszczy się bardzo szybko.


Witaj maniek po długiej przerwie :lol:

Daiwa ma sztywny, plastikowy spód, jakieś 5cm takiego cokołu, przydaje się w podmokłym terenie.

essewissa, ostatnia przelotka szczytówki Daiwy HF2 ma 4mm wewnątrz. Porównałem przed chwilą, nie różnią się bez względu na krzywą ugięcia.
Tak czy siak, strzałówkę wymieniam po jednej trudnej bądź dwóch lekkich zasiadkach. Tak profilaktycznie.

essewissa - 24-02-11, 08:52

Dzięki Abu za zmierzenie średnicy przelotek. Też bardzo dbam o sprzęt, ale jedną albo i dwie sztuki szczytówek potrafię złamać w sezonie. Myslę, że za bardzo odchudzam zestaw i stosuję zbyt miękkie (słabe) sczytówki do zbyt dużych koszyków. Zawiązałem sobie wczoraj na próbę węzeł albright żeby sprawdzić jak przechodzi przez szczytówkę 2.oz (3mm), węzeł zrobiłem na żyłkach 0,14 i 0,20. Jeżeli węzeł :plecionka 0,06 + żyłka 0,23 będzie podobnej wielkośći do tego który zrobiłem na żyłkach to nie będe miał żadnego problemu, swobodnie przechodzi przez oczka szczytówek.
Teraz muszę się zastanowić nad jakąś dobrą plecionką, ale to już w temacie Abu żeby nie robić offtopa.

abu - 24-02-11, 18:51

essewissa napisał/a:
Myslę, że za bardzo odchudzam zestaw i stosuję zbyt miękkie (słabe) sczytówki do zbyt dużych koszyków


Generalnie trzymam się zasady oz szczytówki +-20% = ciężar zestawu. I nie udało mi się złamać szczytówki podczas rzutu. Istotna rzecz - sam rzut. Feederem raczej się lobuje niż strzela jak z karpiówki.

Z plecionką jest spore ryzyko przy wietrze bądź wędkując nocą, łatwo owija się wokół szczytowych przelotek. Kilka razy udało mi się zakręcić młynkiem z taką pętlą i tylko nienaturalny dźwięk zatrzymał mnie przed dalszym kręceniem a tym samym złamaniem szczytówki.

Co do węzła strzałówki do dalekich rzutów, to stosuję odchudzony odwrócony albright

http://normark.pl/pl/products/?category=135

Odchudzony, bo siedem, osiem oplotów jest ok i węzeł trzyma jak należy.

wojtt - 24-02-11, 21:30

abu napisał/a:
ostatnia przelotka szczytówki Daiwy HF2 ma 4mm wewnątrz

w JVS jest też 4mm, bez względu na ugięcie szczytówki.
W zeszłym sezonie używałem PP 0,15 z strzałówką 0,28 wszystko ładnie pięknie, ale przy częstym sciąganiu zestawu "chrobot" o przelotki staje się bardzo nieprzyjemny. Nie wiem jak jest z innymi plecionkami, ale PP "trzeszczy".

Neon napisał/a:
Mam prośbę Panowie jeśli moglibyście napisać jakich plecionek oraz żyłek używacie w takich zestawach - chodzi mi o model oraz średnicę

Neon napisał/a:
Powiem szczerze, że póki co na koszyczku 30g osiągałem bodajże max. ok. 42-50m (liczone obrotami korbki choć pomiar ten nie jest do końca dokładny bo zmienia się średnica szpuli, ale pi razy oko wystarczy) i przy tym często rwał mi się zestaw na żyłce 0,28 oraz o zgrozo 0,35mm...

OT cd. :wink:
Żyłki ogólnie od 0,18 do 0,25 od kilku sezonów Browning Feeda Line. W tym próbuje żyłke Mavera dodatkowo.
Wg. mnie łowisz na zbyt grubej żyłce, 0,20 0,22 powinno wystarczyć (chyba że łowisz karpie i amury :wink: )
Spróbuj płynniej rzucać i sprawdź czy coś nie przeciera/uszkadza Ci żyłek, 0,35 nie powinno strzelić przy koszyku 40g :roll: zresztą ta średnica skutecznie hamuje taki zestaw.

maniek napisał/a:
Fajnie uszyty ,mocny materiał ,mocne zamki tyram podobny pare lat a i kumpel ma typowy karpiowy pokrowiec

feedery tak poskładałem że mają 2m po złożeniu :wink: też szukałem odpowiedniego pokrowca i trafiłem właśnie karpiowy, coś takiego: TD Invader Ex
http://www.szczupak.pl/in...rt=info&id=2623
na dobrą sprawę można się w nim schować, miejsca dużo, praktycznie wszystkie długie szpargały się tam mieszczą.
abu, miło Cię widzieć.

Neon - 26-02-11, 11:46

wojtt napisał/a:
OT cd. :wink:
Żyłki ogólnie od 0,18 do 0,25 od kilku sezonów Browning Feeda Line. W tym próbuje żyłke Mavera dodatkowo.
Wg. mnie łowisz na zbyt grubej żyłce, 0,20 0,22 powinno wystarczyć (chyba że łowisz karpie i amury :wink: )
Spróbuj płynniej rzucać i sprawdź czy coś nie przeciera/uszkadza Ci żyłek, 0,35 nie powinno strzelić przy koszyku 40g :roll: zresztą ta średnica skutecznie hamuje taki zestaw.


To ja już jestem cały głupi z tego przy 0,22 to bym miał wrażenie, że ona pęknie przy rzucie zanim dobrze zamach zrobię... Ehh tak to jest jak się nie ma żadnego doświadczonego porządnego wędkarza znajomego pod ręką, a wszystkiego się trzeba uczyć z filmów i internetu :mrgreen:

Stosowałem 0,25-0,28, a łowię małe ryby, ale brałem takie żyłki ze względu na rzuty i koszyczki, żeby nie wydawać 15zł dziennie na koszyczki :???:

No nic popróbuję w tym sezonie zapewne znowu troszkę koszyczków pójdzie w wodę, ale może opanuję w końcu to wszystko :roll:

Dzięki za pomoc, pozdrawiam.

Zbrojarz - 27-02-11, 08:56

Używam 0,20 Team Mosella Impact Feeder i rzuty koszykiem 40g to norma. Fakt nie miotam tym na siłę jak karpiówką, raczej wykonuję płynny przyspieszany rzut no i nigdy się nic nie zerwało. Potrenuj rzuty(na sucho, na trawie) i wiązanie, czasami źle wykonany węzeł jest właśnie przyczyną zerwania zestawu. Możesz też, zastosować amortyzator przy koszyku, zmniejszy to przeciążenia w początkowej fazie rzutu. Opisz poza tym dokładnie swój zestaw końcowy, bo jak dla mnie zrywanie 0,35 przy takim ciężarze wydaje się być prawie niemożliwe.
pozdrawiam

ARDR - 12-01-13, 17:15

Zbrojarz napisał/a:
Cytat:
Nie mogę tego znaleźć, ale ktoś z forumowiczów "macał" feedery Balzera Zammataro. Jak przeczyta ten post, to proszę o bardziej szczegółowy opis. Bardzo interesują mnie te patyki, podobnie jak Fujitsu.

Pewnie chodzi o mnie. No co prawda miałem ten kijek w swoich łapskach i były to wersje heavy i ultra heavy ale z takich testów na sucho nie mogę za wiele o nim powiedzieć. Zapadł mi w pamięci jako wagowo ciężki, najmocniejszy feeder jaki było mi dane potrzymać o dość dziwnym designie. Przelotki wydają się być mniejsze jak przy king feeder long range którego kupiłem no i ten grafitowy uchwyt kołowrotka fuji bez metalowego okucia w górnej części jakoś całkowicie mi się nie podobał i jakoby nie pasował do całości, ale to tylko moje skromne zdanie. Nie zdecydowałem się na niego z wyżej wymienionych powodów jak i z powodu wysokiej ceny, wersje heavy proponowano mi za 245euro. Long Range wydawał się być bardziej "dla mnie" i jeśli chodzi o prace, wykończenie jak i cenę 139euro. Jeśli czas pozwoli to wybiorę się koło soboty z aparatem do sklepu i nakręcę kilka filmików z Zammataro w roli głównej.
pozdrawiam


Witam.
Może pomogę ponieważ jestem posiadaczem w/w wędki BALZER-MASTER PIECE w wersji 4,22m/155g oraz Browninga z serii King Rive Feeder 4,50/200g.Tak wiec zaczynając o wędki Browninga to dla mnie jest to sprzęt doskonały zapas mocy czułość itp; na bardzo dobrym poziomie dam przykład koszyczki 120gr które nie często stosuje na Odrze wyrzucam bez jakiego kol wiek ryzyka na dystanse o których inni wędkarze łowiący obok mogą tylko pomarzyć a koszyczkami o wadze 70/ 80gr to można rzucać w okolicy 90/100m bez problemu!!! mam żyłkę0,20/ 0.22 innej nie stosuje dopiero w tym roku zamierzam zastosować plecionki. Nosiłem sie z zamiarem zakupu drugiego takiego kija u dystrybutora Browninga na Polske w firmie ArnalFishing ale poinformował mnie, że są one juz nie dostępne w sprzedaży a następcą King Rive Feeder jest właśnie Browninga Long Range na którego jednak sie nie zdecydowałem po rozmowie ze sprzedawcą który to powiedział mi ,że to już nie są takie same kije . Dlatego postanowiłem poszukać za granicą wspomnianego Browninga ale nie mogłem nigdzie go namierzyć ale za to znalazłem za bardzo dobre pieniądze wspomnianego BALZERA szczerze powiem ,że był ze mną tylko dwa razy na rybach w zeszłym roku ale odczucia z wędkowania nim są niesamowite. Wykonanie oraz co najważniejsze walory użytkowa są na jeszcze wyższym poziomie jak w Browningu ( choć wydawać by sie mogło nie możliwe) a jednak taka jest prawda . Faktycznie jest cięższy pomimo że jest krótszy ale zapas mocy jaki ma uważam za wyższy niż Browninga ,sztywniejszy akcja pod rybą oraz podczas żuty doskonała przelotki takie same jak w Browningu bardzo duże omotki zero jakich kol wiek nadlewów ,uchwyt kołowrotka faktycznie bez pierścionka ale Fuji i pewnie trzyma(taki sam uchwyt jest w Browningu King Feeder tylko w długości 390m i nie ma z nim najmniejszych problemów),korek rękojeści lepszej jakości od korka Browninga materiał HIGH MODULUS IM-12 z jakiego wędka została wykonany przewyższa o klasę Browninga w wzmacniany matą węglową na całej jego długości (mój Browning ma takie wzmocnienie tylko przy łączeniach elementów) łączenia spigotowe dłuższe z odpowiednim zapasem na wycieranie wzmacniane pierścieniami na nich. Jednym słowem jest to wędka która według mnie ma same zalety przede wszystkim walory użytkowe- wykonanie -niesamowitym zapasem mocy jak ( feedery Fujitsu na które mam okazję wędkować za sprawą kolegi który ja ma i razem jeździmy na ryby) ale z czułością wędki King Rive Feeder .Nie można porównać Feedera BALZERA ZAMMATARO do Browninga .Muszę szczerze przyznać ,że jest to klasa wyższa ( nie ujmując nic Browningowi który tak jak pisałem jest doskonały lecz już nie dostępny) ale cena BALZERA mówi sama za siebie.
pozdrawiam

Romcio.fish - 20-01-13, 08:09

Neon napisał/a:
No nic popróbuję w tym sezonie zapewne znowu troszkę koszyczków pójdzie w wodę, ale może opanuję w końcu to wszystko :roll:


cześć Neon,
opisz mi sytuację, w której pęka ci żyłka, spróbujemy coś poradzić.

pozdrawiam

wojtt - 22-02-13, 17:55

ARDR, jak bedziesz miał troche czasu i chęci wrzuć foty Browninga i Zammataro, najlepiej w dziale testy.
W tym roku postaram się też dodać swoje JVS w dziale testy. Leci już trzeci rok jak je mam i w sumie wypadałoby coś więcej o nich skrobnąć, szkoda tylko że nie są już produkowane.
Zammataro wydaje się być bardzo porządnym kijem, zresztą cena stawia go w najwyższej klasie feederów. Fajnie że jest na forum ktoś kto posiada taki kij.
A opis feederów typu Browning King, Balzer, Shimano i inne typu "long distance" jak najbardziej porządany, u nas nadal słabo w tym temacie. Takie kije świetnie się sprawdzają w dużych rzekach, czy też zbiornikach zaporowych, wymiana doświadczeń w tej dziedzinie napewno nikomu nie zaszkodzi.
Ps.Romcio.fish fajny opis i test Dragonów.
Pozdrawiam

Romcio.fish - 23-02-13, 06:44

wojtt napisał/a:

A opis feederów typu Browning King, Balzer, Shimano i inne typu "long distance" jak najbardziej porządany, u nas nadal słabo w tym temacie.
Ps.Romcio.fish fajny opis i test Dragonów.

cześć wojtt,
dzięki za dobre słowo, miło mi.
A propos feederów, posiadam i jestem w nim zakochany feeder Shimano jeszcze z czasów, gdy każde wędzisko było dopracowane i wiele kosztowało. Postaram się o nim napisać w Testach. Myślę, że wielu "haczykowcom" się spodoba.

pozdrawiam

wojtt - 23-02-13, 22:04

Romcio.fish,póki co zdradź chociaż model tego Shimano.
Pozdrawiam.

pointman - 06-03-13, 21:33
Temat postu: berkley cherrwood feeder
Witam ktoś może zetknął się z feederem Berkley Cherrwod 2 pro feeder 4,5m do 250g? Pytam bo obecnie ceny tych wędek spadły do 100 euro....
piotr82 - 09-03-13, 21:56
Temat postu: Re: berkley cherrwood feeder
pointman napisał/a:
Witam ktoś może zetknął się z feederem Berkley Cherrwod 2 pro feeder 4,5m do 250g? Pytam bo obecnie ceny tych wędek spadły do 100 euro....


Palica straszna,na duże uciągi


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group