Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

PZW - Wędki elektryczne

yaotzin1 - 03-07-06, 19:54
Temat postu: Wędki elektryczne
Kilku z Was słyszało pewnie o akcji rozpoczętej przez portal mojego koła PZW Siemirowice. Dziekuję tym Waszym kilku forumowiczom za wsparcie.

Akcja "Stop wędkom elektrycznym" poruszona została nawet przez Zarząd Główny PZW. Przez kilka dni ZG dostał mase e-maili od naszych użytkowników. Nie miał wyjścia, musięli podjąc temat. Tyle tylko, że mało z tego wyszło.

Więcej przeczytacie na

http://www.pzw.org.pl/zgp...omosc&pozycja=0

Cel akcji się zmienił. PZW okazuje się mało może. Niestety spływa to po nich. W liście opublikowanym przez PZW możecie przeczytać o staraniach w 2002 roku o zmianę ustawy o rybactwie śródlądowym, która to ponoć miała ograniczyć dostęp do tego rodzaju sprzętu. Jednak nic z tego. Na miłość Boską minęło od tego czasu kupe lat. Owszem, nasz regulamin wyklucza połow ryb za pomocą prądu, ale w świetle obowiązującego prawa nie jest zabronione użycie wędki elektrycznej. Jeśli udałoby się chociaż ograniczyć do niej dostęp osobom bez uprawnień, byłby to sukces. O zakazie reklamy nie wspomnę. Firmy zajmujące się sprzedażą tego sprzętu mogłyby wchodzić w układy np. z instytutami ichtiologicznymi, gdzie do badań używa się przecież (aby złapać rybkę) agregatu o niskim natężeniu.

Dlatego proszę o dołączenie do akcji. Linku do portalu nie podam, gdyż nie jest to jakaś forma mojej reklamy. Napiszcie tylko kilka słow pod adres kancelaria@minrol.gov.pl i wesprzyjcie naszą wspólną akcję. Kilku wędkarzy z Rybiego Oka nas poparło i efekt był natychmiastowy. Kilkadziesiąt e maili od Waszych userów do kancelarii Ministerstwa Rolnictwa i na 100% ktoś będzie musiał podjąć temat.

Pozdrawiam

PAMIĘTAJCIE, PISZEMY E MAILE NA ADRES MINISTERSTWA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI.
Same wpisy w komentarzach na stronie Portalu Korporacyjnego są dobre, ale przyda się wielki nacisk na samych urzędników.

shogun_zag - 03-07-06, 21:47

Bardzo szczytny celi i podpisuje sie pod nim dwiema rękami i nogami.
Zastanawiam sie nad formą wystapienia i .... pisanie wypracowania mijałoby sie z celem, bo urzedasom nie chce się czytać. Myślę o jakiejś krótkiej a czyteknej formie.
Może ustalmy treść i zasypmy ustawodawcę @ w ... jak by nie było ... naszej sprawie.

Jakie sa Wasze propozycje? Ja jeszcze myślę ;)
Czy ślemy jedną ustaloną forme, czy kazdy w/g swojego uznania?

Słucham :cool:

taha - 03-07-06, 21:49

zgadzam sie z Shogun_zagiem PODPISUJE SIE POD TYM !!
yaotzin1 - 03-07-06, 21:53

Ja osobiście jestem za dowolną formą, ale liczba e maili musi być duża. Patrzcie na akcje prowadzoną przez szczupak.org. Tam zbierają podpisy. Tymczasem dalej w Polsce wymiar szczupaka to przeważnie 45 cm, a nie 50. Dodam jeszcze, że jest to sprawa do załatwienia przez PZW, a nie tak jak ta nasza.

Dlatego powinniśmy pisać mało, na temat, ale ilość powinna zapełnić ich pocztę.

Pozdrawiam i powodzenia (będzie nam potrzebne)

bogdan39 - 03-07-06, 22:28

Jestem za i przyłaczam sie do akcji
CZY pozwolicie mi skozystac z akcji i zwołac ludzi z POLSKIEGO NIEOFICJALNEGO FORUM WEDKARSKIEGO zreszta akcja musi iść w polske juz to robie szkoda czasu :twisted:

shogun_zag - 03-07-06, 22:39

Dawaj Boguś, im wiecej, tym lepiej
bogdan39 - 03-07-06, 22:49

holera teraz czuje ze jestesmy zjednoczeni naprzód :twisted:
poszło w świat :twisted:

yaotzin1 - 04-07-06, 09:10

Są i pierwsze sprzeciwy zwolenników "starego porządku". Zobaczcie na pogawędkach wędkarskich w dziale ogólne post yaotzin1.

Mam nadzieję, że na te 700 userów co macie, ze 100 napisze do ministerstwa.

Szkoda tylko, że protestują Ci starsi wędkarze po 50/60 roku życia, nazywając to załatwianiem prywaty. Ja mam tych lat 23 i jeśli coś sobie prywatnie będę chciał załatwiać, nie będę tego robił ze pomocą internetu.

Piszcie dalej jak możecie.

tomek1 - 04-07-06, 09:43

Widzieliście tą stronę wogóle? To się nadaje do prokuratora a nie do min. rolnictwa.

http://www.electro-fisher.com/indexPL.html

Polecam szczególnie film- instrukcje popełniania przestępstwa. No przecież bym pozabijał sku....synów.

tomek1 - 04-07-06, 09:58

Znalazłem właśnie zawiadomienie wysłane przez zarząd PZW w 2002 a te gnoje dalej działają w najlepsze.

Poniżej odpowiedź tego kutafona, który tym handluje na maila pewnego wędkarza:

http://archiwum.fishing.p...age/39157/23/1/

Wybaczcie użyte słowa, ale i tak się powstrzymywałem

shogun_zag - 04-07-06, 10:13

Bo to z tym jest podobnie jak z ustawą o broni i amunicji, w której mowa, że wszystko co ma mniej niż 17 J mocy (np. tzw. wiatrówki) nie są bronią i nie wymagają rejestracji ani uzyskania pozwolenia. Ale ile się czyta o debilach strzelających do ludzi z okna!!! Taką "nie bronią" może być równiez np. młotek, czy pała mające spora siłe obalającą. Wszystko zależy od tego, kto tego używa i czy jest świadom swych czynów.

A wedki elektryczne ... powinno byc na ich stosowanie wydawane pozwolenie i dodatkowo upoważnienie na każdorazowe użycie wydawane przez właściwą jednostkę. Komu to potrzebne? A np. przy tzw. "odchwaszczaniu" krainy pstrąga i lipienia np. ze szczupaka i tylko w konkretnych przypadkach np. jak wyżej przytoczony mogłyby być używane przy udziale komisji - osób np z PZW lub Właściciela wody.
Nie wspomnę już o wymogu posiadania przez obsługującego uprawnienia SEP do obsługi urządzeń pod napięciem :cool:

yaotzin1 - 04-07-06, 11:38

A ja Was prosza abyście weszli na strone pogawędek wędkarskich i dogadali troche niejakiemu SSG. Jest przeciw i uważa tę akcję za histerię
P - 04-07-06, 12:22

Witam
Jesli macie gotowy szablon to podajcie na forum
Ewentualnie podstawy co zawrzec w takim mailu
Nigdy nie bylem dobry z pisania formalnych pism a sprawa jest warta poparcia
Pozdrawiam

yaotzin1 - 04-07-06, 12:59

http://pogawedki.wedkarsk...c&p=98194#98194

Koledzy zostałem wyśmiany i lekko zakpili ze mnie panowie WARSZAWIACY z pogawędek wędkarskich. Sory, ale zadeklarowali, że wezmą sprawy z swoje ręce. Zakpili w sumie z nas wszystkich, bo zawalanie skrzynki uznali z lament i awanturnictwo no i prywate.

Jeśli chcecie wspierać akcje to dziękuję. Mi jest trochę, nie powiem, przykro, bo podobnie jak Wy powinniśmy mieć to w dupie, a nie mamy.

Pozdrawiam

shogun_zag - 04-07-06, 14:44

yaotzin1 napisał/a:
http://pogawedki.wedkarsk...c&p=98194#98194

Strona mi nie odpala :(

Pi - 04-07-06, 16:25

Zakpili?
Twoje wypowiedzi to kpina..
Cytat:
A ja Was prosza abyście weszli na strone pogawędek wędkarskich i dogadali troche niejakiemu SSG. Jest przeciw i uważa tę akcję za histerię

co to ma być?! :lol:
Robisz cos ze szlachetnych pobudek, ale w fatalnym stylu. Twoja akcja może przynieść więcej szkód niż pozytku, uznaja wędkarzy za oszołomów, a bombardowanie mailami napewno nie przyniesie dobrego skutku. Zrozum, nie kierujesz tej akcji do kolegi, babki na targu czy wędkarza znad wody. Kierujesz słowa do Ministerstwa. To wymaga odpowiedniego poziomu, żeby wogóle zechcieli z Tobą rozmawiać.

bogdan39 - 04-07-06, 16:47

Poziomu powiadasz a czy oni maja jakis poziom chyba portwelowy.
akcja jest dobra popieram. Ale zaówazam tez ze haczyk i inne fora powinne wystapic z oficjalnym pismem i z podpisami.
Wiadomo e powinno to mie rece i nogi.
Ale jedno i drugie powinno iđc rwnolegle .
Czyli pisma i akcja na majla
Niewidze też tu żadnej histeri tylko widze zjednoczenie ludzi z całej Polski którym droga jest sprawa wedkarstwa. amen
.

yaotzin1 - 04-07-06, 16:56

Zaczęto mi grozić sądem

Akcja zakończona. Zostałem tam poniżony i tylko tyle udało mi się zdziałać.

Dajmy spokój

trini - 04-07-06, 19:09

a ja napisałam
nie wiem czy dobrze, czy źle - mój głos w tej sprawie poszedł...


Szanowni Państwo,
W związku z akcją która obecnie jest propagowana wśród wędkarzy chciałam się zwrócić do Państwa w sprawie wymienionej w nagłówku maila.
Proszę o rozpisanie projektu ustawy - zakazującej w polsce używania wędek elektrycznych bez zezwolenia ( porażanie ryb prądem w celu jak największej ilości "złowienia" )
W momencie gdy nad tą sprawą nie ma nadzoru (nie ma przepisów wyraźnie mówiących o użytkowaniu wędek elektrycznych) odławianie ryb tym sposobem jest po pierwsze niehumanitarne - ryby nie mają najmniejszych szans na ucieczkę przed takim pseudowędkarzem, no i oczywista sprawa, pogłowie ryb się zmniejsza w drastyczny sposób.
W mojej opinii nie rózni się to niczym od kłusowania za pomocą sieci.
Proszę także, o wydanie zakazu reklamowania w.w. sprzętu, a także zakazu handlu wędkami elektrycznymi (poza sprzedawcami posiadajacymi koncesje na handel w.w. sprzętem).

Z poważaniem

tu imię i nazwisko

shogun_zag - 05-07-06, 07:08

Hmmm, otworzyłem w końcu stronkę i .... hmmm, jakby to napisać ... powiedzmy, że podzielam zdanie Pi.
Cel był szczytny, ale wykonanie ... :sad:

trini - 05-07-06, 07:10

co nie zmienia faktu, że ministerstwu można swoimi 3 groszami trochę tyłka pozawracać... :lol:
ArturDr - 05-07-06, 15:29

To co?? Koniec akcji??
trini - 05-07-06, 16:37

no na to wygląda...

wiecie co chłopaki?
wstyd mi za Was... :???:
Co się działo to się działo - i co kto powiedział i w jaki sposób - nie ważne
ale cel jest szczytny i uważam, że powinno się skrobnąć tego maila...
na początku wszyscy się napalali jak kot na amory - a teraz co?
Coś ktoś napisał, coś ktoś podsumował, paru starych dziadów z warszawy narobiło szumu i wszyscy wody w dzioby ponabierali


wstyd :evil:

bogdan39 - 05-07-06, 17:54

Zadużo analizujecie a mało robicie.
Dlaczego koniec co do holery od tak koniec i mamy wyjść na głubków.
Zreszta jak uważacie wydaje mi sie ze szło w dobrym kierunku.
Holera wiecej niebede sie pchał w zadne akcje bo nagle sie okaże ze niebyło żadnej akcji.
wkurzyłem sie i koniec.
Niewypowiadam sie juz w tym temacie.
Zreszta moderatorzy niech to usuna.

ArturDr - 05-07-06, 18:15

yaotzin1 kto ci niby grozi sądem?? Co dajmy spokój??!! Dużo ludzi się zaangażowało a ty tak poprostu piszesz dajmy sobie spokój?!
shogun_zag - 05-07-06, 21:08

Spokojnie Panie i Panowie.
Przeczytałem kilkakrotnie stronę PZW i linki z niej wynikające i wynika (ja tak zrozumiałem), że sprawa rozbija sie o producenta wedek ... doniesienie, reklama itd. Ale skoro prokuratura odmówiła wszczęcia postepowania, to nie bez powodu.

A co do hasła ... cel szczytny, tylko czy nasze maile załatwia sprawę? Jak sadzicie?
Jak przychodzi mi poczta od obcego adresata ... nawet jej nie czytam, tylko odznaczam jako poczta niechciana i po sprawie. Oni pewnie tez tak zrobia. Czy sądzicie, ze zapychanie skrzynki ministerstwa cos pomoże? Wręcz przeciwnie ... usztywnią sie i tyle będzie. To musi iśc po lini z zachowaniem zalezności az do celu. Chyba każdy z Was ma jakiegos tam szefa, prawda ... a to tak, jakby poleciał na skargę na majstra zaraz do presesa. Poczytajcie KPA a sami zrozumiecie.
Weźmy jeszcze pod uwagę, że nie piszemy do Janka Kowlaskiego, by ściągnoł gacie z płotu, bo nam widok zasłaniaja ;) A to, co mieliśmy zrobić do tego by sie sprowadziło :neutral:
Tez nagrzałem sie na sprawę, ale teraz, po przemysleniu ... ostygłem.

yaotzin1 - 05-07-06, 21:10

Akcja, jaką rozpoczął portal jaki prowadziłem nie będzie zakończona, póki są ludzie, którzy chcą brać w tym udział. Ja osobiście piszę do MRiRW. Poprostu starając się rozreklamować akcję, zrobiłem kilka błędów, co poskutkowało kilkoma przykrymi dla mnie postami. Nie uważajcie się za głupków, co Wy chłopaki. Dzisiaj rozmawiałem o problemie wędek elektrycznych z dziennikarzem poczytnej gazety na Pomorzu. Był, powiedziałem co wiedziałem na temat wędek, zapowiedział, że poprze akcje. Piszmy tam dalej. Wczoraj pierwszy raz miałem dziwną sytuację, gdzie lekko się przestraszyłem, gdzie nie spodziewałem się, że natrafię na expertów w prawie. Panowie umiejętnie pokazali mi, że nie znam się na przepisach. Tak jak napisałem, nie jest to moja akcja, lecz akcja prowadzona przez już dziesiątki wędkarzy, bo nie tylko z Waszego wielkiego forum. Ja zrobiłem tylko banner. Ludzie piszą, a Wy nie uważajcie się za oszukanych czy coś. ArturDR, mam już ten temat zamknięty, udało mi się jakoś załagodzić sprawę. Ja dalej piszę do kancelarii i mam nadzieję, że Wy również jako prawdziwi wędkarze będziecie. Wczoraj poprostu tak jak pisałem, podłamałem się trochę, ale to nie znaczy, że Wy również musicie się poddawać. Poprosiłem Was o pomoc i dalej proszę. Faktem jest, że Panowie na jakich trafiłem, nie dają sobie jako priorytet problem wędek elektrycznych. Jest to problem do załatwienia z innymi, większymi. Chciałbym abyście dalej się w to angażowali, bo akcja nie była picem na wodę. Efekt jej pierwszego etapu, to zajęcie stanowiska przez ZG PZW na stronie portalu korporacyjnego, dzięki takim ludziom jak Wy. Proszę Was dziś już po pierwszym nerwie, o dalsze pisanie.

Mam nadzieję, że nikogo z Was nie uraziłem i nie zniechęciłem, a na głupków na 100% nie wyjdziecie, to ja wyszedłem wczoraj. Popatrzcie na efekt 2 etapu. Praie na każdym forum poruszony jest ten temat, czy to nie mały nasz sukces? Myślę, że tak, bo przez 6 lat nikt się tym nie zajmował. Jesteście potrzebni aby ten problem przypominać i wreszcie załatwić.

Pozdrawiam

p.s. oczywiście, Wasze pomysły typu jednego wielkiego listu z podpisami są bardziej profesionalne. Jak myślicie, czy ministerstwo zablokowało by skrzynkę przez e maile od członków ponad milionowej organizacji?

shogun_zag - 05-07-06, 21:24

yaotzin1 napisał/a:
Jak myślicie, czy ministerstwo zablokowało by skrzynkę przez e maile od członków ponad milionowej organizacji?

Sorki, a co by to miało dać? Zablokujemy (w co wątpie) i co dalej? Myslisz, ze się przestraszą i zwołaja nadzwiczajne posiedzenie by uchwalić nasza sprawę?
Jeśłi Tobie zablokowałbym skrzynkę zasypując poczta w jednym temacie, co byś zrobił?
A jeśli zwróciłoby sie do Ciebie oficjalnie np. PZW, potem poprawił kolejnym papierkiem i jeszcze kolejnym .... ?

yaotzin1 - 05-07-06, 21:30

Napisałem do ciebie PM shogun.

Jestem w takim razie za listem, ale podpisów musi być cholernie dużo. Jak to miałoby wyglądać?

shogun_zag - 05-07-06, 21:53

Czytałem, dzieki.
No, tu bedzie problem techniczny, ale nasi politycy jakoś sobie radzą przed wyborami ;)

trini - 06-07-06, 09:22

Listy zwykłych obywateli może nie dadzą nic - ale jest to jakiś sygnał.
Jeśli potem przyjdzie list - petycja z podpisami kilkuset tysiecy ludzi to było by dobrze.
Taki list powinen leżeć w każdym kole - i ludzie powinni się pod tym podpisywać.
Inaczej chyba sie po prostu nie da.
Sprawa jest ciężka do zrobienia ale nie niemożliwa.
I uważam, że dobrze, że jest ktoś taki, jak yaotzin, który siłami które posiada - choc jest ich nie dużo stara sie nagłośnić, coś robić.
A, że każdy popełnia błędy... Wiadomo! Człowiek uczy sie na błędach, ale pomimo błędów o milimetry za każdym razem posuwa sie do przodu.
Gdyby nie on to byłoby cicho bo nikomu by sie nie chciało - jemu się chce.
I dobrze...
Powoli powoli - może to nawet potrwać miesiące lata, ale w końcu coś się zrobi - coś z tego wyniknie.

shogun_zag - 06-07-06, 14:35

Zaraz, spokojnie. Rozumie, że w całej akcji chodzi nie o zakaz produkowania i reklamowania węduś elektrycznych, lecz i och stosowanie. Skoro wykonywane są sieci, czy wędkarze mogą ichg używać. A jak pijany kierowca przejedzie dzieciaka, to trzeba zakazać produkcji samochodów?
Uważam, że należałoby rygorystycznie ograniczyć prawa użytkowania i posiadania takich urządzeń - tak jak np. w przypadku broni a nie zaraz wylewać dziecko z kąpielą.

yaotzin1 - 06-07-06, 22:06

Najważniejsze nie stać w miejscu. trini dzięki za słowa uznania. To fajna odmiana po tym co sobie poczytałem kilka dni temu :grin:
ArturDr - 07-07-06, 07:22

Shogun_zag ma rację trzeba ograniczyć prawa do używania tych wędek do minimum.
A nie że ktokolwiek se kupi taką wędke i idzie łowić.

yaotzin1 - 07-07-06, 23:11

Ruszyłem miejscowego dziennikarza/wędkarza aby zainteresował się akcją. Na moim portalu PZW Siemirowice http://pzwsiemirowice.v24.pl dalej możecie pobrać dla filmy pokazujące jak kłusole łowią ryby za pomocą tych wędek. Od tego w sumie zacząłem się tym interesować. Jeśli nie chcecie się u mnie rejestrować to wpiszcie w google.pl "wędki elektryczne" i tam jak byk macie reklamę i tak również pobierzecie te filmy. Możecie nawet je nabyć :mrgreen: , no ale wolność słowa, reklamy, handlu więc nie czepiam się już :cry: :wink:
trini - 12-07-06, 19:50

Wiesz Shogun - pożytek widzę z samochodów - przepraszam, ale z tych wędek nie.
Na co to komu?
Kolejna rzecz mająca służyć nie wiadomo czemu a najpewniej degradacji środowiska.
Dobra, ok.
tu jeden strzeli tam jeden strzeli prądem. Nie ma wielkiego halo. W końcu co to te kilka ryb co nie?
Zakazy używania bez zezwolenia nie wiele raczej dadzą. Produkują, jest w zasadzie dostępne to on cichcem sobie załatwi i ma.
Co z tego, że bez pozwolenia - ma to gdzieś nikt go nie sprawdzi.
A za 50 lat nasze wnuki będą dajmy na to pstrągi na obrazkach oglądać.
Ja jestem za zakazem sprzedawania, produkowania i używania tego w Polsce.
Odpowiednie instytucje zajmujące się ichtiologią i innymi takimi sprowadzą sobie z zagranicy.
I zakaz wwozu do kraju.
Może jestem naiwna ale mnie by odpowiadało takie rozwiązanie.
Ja to tak postrzegam, i szlag mnie ciężki trafia jak widzę, że byle gnojek co ledwo osiem klas skończył albo i to nie, z tatusiem i dziadkiem łowią sobie rybki za pomocą elektrycznej wędeczki.
Czemu ma to służyć?
Jak są głodni to złowią na normalnego kija. I uśmiercą jedną rybę a nie 50 które potem i tak wyrzucą bo są za małe.
szkoda słów, nie chcę się denerwować.
Polak potrafi.
Wszystko.
Zakłócać równowagę biologiczną też.

Zgadzam się z Tobą, że zakazy potrzebne.
Ale rozszerzone na znacznie większą skalę niż tylko zakaz posiadania i używania jak w przypadku broni.
Bo za człowieka jak zabije to pójdzie siedzieć, a za taką bidną rybkę?
Najwyżej, i w grubej ostateczności kolegium dostanie.

ogro - 12-07-06, 21:10

Jak to zobaczyłem to myślałem ze mnie s...g trafi!!!! No i jak tak kłusol może to rozprowadzać po całym świecie??? Niema na niego mocnego???
shogun_zag - 12-07-06, 21:10

Wiesz Aniu, zakażmy wszystkiego pod groźbą kary smierci a nie wiezienia, bo po co na lebrów płacic podatki.
Zakażmy produkcji alkoholu, bo pijane bydlaki awanturuja sie, bija żony i dzieć, bo pijani kierowcy zabijają ludzi, zakażmy produkcji samochodów, by pijani nimi nie jeździli, zakażmy produkcji paliw bo spaliny ... a skoro nie bedzie samochodów, to po co ma być, zakażmy produjcji noży, by smyjory nie dźgały nimi ludzi a nasze żony nie tępiły ich na palcach krojąc chleb, zakażmy wędkowania, by czasem któryś mięsiarz nie zabrał niemiarowej ryby albo zaliczył nadlimit, ... itd, itp ... zakażmy wszystkiego!!!

Tylko po co, skoro jak sama powiedziałaś ... Polak potrafi. Im bardziej zakazujemy, tym wieksze zainteresowanie z wrodzonej przekory. Zakażesz produkcji wedek elektrycznych, to będą stosować agregaty prądotwórcze. Jeśli ktoś jest kłusolem, to ma to juz we krwi i dopiero jak ją z niego spuścisz ... :twisted: :twisted: :twisted: Gnój bedzie gnojem i umrze jako gnój a wycięcie w pień jego rodziny do dziesięciu pokoleń w tył nic nie da :twisted:
Wszystko zależy od tego, co z domu wyniesiemy, od naszej filozafii życia i świadomości, by nasze dzieci, ich dzieci i pra, pra ... wiedziały co to ryba w stawie, rzece a nie na obrazku jako eksponat kiedys istniejącego życia.

W sprawie ... nadal podtrzymuję swoje stanowisko i jak na razie nie widze argumentów, które by mnie przekonały do zaprezentowanej przez Ciebie wizji :cool:

trini - 12-07-06, 21:16

No dobrze.
Wszystko jest dla ludzi.
A teraz powiedz mi tak...
Po co są te wędki elektryczne?
Bo wszystko co wymieniłeś jakieś tam zastosowanie ma, i w większości (nie oszukujmy się) wypadków NIESZKODLIWE.
Ok Piotrek, spoko, zgadzam się z Tobą ale...
Wymień mi pozytywny przykład zastosowania przedmiotu o nazwie wędka elektryczna 8)

bogdan39 - 12-07-06, 21:21

Takich niewidze KObieta a tylko ona ma zaprzeproszeniem jaja.
TRyni masz całkowita racje ja mysle ze powinien być zakaz produkcji nie uzywania bo Polak zawsze potrafi ominać przepisy :wink:

shogun_zag - 12-07-06, 21:23

Przykład .. prosze bardzo, juz chyba to pisałem gdzies wyżej ... odchwaszacznie krainy pstrąga i lipienia, badania ichtiologiczne, a czy to sie nazywa wedka elektryczna, czy odchwaszczacz ... obojetne mi to :cool:
trini - 12-07-06, 21:28

ok - ale to ilu osobom to jest potrzebne...
tylko tym co na zlecenie włascicieli zbiorników czy cieków to robią...
dobra...
ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje - i ja to szanuję.
Takich jak ja jest mało, i nie zwojujemy nic - walka z wiatrakami i już...
Dobrze, żeby chociaż te zezwolenia zalatwić, i tępić tych co kłusują - ale to już osobny temat.
Kijem Wisły nie zawrócę ;)

shogun_zag - 12-07-06, 21:36

Jezuuuuuuuuuu, jak ten Małżon z Toba wytrzymuje :shock:
:lol: :lol: :lol: :cool:

trini - 12-07-06, 21:52

chyba musi :P
znaczy wiesz, zawsze się okazuje, że to ja mam rację - a on tego baardzo nie lubi, no ale przeważnie moje na wierzchu :lol:

yaotzin1 - 21-07-06, 14:16

Witam ponownie

Widzę, że temat zszedł z "ważnych tematów", no ale faktycznie zainteresowanie nie tylko u Was było duże i za to dzięki. Nie pisałem długo, bo czekałem na nowe informacje o akcji. Pojawił się artykuł w jednej z poczytnych gazet na Pomorzu. Ale z pewnością nr 1 jest pismo z Ministerstwa Rolnictwa odnośnie tego problemu. Wklejam to tylko u Was i na moim portalu. Nie podaję imienia i nazwiska oczywiście, bo na mnie to pismo jest adresowane.


MINISTERSTWO ROLNICTWA Warszawa 2006.07.
I ROZWOJU WSI

Departament Rybołówstwa
RYB-rś/AB-076/ /2006



wgkwsiemirowice@poczta.fm


W nawiązaniu do Pańskiego zapytania z dnia 29 czerwca 2006 r., przesłanego drogą elektroniczną, a dotyczącego legalności sprzedaży „wędek elektrycznych” Departament Rybołówstwa uprzejmie informuje.
Urządzenie prezentowane na stronie internetowej, zwane przez reklamującego „wędką elektryczną”, nie ma nic wspólnego z wędką. Co jest wędką do amatorskiego połowu ryb, zostało określone w § 2 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (Dz.U. Nr 138, poz. 1559 i z 2003 r. Nr 17 poz. 160). Natomiast reklamowane urządzenie służy do połowu ryb za pomocą pola elektrycznego, wytwarzanego w środowisku wodnym w oparciu o energię, czerpaną w prezentowanym przypadku z akumulatora (z reguły 12 V ak. samochodowego). Omawiane urządzenie, tak jak podobne, czerpiące energię elektryczną z agregatu prądotwórczego, zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 3 przywołanego wyżej rozporządzenia jest zaliczone do rybackich narzędzi połowowych. Posiadać takie urządzenie może, z małym wyjątkiem, tylko uprawniony do rybactwa – art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz.U. z 1999 r. Nr 66, poz. 750 z późn. zm.) i użytkować na dzierżawionym przez siebie obwodzie rybackim lub wodzie stanowiącej jego własność. Wyjątek od tej reguły jest przewidziany w dalszej części cytowanego artykułu 20 ust. 1, który pozwala na posiadanie narzędzi i urządzeń rybackich przez osoby prowadzące działalność gospodarczą w zakresie produkcji, (czyli ich producent) i obrotu tymi narzędziami i urządzeniami. Natomiast łowiący ryby przy pomocy urządzenia elektrycznego do połowu ryb musi posiadać ponadto uprawnienia uzyskane w drodze szkolenia i zdania egzaminu w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy (§ 10 ust. 3 cytowanego wcześniej rozporządzenia).
Wynika z tego, że już obecne przepisy ograniczają możliwość posiadania i użytkowania tego urządzenia przez osoby niepowołane. Niestety nie ma możliwości wprowadzenia bezwzględnego zakazu produkcji oraz sprzedaży tych urządzeń, jak na przykład broni palnej. 5 Poza tym, z tego rodzaju narzędzi połowowych korzystają uprawnieni do rybactwa. Uprawnieni do rybactwa (rybacy morscy i śródlądowi) muszą mieć możliwość zakupu narzędzi i urządzeń rabackich u ich wytwórców oraz hurtowniach i innych punktach sprzedaży.
Urządzeniami elektrycznymi wykonuje się wiele różnorodnych połowów. Poławia się tarlaki ryb dla przeprowadzenia tarła w warunkach sztucznych, inkubacji i dalszego podchowu, wypuszczanego następnie do wód materiału zarybieniowego. „Czyści” się również z niepożądanych w danym miejscu ryb np. mały ciek przed obsadzeniem wylęgiem pstrąga, troci czy łososia. Ryby odłowione przy tej operacji należy wykorzystać do zarybienia gdzie indziej. Może być również użytkowany przez uprawnionego do rybactwa do innych połowów gospodarczych lub w celach naukowo – badawczych.
Reasumując powyższe, nie samo urządzenie jest problemem, ale fakt, jeśli to urządzenie znajdzie się w niepowołanych rękach, tak jak broń palna u osoby niezrównoważonej psychicznie czy samochód prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę. Osoby posiadające i użytkujące narzędzie rybackie nie będąc do tego uprawnionymi (art. 4 ustawy o rybactwie śródlądowym) powinny ponieść karę adekwatną do wyrządzonych szkód. W/w ustawa przewiduje również sankcje i są one określone w art. 27a.


p.o. DYREKTOR
Departamentu Rybołówstwa

mgr Stanisław Podlewski



Do wiadomości: Biuro Prasowe w gmachu.

Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze za poparcie.

shogun_zag - 21-07-06, 22:58

:lol: Czy Pan p.o. Dyrektor czytał to forum? Ma dziwnie znajome podejście do tematu :cool: ;)
yaotzin1 - 22-07-06, 10:09

To potwierdza tylko, że kłusole mogą wszystko. Gdy dojdzie do tego jeszcze bezsilność sądów, prokuratury, policji - no z tą policją to jednak opłaca się wspólpracować. Gdy jesteśmy na kontroli i złapiemy takiego delikwenta, to zawsze jakiś 200 złotowy mandacik jest. Gdy się jeszcze rzuca, to mamy takich co zawsze coś znajdą dodatkowo. Niestety taka prawda. Wędka elektryczna dostępna dla wszystkich.
shogun_zag - 22-07-06, 11:14

Wiesz, zaczynam sie gubić ... o co Ci chodzi? O kłusoli, czy producentów tzw. wędek elektrycznych, które nie sa wedkami, tylko urządzeńem elektrycznym na obsługę których wymagane są odpowiednie uprawnienia i byc nalezy być osobą uprawnioną do uzytkowania :roll:
yaotzin1 - 22-07-06, 12:37

Ogólnie problemem są wędki elektryczne. Z samego początku gdy zaczynaliśmy chodziło o zakaz produkcji, a raczej nie wiedziałem, że nic producentowi zrobić nie można. Później na PW dobitnie uświadomiono mi, że reklamy i wolnego rynku nikt nie powstrzyma. Skupiłem się wtedy na problemie, przynajmniej, odpowiedniego zezwolenia na połów. Teraz widzisz, nagle znalazły się przepisy mówiące o konieczności posiadania zezwolenia - tak jak napisali w cytowanym liście. Tylko, że Ci goście na filmie, nie wyglądali mi na ichtiologów. Reklama firmy, jest na to wychodzi skierowana do kłusowników. Strona internetowa z resztą też wygłasza hasła typu - nie bierze, z naszą wędką elektryczną już nie będziesz miał takiego problemu. Nigdzie o wymaganiu zezwolenia mowy nie ma. No przyznaj

Reasumując

Po liście z DR już nie wierzę w prawo. Skoro tak ma wyglądać nasza rzeczywistość. Na broń palną przy zakupie pozwolenie jest wymagane, trzeba okazywać. Nie wiem czy pamiętacie, ale przeważnie po złapaniu kłusola na gorącm uczynku wyrok kończył się na małej szkodliwości czynu. Tak samo traktuje się znowu wędki elektryczne. Prawo jest, ale na piśmie, pięknie przytaczane, nie mające pokrycia w praktyce. Jestem bardzo wdzięczny dyrektorowi, że odpisał mi na e mail, ale połowyłał się na ustawę, którą chce w przyszłości nowelizować PZW (stara się o nowelizacje). Skoro w tej ustawie jest tyle byków, typu "kolegium" zamiast "Sąd Grodzki" tzn że jest ona już nie na czasie i słaba. Moim zdaniem "podcina skrzydełka" ludziom pilnującym naszych wód. Jeśli u Was w Okręgach ich nie widać, to u nas jest inaczej - straż rybacką widać. Chodzi mi głownie o ich społecznie poświęcany czas. Wymaga się częstych kontroli, a tu na gorącym uczynku złapany kłusol wychodzi z tekstem "Ty mi kur** możesz naskoczyć". Za kim jest prawo? W tym przypdaku za producentem. Nie sprawdza się, kto te wędki kupuje i po co.

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie po przeczytaniu listu od Departamentu Rybołówstwa. Ja niestety odnoszę wrażenie, że walka w obronie ryb przed prądem, to jak walka z wiatrakami

shogun_zag - 22-07-06, 17:20

Moje stanowisko w sprawie jest znane i Ministerstwo je potwierdziło ubierając w paragrafy.

Napisz prosze, jaka odpowiedź by Ci satysfakcjonowała .. inaczej mówiąc ... siądź przez chwile na stołku ministerialnym i naskrob to, co byś chciał otrzymać

yaotzin1 - 22-07-06, 21:28

Chciałbym tak jak większość zakazu handlu wędkami elektrycznymi. Tyle. Wiem, że to nie możliwe, więc dalej pozostaje nadzieja w tej całej nowelizacji ustawy. Będzie ona bardziej pracyzyjna.(mam nadzieję). Teraz chcesz to kupujesz i nikt Cię i tak nie sprawdzi.
shogun_zag - 22-07-06, 21:54

Wyjasniono Ci już, że to nie wędka a narzedzie rybacki. By być rybakiem trzeba ... itd, itd. ... .Określaja to właściwe przepisy i basta. Wędka, to wedka a agregat, to agregat, nie prawda?
Z całym szacunkiem, ale cos Ty sie tak tego zakazu uczepił. Bimbru też nie wolno było produkować i co ... wszyscy pędzili, zresztą juz wczesniej o tym mówiłem i nie będe sie powtarzał.
Jednym słowem walczysz o coś, co z góry spisane jest na niepowodzenie z uwagi na kiepską motywacje a tak na prawdę jej całkowity brak. Domniemywam, ze prowadzisz prywatna wojnę nie z "wędkami elektrycznymi", ale z ich producentem ... ot i co.
Wyłączam sie z tej bezsensownej sprawy i w tej sytuacji nawet powodzenia Ci nie pożyczę :twisted:

yaotzin1 - 22-07-06, 22:33

Nie musisz mi niczego życzyć. Też potrafię czytać. Wojny z producentem nie prowadzę, bo mi bezpośrednio bólu tym nie sprawia. Niech handluje, prawo jest po jego stronie. Dla mnie i dla wędkarzy wędka elektryczna to narzędzie kłusownicze i nie tłumaczy jej nazwa = "narzędzie rybackie". Zawsze będziemy jej przeciwnikami, jeśli będzie, a będzie wykorzystywana nad jeziorami PZW przez nieuprawnionych ludzi.

Edytuje ten post o treść e maila jakiego dostałem od PZW dziś rano. Jest to dowód, że wojny prywatnej, ani prywaty nie prowadzę. Podesłałem ten e mail od D.R. do PZW. Ta sprawa to sprawa wędkarzy, a nie jednego człowieka.

"Pozdrawiam
Proponuję się nie zniechęcać. Takie sprawy wymagają od nas konsekwencji i

ogromnej cierpliwości, ale walka musi trwać aż do skutku.
Złe w przepisach jest to, iż z jednej strony ustawa wprowadza zakaz
posiadania i użytkowania narzędzi służacych do rybactwa poza osobami do
tego
uprawnionymi, a nie obejmuje producentów tego sprzętu, którzy działając w

oparciu o przepisy dotyczące obrotu gospodarczego i handlu mogą swobodnie

funkcjonować na rynku i dostarczać naiwnym klientom ,,zakazane'' produkty.

Oczywiście możnemy apelować, aby każdy się zastanowił kiedy kupuje siatkę
na
rynku, czy kupuje elektryczną wędkę, bo może podpaść pod paragrafy o
kłusownictwie, ale czy to odnosi się do takich ludzi, którzy od razy, z
zamysłu zakupu, planują posłużenie się tym narzędziem w celach
kłusowniczych? Przecież do takich ludzi to nie dociera. Dlatego, naszym
zdaniem, skoro istnieje reglamentacja i koncesjonowanie użytkowania tego
sprzętu to powinna istnieć także formuła koncesysyjnego uprawnienia do
produkcji narzędzi rybackich. Oczywiście wiemy, że nie można wprowadzić
koncesji na produkcję noży, bo możemy doczekać się pojawienia się
morderców,
ale tu mamy do czynienia ze specyficznym środowiskiem, w którym używa się

tego narzędzia. No zbaczymy, mamy informację, że prace nad ustawą mają być

kontynuowane.

Pozdrawiam
Antoni Kustusz
rzecznik prasowy PZW
"

kopernik - 23-07-06, 14:57

a moim zdaniem jedynym wyjściem z tego blędnego koła jest zakaz posiadania takich uządzen przez osoby nieupowaznione i całkowity zakaz produkcji handlu i reklamy i niema co sie bawić w kotka i myszke z kłusolami w paragrafy kiedy mozna a kiedy nie mozna kto moze a kto nie moze duzo sie gada a malo sie robi a ktoś ciągle czerpie zyski z tego ze inny ktoś dewastuje nasze wspulne dobro narodowe też czerpiąc z tego zyski i chyba nikt mi niepowie ze to jest normalne być moze jest to dzialanie w świetle prawa ale to tylko pokazuje jak złe mamy prawo w tej dziedzinie i jak tego niezmienimy ( tak tak my wędkarze musimy do tego doprowadzić bo ani producęci ani uzytkownicy czyli kłusole tego niezrobią ) to moze sie okazać ze jak w wielu innych dziedzinach obudzimy sie za kilka lat z ręką w nocniku jak to sie mówi a o rybach bedziemy se mogli pomazyć lub powspominać stare dobre czasy
ArturDr - 23-07-06, 17:45

Te wędki powinny być zakazane. Czyli bez odpowiedniego świstka nie kupi i już. A posiadanie tego bez świstka powinno być karane jak znęcanie się nad zwierzętami kłusownictwo z resztą też. Oczywiście zakaz reklamy itp. itd. .
Pi - 23-07-06, 18:07

To powinny być zakazane czy sprzedawane za pozwoleniem? ;)
Posiadanie tego bez świstka jest karalne, oczywiście teoretycznie. Zakaz reklamy jak najbardziej, broni tez nie wolno reklamować. Wszystko sprowadza się jak zwykle do braku kontroli. Bez tego każda ustawa jest psu na budę. :cry: :cry: :cry:

Jarosław - 23-07-06, 21:57

Problem polega na tym , że ktoś to urządzenie nazwał niefortunnie wędką.
Na wodach PZW jest zabroniona bez pozwolenia jak kusza przez osoby nieuprawnione.
Jesli ktoś ma staw na własność lub jezioro w dzierżawie to może odławiać czym chce i wara komukolwiek do tego!!!!!! Szkoda dyskusji na ten temat bo wszystko jasne.

bogdan39 - 23-07-06, 22:13

Odpowiem tak jesli byłby zakaz produkcji problemu dlamnie niema.
Jesli p[rodukuja to maja zbyt powiedzcie mi mondralinscy gdzie to idzie do pojebów którzy beda na naszych wodach uprawiac proceder.
Przestańcie mówic jak dzieci jesli gosc produkuje to produkt schodzi.
Jesli ktos łowi noca na sieci na kotwice[szarpaka] to niebedzie łowił na to gówno.
Powiedziałem łowił chyba mi odbiło.
Dlamnie jest sprawa jasna niepowinno sie tego gówna produkowac.
Przeczytałem posty dokładnie ja wiem pozwolenie rybactwo.
A ja uwazam ze producent liczy tu na wiecej..

Jarosław - 24-07-06, 15:31

Spirytusu też się produkuje więcej ,dlatego leży na półkach i zabronisz produkować - przecież szkodzi zdrowiu (ale czy na pewno?) :lol: Sieci kupisz na każdym straganie od przyjaciół-też nie wolno kupować i sprzedawać i czy to kogo rucha? Nie mówiąc o łapówkach, nowe władze z tym walczą bo dopiero początek kadencji , ale zobaczymy pod koniec. Antyradar wolno mieć ale nie wolno używać hahaha. i produkują mimo że to wkurza milicję jeszcze bardziej niż miganie światlami.itd itd
shogun_zag - 24-07-06, 20:25

Nie produkujmy agregatów pradotwórczych, bo kłusole beda ich uzywać a przemysł i szpitale ... srał pies
Nie produkujmy źródeł energii, bo kłusole bedą ich uzywać a samochody ... srał pies
Nie produkujmy sici, bo kłusole będą ich uzywać a rybaków z ich rodzinami ... srał pies
Nie produkujmy łodi, bo kłusole beda ich uzywać, a wędkarzy ... srał pies
Nie produkujmy wedzisk, bo ktoś zrobi z nich ... elektryczne, a wędkarzy ... srał pies :twisted:

Czy o to Wam chodzi?? Taki ma byc obraz świata?? Ludziska, opamiętajcie się ... chcecie wylać dziecko z kapielą!!! I to o co??!! O nazwę ... WĘDKI elektryczne, którą wymyślił jakis durny reklamiarz!!! A co ona ma wspólnego z wędką i wedkarstwem??!!
Nie jestem obrońcą tego "ustrojstwa", ale zdrowego rozsądku!!!

maniek - 24-07-06, 21:14

shogun_zag napisał/a:
Nie produkujmy wedzisk, bo ktoś zrobi z nich ... elektryczne, a wędkarzy ... srał pies

No mocno powiedziane ,ale brzydko.Niestety w tym kraju tak trza.

keri - 24-07-06, 21:25

shogun masz rację s...ł pies z tymi wywodami. Nie nazwa kest istotna a to do czego to zastosujemy. Wędka elektryczna dobrze że nie spinning elektryczny e..eee tam temat się wyczerpał.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group